ĆWIERĆFINAŁ: BRAZYLIA - BELGIA (06.07.2018 20.00) - Strona 8

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18261
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2266
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

ĆWIERĆFINAŁ: BRAZYLIA - BELGIA (06.07.2018 20.00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 06 lip 2018, 22:20

Salas11 pisze: To trofeum jest dla wybranych
Takich jak Giroud, Fellaini, czy Mandzukic?

Awatar użytkownika
Delpiero14
Bianconero
Bianconero
Posty: 32997
Rejestracja: 25 sie 2015, 9:49
Reputacja: 7075
Kibicuję: Futbolowi z XIX wieku

ĆWIERĆFINAŁ: BRAZYLIA - BELGIA (06.07.2018 20.00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Delpiero14 » 06 lip 2018, 22:20

Salas11 pisze: Pojebało mu się pewnie z Ligą Mistrzów, tam takie akcje mu przechodziły. Świetny piłkarz a zarazem malutki człowiek, dlatego nigdy nie wzniesie Pucharu Świata. To trofeum jest dla wybranych
Nie chciałbyś sobie Salas strzelić jakiejś rangi pod postem w stylu "Neymar jr fan"? IMHO pasuje do ciebie jak ulał.

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18752
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

ĆWIERĆFINAŁ: BRAZYLIA - BELGIA (06.07.2018 20.00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 06 lip 2018, 22:25

Delpiero14 pisze: Nie chciałbyś sobie Salas strzelić jakiejś rangi pod postem w stylu "Neymar jr fan"? IMHO pasuje do ciebie jak ulał.
Tylko jeśli obok będą jeszcze Messi i Ronaldo. Całą trójkę darzę podobną sympatią, niegrzecznie byłoby wyróżniać tylko jednego.
Kluchman pisze: Takich jak Giroud, Fellaini, czy Mandzukic?
Czemu nie? Przynajmniej nie są turlającymi się przy byle kontakcie babami.

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

ĆWIERĆFINAŁ: BRAZYLIA - BELGIA (06.07.2018 20.00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 06 lip 2018, 22:26

Świetne widowisko i zasłużone zwycięstwo Belgii. Courtois bronił kapitalnie (póki co jest chyba najmocniejszym, obok Llorisa, kandydatem do nagrody najlepszego bramkarza turnieju), ale zawodnikiem meczu był zdecydowanie Hazard - w 1. połowie napędzał belgijską ofensywę, w 2. był głównym architektem kontrataków i zdobywał rzuty wolne na połowie rywala w kluczowych momentach, dając oddech defensywie.

Brazylijczycy nie zagrali źle, i przy odrobinie szczęścia nie musieli schodzić z boiska pokonani - słupek w pierwszych minutach, sytuacja z karnym (moim zdaniem można było podyktować), do tego fatalne pudła w stuprocentowych sytuacjach w wykonaniu Renato Augusto i Coutinho. Na tym poziomie i w tej fazie meczu takich sytuacji po prostu nie można marnować. Jednym z największych rozczarowań tego Mundialu jest dla mnie Gabriel Jesus - zakończył turniej bez gola, w większości meczów był mało widoczny, dziś obok jednej akcji przy linii końcowej nie pokazał praktycznie nic. Gdyby zamiast niego od pierwszej minuty grał Firminho, Brazylia byłaby zapewne groźniejsza w pierwszej połowie.

Awatar użytkownika
Maciek (interista)
Kapitan
Kapitan
Posty: 3149
Rejestracja: 08 mar 2006, 18:38
Reputacja: 166

ĆWIERĆFINAŁ: BRAZYLIA - BELGIA (06.07.2018 20.00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Maciek (interista) » 06 lip 2018, 22:46

Jak dla mnie to wygrana Belgów była przypadkowa. Zadecydował samobój Brazylii i brak skuteczności pod właściwą bramką. Pewnie gdyby rozegrać 10 takich meczów to 9 wygrałaby Brazylia.

Co gorsza, prawdopodobnie to był ostatni tak ciekawy mecz na mundialu.
Przedwczesny finał czyli Francja- Belgia nie zapowiada się na porywające widowisko. Tutaj każdy będzie się bał atakować, żeby nie nadziać na kontry, które akurat obie drużyna mają na bardzo wysokim poziomie.

Piłka reprezentacyjna najwyraźniej potrzebuje silnych reprezentacji Włoch, Holandi czy Argentyny. Bez tych ekip mundial jakby się zdegenerował. Tylko brakuje, żeby Rosja zdobyła medal. :rotfl4:

Awatar użytkownika
moody
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8432
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 2204

ĆWIERĆFINAŁ: BRAZYLIA - BELGIA (06.07.2018 20.00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » 06 lip 2018, 22:57

niby sam po dwoch kolejkach pisalem, ze na tak wyrownanym, a jednoczesnie nie stojacym na jakims niebywalym poziomie turnieju nawet belgowie czy chorwaci moga pokusic sie o koncowe zwyciestwo, ale szkoda mi tej brazylii. to byl moj typ nr 1 do pucharu. dzisiaj tez pokazali klase, mimo ze mecz ulozyl sie wybitnie nie po ich mysli. pieknie przycisneli belgow, ale idiotyczny samoboj + fatalna skutecznosc + brak karnego na jesusie w ciagu 90 minut to bylo za duzo

z trojki ronaldo, messi, neymar w 1/8 najbardziej podobal mi sie neymar, aczkolwiek koniec koncow najlepszym brazolem na turnieju byl coutinho, a dzis show skradl hazard

h1893230
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1465
Rejestracja: 15 maja 2018, 16:35
Reputacja: 248

ĆWIERĆFINAŁ: BRAZYLIA - BELGIA (06.07.2018 20.00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: h1893230 » 06 lip 2018, 23:23

w meczu Anglikow z Kolumbia dali wyspiarzom karnego bo twardziel Harry K. poczul wiatr na plecach. A dzis najpierw jakis Francuzik probował sciagnac Godinowi rajty w polu karnym, wieczorem Meunier wali lapskiem w twarz wyskakujacego do pilki Neymara (niech mi ktos wytlumaczy co robily lapy Meunier na twarzy Neymara - do tej pory nie moge pojac) - i tu i tu gwiadek milczy. Pewnie gdyby to byl twardziel z wysp to by gwizdneli. Bezensowne sedziowanie ktore niestety wypaczyło wyniki cwiercfinalow.

Awatar użytkownika
ryba_82
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8531
Rejestracja: 11 sie 2010, 19:23
Reputacja: 798
Lokalizacja: Blue Moon

ĆWIERĆFINAŁ: BRAZYLIA - BELGIA (06.07.2018 20.00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ryba_82 » 06 lip 2018, 23:28

h1893230 pisze: w meczu Anglikow z Kolumbia dali wyspiarzom karnego bo twardziel Harry K. poczul wiatr na plecach.
Daj pan spokój, Kane i wiatr na plecach? Przecież tam mu Kolumbijczyk chciał na plecy wskoczyć albo go rozdziewiczyć :)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

ĆWIERĆFINAŁ: BRAZYLIA - BELGIA (06.07.2018 20.00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 07 lip 2018, 7:42

Portki Godina na pamiątką chciał zabrać Giroud :P
a co do Kane'a, przecież Sanchez jechał na jego plecach dobre kilka metrów :mrgreen:
Maciek (interista) pisze: Pewnie gdyby rozegrać 10 takich meczów to 9 wygrałaby Brazylia.
na moje oko nie masz racji. Brazylia w każdym meczu by cisnęła, a Belgia w każdym by ją karciła kontrami. Jak dzisiaj. I w zależności kto pierwszy by strzelił, ten by pewnie wygrał.. (w większości wypadków)

Awatar użytkownika
RoyKeane
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1649
Rejestracja: 03 sie 2017, 9:00
Reputacja: 224

ĆWIERĆFINAŁ: BRAZYLIA - BELGIA (06.07.2018 20.00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RoyKeane » 07 lip 2018, 8:51

Brazylii brakło odrobiny szczęścia. Szkoda. Pechowy samoboj.. Po pierwszym kwadransie gry mieli już ze trzy bardzo dobre okazje na bramkę.
Wygrana Belgii trochę przypadkowa, do czego to doszło że człowiek będzie musiał kibicował żabojadom, ale takie życie, skoro Belgowie poza obroną Częstochowy nic wielkiego nie pokazali.
Var ewidentnie dał dooopy przy faulu Companego...

Ależ ten Lukaku jest wielki gabatytami :shock:

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2053

ĆWIERĆFINAŁ: BRAZYLIA - BELGIA (06.07.2018 20.00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 07 lip 2018, 10:34

Można pisać o braku szczęścia Brazylii, o nieodgwizdanym karnym czy zachowawczej grze Belgów w drugiej połowie ale trzeba przyznać, że Martinez przechytrzył, tak chwalonego za konsekwencję taktyczną, Tite i wyciągnął wnioski z poprzednich spotkań. Dodał coś ekstra od siebie jako trener i to się opłaciło. Tite nie miał pomysłu żeby cokolwiek zmieniać pod Belgię i np. stąd znów Brazylia wyszła ze słabiutkim podczas tych MŚ Jesusem na "9".

Belgia nie gra nic porywającego na tym Mundialu ale Brazylia też nie pokazała nic tak spektakularnego żeby po nich płakać. Dość powiedzieć, że do czasu wczorajszego meczu najwięcej się o nich pisało w kontekście turlania Neymara. Belgia dotychczas próbowała godzić granie Lukaku, De Bruyne, Hazardem, Mertensem a nawet Carrasco razem i choć na papierze to wyglądało okazale, to na boisku wcale nie przekładało się na jakąś megaofensywną a przede wszystkim, dobrze zbalansowaną grę.

Wczoraj Martinez podjął dobre decyzje z uszczelnieniem środka, przesunięciem Lukaku na bok, wysunięciem wyżej De Bruyne czy postawieniem na Chadliego na wahadle. To wszystko mu zagrało, do tego Hazard, Courtois i Lukaku zaliczyli znakomite, indywidualne występy a i do reszty nie bardzo można się było czepić. Jak dla mnie, mimo dość rozpaczliwej obrony w drugiej połowie, Belgia zrobiła sporo żeby grać dalej i czekam na to co pokażą z Francuzami, bo oni IMO, wbrew temu co się pisze, też nie są jacyś doskonali w swojej grze.

A Brazylia? Zgodzę się z moodym, że Neymar zagrał słabsze MŚ niż 4 lata temu, choć przy jego umiejętnościach i tak był wyróżniającą się postacią. Kluczowym zawodnikiem Brazoli był jednak Coutinho i jak dyskutowaliśmy wcześniej, znikał na długie momenty ale miał te kluczowe zagrania. Gdyby wczoraj strzelił na 2:2 znów byłby na ustach wszystkich jako ojciec sukcesu w przypadku awansu.

Kanarki na tym turnieju nie zawiodły jak kilka potęg ale też nie zagrały niczego co obligowało do przyznawania im złota za styl. Faktycznie lepsza organizacja ich gry ale i brak pewnego błysku z przodu. Być może gdyby Tite tak nie forsował grania Jesusem z przodu, to w tym aspekcie wyglądałoby to ciut lepiej. Urazy Douglasa czy Marcelo w trakcie turnieju też tu nie pomogły choć obaj wczoraj byli dostępni. Fajne pokolenie, niedługo wzmocnione pewnie kolejnymi crackami ale jeszcze kawałek drogi przed nimi żeby nawiązać choćby do tej Brazylii z przełomu wieków. Pytanie co dalej z Tite, bo jednak ćwierćfinał to wynik zdecydowanie poniżej oczekiwań.

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39070
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

ĆWIERĆFINAŁ: BRAZYLIA - BELGIA (06.07.2018 20.00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 07 lip 2018, 10:44

Morrow pisze: na boisku wcale nie przekładało się na jakąś megaofensywną
Są skuteczni i to jest przepis na zwycięstwo. 14 bramek w pięciu meczach robi duże wrażenie więc śmiało można powiedzieć, że ofensywę mają mega :)

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2053

ĆWIERĆFINAŁ: BRAZYLIA - BELGIA (06.07.2018 20.00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 07 lip 2018, 10:49

8 bramek z Tunezją i Panamą broniącymi na naprawdę słabym poziomie. Na papierze ofensywę mają świetną ale na boisku nie przekłada się to na huraganowe ataki i totalną dominację rywala. Znacznie lepiej wyglądają w kontrach, stąd wczorajsze decyzje taktyczne i personalne, na mocniejszego rywala na plus.

Awatar użytkownika
Delpiero14
Bianconero
Bianconero
Posty: 32997
Rejestracja: 25 sie 2015, 9:49
Reputacja: 7075
Kibicuję: Futbolowi z XIX wieku

ĆWIERĆFINAŁ: BRAZYLIA - BELGIA (06.07.2018 20.00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Delpiero14 » 07 lip 2018, 10:50

Można powiedzieć, że wreszcie jakość jaka dysponują przekłada się na wyniki. Mój główny faworyt do końcowego zwycięstwa, mocno ściskam za nich kciuki.

Awatar użytkownika
RoyKeane
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1649
Rejestracja: 03 sie 2017, 9:00
Reputacja: 224

ĆWIERĆFINAŁ: BRAZYLIA - BELGIA (06.07.2018 20.00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RoyKeane » 07 lip 2018, 10:55

Belgię jak uczniaków po kątach roztawiała Japonia.
Wczoraj też fura szczęścia. Jak są kozaki to niech coś pokażą z Francją a jak nie to wypad do domu

ODPOWIEDZ

Wróć do „FAZA PUCHAROWA”