BRAZYLIA - MŚ 2018 - Strona 2

Awatar użytkownika
League
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19284
Rejestracja: 24 lut 2011, 20:02
Reputacja: 2358

BRAZYLIA - MŚ 2018

Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 25 cze 2018, 10:04

Kurcze, ten to ma pecha. I jeden z wiekszych powodów dla którego mniej już kibicuje Brazylii, jeden z najnormalniejszych brazylów nie bedzie grał to juz nie to samo.

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 22071
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 5901
Kibicuję: 4rsenal

BRAZYLIA - MŚ 2018

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 03 lip 2018, 15:34

Wczoraj komentator podał interesującą ciekawostkę, że Neymar w reprezentacji Brazylii przegrał tylko 1 mecz stawkę, mając ogólnie w kadrze ponad 80 występów! (pewnie połowa z nich to towarzyskie). Da się to gdzieś zweryfikować?

Diamen23
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23459
Rejestracja: 25 wrz 2005, 21:09
Reputacja: 4681

BRAZYLIA - MŚ 2018

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Diamen23 » 03 lip 2018, 15:56

sickstick pisze: Wczoraj komentator podał interesującą ciekawostkę, że Neymar w reprezentacji Brazylii przegrał tylko 1 mecz stawkę, mając ogólnie w kadrze ponad 80 występów! (pewnie połowa z nich to towarzyskie). Da się to gdzieś zweryfikować?
https://www.transfermarkt.com/neymar/na ... rEinsatz=1

zgadzałoby się, przegrał tylko z Kolumbią na Copa America i z Paragwajem, ale po karnych.

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 22071
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 5901
Kibicuję: 4rsenal

BRAZYLIA - MŚ 2018

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 03 lip 2018, 15:59

Przy czym aż 55 spotkań to towarzyskie, czyli rzeczywisty bilans to 1 porażka w 34 meczach. I tak nieźle, choć zdecydowanie nie aż tak imponująco.

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18752
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

BRAZYLIA - MŚ 2018

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 03 lip 2018, 16:22

sickstick pisze: Przy czym aż 55 spotkań to towarzyskie, czyli rzeczywisty bilans to 1 porażka w 34 meczach. I tak nieźle, choć zdecydowanie nie aż tak imponująco.
W których strzelił 2/3 wszystkich bramek :lol2: Statystyki w dzisiejszych czasach potrafią tak zakłamać rzeczywistość że należy je traktować tylko jak ciekawostkę, bynajmniej nie jako wyznacznik piłkarskiej klasy. Neymar za kilka lat pewnie wyprzedzi w bramkach nawet Pele, tylko jak to się przekłada na to co osiągnie w tym czasie z reprezentacją?

Awatar użytkownika
Delpiero14
Bianconero
Bianconero
Posty: 32997
Rejestracja: 25 sie 2015, 9:49
Reputacja: 7075
Kibicuję: Futbolowi z XIX wieku

BRAZYLIA - MŚ 2018

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Delpiero14 » 03 lip 2018, 17:05

Ja wiem Salas, że jeśli jesteś czemuś, lub komuś przeciwny to zrobisz wszystko, żeby zdyskredytować osiągnięcie, bądź sukces danego zawodnika/klubu, ale w tym przypadku mógłbyś jednak przyznać, że ten wynik jest co najmniej bardzo imponujący. Co jak co, ale Neymarowi trzeba przyznać, że wie jak się gra w kadrze w przeciwieństwie do niektórych gwiazd światowego formatu.

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18752
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

BRAZYLIA - MŚ 2018

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 03 lip 2018, 17:25

Ale co konkretnie jest niby imponujące?

Awatar użytkownika
Delpiero14
Bianconero
Bianconero
Posty: 32997
Rejestracja: 25 sie 2015, 9:49
Reputacja: 7075
Kibicuję: Futbolowi z XIX wieku

BRAZYLIA - MŚ 2018

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Delpiero14 » 03 lip 2018, 17:42

Imho to, że przegrał jak do tej pory tylko dwa mecze o stawkę, oraz to ile bramek natłukł w reprezentacji. Pewnie nawet jak przebije Pelego i zostanie najlepszym strzelcem w historii Brazylii to będziesz pisał, że to przecież nic i nie ma się czym jarać.

Awatar użytkownika
RoyKeane
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1649
Rejestracja: 03 sie 2017, 9:00
Reputacja: 224

BRAZYLIA - MŚ 2018

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RoyKeane » 03 lip 2018, 18:09

Salas11 pisze:Statystyki w dzisiejszych czasach potrafią tak zakłamać rzeczywistość że należy je traktować tylko jak ciekawostkę, bynajmniej nie jako wyznacznik piłkarskiej klasy.
Chyba nie tyczy się to statystyki goli i asyst. Bo to akurat jest bardzo dobrym wyznacznikiem.

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18752
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

BRAZYLIA - MŚ 2018

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 03 lip 2018, 18:43

Delpiero14 pisze: Imho to, że przegrał jak do tej pory tylko dwa mecze o stawkę, oraz to ile bramek natłukł w reprezentacji. Pewnie nawet jak przebije Pelego i zostanie najlepszym strzelcem w historii Brazylii to będziesz pisał, że to przecież nic i nie ma się czym jarać.
Ale już wyjaśnione było że staty nabił sobie meczami towarzyskimi. 58 bramek z czego 39 w towarzyskich. Ledwie 3 w Copa America. O Mundial się nie czepiam bo z Kolumbią złapał kontuzję choć z Niemcami z Neymarem czy bez i tak byłby sromotny wpierdol, z Holandią też bo byli już w rozsypce. I już bilans nie jest taki imponujący. Na Copa America 2016 nie poleciał bo wolał Olimpiadę :badziewie: Rok wcześniej mizeria. Sam widzisz że on się trochę ślizga z tymi występami. Jest trzecim najlepszym strzelcem Brazylii ale z całej czołówki prawie każdy coś z reprezentacją osiągał. Ich gole przekuwały się w trofea. Gole Neymara to póki co tylko liczby. Więc wybacz że nie zbiera mi się na zachwyty, niech poprowadzi na tym Mundialu Brazylię do dobrego wyniku to zacznę zmieniać zdanie.
RoyKeane pisze: Chyba nie tyczy się to statystyki goli i asyst. Bo to akurat jest bardzo dobrym wyznacznikiem.
Owszem, tyczy. Nie będę już zapodawał przykładów z prehistorii jak to określiłeś bo znów się oburzysz. Zobacz sobie bilans na MŚ Thomasa Mullera czy nawet Klose. Ktoś za 20 lat zajrzy w wikipedię i ma prawo pomyśleć że to byli wybitni piłkarze skoro tako rzeczą liczby. Ale ktoś kto widział ich obu na boisku wie że nie załapaliby się nawet do setki najwybitniejszych.

Slim91
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8526
Rejestracja: 13 kwie 2007, 21:12
Reputacja: 475

BRAZYLIA - MŚ 2018

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Slim91 » 03 lip 2018, 19:15

Salas11 pisze: Ale co konkretnie jest niby imponujące?
Sama ilość bramek. Pewnie nie potrafisz tego przeboleć tego, że zaraz będzie mieć więcej od grubego. O bramkach LM dla klubu nie wspominając bo mało kto znanych ma mniej niż on.

Trudno ciągle czytać jak deprecjonujesz osiągnięcia Messiego czy Neymara. Wbijasz szpilki kiedy to jest tylko możliwe. Porównujesz ich do gości którzy grali w czasach gdzie futbol był dużo łatwiejszy.

Tobie imponują tacy gracze jak Ronaldo czy Maradonna, a ktoś się woli fascynować grą Neymara, Messiego czy innego Ronaldo.

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18752
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

BRAZYLIA - MŚ 2018

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 03 lip 2018, 19:50

Cóż, widać mam nieco wyższe wymagania względem wybitnych piłkarzy niż część z Was. Na tym chyba warto zakończyć dyskusję.
Slim91 pisze: Pewnie nie potrafisz tego przeboleć tego, że zaraz będzie mieć więcej od grubego
To ciekawe że przywołałeś akurat jego. Teraz sobie uświadomiłem że Ronaldo dokładnie w wieku w jakim znajduje się obecnie Neymar po 3 latach bez gry poprowadził Brazylię do mistrzostwa świata i został królem strzelców. To będzie fajny kontrast :D

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62979
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8206
Kontakt:

BRAZYLIA - MŚ 2018

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 03 lip 2018, 20:04

Salas11 pisze: . To będzie fajny kontrast
Jaki to będzie kontrast, gdy Brazylia w tym roku wygra mundial, a Neymar strzeli jeszcze kilka goli w fazie pucharowej ?

Slim91
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8526
Rejestracja: 13 kwie 2007, 21:12
Reputacja: 475

BRAZYLIA - MŚ 2018

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Slim91 » 03 lip 2018, 20:17

Salas11 pisze: Cóż, widać mam nieco wyższe wymagania względem wybitnych piłkarzy niż część z Was. Na tym chyba warto zakończyć dyskusję.
Masz po prostu swoją wyobraźnie na temat pewnych piłkarzy. Gloryfikujesz ich bo osiągnęli coś z reprezentacją(IMO ranga tych rozgrywek spada), a inni nie. Gruby(strzelec 13 bramek w LM przez całą karierę) nigdy nie wygrał LM. Gdyby nie triumf w 2002 roku jego kariera wyglądałaby blado. Maradona w Europie jedynie w Napoli był gwiazdą choć nawet do 100 bramek nie osiągnął(na za ok. 7 sezonów :?: ). Oczywiście o jakimś LM nie ma co wspominać.

Ronaldo zdobywając MŚ miał obok siebie jednak lepszych partnerów aniżeli obecnie Neymar. Obecna Argentyna jest tak komiczna, że naprawdę jest trudno cokolwiek z nią coś osiągnąć, a sama siła tej kadry jest mocno wyolbrzymiana.

Sam kiedyś pisałeś, że ściągałeś mecze Napoli aby zobaczyć Maradone w akcji. Twoja satysfakcja nim jest porównywalna do satysfakcji przeciętnej nastolatki Justinem Bieberem. Zarówno tobie jak i tej dziewczynce nie przegadamy, że wasi idole nie są tacy wspaniali jak wam się wydaje.

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18752
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

BRAZYLIA - MŚ 2018

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 04 lip 2018, 0:05

Slim91 pisze: Gloryfikujesz ich bo osiągnęli coś z reprezentacją(IMO ranga tych rozgrywek spada), a inni nie.
Jak mam nie gloryfikować skoro odnosili sukcesy na NAJWAŻNIEJSZEJ PIŁKARSKIEJ IMPREZIE? Nie będę po raz 1000 pisał że Mistrzostwa Świata to creme de la creme futbolu. A jeśli ranga rozgrywek zaczyna spadać, to tylko i wyłącznie z winy FIFY która zaczyna robić z tej imprezy cyrk objazdowy organizując sobie zimowe edycje w środku sezonu czy dając na współorganizatora Kanadę która z piłką ma tyle wspólnego co ja z szydełkowaniem.
Slim91 pisze: Gruby(strzelec 13 bramek w LM przez całą karierę) nigdy nie wygrał LM.
Mnie wytykasz a sam chcesz szufladkować piłkarzy według tego czy wygrali LM? :o
Slim91 pisze: Gdyby nie triumf w 2002 roku jego kariera wyglądałaby blado.
Po trzech latach leczenia kontuzji wraca niemal prosto ze szpitala, rozgrywa ledwie kilka spotkań pod koniec sezonu. Wielu nie wierzyło że on w ogóle wróci na najwyższy poziom po tak długiej przerwie (i w sumie nie wrócił) a on prowadzi Brazylię do tytułu i zostaje królem strzelców. Ogarniasz to w ogóle? Oglądałeś w ogóle tamten Mundial? Bo sprawiasz wrażenie kogoś kto widział w życiu tylko Ronaldo z nadwagą w ostatnich sezonach w Realu albo Milanie. Przypominam że on w 1997 zdobył Złotą Piłkę, do dziś jest najmłodszym laureatem.
Slim91 pisze: Maradona w Europie jedynie w Napoli był gwiazdą choć nawet do 100 bramek nie osiągnął(na za ok. 7 sezonów )
100 bramek... :lol2: Wiesz jaką w tamtych latach mistrz Włoch miał średnią bramek? Około półtorej czyli +/- 45. W Serie A kładło się wówczas nacisk głównie na to by nie stracić bramki, najlepsi strzelcy poszczególnych sezonów nie przekraczali 20 trafień a Ty oczekujesz że trequartista strzeli 100 bramek w siedem lat?
Slim91 pisze: Oczywiście o jakimś LM nie ma co wspominać.
To było Napoli a nie Milan czy Juventus. Oprócz Maradony tylko Careca i Alemao prezentowali tam wysoki poziom. Już sam fakt że Napoli nawiązało walkę z etatowymi okupantami czołowych lokat było fenomenem samym w sobie. A w ramach ciekawostki dodam że tą wielbioną przez Ciebie LM w tym czasie wygrywały takie potęgi jak Steaua Bukareszt, PSV Eindhoven czy Crvena Zvezda Belgrad. Elita europejskiej piłki nie?
Slim91 pisze: Ronaldo zdobywając MŚ miał obok siebie jednak lepszych partnerów aniżeli obecnie Neymar
Jedynie w ofensywie, choć Rivaldo był już wówczas na końcówce i częściej słyszało się o jego fochach niż dobrej grze. Ale Ronaldinho pokazał się wówczas światu. A tak grali tak również tacy "mistrzowie" jak Edmilson, Roque Junior, Kleberson czy Marcos w bramce.
Slim91 pisze: Sam kiedyś pisałeś, że ściągałeś mecze Napoli aby zobaczyć Maradone w akcji.
Dzięki temu mam przynajmniej jakiś punkt odniesienia. W przeciwieństwie do 90% wszystkich "znawców" próbujących podejmować się oceny jego kariery na podstawie cyferek w wikipedii czy [k****] kompilacjach na YT widziałem wystarczająco dużo jego spotkań by móc coś napisać na jego temat. Większość z Was za to wie pewnie tylko tyle że ćpa, strzelił gola ręką (oszust!) i wyszedł mu jeden rajd po którym zdobył najpiękniejszą bramkę w historii MŚ. Pewnie przyfarcił, who cares. Dwa mistrzostwa z Napoli? Pfff... Ligi Mistrzów nie wygrał.
Slim91 pisze: Twoja satysfakcja nim jest porównywalna do satysfakcji przeciętnej nastolatki Justinem Bieberem. Zarówno tobie jak i tej dziewczynce nie przegadamy, że wasi idole nie są tacy wspaniali jak wam się wydaje.
Z tym Bieberem to już dojebałeś konkretnie. W temacie Maradony najczęściej muszę prostować tych wszystkich omnibusów co mając znikomą bądź żadną wiedzę na jego temat próbują oceniać jego karierę. Taki moody wiedział tyle że Maradona nie strzelił żadnej bramki na MŚ '90. Nie wiedział bo skąd że grał z kontuzją palca a jeden Rumun załatwił mu jeszcze później kolano. Z tego samego powodu Pele nie pograł sobie za wiele na MŚ '62 i MŚ '66. Bo go wszyscy [k****] kopali a wtedy ostre wejścia wyglądały inaczej niż dziś. Żółtych i czerwonych kartek też nie było.

Tyle z mojej strony. Na więcej idiotycznych tez, porównań czy co tam jeszcze wymyślicie nie będę już odpisywał. Kopałem się z koniem i tak już zbyt długo a mam lepsze rzeczy do roboty niż tłumaczenie rzeczy dla starszej części forum oczywiste i prostowanie faktów z historii piłki bo Wam się coś wydaje ale jesteście zbyt leniwi by się zainteresować tematem. Wolicie pierdolić bzdury na forum. Moja cierpliwość też ma swoje granice. Cieszcie że macie przynajmniej na forum pasjonata historii piłki nożnej który Wam zarzuci jakąś ciekawostkę czy spróbuje wyprowadzić z błędu.

ODPOWIEDZ

Wróć do „GRUPA E: Brazylia, Szwajcaria, Kostaryka, Serbia (MŚ 2018)”