Liverpool - Manchester City - Strona 31

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39070
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Liverpool - Manchester City

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 05 sty 2019, 10:30

masacra pisze:
sickstick pisze: Idąc tym tokiem, spalony na pół stopy to nie spalony
Nie idzmy tym tokiem. :)
Rudzki by to puścił ;)

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2053

Liverpool - Manchester City

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 05 sty 2019, 10:50

Tomusmc pisze:Rudzki lubi z siebie robić idiotę, nic nowego ;) ciekawe ile by padło bramek jakby zmienili przepisy na zasadzie jak piłka przekroczy linię o centymetr to gol zaliczony
Też bym uznał. Tak jak każdy strzał w spojenie. Uderzenia w słupki i poprzeczki także ale tylko te zza pola karnego.

Awatar użytkownika
ryba_82
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8531
Rejestracja: 11 sie 2010, 19:23
Reputacja: 798
Lokalizacja: Blue Moon

Liverpool - Manchester City

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ryba_82 » 05 sty 2019, 12:00

masacra pisze: Gdyby... gdyby Mane uderzył piłke kilka milimetrow w prawo albo Stones wybijajac z lini nabil Salaha, to mecz mogłby sie potoczyc zupełnie inaczej. Gdybac to sobie zawsze mozemy.

Hehehe..... :) Stwierdziłem tylko fakt iż ostatnie podanie u piłkarzy City szwankowało a van Dijk świetnie się ustawiał. Gdzie Ty tam widzisz "gdybanie? :) Z jednej strony podciągasz pod "gdyby babka wąsy miała" dwa fakty z tego spotkania które przytoczyłem a z drugiej piszesz o Lovrenie który według Ciebie jest winnym porażki z City :) Skoro ja gdybam to Ty również :D
BeBaD pisze: w końcu mamy technologię która pięknie niweluje do zera błędy sędziów kiedy powinni zaliczyć gola, a kiedy nie (goal-line), a debil redaktor Rudzki mówi w swoim programie na yt że zaliczylby te bramkę
W necie ponoć fani LFC mocno psioczyli na technologię goal line po meczu na Etihad. Niezła beka :D W sumie to mają rację, bo to przez nią przegrali, nie przez Lovrena :rotfl4:

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7907
Rejestracja: 16 lip 2007, 15:20
Reputacja: 1675
Lokalizacja: Central Perk

Liverpool - Manchester City

Post Wyświetl pojedynczy post autor: masacra » 05 sty 2019, 12:09

ryba_82 pisze:
Hehehe..... Stwierdziłem tylko fakt iż ostatnie podanie u piłkarzy City szwankowało a van Dijk świetnie się ustawiał. Gdzie Ty tam widzisz "gdybanie? Z jednej strony podciągasz pod "gdyby babka wąsy miała" dwa fakty z tego spotkania które przytoczyłem a z drugiej piszesz o Lovrenie który według Ciebie jest winnym porażki z City Skoro ja gdybam to Ty również
:badziewie:

Stwierdzam fakt. City strzeliło dwie bramki po wyraznych błedach jednego człowieka. Czego tu nie rozumiesz i gdzie tam masz gdybanie?
To ty napisałes ''gdyby w kilku sytuacjach wrzutka była bardziej dokładna'', a to własnie nic innego jak typowe gdybanie. Gdyby była :) ALe nie była. A nie była takze dlatego,ze piłkarze Liverpoolu wyprzedzali adresatów tych wrzutek czy podan albo skutecznie przeszkadzali wrzucającym czy podajacym. Tak sie broni. I tylko Lovren raz dał sie wyprzedzic Kunowi a drugi raz złamał linie spalonego.
ryba_82 pisze: W necie ponoć fani LFC mocno psioczyli na technologię goal line po meczu na Etihad. Niezła beka
To taka sama prawda, ja ta, ze kibice City bardziej cenią mistrzostwo Anglii od Ligi Misiow. :)
Tzn ja nie wątpie ze gdzies tam w necie jacys nastolatkowie majacy w avku herb Liverpoolu zzymali sie na technologie po tym emczu ale wejdz sobie na RAWK czy jakis bardziej ogarniety profil twitterowy Liverpoolu oinic takiego nie znajdziesz (co najwyzej w formie zartu).

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 22071
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 5901
Kibicuję: 4rsenal

Liverpool - Manchester City

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 05 sty 2019, 12:20

masacra pisze:I tylko Lovren raz dał sie wyprzedzic Kunowi a drugi raz złamał linie spalonego.
W końcówce City miało jeszcze dwie sytuacje sam na sam wybronione przez Alissona, nie pamiętam dobrze ale ta druga też chyba poszła po stronie Lovrena ;)

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7907
Rejestracja: 16 lip 2007, 15:20
Reputacja: 1675
Lokalizacja: Central Perk

Liverpool - Manchester City

Post Wyświetl pojedynczy post autor: masacra » 05 sty 2019, 12:26

sickstick pisze: W końcówce City miało jeszcze dwie sytuacje sam na sam wybronione przez Alissona, nie pamiętam dobrze ale ta druga też chyba poszła po stronie Lovrena
Dokładnie tak było. Pisałem zreszta o tym :wink:
Było wiecej popisow Chorwata i tylko interwencje obroncow i Alissona uratowału nam dupe.
Chorwat po prostu rozegrał fatalny mecz i tyle. Ja tego dokładnie nie sprawdzalem ale wydaje mi sie z ejakby to zliczyc to Dejan sam popełnił wiecej niewymuszonych błedów od całej 11 Manchesteru City.
Lovren to taki Karius tego sezonu. Na szczescie w tym wypadku Liverpool ma go kim zastapic :)

Awatar użytkownika
ryba_82
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8531
Rejestracja: 11 sie 2010, 19:23
Reputacja: 798
Lokalizacja: Blue Moon

Liverpool - Manchester City

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ryba_82 » 05 sty 2019, 12:30

Ty nazywasz to gdybaniem a ja stwierdzeniem faktu. No bo jeśli zawodnicy City w kilku przypadkach celniej potrafili dograć do kolegi z drużyny to statystyka sytuacji strzeleckich wyglądałaby nieco inaczej. No ale to przeczy Twojej teorii iż jedyną przyczyną braku mnogiej ilości sytuacji bramkowych City była wybitna taktyka Kloppa :D Otwórz oczy, bo jak narazie to wydajesz się w tej rozmowie jedynym który twierdzi prawdę objawioną zamykając się na wnioski i opinie innych. Ja tam po części się zgadzam z Tobą, uzupełniłem jedynie Twoją tezę o dwa dodatkowe aspekty a wyjechałeś z jakimś gdybaniem tak jakby udowodnienie swoich racji (których notabene nie podważam) dało Ci możliwość rehabilitacji za porażkę na Etihad :badziewie:

Co do tej technologii goal line to na podstawie kilku opinii pryszczatych wyrostków MEN artykułów na ten temat by nie pisał :)

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7907
Rejestracja: 16 lip 2007, 15:20
Reputacja: 1675
Lokalizacja: Central Perk

Liverpool - Manchester City

Post Wyświetl pojedynczy post autor: masacra » 05 sty 2019, 12:48

ryba_82 pisze: y nazywasz to gdybaniem a ja stwierdzeniem faktu. No bo jeśli zawodnicy City w kilku przypadkach celniej potrafili dograć do kolegi z drużyny to statystyka sytuacji strzeleckich wyglądałaby nieco inaczej.
:haha:
Z cyklu złote mysli, jak gdybac bez uzycia słowa ''gdyby''. Cos ci zdradze ryba. Jak zamiast ''gdyby'' napiszesz ''jesli'' to wciąz bedzie to tylko i wyłacznie gdybanie. :)
Jesliby potrafili... ale nie potrafili. A to takze zasługa dobrej gry obronnej i dobrych załozen taktycznych.
ryba_82 pisze: Co do tej technologii goal line to na podstawie kilku opinii pryszczatych wyrostków MEN artykułów na ten temat by nie pisał
[k****] to ty chyba rzeczywiscie mało wiesz o tych lokalnych tabloidach. Wejdz sobie na RAWK, najwieksze anglojezyczne forum kibicow Liverpoolu i znajdz jeden post narzekający na GLT, a stawiam ci butle dobrej nalewki. :)

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 22071
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 5901
Kibicuję: 4rsenal

Liverpool - Manchester City

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 05 sty 2019, 12:52

Idę o zakład że City wygra ligę o 1-2 pkt nad Liverpoolem :mrgreen:
Spoiler:

Awatar użytkownika
Sergek
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11691
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 973

Liverpool - Manchester City

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sergek » 05 sty 2019, 12:57

sickstick pisze: Idę o zakład że City wygra ligę o 1-2 pkt nad Liverpoolem :mrgreen:
Spoiler:
Juz wole przegrac z nimi niz z jakims United czy inna Chelsea. W kontekscie porazki z City najgorsze co moze sie stac, to milion nowych piosenek na nasz temat na Etihad. Podobnie jak w tym :P

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7907
Rejestracja: 16 lip 2007, 15:20
Reputacja: 1675
Lokalizacja: Central Perk

Liverpool - Manchester City

Post Wyświetl pojedynczy post autor: masacra » 05 sty 2019, 13:04

Sick ja za długo kibicuje Liverpoolowi aby takie prowo mogło mnie wkurwic :wink:
Ale probuj dalej

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 22071
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 5901
Kibicuję: 4rsenal

Liverpool - Manchester City

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 05 sty 2019, 13:11

Ale ja cię w ogóle nie zamierzałem wkurwiać, skoro piszesz ku mojemu zaskoczeniu że cie to nie wkurwiło, to chyba musiałeś się jednak srogo zagrzać :mrgreen:

h1893230
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1465
Rejestracja: 15 maja 2018, 16:35
Reputacja: 248

Liverpool - Manchester City

Post Wyświetl pojedynczy post autor: h1893230 » 05 sty 2019, 13:19

Morrow pisze:
Tomusmc pisze:Rudzki lubi z siebie robić idiotę, nic nowego ;) ciekawe ile by padło bramek jakby zmienili przepisy na zasadzie jak piłka przekroczy linię o centymetr to gol zaliczony
Też bym uznał. Tak jak każdy strzał w spojenie. Uderzenia w słupki i poprzeczki także ale tylko te zza pola karnego.
apropo tego gola to na stronie liverpoolskiej przeczytalem taki kwiatek:
Według przepisów piłki nożnej bramka, którą goal line nie zaliczylo powinna zostać uznana. Prawda jest że piłka nie przekroczyła lini bramkowej o 1.12cm, ale obrońca City wybijal piłkę noga, którą była poza linią bramkową, czyli od strony gdzie według przepisów nie można ingerować w tor lotu piłki.
Sędziowie z przepisami na bakier.
O ile takowy przepis w ogole jest to dotyczy on raczej zawodnika poza boiskiem a nie kawąłka nogi poza boiskiem. Inna historia bylaby gdyby cały ze tak powiem Stones stał zza linia bramkową i wybil pilkę. Natomiast tutaj mowimy o interwencji pilkarza ktory absolutnie jest w boisku.
Pytanie zatemn kto jets na bakier z przepisami?

Awatar użytkownika
ryba_82
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8531
Rejestracja: 11 sie 2010, 19:23
Reputacja: 798
Lokalizacja: Blue Moon

Liverpool - Manchester City

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ryba_82 » 05 sty 2019, 13:25

masacra pisze: [k****] to ty chyba rzeczywiscie mało wiesz o tych lokalnych tabloidach.
Na pewno nie tyle co Ty :) Zapomniałem że w rozmowie z Tobą to nie ma co nic o LFC czy ich fanach pisać, no chyba że są to same pochwały nad tym fantastycznym klubem i rzeszą ich fantastycznych kibiców. Tylko ten Lovren pozostał, jako ten jeden jedyny z którego można podrwić, bo przeta gdyby nie on to wielki Liverpool z mega wspaniałą taktyką super truper nieomylnego Kloppa zjadłby City na śniadanie :D
masacra pisze: Z cyklu złote mysli, jak gdybac bez uzycia słowa ''gdyby''. Cos ci zdradze ryba. Jak zamiast ''gdyby'' napiszesz ''jesli'' to wciąz bedzie to tylko i wyłacznie gdybanie.
Jesliby potrafili... ale nie potrafili. A to takze zasługa dobrej gry obronnej i dobrych załozen taktycznych.
Nie to było moim zamiarem i dobrze o tym wiesz, ale jak ktoś ma na celu jedynie zdyskredytowanie rozmówcy i przedstawienie swoich racji jako jedynej prawdy objawionej z którą ni [ch**] nikt nie ma prawa nawet dyskutować to się potrafi jedynie odwracać kota ogonem i temat sprowadzać na tory osobistych wycieczek. Kończę, nie ma sensu kopać się z Tobą chociaż nawet nie próbowałem.
h1893230 pisze: O ile takowy przepis w ogole jest to dotyczy on raczej zawodnika poza boiskiem a nie kawąłka nogi poza boiskiem. Inna historia bylaby gdyby cały ze tak powiem Stones stał zza linia bramkową i wybil pilkę. Natomiast tutaj mowimy o interwencji pilkarza ktory absolutnie jest w boisku.
Pytanie zatemn kto jets na bakier z przepisami?
Zostaw, przeta to jakiś pryszczaty gnojek z herbem LFC w avatarze napisał którego poza powyższym nic z The Reds według masacry nie łączy. A on już na pewno wie lepiej.

red85

Liverpool - Manchester City

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 05 sty 2019, 13:28

Ryba i jego gdybanie. Zaraz dojdziemy do tego, że będziemy minuta po minucioe analizować co by mogło być gdyby zawodnik A podał do zawodnika B, a nie do zawodnika C :jupi:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”