Nasze dolegliwości

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
Awatar użytkownika
RoyKeane
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1649
Rejestracja: 03 sie 2017, 9:00
Reputacja: 224

Nasze dolegliwości

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RoyKeane » 12 gru 2018, 20:53

Tu piszemy o medycznych anomaliach w naszym ciele.
Ja zaczynam :

Zespół wpw od urodzenia. Napady migotania komór raz na 2 lata. Na szczęście usunąłem dodatkowe drogi przewodzenia impulsów w szpitalu, ablacją. Juz nje ma śladu po objawach, notabene CR7 to samo miał.

Napadowe bóle odbytu. Serio jest coś takiego ;) miałem kiedyś w sumie kilka razy, juz wiele lat nie miałem na szczęście.
No i dziś. wychodzę z prysznica a tu mi coś wyskoczyło w okolicy kości ogonowej czerwone i opuchniete tam gdzie się kreska zaczyna :|

Zdrówka panowie i panie.

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Nasze dolegliwości

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 12 gru 2018, 20:55

No nie wierze, ktoś mu się wjebał na konto :lol2:
RoyKeane pisze: Napadowe bóle odbytu. Serio jest coś takiego miałem kiedyś w sumie kilka razy, juz wiele lat nie miałem na szczęście.
To dość powszechne, w internetach wiele osób ma ból dupy. :wink:

Awatar użytkownika
sci
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18630
Rejestracja: 12 cze 2005, 16:52
Reputacja: 2745
Lokalizacja: zza miedzy

Nasze dolegliwości

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sci » 12 gru 2018, 21:02

Powiem że temat dupy nie urywa, no ale.....
Ja tam od kilku lat mam stwierdzoną niedoczynność tarczycy. Łykam piguły codziennie na czczo i jak to lekarz powiedział: jak będziesz łykał to będziesz żył długo i szczęśliwie..no to łykam

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14055
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2025
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Nasze dolegliwości

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 12 gru 2018, 21:15

Nie będę się wypowiadać, bo zdominowałabym wątek.

Awatar użytkownika
RoyKeane
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1649
Rejestracja: 03 sie 2017, 9:00
Reputacja: 224

Nasze dolegliwości

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RoyKeane » 12 gru 2018, 22:32

futbolowa pisze: Nie będę się wypowiadać, bo zdominowałabym wątek.
To napisz chociaż to najbardziej osobliwe, dziwne.

Ja chyba zdiagnozowalem ci mi dziś dolega z tym opuchnieciem okolicy kości ogonowej...
W niedzielę biegałem amatorskie zawody 10km. A to dla mnie nje mało. Mogłem przesilic tamte okolice.
A doprawiłem je gdy po prysznicu walczyłem z zapchanym odpływem. Pozycja w kucki, nagłe ruchy przepychaczem i zapalenie okolicy kości ogonowej gotowe ;)

Jak tak przepychaczem wyciągałem kupę włosów z odpływu-syfonu, przypomniałem sobie o najdziwniejszym natręctwie o jakim słyszałem.
Takie odcinki na Discovery były. Gość chodził do znajomych i wygrzebywal te włosy i je zjadał.
Eh...a ja się czasem martwię że zbyt nerwowy jestem :lol2:

Awatar użytkownika
Delpiero14
Bianconero
Bianconero
Posty: 32997
Rejestracja: 25 sie 2015, 9:49
Reputacja: 7075
Kibicuję: Futbolowi z XIX wieku

Nasze dolegliwości

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Delpiero14 » 12 gru 2018, 22:40

RoyKeane pisze: Gość chodził do znajomych i wygrzebywal te włosy i je zjadał.
:-|

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 24894
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 5882

Nasze dolegliwości

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 12 gru 2018, 22:53

Ja mam zdiagnozowaną strunę rzekomą w sercu, podobno nieszkodliwa.

Dla pewności raz na jakiś czas robię 10 km, lekarz mówił, że jeśli potrafię to przebiec to nie ma żadnych problemów.

Nie wierzę mu :roll:

Awatar użytkownika
19B10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4655
Rejestracja: 12 paź 2018, 12:40
Reputacja: 1502
Kibicuję: WRE

Nasze dolegliwości

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 19B10 » 17 gru 2018, 9:13

RoyKeane pisze:Ja chyba zdiagnozowalem ci mi dziś dolega z tym opuchnieciem okolicy kości ogonowej...
W niedzielę biegałem amatorskie zawody 10km. A to dla mnie nje mało. Mogłem przesilic tamte okolice.
A doprawiłem je gdy po prysznicu walczyłem z zapchanym odpływem. Pozycja w kucki, nagłe ruchy przepychaczem i zapalenie okolicy kości ogonowej gotowe ;)
Po przeczytaniu Twojego pierwszego posta przeczytałem na początku, że z czymś innym zapchanym walczyłeś :lol2:

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14055
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2025
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Nasze dolegliwości

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 17 gru 2018, 9:38

RoyKeane pisze: To napisz chociaż to najbardziej osobliwe, dziwne.
Ogólnie jestem popsuta z prawej strony - gdy miałam szesnaście lat, usłyszałam, że mój prawy ahilles wygląda jak "u czterdziestoletniego piłkarza po przejściach". Do dziś nie jestem w stanie stanąć na palcach prawej nogi, bo boję się tego, co się może stać. Mam też wiecznie bolący prawy jajnik i gronkowca i candidę w prawym uchu. Pod prawą pachą miałam całe życie dużego włókniaka (łagodny nowotwór) - nic strasznego, ale za to upierdliwy przy depilacji. Osiem lat temu przeżyłam z nim straszną masakrę - urósł do rozmiarów orzecha, ale pozbyłam się go. Niestety obecnie na jego miejscu pojawia się pięć kolejnych - żaden nie jest tak duży jak tamten, ale i tak męczy.

Po ciąży mam uszkodzone mięśnie dna miednicy, ale nie będę opowiadać o tym, z jakimi konsekwencjami się to wiąże.

Z kwestii psychicznych - nerwica natręctw, gefyrofobia (na szczęście pozbywam się jej), onomatofobia i paniczny lęk przed tirami. Kiedyś myśleli, że mam ChAD, obecna diagnoza to borderline. Krótko mówiąc - jestem zje*ana.

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 22071
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 5901
Kibicuję: 4rsenal

Nasze dolegliwości

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 17 gru 2018, 10:57

A ja nienawidzę kobiet :bicz: Jak tylko jakąś poznam to od razu widzę w niej wszystkie najgorsze cechy i wizualizuje jako straszną babe.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 12695
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3127
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Nasze dolegliwości

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 17 gru 2018, 15:33

Ja mam czasami katar sienny. Na dodatek jestem leniwy. Lekarz powiedzial ze to przewlekle.

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 22071
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 5901
Kibicuję: 4rsenal

Nasze dolegliwości

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 17 gru 2018, 17:15

Chlopaczek pisze: Ja mam czasami katar sienny. Na dodatek jestem leniwy. Lekarz powiedzial ze to przewlekle.
Pewnie pani doktor. Straszna baba.

Awatar użytkownika
Ilka
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 13903
Rejestracja: 16 cze 2017, 17:37
Reputacja: 2539
Kibicuję: Widzew Barca MU Juve

Nasze dolegliwości

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ilka » 17 gru 2018, 17:25

Katar, który trwa już ponad tydzień. Kłamią z tym, że katar leczony, czy nieleczony trwa tydzień lub siedem dni. U mnie zawsze dłużej. :evil:

Awatar użytkownika
Delpiero14
Bianconero
Bianconero
Posty: 32997
Rejestracja: 25 sie 2015, 9:49
Reputacja: 7075
Kibicuję: Futbolowi z XIX wieku

Nasze dolegliwości

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Delpiero14 » 17 gru 2018, 17:26

Używasz w ogóle kropli do nosa czy liczysz ze sam zniknie?

Awatar użytkownika
Ilka
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 13903
Rejestracja: 16 cze 2017, 17:37
Reputacja: 2539
Kibicuję: Widzew Barca MU Juve

Nasze dolegliwości

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ilka » 17 gru 2018, 17:35

Delpiero14 pisze: Używasz w ogóle kropli do nosa czy liczysz ze sam zniknie?
Używam :) Na szczęście już taki upierdliwy nie jest, Ale nie chce mnie opuścić.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”