Leeds United - Strona 3

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47232
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8193
Lokalizacja: Wrocław

Leeds United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 27 sty 2019, 15:01

Nie odpowiedział tak ;)

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 22071
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 5901
Kibicuję: 4rsenal

Leeds United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 27 sty 2019, 16:45

To moje miejsce zajął kiedyś Antoni Piechniczek!! Siedziałem na krzesełku dla rezerwowych na jakimś wieśniackim festynie na stadionie Odry Wodzisław i nagle przyszedł Antoni Piechniczek i powiedział że to jego miejsce :ozob:

Awatar użytkownika
coco
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 13988
Rejestracja: 04 sie 2004, 23:10
Reputacja: 1463
Kibicuję: Inter Mediolan
Lokalizacja: Giuseppe Meazza San Siro

Leeds United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: coco » 26 lut 2019, 13:38

Leeds United walczy w tym sezonie o powrót do Premier League. Jeśli drużyna prowadzona przez Marcelo Bielsę nie uzyska promocji z Championship, to klub z Elland Road może zostać sprzedany - donosi "Daily Mail".


Andrea Radrizzani, właściciel Leeds United, zaryzykował i postawił w tym sezonie wszystko na jedną kartę. Brytyjski dziennik informuje, że jeśli drużyna, w której występuje reprezentant Polski Mateusz Klich, nie awansuje do ekstraklasy, to wtedy Włoch poważnie będzie musiał rozważyć sprzedaż klubu ze względu na finanse.

44-latek na łamach New York Times ujawnił, że nie może cały czas tracić pieniędzy. Dlatego brak awansu może sprawić, że sprzeda swoje udziały w klubie z Elland Road.

Leeds United zajmuje obecnie trzecie miejsce w tabeli ze stratą dwóch punktów do liderującego Norwich City i ma taki sam dorobek jak drugi Sheffield United. Podopieczni Marcelo Bielsy mają jednak jeden mecz rozegrany mniej. Bezpośredni awans do Premier League wywalczą dwie pierwsze drużyny. Zespoły z miejsc 3-6 będą rywalizowały w barażach. We wtorek "Pawie" zagrają na wyjeździe z Queens Park Rangers.
Czyli tak jak pisałem Leeds ma poważne problemy finansowe, wszystko postawiono na jedną kartę. Trzeba trzymać kciuki żeby im się udało. Chociaż patrząc realnie to w PL z takim składem, bez transferów, na każdy mecz musieliby wychodzić z nożami i granatami w rękach by wywalczyć utrzymanie. Jednak czymże byłaby piłka bez marzeń.

Awatar użytkownika
coco
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 13988
Rejestracja: 04 sie 2004, 23:10
Reputacja: 1463
Kibicuję: Inter Mediolan
Lokalizacja: Giuseppe Meazza San Siro

Leeds United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: coco » 01 mar 2019, 22:44

Leeds wzięło odwet na WBA, kapitalny mecz podopiecznych Bielsy, i gładkie zwycięstwo 4-0. Ten wynik przyszedł w najlepszym możliwym momencie, nie załamali się po ostatniej pechowej porażce, tylko wzięli się do gry czego efektem dzisiejsza deklasacja. Przynajmniej do jutra Leeds wraca na fotel lidera.

Awatar użytkownika
coco
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 13988
Rejestracja: 04 sie 2004, 23:10
Reputacja: 1463
Kibicuję: Inter Mediolan
Lokalizacja: Giuseppe Meazza San Siro

Leeds United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: coco » 13 mar 2019, 18:56

Nadrobiłem zaległości, i obejrzałem wczorajszy mecz pawi, aż się serducho raduje patrząc jak oni grają, forma zwyżkuje na najcięższy okres sezonu. 3 ekipy będą walczyć do końca, Norwich, Leeds i Sheffield United. Wszystkie trzy drużyny mają wielką przewagę nad grupą pościgową, bezpośredni awans rozegrają między sobą, Norwich najmocniejsza drużyna w tej stawce, Leeds które rozgrywa wręcz niemożliwy do uwierzenia sezon, i Sheffield które ani myśli odpuścić. Nie dopuszczam do siebie myśli by po takim przebiegu sezonu nie zobaczyć za rok Leeds w Premiership. Poturbowana kontuzjami ekipa Bielsy wygrywa mecze już schematami, tu nie ma przypadku, każdy wie co ma grać, od samego początku sezonu tak grają, ale wreszcie to trybi tak jak powinno. Warto zaznaczyć że grają już 7 kolejkę bez najlepszego strzelca Kemara Roofa, który robił gigantyczną robotę w przodzie, jego miejsce zajął Bamford, który stylem gry i warunkami przypomina Croucha, mogło by się wydawać że w tej wizji gry on się nie odnajdzie, tymczasem jest pod nieobecność Roofa graczem decyzyjnym, strzelającym i asystującym, ukłony panie Bielsa za to co zrobiłeś, za tą metamorfozę tych zawodników, którzy jeszcze nie tak dawno walczyli o utrzymanie na drugim szczeblu rozgrywek. Kolejna sprawa to brak Jacka Clarka, odkąd zasłabł podczas meczu nie zasiada nawet na ławce rezerwowych, niedługo doczekamy się powrotu tych zawodników, to ogień Leeds będzie jeszcze większy. Od 2004 roku gdy klub całkowicie przepadł w otchłani, zaliczył 3 ligę i wrócił do Championship w 2010 roku, dokładnie po dziesięciu latach mogą przeżyć największy sukces i ponownie zakosztować smaku najważniejszych rozgrywek w Anglii, dla nich po tylu latach to będzie jak wygranie LM... Wystarczy stracić jak najmniej punktów, tylko tyle i aż tyle. Tymczasem już w sobotę mega hit Leeds - Sheffield, wygrany tego meczu będzie w dużo lepszej sytuacji psychologicznej przed kolejnymi starciami, których już coraz mniej.

Awatar użytkownika
coco
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 13988
Rejestracja: 04 sie 2004, 23:10
Reputacja: 1463
Kibicuję: Inter Mediolan
Lokalizacja: Giuseppe Meazza San Siro

Leeds United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: coco » 16 mar 2019, 15:36

Szlagier jednak dla Sheffield, samo spotkanie mocno rozczarowało, dużo szachów, obie drużyny miały dobrze rozgryzione poczynania rywala. Koszmarny mecz Bamforda I Liama Coopera, Leeds cały mecz grało bez napastnika przez 90 minut Bamford nie zrobił kompletnie nic, pierwszy raz było go widać jak sędzia zakończył mecz i schodził do szatni. Ogólnie mecz na remis, ale więcej szczęścia po stronie podopiecznych Chrisa Wildera i z meczu o 6 punktów jego ekipa wychodzi zwycięsko. Coraz mniej czasu do końca, Leeds ma najtrudniejszy terminarz z zespołów które walczą o awans, mam nieodparte wrażenie że drużyna Bielsy dużo lepiej czuje się na wyjazdach niż na Elland Road. Brakuje cholernie Kemara Roofa, przychodzi taki mecz jak dzisiaj i klon Croucha nie istnieje, Jack Clark już wrócił i to będzie duże wzmocnienie na końcówkę sezonu.

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6987
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 637
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Leeds United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 16 mar 2019, 15:42

Można już mówić, że Leeds ma autostradę do awansu?

Awatar użytkownika
coco
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 13988
Rejestracja: 04 sie 2004, 23:10
Reputacja: 1463
Kibicuję: Inter Mediolan
Lokalizacja: Giuseppe Meazza San Siro

Leeds United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: coco » 16 mar 2019, 15:53

Bassu pisze: Można już mówić, że Leeds ma autostradę do awansu?
nie ma takiej opcji, trudny terminarz przed nimi, wszyscy chcieliby uniknąć baraży bo wiadomo jak to w barażach jest, jeden słabszy moment i cały sezon psu w dupę. Jest jednak też pozytywna strona, Leeds ma ze wszystkimi pozostałymi drużynami które są za ich plecami pozytywny bilans spotkań.

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6987
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 637
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Leeds United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 16 mar 2019, 16:20

coco pisze:
Bassu pisze: Można już mówić, że Leeds ma autostradę do awansu?
nie ma takiej opcji, trudny terminarz przed nimi, wszyscy chcieliby uniknąć baraży bo wiadomo jak to w barażach jest, jeden słabszy moment i cały sezon psu w dupę. Jest jednak też pozytywna strona, Leeds ma ze wszystkimi pozostałymi drużynami które są za ich plecami pozytywny bilans spotkań.
Spoko, mocno im kibicuje chociaż nie mam czasu ogląd wszystkich meczów. Zobaczyć United - Leeds w przyszłym sezonie? Chyba kupiłbym bilet na ten mecz. Szkoda tylko, nie z kasą tak słabo i wzmocnień nie widać. Ich trener jest magikiem, ale tutaj trzeba szukać realnych możliwości.

Awatar użytkownika
coco
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 13988
Rejestracja: 04 sie 2004, 23:10
Reputacja: 1463
Kibicuję: Inter Mediolan
Lokalizacja: Giuseppe Meazza San Siro

Leeds United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: coco » 30 mar 2019, 18:08

ależ mecz na Elland Road, 2 razy odrabiali by za 3 razem zadać decydujący cios, czarodziej Hernandez sprawia, że Leeds awansuje na 2 miejsce dzięki temu, że Sheffield przegrało u siebie z Bristol.

Dajesz Marcelo dajesz, Premiership coraz bliżej :jupi:

Pablo Hernandez for Leeds in 2018/19:

Games: 32
Goals: 12
Assists: 11 (no Champ player has more)
Chances Created: 95 (most in Champ)

Bielsa: "He is one of the best players in his position I have worked with in my career."

Awatar użytkownika
coco
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 13988
Rejestracja: 04 sie 2004, 23:10
Reputacja: 1463
Kibicuję: Inter Mediolan
Lokalizacja: Giuseppe Meazza San Siro

Leeds United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: coco » 06 kwie 2019, 18:04

kolejek do końca coraz mniej, a Leeds postanowiło nie zdobywać punktów. To był zły mecz, nic nie wychodziło, chyba są zajechani, blisko 50 meczy już zagrali, i tylko w kilku było przemeblowanie w wyjściowej jedenastce. Raz na 2, raz na 3 miejscu, tak się nie da, rywale nie śpią i o awans trzeba będzie się bić pewnie w barażach. Wychodzi krótka i kiepska jakościowo kadra, wyniki ponad stan kiedyś muszą się skończyć, wygląda na to że w najgorszym momencie sezonu :? Jedyne pocieszenie to to, że wrócił Kemar Roofe i Leeds w ostatnich kolejkach znów będzie grało napastnikiem.

Awatar użytkownika
coco
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 13988
Rejestracja: 04 sie 2004, 23:10
Reputacja: 1463
Kibicuję: Inter Mediolan
Lokalizacja: Giuseppe Meazza San Siro

Leeds United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: coco » 13 kwie 2019, 19:17

cuda, cuda dzisiaj na Elland Road, w wykonaniu bramkarza Westwooda, i środkowych obrońców ekipy Sheffield Wednesday, 2 razy piłka wybita z linii, raz niesamowita obrona bramkarza, tam była boska ingerencja bo niemożliwe jak on to wyciągnął. Nie idzie zliczyć ile Leeds miało już okazji do bramki, a na tablicy ciągle 0-0, dzisiaj jest idealna okazja by umocnić się na pozycji wicelidera i mieć przewagę 3 punktów nad 3 drużyną. Świetne szybkie spotkanie, Leeds ciągle w ataku że rywale nie wiedzą co się dzieje.

Awatar użytkownika
coco
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 13988
Rejestracja: 04 sie 2004, 23:10
Reputacja: 1463
Kibicuję: Inter Mediolan
Lokalizacja: Giuseppe Meazza San Siro

Leeds United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: coco » 13 kwie 2019, 20:52

na kłopoty Pablo Hernandez, co za gość 12 asysta w sezonie, najlepszy asystent ligi, najlepszy zawodnik Leeds tego sezonu, aż się wierzyć nie chce że on ma już 34 lata :( oni muszą awansować by zrobić mu mega prezent na 35 urodziny, absolutnie najlepszy sezon w jego karierze, szkoda że tak późno.

Co ja bym dał aby dzisiaj zakończył się ten sezon i zobaczył Bielse cieszącego się z awansu, a tak jeszcze 4 kolejki niepewności, 4 finały które mogą sprawić że po latach upokorzeń "pawie" znów poczują smak Premiership. Drużyna Bielsy pokazuje że the sky is the limit :jupi:

Awatar użytkownika
coco
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 13988
Rejestracja: 04 sie 2004, 23:10
Reputacja: 1463
Kibicuję: Inter Mediolan
Lokalizacja: Giuseppe Meazza San Siro

Leeds United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: coco » 19 kwie 2019, 18:15

brawo Leeds, brawo [k****], właśnie pokazaliście jak się nie awansuje do PL na własne życzenie. 3 punkty spokojnej przewagi nad Sheffield zostało właśnie zmarnowane, z jednym z najsłabszych rywali w dodatku w meczu u siebie i jeszcze jakby tego było mało grając w przewadze zawodnika od 14 minuty :bicz2:
Kompromitacja to za łagodne słowo po tym meczu, wszystko podane na tacy, rywale niemal od początku osłabieni, podyktowany rzut karny który oczywiście został obroniony jakby tego było mało. Współczuję kibicom Leeds, z takim podejściem zawodników zostaną im baraże, a w barażach decyduje dzień konia. Nie rozumiem, jak można w tak nonszalancki sposób dać się ograć rywalowi który niemal całe spotkanie gra w osłabieniu, w dodatku na swoim stadionie, wiedząc że Sheffield wygrało swój mecz. Wiem że poziom kadry Leeds jest bardzo przeciętny, wiem że od samego początku grają ponad stan, ale kuźwa nie można tak grać w ostatnich meczach sezonu, na litość boską, przecież tym meczem oni mogą sobie pogrzebać szansę na bezpośredni awans.
Zostały 3 mecze do końca, Sheffield ma lepszy bilans spotkań, pawie spotkają się teraz z mega ofensywną drużyną Brentford, później z Aston Villa, w której składzie szaleje Tammy Abraham i ostatnia kolejka z pogodzonym ze spadkiem Ipswich Town, tak więc marzenia o bezpośrednim awansie mogą prysnąć już w najbliższy poniedziałek.
Jestem cholernie zawiedziony, że drużyna która marzy o awansie, która cały sezon robiła wszystko ponad swoje siły by być w miejscu w którym jest, potrafi w decydującym momencie rozwalić wszystko niczym domek z kart.

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47232
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8193
Lokalizacja: Wrocław

Leeds United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 19 kwie 2019, 18:31

Może oni faktycznie nie chcą awansować :think:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”