Domek nr 10 (temat luźny) - Strona 8218

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
×

Kiedy robimy zlot forum?

17-19 kwietnia
1
13%
24-26 kwietnia
0
Brak głosów
8-10 maja
1
13%
15-17 maja
3
38%
22-24 maja
3
38%
Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15528
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2151
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 12 wrz 2019, 22:35

piotrcies pisze:
12 wrz 2019, 22:21
po ukraińsku (nikt mi nie wmówi, że ten język jest bardzo podobny do naszego),
@Boromir :]

Awatar użytkownika
DDK
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16590
Rejestracja: 09 sty 2012, 0:01
Reputacja: 5055
Kibicuję: Tylko WISŁA

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DDK » 12 wrz 2019, 23:35

No to lecimy. Wczoraj od 9 do 22 praca (w tym Wrocław zaliczony), dzisiaj od 9 spotkania, potem dziara, powrót o 22. Jutro wyjeżdzam o 7 gdzieś w okolice Piotrkowa, w sobotę popołudniu wracam do Kielc na Wisłę i powrót do Krakowa pewnie koło 1-2, ale niechce mi się wracać do domu, więc może gdzieś uda się wbić.

Za tydzień jak wyjdę w czwartek o 9 rano, to nie wiem czy nie wrócę w poniedziałek. I to będzie baaaardzo grubo.


Ale pierwszy raz od niepamiętnych czasów zjadłem się finansowo w tym miesiącu. Auto 850, a 2 tygodnie temu chyba 300, tatuaż 1400, jutro weekend pewnie z 500 wyjdzie za wszystko + prezent 200, za tydzień mam zorganizować urodziny, więc tez parę stówek pewnie pójdzie. Dodatkowo jest 12 dzień miesiąca, a mi firmowego paliwa zostało 10l gazu :rotfl4:, więc dodatkowe parę stówek na paliwo. Kuźwa, drogie to życie dorosłego :(

Slim91
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8525
Rejestracja: 13 kwie 2007, 21:12
Reputacja: 475

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Slim91 » 13 wrz 2019, 1:37

Z trądzikiem nie mam problemu już dobre 8 lat. Czasami coś wyjdzie, ale rzadko. Jedynie na plecach trochę tego mam i jak robi się gorąco to potrafi swędzić. Kiedyś zwalczyłem problem bo mój prywatny dermatolog polecił mi lek robiony w aptece. Niestety po 2 latach swędzenie znowu zaczęło wracać niestety wizyty u tego samego dermatologa nie pomagały bo oczywiście zaczęło się wciskanie leków z których się ma prowizje i wizyta w aptece kosztowała 400 zł, a nie 50 zł jak za pierwszym razem.

Na twarzy miałem inny problem. Ok 10 mniejszych bądź większych pieprzyków(włókniaków). Wyplałem je stopniwo i w przeciągu kilku lat pozbyłem się wszystkich. Wydałem na to może 3-4 k zł, ale warto było.

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47232
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8193
Lokalizacja: Wrocław

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 13 wrz 2019, 10:51

28 sierpnia policja na Florydzie otrzymała nietypowe zgłoszenie. W jednym ze stawów w Moon Bay Circle w mieście Wellington znaleziono zatopiony samochód. O odkryciu zawiadomił rzeczoznawca majątkowy, który dostrzegł pojazd na zdjęciu satelitarnym z Google Earth. Jak pisze portal brytyjskiego nadawcy BBC, samochód był wyraźnie widoczny na mapie od 2007 roku, ale przez 12 lat najwyraźniej nie został "odkryty". Srebrne auto w odmętach zielonkawej wody wciąż można zobaczyć w serwisie Google Maps.
Od końca ubiegłego wieku żaden z mieszkańców okolicznych domów jednorodzinnych nie zorientował się, co kryje się na dnie zbiornika. W momencie wypadku osiedle znajdowało się jeszcze w trakcie budowy. Gdy pojazd został wyciągnięty na brzeg, okazało się, że w środku znajdują się ludzkie kości. Szczątki zostały poddane badaniom DNA. Udało się ustalić tożsamość zmarłego. Okazał się nim zaginiony dwie dekady temu Wiliam Moldt. (http://www.tvn24.pl)
Obrazek

https://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swia ... 69015.html



W stawiku leżał zatopiony samochód ze szczątkami kierowcy w środku, przez 22 lata nikt nie wiedział, że tam jest, od 12 lat widać było ten samochód na zdjęciach satelitarnych, dopiero teraz ktoś zwrócił na to uwagę. Ciekawa historia.

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14055
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2025
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 13 wrz 2019, 11:42

piotrcies pisze:
13 wrz 2019, 10:51
W stawiku leżał zatopiony samochód ze szczątkami kierowcy w środku, przez 22 lata nikt nie wiedział, że tam jest, od 12 lat widać było ten samochód na zdjęciach satelitarnych, dopiero teraz ktoś zwrócił na to uwagę. Ciekawa historia.
Dla rodziny to pewnie wielka ulga, że nareszcie wiedzą.

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39070
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 13 wrz 2019, 11:58

Jeszcze się okaże, że auto było w stawie przed ich domem ;)

Awatar użytkownika
DDK
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16590
Rejestracja: 09 sty 2012, 0:01
Reputacja: 5055
Kibicuję: Tylko WISŁA

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DDK » 13 wrz 2019, 13:22

@NoName1989 polecisz na szybko knajpe jakąś w Piotrkowie?
Albo ktokolwiek inny?

Awatar użytkownika
NoName1989
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7899
Rejestracja: 28 lis 2006, 18:54
Reputacja: 1345
Kibicuję: WIDZEW
Lokalizacja: Łódź

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: NoName1989 » 13 wrz 2019, 13:29

DDK pisze:
13 wrz 2019, 13:22
@NoName1989 polecisz na szybko knajpe jakąś w Piotrkowie?
Albo ktokolwiek inny?
Zielona Oliwka w Rynku albo Sky Pub też w okolicach Rynku

Pyszne jedzenie jest też tak z 10 km od Piotrkowa w stronę Bełchatowa - Złoty Młyn w Gomulinie
Ostatnio zmieniony 13 wrz 2019, 13:31 przez NoName1989, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
19B10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4656
Rejestracja: 12 paź 2018, 12:40
Reputacja: 1502
Kibicuję: WRE

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 19B10 » 13 wrz 2019, 13:30

Bardzo dobre jedzenie jest w Zielonej Oliwce, polecam również.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62977
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8204
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 13 wrz 2019, 13:33

NoName1989 pisze:
13 wrz 2019, 13:29
Pyszne jedzenie jest też tak z 10 km od Piotrkowa w stronę Bełchatowa - Złoty Młyn w Gomulinie
Łoo, pychotka. Wiele razy byliśmy, w przerwie na wyjazdach.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 24894
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 5882

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 13 wrz 2019, 14:23

piotrcies pisze:
12 wrz 2019, 22:21
(nikt mi nie wmówi, że ten język jest bardzo podobny do naszego),
A Ty po ukrainskoju czy rosijskoju wmijesz, rozumijesz? Znajesz jaka riznicja miz nimi?

Ja tobi pokażu:

Jak do tebe prijde zinka i skaze "dobry den, wybaczte meni, ja ne rozmowlaju polskoju mowu, dajte meni, bud laska, telefon" to szczo ty dumasz, wona sino dla konia kupuje?

I szczo ja napisaw? Ce ukrainska czy rosyjska mowa?

To wse jedno szczo po naszomu...
Spoiler:

Awatar użytkownika
Ilka
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 13903
Rejestracja: 16 cze 2017, 17:37
Reputacja: 2539
Kibicuję: Widzew Barca MU Juve

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ilka » 13 wrz 2019, 16:11

Odnośnie Waszych postów o trądziku to pisalam kiedyś, ze mam trądzik rozowaty i powinam nie jeść slodyczy, pikantnego, nie pić alkoholu, kawy czyli to człowiek na ogół lubi. Przez ostatnie dwa tygodnie sierpnia nie jadłam nic słodkiego, dosłownie nic! Postanowilam sobie, że nie będę jeść i nie jadlam! W weekend przed pójściem do pracy (chyba ze stresu) nazarlam się na zaś: lody, ciasto itp. W poniedziałek wstaje, a tam syfy na twarzy :| i wtedy zauwazylam, że przez ostatni czas nie miałam żadnych krost. Twarz gladka i jak na moje oko ok. Oczywiscie poczatkowo nie zjarzylam, że to zasługa braku slodyczy :mrgreen: Kawę pije caly czas, alkohol sporadycznie. Może gdybym jeszcze to ograniczyla to bylbym w pelni zdowolona ze swojej japy ;) Ale na odstawienie kawy nie jestem jeszcze gotowa :)

I mamy weekend :) Ale te dwa tygodnie szybko mi minęły :)

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47232
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8193
Lokalizacja: Wrocław

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 13 wrz 2019, 16:24

Mam dokładnie tak samo - dieta bardzo mocno wpływa na cerę i np. jak jadłem więcej fastfoodów czy tłustych potraw, to tez miałem podobny problem. Ale to chyba dość powszechne, jak mniemam.

Awatar użytkownika
Delpiero14
Bianconero
Bianconero
Posty: 32997
Rejestracja: 25 sie 2015, 9:49
Reputacja: 7075
Kibicuję: Futbolowi z XIX wieku

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Delpiero14 » 13 wrz 2019, 16:26

Ale ze kawa może niekorzystnie wpływać na cerę to nie sądziłem. Nie lubię takich przykrych informacji :(
Boromir pisze:
13 wrz 2019, 14:23
piotrcies pisze:
12 wrz 2019, 22:21
(nikt mi nie wmówi, że ten język jest bardzo podobny do naszego),
A Ty po ukrainskoju czy rosijskoju wmijesz, rozumijesz? Znajesz jaka riznicja miz nimi?

Ja tobi pokażu:

Jak do tebe prijde zinka i skaze "dobry den, wybaczte meni, ja ne rozmowlaju polskoju mowu, dajte meni, bud laska, telefon" to szczo ty dumasz, wona sino dla konia kupuje?

I szczo ja napisaw? Ce ukrainska czy rosyjska mowa?

To wse jedno szczo po naszomu...
Spoiler:
ale śmieszny ten esperanto.

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47232
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8193
Lokalizacja: Wrocław

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 13 wrz 2019, 16:30

Najgorzej, człowiek inwestuje w sprzęt do kawy u nie może jej pić. Życie straciłoby chyba sens

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”