Ligę uatrakcyjni obudzenie się drużyn z Mediolanu. W ogólne rozważanie tego czy nowy trener Juventusu spowoduje jeszcze wieksza przepasc pomiedzy Juve a reszta jest smieszne, oczywiscie mozna sie nad tym zastanawiac, ale po prostu nie wypada, tym bardziej kibicom Milanu czy Interu, bo to wstyd. Powinniscie byc zadowoleni, że Juventus jest dwie dlugosci przed Wami bo przynajmniej macie motywacje do rozwoju, no chyba ze w klubach nie ma ambicji i z gory jest zalozenie, ze gramy o miejsca 2-4, a powiem szczerze, ze troche tak to wyglada. Nikt mi nie powie, ze dla Serie A najlepszy bylby Juventus na poziomie Interu czy Milanu, bo pozniej bylyby takie kompromitacje w Europie jak gra Interu w LE...
Problemem Serie A absolutnie nie jest Juventus, tylko nieporadność reszty, a wszystkie dywagacje nt. tego czy np. Guardiola spowoduje ze Serie A stanie sie jeszcze bardziej ligą Juventusu po prostu powinny byc wstydem dla kibicow innych drużyn. Niech sie biorą za robotę i budują zespoly zdolne nawiazac walkę.
Milan i Inter miały mega okazje na stanie sie takimi zespolami jak Juve obecnie, wręcz idealne warunki, z Juventusem w Serie B, przespały okazję, ale tak to jest jak brakuje odpowiednich ludzi na odpowiednich stanowiskach.





