Liverpool - Manchester City - Strona 34

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
Awatar użytkownika
moody
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8432
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 2204

Liverpool - Manchester City

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » 05 sty 2019, 17:35

Kamil232 pisze: Już mówiłem w ocenie menadżerów tylko brać pod uwagę kupowanie bo od sprzedawania i uzyskania odpowiednich kwot za nich jest klub i umiejetbosci dyrektorów tutaj decydują a menadżer nic do tego nie miał.
transfery out to broszka dyrektorow, ale juz transfery in negocjuje trener, tak?

zreszta jak mozna pisac, zeby nie brac pod uwage transferow out, skoro taki liver na polowe swoich ostatnich zakupow mogl i musial sobie pozwolic tylko dlatego, ze stracili jednego z wazniejszych zawodnikow

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8988
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Liverpool - Manchester City

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 05 sty 2019, 18:07

masacra pisze: Przeciez masz czarno na białym, ze nawet w samych czystych wydatkach United jest 'lepsze' przed tym sezonem od Guardioli. Czemu sie nie bije o mistrza zamiast niego?
Bo Trener się wypalił. Bywa. Tudzież zły wybór. Coś o tym chyba wiecie od 30 lat?
masacra pisze: Pomimo wiadomego zamiaru twojego, to mimo to napisze, bo mam z tego do tej pory beke. Pamietam jak probowałes mnie przekonac, jeszcze jak uwazałes Jose za zajebistego, ze w sumie Klopp, nie miał złej sytuacji kadrowej jak przychodził do Liverpoolu i jego skład personalnie był całkiem mocny, nawet porownywalnie z United jak Jose zaczynał.. Wtedy ci piłkarze to nie był szrot bez znaczenia. Potem nagle, gdy rzeba było obronic teze ze sprzedani zawodnicy sa bez znaczenia, to okazuje sie, ze Kloppo sam szrot sprzedawał. Jak choragiewka, w zaleznosci od tego, ktorej tezy bronisz.
Bo nie miał. Poza Suarezem to był ten sam skład który walczył chwilę wcześniej o mistrza.

Nie mówię, że ten szrot był bez znaczenia. Mówię, że miał kasę, żeby sobie kupić zawodników jakich chce i siłą rzeczy inni odchodzili.

United jak sprowadzali też sprzedawali. Welbecka, Hernandeza, Cleverleya etc. to, że poszli za śmieszne pieniądze to już wina zarządu.

Albo w ogóle mógłbym teraz odwrócić już całą sytuację. Jak to jest, że Klopp rzekomo miał słaby skład i uzyskał za sprzedaż jego poważne pieniądze, a United niby mieli zajebisty, a za sprzedaż ich uzyskali śmieszne pieniądze? To kto miał jednak bardziej wartościowych piłkarzy?
moody90 pisze: transfery out to broszka dyrektorow, ale juz transfery in negocjuje trener, tak?

zreszta jak mozna pisac, zeby nie brac pod uwage transferow out, skoro taki liver na polowe swoich ostatnich zakupow mogl i musial sobie pozwolic tylko dlatego, ze stracili jednego z wazniejszych zawodnikow
Nie też zarząd negocjuje.

Stracili Suareza i Coutinho i to nie dlatego, że była potrzeba ich sprzedaży tylko dlatego, że chcieli odejść do Hiszpanii. Nie przypominam sobie, żeby w lecie ktoś odszedł, a poważny pieniądz został wydany. Pieprzenie o tym jak to Liverpool jest czy był biedny. Zawsze dużo wydawali. Za czasów Houlliera, Beniteza, Dalglisha etc.

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7907
Rejestracja: 16 lip 2007, 15:20
Reputacja: 1675
Lokalizacja: Central Perk

Liverpool - Manchester City

Post Wyświetl pojedynczy post autor: masacra » 05 sty 2019, 18:09

sickstick pisze: Otóż nie, sprzedanie Allena to jak pozbycie starego, dziurawego i zasranego body z którego dziecko i tak już dawno wyrosło
Trzymając sie tej metafory, to zawsze lepiej jest miec to stare, dziurawe, zasrane body niz niemiec niczego. Chocby po to warto je miec by dziecko nie było gołe, gdy nowe body trzeba bedzie wyprac, by sie do konca nie zasrało. :wink:
I to w sumie swietnie obrazuje sytuacje z tym juz ''przysłowiowym'' Allenem (choc cały czas zastrzegam nie o niego jedynego mi chodzi). W sezonie przed którym Joe został sprzedany, Adam Lallana rozgrywał wszystko niemal od deski do deski (szczescie, ze omijały go wieksze urazy wowczas). A efekt tego był taki, ze tak jak jesienią czesto był jednym z najlepzych na boisku, tak wiosną wyglądał na tak zajechanego, ze czesto bywał jednym z najgorszych. A mimo to grał. A wiesz czemu? Bo Klopp kompletnie nie miał opcji rezerwowej dla Adama. Po za tym patrząc na elastycznosc taktyczną Niemca, majac wiecej piłkarzy o roznej charakterystyce do dyspozcji, mógłby lepiej przygotowywac druzyne pod konkretnego rywala.

Nigdzie nie pisze, ze Allen (czy którykolwiek ze sprzedanych piłkarzy) był jakis kozak nie z tej ziemi. Nie, oczywiste ze tak nie było. Ale w owczesnej sytuacji kadrowej Liverpoolu i (w przypadku Allena) w jego owczesnej formie, mysle ze byłby całkiem przydatnym członkiem druzyny. Niestety nie był. A nie był nie dlatego, jak wy sugerujecie, bo Klopp postanowił sobie ktoregos ranka ze pozbędzie sie szrotu z klubu, nie był dlatego bo Klopp musiał kogos wyznaczyc do odstrzału, by pozyskac pieniądz na nowych, lepszych piłkarzy. No i padło m.in na Allena, bo Jurgen stwierdził, ze z tą strata jakos sobie poradzi. Ale chyba oczywiste jest, ze duzo łatwiej by mu sie pracowało gdyby mógł Walijczyka sobie zostawic. Byc moze kilka unktow wiecej w lidze by ugrał, byc moze jedną czy dwie rundy ktoregos z krajowych pucharow dalej by zaszedł. Byc moze byłby odwrotnie bo Allen zawaliłby mu jakis mecz. Cholera wie. Ale przynajmniej miałby jakies opcje, a tak zajezdzał tego Lallane do granic mozliwosci jego organizmu.

Mozecie oczywiscie dlaej z uporem godnym lepszej sprawy twierdzic, ze koniecnzosc sprzedawania by moc kupowac nie ma kompletnie znaczenia, bo liczą sie gołe wydatki i niewazne czy mozemy je robic ''na czysto'' czy wpierw musimy sie czegos pozbyc co juz mamy. Nikt wam nie broni. Na moje to sie to troche mija z rzeczywistoscia i to zarowno w naszym zyciu codziennym jak w tej dla nas cokolwiek abstrakcyjnej sytuacji. Jasne, czasem sprzedajemu kompletnie bez zalu, rzecz na ktorej sie zawiedlismy, której obecnosc nas bardziej wkurwia niz cieszy (tak było z Kloppem i Momo Sakho) ale czesciej jest tak, ze po prostu musząc cos sprzedac wybieramy to czego strate odczujemy najmniej, co nei znaczy ze nie odczujemy jej wcale. I dokłądnie tak było w zdecydowanej wiekszosci transferow z Liverpoolu. Całe szczescie przy tym, ze odpowiedzialnym za negocjacje jest ogarniety kolo, ktory z tych wyznacoznych do sprzedania zbierał całkiem niezły pieniadz. Dzieki temu udało sie kupic Mane, Salaha, Wijnalduma etc

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8988
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Liverpool - Manchester City

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 05 sty 2019, 18:13

Klopp chciał nowych zawodników, bo uznał, że ze starami [ch**] osiągnie. Słusznie.

Więc ich kupował. Starzy do niczego mu wtedy nie byli potrzebni i ich sprzedawał.

Jak Van Gaal brał Falcao czy Martiala to wyjebał Hernandeza i Welbecka.

Każda kadra może liczyć około 25 zawodników. Nie więcej.

ty próbujesz rzekomo udowodnić, że rzekomo przykładowy Mourinho przychodząc mógł sobie 25 starych piłkarzy zostawić na kontraktach i 25 nowych kupić. To kompletna bzdura.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Liverpool - Manchester City

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 05 sty 2019, 18:16

masacra pisze:Football to gra błedów, a wczoraj Lovren popełnił ich sam tyle ile cała druzyna Manchesteru City razem wzieta.

Już nie róbmy sobie jaj bo Stones popełnił ich tyle samo Lovren, raz nabił Edersona , dwa fatalnie podał do Kompanego co powinno być czerwoną.
Ederson na początku 2 połowy zrobił pusty przelot przez co Kompany wybijał z lini, tutaj moge sie mylić ale Ederson drugi raz zle zagrał na przedpolu kiedy piłke 2 raz wybijał Stones. Już nie mówiąc o błędzie Danilo przy bramce gdzie mial 2 godziny by sie lepiej ustawić.

Zgadzam się z mascara że piłka to gra błędów ale pisanie że Lovren zrobił tyle samo błedów co zespołu City jest delikatnie mowiąc cholernie naciągnięte.

Zgadzam się z ozdobem że Liverpool przegrał mecz w 2 lini.Salaha poza akcja z Mane nie było w meczu.

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7907
Rejestracja: 16 lip 2007, 15:20
Reputacja: 1675
Lokalizacja: Central Perk

Liverpool - Manchester City

Post Wyświetl pojedynczy post autor: masacra » 05 sty 2019, 18:19

Kamil232 pisze: Bo nie miał. Poza Suarezem to był ten sam skład który walczył chwilę wcześniej o mistrza.
No. Ten sam. Po za Suarezem... i Sterlingiem, Gerrardem, Glenem Johnsonem, Aggerem, Kolo Toure. Za to wciąz z Danielem Sturridgem. CO prawda cały sezon kontuzjowanym ale byl. Czyli w sumie po za 5 zawodnikami z pierwszej 11 sezonu wicemistrzowskiego (w tym trzem absolutnie kluczowymi) to Klopp miał do dyspozycji DOKŁADNIE ten sam skłąd co Rodgers w 2013 roku. :D

I na tym w zasadzie koncze, bo widze, ze zabardzo nie masz pojecia o czym piszesz,a piszesz chyba tylko z nudow aby sie do czegos podopierdalac.
Mówię, że miał kasę, żeby sobie kupić zawodników jakich chce i siłą rzeczy inni odchodzili.
Obrazek

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8988
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Liverpool - Manchester City

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 05 sty 2019, 18:21

Mhm.

Odpowiedz jeszcze łaskawie na to pytanie.
Jak to jest, że Klopp rzekomo miał słaby skład i uzyskał za sprzedaż jego poważne pieniądze, a United niby mieli zajebisty, a za sprzedaż ich uzyskali śmieszne pieniądze? To kto miał jednak bardziej wartościowych piłkarzy?

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7907
Rejestracja: 16 lip 2007, 15:20
Reputacja: 1675
Lokalizacja: Central Perk

Liverpool - Manchester City

Post Wyświetl pojedynczy post autor: masacra » 05 sty 2019, 18:27

MGiggs pisze:

Już nie róbmy sobie jaj bo Stones popełnił ich tyle samo Lovren, raz nabił Edersona , dwa fatalnie podał do Kompanego co powinno być czerwoną.
Ederson na początku 2 połowy zrobił pusty przelot przez co Kompany wybijał z lini, tutaj moge sie mylić ale Ederson drugi raz zle zagrał na przedpolu kiedy piłke 2 raz wybijał Stones. Już nie mówiąc o błędzie Danilo przy bramce gdzie mial 2 godziny by sie lepiej ustawić.
To masz 5 błedów piłkarzy City?
Dwa błedy Lovrena przy bramkach, bład w pierwszej połowie przy wyprowadzaniu piłki gdy oddał ja za darmo do Sane podczas presingu obywateli, bład w drugiej połowie przy główkowaniu na 30 metrze od bramki CIty przez co poszła kontra po której Kun miał sytuacje 1vs1 z Alissonem.
Wyjscie za Aguero na połowe City, po czym danie mu sie ograc i minąc - kolejna grozna akcja City
Tu masz 5 błedów Lovrena. Z pamieci. A było tego wiecej :wink:

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 22071
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 5901
Kibicuję: 4rsenal

Liverpool - Manchester City

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 05 sty 2019, 18:30

Masacra zarzucę ci analogią z własnego podwórka - Unai Emery też często korzysta z Mohameda Elnenego w środku i na chwilę obecną jego brak w kadrze Arsenalu mógłby być mocno odczuwalny. Ale w przyszłe lato Elneny zostanie sprzedany, w jego miejsce przyjdzie ktoś lepszy i nikt nie będzie płakał, że biedny Unai Emery ma tak ciężko bo żeby się wzmocnić, musiał się wpierw pozbyć Elnenego. Eleney jako rezerowy się przydaje i wierz mi - Emery wolałby mieć i Elnenego, i nowego środkowego. Jednak taka jest w piłce nożnej kolej rzeczy, ze żeby wzmocnić kadrę to wpierw trzeba zrobić w niej miejsce i to nie jest nie dziwnego ani nienormalnego.

Ponadto, jako forumowy reprezentant Kanonierów na forum mogę cię zapewnić, że żaden fan Kanonierów nie będzie wypisywał takich bzdur jak ty, że manager ma ciężko bo musiał się pozbywać rezerowych. Czy fani Juve piszą że Allegri ma ciężko bo odszedł Staruro? Czy fani Barcelony drżą przed drugą częścią sezonu bo na wylocie jest Denni Suarez? Czy fani Manchesteru United drżą przed ewentualnym wypożyczeniem McTomminaya? Czy fani Arsenalu pozbierali się po odejściu Wilshera? Otóż mój drogi - to są wszystko gracze którzy w przypadku pozostania byliby rezerwowymi o niewielkim wkładzie w drużynę i oczywiście lepiej by ich mieć niż nie mieć, ale ogólnie to nie oni świadczą o kształcie prektu i zarabiają na laurkę dla managera.

Takżem masacro - nie ośmieszaj się (bo niestety do tego powoli dochodzi), nie ośmieszaj się pisząc jak to Klopp miał cieżko i pod górkę, bo musiał z Joe Allena zrezygonować :lol2: No przecież bronienie tej tezy jest niepoważne, oderwane od rzeczywistość. Klopp miał ciężej niż inni bo zabrano mu Coutinho - to owszem. Ale każdy inny gracz który odszedł z Liverpoolu to gracz którego Klopp wskazał do odejścia, pokazując tym samym że to gracz który nie jest potrzebny do jego koncepcji. Tyle.

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7907
Rejestracja: 16 lip 2007, 15:20
Reputacja: 1675
Lokalizacja: Central Perk

Liverpool - Manchester City

Post Wyświetl pojedynczy post autor: masacra » 05 sty 2019, 18:50

Kamil232 pisze: Jak to jest, że Klopp rzekomo miał słaby skład i uzyskał za sprzedaż jego poważne pieniądze, a United niby mieli zajebisty, a za sprzedaż ich uzyskali śmieszne pieniądze? To kto miał jednak bardziej wartościowych piłkarzy?
Odpowiedz na to pytanie kryje sie w tym zdjeciu
Obrazek
Nie moja wina, ze United od pewnego czasu nie umie w transfery. :)

I jeszcze a'propos tego
Kamil232 pisze: ty próbujesz rzekomo udowodnić, że rzekomo przykładowy Mourinho przychodząc mógł sobie 25 starych piłkarzy zostawić na kontraktach i 25 nowych kupić. To kompletna bzdura.
Wiesz ilu piłkarzy z pierwszej druzyny Mou sprzedał podcas swojej przygody z United? Zgadnij?
Dokładnie 8 (razem z Roo i Zlatanem) i to przy ogromie dobrej woli licząc, z tak znaczącymi postaciami jak Paddy Mcnair, który nie wiem czy zagrał choc jeden mecz w pierwszej druzynie w meczu ligowym, czy rezerwowy bramkarz (chyba trzeci w kolejce do gry) Sam Johnstone.
A wiesz ilu Klopp sprzedał w tym samym czasie z pierwszej druzyny?
14 (czternastu) dosłownie. Wszystko mzoesz sobie sam sprawdzic jesli nie wierzysz. I niemal wszyscy oni odgrywali w druzynie wieksze role od tego McNaira. Oczywiscie nie wszyscy byli rownie przydatni ale niektorzy (przysłowiowy Allen :) ) na bank by sie przydali.

Manchester podczas panowania Jose sprzedawał tylko tych, którzy koniecznie chcieli odejsc albo tych ktorych koniecznie chciał wyzucic Mourinho. Liverpool sprzedawał bo Klopp musiał kogos sprzedac by zdobyc pieniadz na nowych. Ale juz to pisałem dziesiątki razy.

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7907
Rejestracja: 16 lip 2007, 15:20
Reputacja: 1675
Lokalizacja: Central Perk

Liverpool - Manchester City

Post Wyświetl pojedynczy post autor: masacra » 05 sty 2019, 18:53

sickstick pisze: Masacra zarzucę ci analogią z własnego podwórka - Unai Emery też często korzysta z Mohameda Elnenego w środku i na chwilę obecną jego brak w kadrze Arsenalu mógłby być mocno odczuwalny. Ale w przyszłe lato Elneny zostanie sprzedany, w jego miejsce przyjdzie ktoś lepszy i nikt nie będzie płakał, że biedny Unai Emery ma tak ciężko bo żeby się wzmocnić, musiał się wpierw pozbyć Elnenego. Eleney jako rezerowy się przydaje i wierz mi - Emery wolałby mieć i Elnenego, i nowego środkowego. Jednak taka jest w piłce nożnej kolej rzeczy, ze żeby wzmocnić kadrę to wpierw trzeba zrobić w niej miejsce i to nie jest nie dziwnego ani nienormalnego.

Ponadto, jako forumowy reprezentant Kanonierów na forum mogę cię zapewnić, że żaden fan Kanonierów nie będzie wypisywał takich bzdur jak ty, że manager ma ciężko bo musiał się pozbywać rezerowych. Czy fani Juve piszą że Allegri ma ciężko bo odszedł Staruro? Czy fani Barcelony drżą przed drugą częścią sezonu bo na wylocie jest Denni Suarez? Czy fani Manchesteru United drżą przed ewentualnym wypożyczeniem McTomminaya? Czy fani Arsenalu pozbierali się po odejściu Wilshera? Otóż mój drogi - to są wszystko gracze którzy w przypadku pozostania byliby rezerwowymi o niewielkim wkładzie w drużynę i oczywiście lepiej by ich mieć niż nie mieć, ale ogólnie to nie oni świadczą o kształcie prektu i zarabiają na laurkę dla managera.

Takżem masacro - nie ośmieszaj się (bo niestety do tego powoli dochodzi), nie ośmieszaj się pisząc jak to Klopp miał cieżko i pod górkę, bo musiał z Joe Allena zrezygonować No przecież bronienie tej tezy jest niepoważne, oderwane od rzeczywistość. Klopp miał ciężej niż inni bo zabrano mu Coutinho - to owszem. Ale każdy inny gracz który odszedł z Liverpoolu to gracz którego Klopp wskazał do odejścia, pokazując tym samym że to gracz który nie jest potrzebny do jego koncepcji. Tyle.
Zadam Ci proste pytanie.
Który manager ma łatwiej?
Ten co moze kupowac bez wczesniejszego pozyskania srodkow ze sprzedazy zawodnikow?
Czy ten, który aby cos kupc musi wpierw wyznaczyc kogos do odstrzału?
Zastanow sie nad tym.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8988
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Liverpool - Manchester City

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 05 sty 2019, 18:56

masacra pisze: Nie moja wina, ze United od pewnego czasu nie umie w transfery.
ty to może jednak Klopp miał łatwiejsze warunki pracy bo ma ogarniętego dyrektora który sprzedaje zawodników za poważne pieniądze i dzięki temu są na nowe, a inni takiego komfortu nie mieli.
masacra pisze: Manchester podczas panowania Jose sprzedawał tylko tych, którzy koniecznie chcieli odejsc albo tych ktorych koniecznie chciał wyzucic Mourinho. Liverpool sprzedawał bo Klopp musiał kogos sprzedac by zdobyc pieniadz na nowych. Ale juz to pisałem dziesiątki razy.
Bzdura.

Skończ ją w końcu opowiadać. Kupował kogo chciał i potem sprzedawał bo każda kadra ma swoją strukturę. Nie musiał czekać aż odejdzie Coutinho żeby sprowadzić Salaha, Mane, Wijnalduma itd.

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7907
Rejestracja: 16 lip 2007, 15:20
Reputacja: 1675
Lokalizacja: Central Perk

Liverpool - Manchester City

Post Wyświetl pojedynczy post autor: masacra » 05 sty 2019, 18:59

sickstick pisze: , pokazując tym samym że to gracz który nie jest potrzebny do jego koncepcji. Tyle.
Z wami naprawde jak z dziecmi. Nie, nie było tak. Przynajmniej nie we wszytskich przypadkach. Niekorych Klopp wyznaczył do sprzedazy, bo MUSIAŁ KOGOS WYZNACZYC by moc sobie kupic kogos innego. Co nie znacyz, ze oni kompletnie mu nie pasowali. Po prostu stwierdził ze ich strate odczuje mniej od straty kogos innego. Tyle.
Kamil232 pisze: Kupował kogo chciał i potem sprzedawał bo każda kadra ma swoją strukturę
Stary, skoro Ty wiesz wiecej o finansach Liverpoolu od ludzi którzy nim zarzadzają to winszuje wiedzy.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Liverpool - Manchester City

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 05 sty 2019, 19:07

Fiu fiu Mascara odpowiada Kamilowi zdjęciem Urbana :rotfl: coś pięknego

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8988
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Liverpool - Manchester City

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 05 sty 2019, 19:07

masacra pisze: Stary, skoro Ty wiesz wiecej o finansach Liverpoolu od ludzi którzy nim zarzadzają to winszuje wiedzy.
A co to ma do rzeczy?

Poza Szejkami z City, Paryża żaden klub nawet United czy Chelsea nie mogą sobie pozwolić na 25 Sanchezów. To jest twoja abberacja w stylu fanbojów Barcelony, którzy swego czasu zamiast cieszyć się sukcesami musieli jeszcze w ten czy inny sposób podkreślić wyjątkowość tego sukcesu.

Klopp przyszedł do klubu, który miał dobry skład. Niekoniecznie jednak pasujący do jego koncepcji.. Klopp dostał kasę, żeby go przebudować. Jako, że każda kadra ma swoją strukturę może być część gwiazd, część rezerwowych etc. nie mógł mieć samych mocnych nazwisk i część musiała odejść. A że jeszcze była dobra to uzyskano za nich poważny pieniądz.

Chwała mu za to, że zamiast pakować hajs w Benteków czy Sakhów postawił na odpowiednie nazwiska. Dostrzegł prawdziwą jakość. Ot cała historia. Żadne warunki pracy w stylu Lecha Poznań, który żeby przeżyć musi sprzedawać swoich najlepszych piłkarzy z akademii.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”