Na szybko, nie będzie długiego posta, bo trzeba iść spać, żeby rano robić pitos.
Post był nieco ironiczny. Jak pewnie wiesz jestem dużym sympatykiem Tottenhamu stąd moja niechęć do Arsenalu. Patrząc na to co się dzieje z tym klubem to po prostu żałuję, że Urugwajczyk nie wybrał jednak drużyny grającej regularnie w LM. Tyle.


