moge czyjeś głosy uznać za abstrakcyjne i napisać to w żartobliwym przytyku, ale nie mam o to spiny, bo każdy sobie głosuje po swojemu. Mój post do ryby nie był na poważnie. To mam na myśli.Delpiero14 pisze: ↑07 gru 2019, 7:11z jednej strony piszesz to a z drugiej widząc czyjeś głosy piszesz, że popłynął. Trochę mi się to gryzie.









