Reprezentacje Chile, Urugwaju, Kolumbii, Paragwaju... (zbior

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Reprezentacje Chile, Urugwaju, Kolumbii, Paragwaju... (zbior

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Corinthians » 28 cze 2005, 18:36

...Wenezueli, Boliwii, Peru i Ekwadoru.
Zakładam taki ogólny temat o tych reprezentacjach, bo nie sądze aby ktoś chciałe zakładać oddzielny dla każdej z nich.
Tylko cztery z tych ośmiu reprezentacji liczy się obecnie w Światowym furbolu, ale i tak nie znacznie. Mowa oczywiście o Paragwaju, Ekwadorze, Kolumbii i Urugwaju. Cały czas są wymagającymi przeciwnikai dla przodujących drużyny w Światowym futbolu, ale i tak nic nie wskazuje na to, żeby w najbliższych latach mieli oni odnosić sukcesy.
Urugwaj - MŚ z 1930 i 50 roku. Co z tego? Prestiż i honor się zachował, ale nie mają gwiazdy takiej jak Schiafino, która poprowadziła by Urusów do medalu na MŚ. Diego Forlan nic sam nie zrobi. Urugwajczycy grający w Europie odgrywają tylko drugoplanowe role w swoich klubach. Jednak w ostatnich latach coś w nich drgnęło (awnas do MŚ 2002)
Chile w przeciwieńswie do Urugwaju w ostatnich latch zsunęło się na dno. O ile dobrze pamiętam w El. do MŚ 2002 zajęli ostatnie miejsce. Teraz mają jeszcze nikłe szanse na awans. Kiepski był także ich występna Copa America. Ostatni sukces Chile to awans do Mistrzostw Świata we Francii w 98 roku.
Kolumbia. Kolumbijczycy wciąż walczą o awans do MŚ, są bodajże na miejscu barażowym. Nie zagrali na MŚ w 2002, co było dla nich wielką porażką. W 2001 wygrali Copa America z Aristizabalem na czele - największym kolumbijskim piłkarzem ostatnich 5 lat. Natomiast największym kolumbijskim piłkarzem ostatnich 10 lat Faustino Asprilla.
W Kolumbii wszyscy liczą na trzech młodzianów mianowicie John Jairo Mosquera, Edixon Perea i oczywiście Hugo Rodallega.
W el. do MŚ 98' zajęli 3 miejsce (el. były bez Brazylii, bo bronili tytułu) a w el. do MŚ 2002 byli już na 6 miejscu. Jednak popatrzmy na gwiazdy Kolumbii z 1998 roku: Wilmer Cabrera, Fredy Rincon, Carlos Valderrama, Anthony de Avila i Faustino Asprilla. Carlos Valderrama - najlepszy piłkarz Ameryki Łacińskiej z 1997 roku. W 1994 roku Kolumbia z wieloma gwiazdami była uważana przez niektórych za faworytów MŚ (!) Byli pod wielką presją, grożono im śmiercią. Ostatecznie Kolumbią nic wielkiego na MŚ nie zwojowała, a Andres Escobar przypłacił to życiem.
Więcej drużyn nie chce mi się opisywac.

Awatar użytkownika
BartekTS
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1513
Rejestracja: 17 gru 2004, 20:06
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BartekTS » 28 cze 2005, 18:51

Bardzo Ciekawy Temat :)

ja osobiscie sądze ze najwieszy z tych zespołów potentat posiada Urugwaj.Maja Diego Forlana,Chevantona. Jesli chodzi o ine Ekwador dobrze sobie radził na WC2002 w Korei i Japoni,Paragwaj gra w kratke A Columbia ma wiele gwiazd ale cos im nieidzie zbyt świetnie zawsze.Aha Jesli Chodzi o Urugwaj fatalnie w eliminacjach ameryki PŁD.. a co do tabeli w Ameryce Południowej to

1. Argentyna 15 31 27 - 15

2. Brazylia 15 27 26 - 16

3. Ekwador 15 23 21 - 18

4. Paragwaj 15 22 21 - 22

5. Kolumbia 15 20 20 - 12

6. Chile 15 20 17 - 16

7. Urugwaj 15 18 19 - 26

8. Peru 15 15 15 - 21

9. Wenezuela 15 15 16 - 23

10. Boliwia 15 13 17 - 30


z tych drużyn której wymienilem to Ekwador gra najlepiej i Paragwaj, Kolubia wsumie tez nietak źle

dino marino
Skład C
Skład C
Posty: 53
Rejestracja: 30 maja 2005, 18:18
Reputacja: 0
Lokalizacja: San Siro

Post Wyświetl pojedynczy post autor: dino marino » 28 cze 2005, 19:07

Urusy mają też Recobe, który jest na pewno najlepiej wyszkolonym zawodnikiem w tej ekipie... Szkoda że nie może sobie znaleźć miejsca w Interze :( ale jestem pewny że jakby dostał szansę to to grałby pierwsze skrzypce w każdym klubie!

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Corinthians » 29 cze 2005, 0:01

Teraz napisze o Peru. Peruwiańczycy kiedyś mieli gwiazdę na skalę światową (nie pamiętam nazwiska gościa). Teraz jego następcą ma być Farfan albo Guerrero.
Teraz pytanie: Dlaczego Peru gra tak słabo w el. do MŚ? Skład mają na pewno mocny.
Ibanez
Soto
Rebosio
Palacios
Jayo
Zegarra
Rodriguez
Solano
Farfan
Pizzaro
Guerrero
Świetny skład. Połączenie młodzieży z doświadczeniem. Ale coś się zacięło...

Teraz co do sytuacji w grupie. Widzimy, że w strefie CONMEBOL usytuowuję się 'wielka 4' Brazylia, Argentyna, Paragwaj i Ekwador.

Adam N
Skład B
Skład B
Posty: 112
Rejestracja: 17 lut 2005, 19:12
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Adam N » 30 cze 2005, 11:27

Moje ulubione to Boliwia, Wenezuela i Kolumbia :wink: . Szkoda, że Wenezuela nigdy nie wlazła do MŚ :roll: Pamiętam jak jeszcze niedawno wszyscy ich gromili i byli pośmiewiskiem, a teraz już nikt z niej nie gnije :D

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Corinthians » 13 paź 2005, 19:06

Urugwaj znów na piątym miejscu w strefie CONMEBOL. I znow zagrają przeciwko Austarlii w barażu. Teraz będzie trudniej. Australijczycy jak co 4 lata mają wielką chrapkę na mundial, a do tego trenerem jest Hiddink. Więc co zrobi Fossati? W świetnej formie jest Recoba, i to on będzie najgroźniejszy.
Do ostatniej chwili Chile i Kolumbia deptały Urugwajowi po piętach. Kolumbia miała pokonać Paragwaj, a Chile Ekwador, a Urugwaj mial stracić punkty z Argentyną. Chile zremisowało, Kolumbia wygrała, ale... Urugwaj też i to Celestes zagrają w barażu. Walka była do końca, ale wygrał Fossati. Kolumbia i Chile mogą już myśleć o Copa America (2007, Wenezuela?) a Uugwaj o barażu.

Awatar użytkownika
xeneize
Skład C
Skład C
Posty: 59
Rejestracja: 10 mar 2005, 11:49
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gdynia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: xeneize » 13 paź 2005, 21:37

Corinthians pisze:Więc co zrobi Fossati?
To proste, będzie chciał załatwić sprawę awansu już w pierwszym meczu. O ile nie będzie żadnych kontuzji ustawienie w pierwszym meczu będzie identyczne jak w meczach z Kolumbią i Argentyną na własnym stadione. Z przodu trójka napastników Morales, Zalayeta i Forlan, a za nimi Recoba. Dalej dwójka w środku i czterech obrońców. Urugwajczycy choć mieli przeciwko sobie takich uznanych w świecie obrońców jak Cordoba, Yepes, Ayala czy Samuel stworzyli sporo sytuacji strzeleckich zdobywając łącznie 4 bramki. Wydaje się wobec tego, że w meczu z Australią tym bardziej nie powinni mieć z tym problemu. Jeżeli Recoba i spółka wyregulują tylko odpowiednio celowniki to rzeczywiście sprawa awansu będzie po pierwszym meczu wyjaśniona. Cztery lata temu Urugwaj wygrał na swoim terenie 3-0 i myślę, że taki wynik teraz załatwiłby sprawę. Żadna gra na zero styłu i ewentualnie coś z przodu ze strony Urugwaju nie wchodzi w ogóle w rachubę. Choć doceniają Australijczyków czują się od nich mocniejsi i z pewnością zagrają bardzo ofensywnie atakując już od samego początku. Ja stawiam na pewny awans charruas.

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Corinthians » 13 paź 2005, 22:33

xeneize pisze:Ja stawiam na pewny awans charruas.
No ja bym taki pewny nie był. Urugwaj co prawda jest w formie, ale jeszcze wszystko może się zmienić. Jak napisałeś mogą być kontuzje etc.
Skład Australii uległ większej deformacji niż Urugwaju. Dla porównania skład Urugwaju z meczu z Danią na MŚ (1.06.2002):

Uruguay (URU)
CARINI Fabian (GK), MENDEZ Gustavo, MONTERO Paolo, GARCIA Pablo, RODRIGUEZ Dario, GUIGOU Gianni, VARELA Gustavo, SILVA Dario, ABREU Sebastian, SORONDO Gonzalo, RECOBA Alvaro

i z ostatniego meczu z Argentyną:
Fabián Carini; Carlos Diogo, Diego Lugano, Paolo Montero, Darío Rodríguez; Gustavo Varela, Pablo García y Alvaro Recoba; Diego Forlán, Richard Morales y Marcelo Zalayeta
I jeszcze kilku zawodników z wczorajszego meczu siedziało trzy lata temu na ławie.
Oczywiście zmienił się jeszcze trener. Nie ma już Victora Pua, jest Fossati.

W Australii zmieniło się więcej. Choćby trener. Guus Hiddink. Już samo nazwisko robi wrażenie. Na pewno poprowadził tą kadrę do przodu. Dlatego też uważam, że teraz Urusom będzie trudniej wejść do mundialu. Australia na Pucharze Konfederacji pokazała, że ptrafi strzelać gole najlpeszym. Fatalnie było z obroną. Dlatego też zwolniono Farinę. Hiddink miał załatać dziury. I niestety chyba mu się to udało. Siły ofesnywne obu zespołów są bardzo mocne, więc możemy spodziewać się dużej ilości goli i zaciętej walki. Według mnie o awansie mogą przesądzić nawet rzuty karne.
W Australii już dawno nie mieli tak dobrego składu i trenera podczas eliminacji. Wzyscy są pewni, że Australia awansuje. Więc i presja na nich jest większa, co może wpłynąć motywująco bądź deprymująco.

Reasumując. Tak łatwo jak 4 lata temu nie będzie.

Awatar użytkownika
xeneize
Skład C
Skład C
Posty: 59
Rejestracja: 10 mar 2005, 11:49
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gdynia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: xeneize » 14 paź 2005, 20:08

Corinthians pisze:Fatalnie było z obroną. Dlatego też zwolniono Farinę. Hiddink miał załatać dziury. I niestety chyba mu się to udało.
To czy się mu udało okaże się dopiero za miesiąc, bo w tej chwili o grze reprezentacji Australii nie wiadomo kompletnie nic. Pod wodzą Hiddinka Australijczycy zagrali zaledwie trzy mecze i to z mega kelnerami. O dwumeczu z Wyspami Salomona to chyba nawet nie warto wspominać. Wiadomo było, że pierwszy mecz, który Australia zagra w Ameryce Płd. odbędzie się przy pełnych trybunach, więc aby jak najlepiej się do niego przygotować Australia kilka dni temu urządziła sobie sparing w Londynie, gdzie przy prawie pustych trybunach rozjechała pikników z Jamajki. Jedyne co Australia mogła sobie w meczach z tymi kelnerami poćwiczyć to atak pozycyjny, nic więcej. Jak gra się z takimi mega kelnerami z góry wiadomo, że gra z kontry nie wchodzi w ogóle w rachubę (a, tak właśnie Australia zagra pewnie w Montevideo), a i obrońcy zapewne nie będą mieli praktycznie nic do roboty. Gorsze przygotowania do takich baraży naprawdę trudno sobie wyobrazić, no ale skoro zatrudnia się u siebie trenera, dla którego jest to praca dorywcza to trudno oczekiwać cudów. Oczywiście futbol jest często grą nieprzewydywalną, więc niespodzianki wykluczyć w 100% nie można, ale moim zdaniem Australia w starciu z Urugwajem nie ma żadnych szans i sprawa awansu rozstrzygnie się już w pierwszym meczu.

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Corinthians » 27 sty 2006, 18:36

:shock: Nikt nie pisze...
Ekwador w osłabionym składzie pokonał Honduras 1-0 w Guayaquil. Honduras to zespół nieprzwidywalny, ale trudno było sądzić, że ten zespół poradzi sobie na wysokości kilku kilemetrów. O tym, w jakiej formie są Ekwadorczycy przekonamy się w nast. ich spotkaniach z Holandią, Kolumbią, Słowacją i Japonią.

Awatar użytkownika
MLSoccer
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1050
Rejestracja: 23 sie 2004, 18:42
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MLSoccer » 27 sty 2006, 20:31

Informacje z meczu Ekwador-Honduras 1:0 (0:0)


25.01.2006: Guayaquil, EKWADOR; Estadio Modelo (Widzow: 10.000)
EKWADOR – HONDURAS 1:0 (0:0)
Bramka: Darwin CAICEDO 67’

EKWADOR: Cristian Mora – Néicer Reasco, Jorge Guagua, Giovanni Espinoza, Paúl Ambrossi (82: Luis Caicedo), Segundo Castillo (46: Luis Miguel Garcés), Marlon Ayoví, Luis Fernando Saritama (57: Erick De Jesús), Edison Méndez, Roberto Mina (46: Darwin Caicedo), Johnny Baldeón (72: Leonardo Soledispa). ZK: Guagua 73’
Trener: Luis Fernando SUÁREZ

HONDURAS: Noel Valladares – Samuel Caballero (77: Carlos Oliva), Erick Vallecillo, Iván Guerrero, Maynor Figueroa, Oscar García, Wilson Palacios, Amado Guevara, Wilmer Velásquez, Hendry Thomas, Luis Ramírez (46: Francisco Ramírez). ZK: W. Palacios 25’, Thomas 59’
Trener: Gilberto YEARWOOD

Swdziowal: Pedro RAMOS (Ekwador)

Mecz nie poda nam wiele o formie Ekwadoru poczatkowo ta druzyna miala zagrac z Kostaryka ale sa w jednej grupie na MS wiec Ekwadorczycy zagrali z Hondurasem.Ekipa gospodarzy wystapila w raczej rezerwowym skladzie a Honduras mial wiekszosc podstawowych zawodnikow.Nie ogladalem spotkania wiec nie wiem jak mecz przebiegal ale nie dziwi wygrana minimalna gospodarzy.Jednak Ekwador solidnie przygotowuje sie do MS juz zagral 3 mecze od grudniowego losowania MS a ma jeszcze kilka spotkan i to z silnymi przeciwnikami jak Holandia, Kolumbia, Słowacja i Japonia i nie wiadomo czy nie zagraja jeszcze jakiegos spotkania dodatkowo.Widac ze powaznie przygotowuja sie do gry z Polska i nie zdziwie sie jak padnie remis na MS z nami lub Ekwador awansuje do 2 rundy z grupy choc to nie bedzie latwe.

Awatar użytkownika
Martinho
Internetowy napinacz
Posty: 4676
Rejestracja: 21 lut 2006, 9:16
Reputacja: 0
Kibicuję: cloner

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martinho » 25 maja 2006, 12:16

W rozegranym dzisiaj meczu ( 3.00 naszego czasu) Ekwador zremisowal z Kolumbia 1:1. Nasi rywale zagrali w eksperymentalnym skladzie 4-3-3 ciekawe czy z Polska tez wyjda tak ofensywnie ustawieni ;) Pierwsza bramka padla w 51 minucie i zdobyl ja Segundo Alejandro Castillo Nazareno ktory wyprowadzil Ekwador na prowadzenie. Ekwadorczycy niedlugo cieszyli sie z prowadzenia bo 3 minuty pozniej wyrownal Elkin Soto .

Sklad Ekwadoru :

Ekwador: Cristhian Rafael Mora Medrano, Vicente Paúl Ambrossi Zambrano, Jorge Daniel Guagua Tamayo, Iván Jacinto Hurtado Angulo, Néicer Reasco Yano, Segundo Alejandro Castillo Nazareno, Edison Vicente Méndez Méndez (70 Cristián Rolando Lara Anangonó), Edwin Rolando Tenorio Montaño (78 Patricio Javier Urrutia Espinoza), Luis Antonio Valencia Mosquera (80 Luis Fernando Saritama Padilla), Félix Alexander Borja Valencia, Jaime Iván Kaviedes Llorenty (62 Christian Rogelio Benítez Betancourt).

PS:Ekwador - grupowy rywal Polski - w ramach przygotowań do mistrzostw świata rozegra mecz treningowy z reprezentacją Niemiec studentów.

Spotkanie odbędzie się 2 czerwca w Bad Kissingen - podał rzecznik tego bawarskiego miasta.

zrodlo Rzeczpospolita

Awatar użytkownika
HMK
Sergio Ramos
Posty: 11699
Rejestracja: 20 paź 2013, 20:03
Reputacja: 2321
Kibicuję: Real Madryt i Urugwaj
Lokalizacja: 159 KM OD CLONERA (xD)
Kontakt:

Reprezentacje Chile, Urugwaju, Kolumbii, Paragwaju... (zbior

Post Wyświetl pojedynczy post autor: HMK » 05 lut 2018, 21:29

ODKOP

W Primera Division:
Luis Suarez 16 goli
Cristian Stuani 12 goli
Maxi Gomez 10 goli

W Ligue 1
Edinson Cavani 21 goli

Wygląda ta fajnie, wreszcie zanosi się, że najlepszy reprezentacyjny duet napastników na świecie będzie miał wartościowych zmienników i obejdzie się bez gry Diego Rolanem.
Obrazek
Z przodu alternatywy w postaci wspomnianych Gomeza i Stuaniego.
Przyszłość też wygląda nieźle, z proponowanego składu młodzi de Arrascaeta, Gimenez, Bentancur, Vecino, Valverde, Maxi Gomez, w kadrach młodzieżowych de la Cruz, Amaral.
Jedyny powód, dla którego warto czekać na Mundial.

Awatar użytkownika
HMK
Sergio Ramos
Posty: 11699
Rejestracja: 20 paź 2013, 20:03
Reputacja: 2321
Kibicuję: Real Madryt i Urugwaj
Lokalizacja: 159 KM OD CLONERA (xD)
Kontakt:

Reprezentacje Chile, Urugwaju, Kolumbii, Paragwaju... (zbior

Post Wyświetl pojedynczy post autor: HMK » 04 mar 2018, 18:24


Torreira z powołaniem. :jupi:

urugwajka
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 1
Rejestracja: 22 mar 2018, 23:56
Reputacja: 0

Reprezentacje Chile, Urugwaju, Kolumbii, Paragwaju... (zbior

Post Wyświetl pojedynczy post autor: urugwajka » 23 mar 2018, 0:07

Całe szczęście, że Suarez już będzie grał, swoje odpokutował, chociaż dalej twierdzę, że kara przesadzona.

Łezka się w oku kręci na wspomnienie MŚ z 2010, kiedy to Diego Forlan wodził prym, trochę go brakuje.
Tak samo szkoda, że już nie będzie dane oglądać starych weteranów - Lugano, Arevalo, Fucile.. No cóż, lata lecą, skład się zmienia, trzeba trzymać kciuki za dobre wyniki :)

Soy Celeste, soy Celeste, Celeste soy yo!

ODPOWIEDZ

Wróć do „Piłka nożna na świecie”