Tzn ja bym tak na jego miejscu kombinował
Barca zagrała valverdyzm stosowany, ale na tym etapie LM trudno się fajerwerków spodziewać, dobry pomysł z Coutinho, przydał się do gry piłka, potem szybka i zdecydowana reakcja z podwójną zmianą, dała efekt natychmiastowy
Można było podwyższć, IMO Suarez mógł próbować, wsadzi pod ladę a trafił tylko w boczną siatką na połowie wysokości słupka
Słabszy mecz Busquetsa(tak, on takie straty ma co mecz jakby ktoś pytał) i Arthura(też kolejny) inaczej był to lepiej wyglądało
Obrona Barcy za to bardzo solidna, trochę po Lenglecie było widać tremę
United było przewidywalne i wolne w grze piłką i brakowało też jakości np ktoś lepszy od Dalota by trafił w światło bramki a nie zgrywał głową pod chorągiewkę
Ten Fred to chyba taki najgorszy nie będzie, trzeba mu dać tylko czas, Semedo w Barcy "odpalał" ponad rok, nie tylko z własnej winy, tu jest IMO podobnie



