Zawodnicy zagraniczni na naszych boiskach

Piłka nożna w Polsce: Ekstraklasa, 1 Liga, 2 Liga, Puchar Polski | Zawodnicy i kluby (Legia Warszawa, Lech Poznań, Wisła Kraków, ŁKS Łódź, Widzew Łódź) | Reprezentacja Polski | Polscy Kibice, Oprawa meczowa | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z polską piłką nożną.
Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14055
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2025
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Zawodnicy zagraniczni na naszych boiskach

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 06 lis 2005, 13:42

Mam nadzieję, że nie było takiego tematu jeszcze :P
A sprawa mnie interesuje bardzo, więc piszę, o! :D
/a jak był to któryś z uczynnych modów przeniesie ten post tam i już :P/

Chciałabym poznać Waszą opinię na temat zjawiska, które ma miejsce w naszej lidze.
Chodzi mi o masowe kupowanie piłkarzy z zagranicy.

Wystarczy spojrzeć na nasze pierwszoligowe zespoły.
Najwięcej straconych bramek ma drużyna Wisły Płock. Jak wygląda linia obrony? Belada, Peković, Żivković, Colaković. Niewiele mniej bramek stracił Groclin. A kto tam gra w obornie? Sablik, Vranjes, Kumbev :? W Lechu wystarczy jeden tragiczny Anderson, który zawala za trzech :?
A teraz spójrzmy na obronę naszej reprezentacji. Jeden dobry Bąk, a reszta tylko raz na pół roku ma jakieś porywy :?

To jest straszne, że nie szkoli się u nas młodzieży. Nie wyłapuje talentów z lig czwartych i trzecich [a że drużyny z mojego miasta tam grają mam spore rozeznanie i wiem, że tam jest pełno wspaniałych, młodych zawodników]. Lepiej kupić słabego zawodnika z Macedonii, Brazylii, czy Słowacji niż mieć w drużynie młodego, równorzędnego Polaka? Jasne :? Przecież tamci kosztują kluby o połowe mniej :?
A co z tego wychodzi? W reperezentacji nie mamy praktycznie żadnej ławki rezerwowych. Tych czterech obrońców na boisku często jest słabych, a co tu dopiero mówić o ławce :?

Naprawdę patrząc na sytuację na naszych bosikach można się załamać, że nie ma już żadnych ograniczeń. Nie jesteśmy w Anglii! Tam grają najlepsi, a Anglicy mogą rozwijać się nawet w niższych ligach, które i tak prezentują wyższy poziom niż nasza Orange Ekstraklasa /ale o tym gdzieś już było ;)/... :?

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 06 lis 2005, 14:19

futbolowa pisze:To jest straszne, że nie szkoli się u nas młodzieży. Nie wyłapuje talentów z lig czwartych i trzecich
nie powiedziałbym. Przeciez mamy np. Jarka Fojuta w Boltonie [wciąż czeka na debiut]
wiem, ze jeden Fojut wiosny nie czyni, ale zawsze ma chlopak przed sobą jakąś przyszłość. O, jest jeszcze Łukasz Szukała w TSV 1860 Monachium. Młody, zdoly - to już 2 do defensywy mamy :wink: choć oni nie grają w poslkeij lidze - to niegdzie nie jest napisae, że w kadrze grać nie mogą.
futbolowa pisze:Lepiej kupić słabego zawodnika z Macedonii, Brazylii, czy Słowacji niż mieć w drużynie młodego, równorzędnego Polaka? Jasne Confused Przecież tamci kosztują kluby o połowe mniej Confused
ale to nie wina klubów, tylko problem polskiej piłki. Kluby nie mają kay - to i kupują młodych, tanich. Nie wszytskich stać tak jak Wisłę na doświadczonych Kłosa, czy .... drogiego Dudkę.
futbolowa pisze:Naprawdę patrząc na sytuację na naszych bosikach można się załamać, że nie ma już żadnych ograniczeń
może dzięki temu trafi się taki rodzynek jak Olisadebe .... może

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14055
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2025
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 06 lis 2005, 14:27

fieldy pisze:ale to nie wina klubów, tylko problem polskiej piłki. Kluby nie mają kay - to i kupują młodych, tanich. Nie wszytskich stać tak jak Wisłę na doświadczonych Kłosa, czy .... drogiego Dudkę.
Jak to nie klubów? Oni mają jakieś dziwne klpaki na oczach. Wolą kupić 15 tańszych Brazylijczyków, niż 5 droższych Polaków. I co? Okazuje się, że kosztują tyle samo, a większy pożytek i tak jest z naszych rodaków.

Ilu my w Polsce mamy dobrych zawodników z zagranicy? Cantoro, Milar, Edi, Kalousek, Kriżanac [już go nie ma], Mynar i może jeszcze kilku. A reszta? Reszta to by nawet nie zmieściła się w składzie mojego Rakowa.

A stawianie na naszych opłaca się bardziej, bo i reprezentacja z tego skorzystać może.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 06 lis 2005, 14:35

futbolowa pisze:Jak to nie klubów? Oni mają jakieś dziwne klpaki na oczach. Wolą kupić 15 tańszych Brazylijczyków, niż 5 droższych Polaków
bo ich nie stać na Polaków. Na pensje dala nich - ogólnie utrzymanie i ewentualne premie. Przecież jak sie pojawi młody zawodnik z zagranicy [dajmy na to z Macedonii] to zadowoli się 1/5 tego zo dostanie [dajmy na to] Dudka w Wiśle.
Ale Wisłę stać - to może sobie pozwolić na taka, a nie inna pensję. Ale Lech ze swoimi długami, nie kupi Didki - bo go nie stać, kupi Samba Ba, któremu zapłaci dużo mniej niż Polskiemu piłkarzowi o dość znanym już nazwisku.

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 06 lis 2005, 14:40

futbolowa pisze:Ilu my w Polsce mamy dobrych zawodników z zagranicy? Cantoro, Milar, Edi, Kalousek, Kriżanac [już go nie ma], Mynar i może jeszcze kilku. A reszta? Reszta to by nawet nie zmieściła się w składzie mojego Rakowa.
Świetnie, że Mijailovic (obecnie Nikola M.), Paulista, Djokovic, Micanski, Hermes, Hernani nie załapaliby się do Rakowa :lol:.

Chyba cytowanie selektywne szwankuje :/.

Swoją drogą był kiedyś temat "Lepszy Polak czy zagraniczny?", ale z nieznanych przyczyn został zamknięty...
Loczek pisze:Lepszy Polak, czy obcokrajowiec? Pytanie trudne do interpretacji, zważywszy na bardzo niski poziom ekstraklasy. Permanentnie próbuje się u nas zaszczepić brazylijskich piłkarzy, którzy nie tylko są słabi w rodzimej lidze, ale i na naszych, jakże przeciętnych meczach pokazują niewiele. Brazylia ie jest jednak jedybym krajem, do ktorego wędrują scouci polscy. Namiętnością Antoniego Ptaka do niedawna był Urugwaj, a zwłaszcza zawodnicy w podeszłym wieku, jak chociażby Claudio Milar.
Patrząc na rynek zagraniczny aż dziw bierze, że chyba tylko Wisła stara się inwestować w młodych zawodników z młodzieżówek. W Groclinie owszem, podporą był np: Mlynar, w Legii Vukovic czy Svitlica.
Tanszy pilkarz, sprowadzony z zagranicy, z dość egzotycznego kraju ma za zadanie podbić serca kibiców, pokazać okruch techniki, zadziwić swoimi nieprzeciętnymi umiejętnościami. Tak było z Olisadebe.
Temat ten jest trochę dwuznaczny, bo można go zinterpretować, jako rasistowskie, bądź nacjonalistyczne podejście do sprawy. Bo zakładająć, że przez np: czarnoskórego piłkarza, obiecujący Polak traci miejsce w składzie, dochodzimy do wniosku, że tak być nie może. Efekt jest natychmiastowy - przykład Olisadebe - obrzucanie bananami.
Tylko, że z drugiej strony, piłka nożna brnie do przodu. W każdej szanującej się lidze zarówno europejskiej, jak i np: amerykańskiej to właśnie obcokrajowcy świadczą o sile. Dlatego myślę, że dobrze jest inwestować w piłkarzy nie z Polski, tylko, że też trzeba się zastanowić nad odpowiednimi ruchami. Bo nic nie da 36 letni zawodnik klubowi. Tyle najwyżej, że 50 kibiców więcej przyjdzie na mecz, zaciekawionych nutką egzotyki.
A gdzie podziali się wychowankowie? Coraz mniej widzi się młodzieży na polskich murawach, a coraz więcej rutyniaży. Dochodzi nawet do tego, że Kraków chce zciągnąć z Liverpoolu na zasadzie nie przedłużenia kontraktu Vladimira Smicera. Po co inwestować takie olbrzymie pieniądze w utrzymanie gwiazdy, skoro można je wydać na mlodszego, nie ustępującego wcale Czechowi zawodnika.
Obcokrajowców w Ekstraklasie Polski jest sporo. Czy są tańsi od Polaków ... nie wiem. Poziom jaki prezentują wcale nie odbiega od przeciętnego poziomu piłkarzy ześrodka tabeli. W II lidze wyróżniał się Batata, dzisiaj po kontuzji nie gra. Zadziwiające jest też to, że działacze polscy nie potrafią zauważyć talentu. Niegdyś na testach w jednym z klubów był sam Jay Jay Okocha. Ale podobno talentu nie miał.
Zaniedbanie młodzieży też ma swoje efekty. Przeciętna średnia wieku kadrowiczów Reprezentacji Polski wynosi 29 - 30 lat, co potwierdza tylko tendencję malejącą talentów polskich. Korzeni można też doszukiwać się w namiętnym poszukiwaniu suprgwiazd nie w Polsce. Ale czy naprawdę warto?
Pozwolisz Loczek, ż się z Tobą nie zgodzę. Tzn wniosek jest poprawny, czyli nie warto szukać za granicą lepszych graczy. Są jednak ale...
Jeżeli mówisz o graczach polskich młodzieżówek jesteś w błedzie, bo również Legia sprowadza ostatnio młodych "zdolnych" graczy Korzym, Rzeźniczak, Zjawiński to gracze, którzy skończą podobnie jak "złota" wiślacka młodzież. Amica wręcz z założenia prowadzi działalność opartą głównie na młodzieży.

Jeżeli mówisz o graczach zagranicznych młodzieżówek (a na to bardziej stawiam Wink) to odpowiedz jest prosta i na pewno ją znasz. Starsi gracze południowoamerykańscy, którzy jak wpsomniałeś są konikiem prezesa Ptaka, na emeryturę wracają do kraju, podobie jak nasi do Polski lub na Cypr. Jeśli jednak oferuje się im wyższą pensję, to niektórzy wybierają wyjazd... Taka wyższa pensja jest jednak znacznie niższa od naszej średniej. Właściciele liczą również na lepszy produkt, w mniejszym stopniu na te 50 widzów więcej na trubunach... Oczywiście z biegiem czasu, okazuje się to coraz większym frajerstwem, bo choć niezauważalnie to umiejętności krajowców się podwyższają, co było dobre w drugiej lidze, to w pierwszej jest przeciętne, albo beznadziejne (co widać na przykładzie Pogonii).
A dlaczego nie ładujemy w zagranicznych młodzieżowców, to odpowiedz jest jeszcze taka sama jak przy starszych. KASA. Taki młodzik wyjeżdzając za granicę od razu liczy na godziwy zarobek, nierzadko mając na utrzymaniu rodzinę. Czy polscy ligowcy są mu to w stanie zapewnić? Na pewno nie, czego przykładem może być Kuba Błaszczykowski. Był testowany w Lechu Poznań, Jagielloni Białystok i ŁkSie. Niestety te kluby nie sprostały jego wymaganiom finansowym, albo po prostu go olały bojąc się nietrafionej inwestycji. Jeśli polskie kluby nie są w stanie spełnić żądań młodego czwartoligowca, to jak mają sprowadzać z zagranicy dobrych młodzieżowców.
Inna sprawa, że młody gracz jest dość niepewną inwestycją, a my nie możemy szastać pieniędzmi. Tutaj chciałbym podać przykład Kuzery i Strąka (sorry, że cały czas Wisła, ale tak łatwiej, niestety). Obaj zagościli z różnych przyczyn na dłużej w pierwszej 11, ale zmarnowali to. Losy Kuzery zna każdy, a jeśli nie to przypomnę: urządził sobie wraz kumplami wyśgi uliczne po Krakowie i złamał karierę brakarzowi Wisły Hubertowi Skrzekowskiemu. Z kolei Strąk po udanych występach przeiw Lazio i kilku ligowych, spalił się psychicznie i gra teraz w Zagłębiu Lubin. Piszesz, że Wisła jako jedyna stara się inwestować w młodzież. Ostatni z młodzieżówki to Mijailovic- 750 tys. euro. Suma astronomiczna jak na polskie warunki. Trzeba niestety kupować ukształtowanych graczy, dopóki system szkolenia się nie zmieni, pytanie jest tylko czy mają to być gracze polscy czy zagraniczni.

Zagraniczni się nie sprawdzają ponieważ są to typowe zapchajdziury. Zresztą często są sprowadzani przez swoich pobratymców trenerów. Duszan Radolsky czy choćby Werner Licka pchają swoich do prowdzonych drużyn. Republika kolesi jak wiadomo to nic dobrego. ale czy lepszą alternatywą jest młodzieżowiec polski? Jeśli mierzy się w jakieś konkretne cele, to trzeba rozważyć przykład Amici, która stawia na młodzież, chce ją wychowywać i zarabiać na niej. A także co roku zdobyć mistrzowstwo Polski. Jak widać te dwie drogi ze sobą na razie współgrają. W polskich warunkach na razie nie da się storzyć swojskiej wersji Ajaxu Amsterdam. Aby to osiągnąć potrzebni są tacy inwestorzy jak B. Cupiał, którzy nie mają dylematu, czy ściągnąć gracza z zagranicy, bo tańszy, czy też droższy polski odpowiednik... Kupować z zagranicy kiedy naprawdę wyróżnia się. Potem dopiero można pomyśleć o wychowywaniu młodzieży. Jush takie np. ITI, nie jest dobrym przykładem właściciela. Niby sprowadza młodzież, ale kiedy pojawiło się nazwisko greckiego reprezentanta młodzieżówki, stchórzyło, przestraszyło się ryzyka, czy będzie to opłacalne. U nas wybranie zagranicznego zawodnika równa się pójściem na łatwiznę i póki to się nie zmieni, jestem jak najbardziej za ograniczeniami wiekowymi ilosciowymi dla graczy z zagranicy. Jak wygodnicka postawa opłaca się pokazała Cracovia, w której składzie są sami Polacy zgarniając 5 pozycję, z marszu, z 3 ligi idąc. I ten przykład na razie powinni wszyscy sobie wziąść do serca...
Jeszcze raz mi się nie chce wypowiadać, bop w sumie temat podobny ;).
Ostatnio zmieniony 06 lis 2005, 14:44 przez petru, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14055
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2025
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 06 lis 2005, 14:42

Ale popatrz - w cenie tych kilku[nastu] zawodników zagranicznych zmieści się paru dobrych Polaków.
Zresztą młodzi zawodnicy na pewno nie krzyczą sobie tyle co Dudka, czy inni. Sąsiada mojego chcieli w Amice, Cracovii i jeszcze gdzieś i nie sądzę, aby zażyczył on sobie takiej kasy :roll:
Został w Częstochowie i co?
I zatrzymał się w rozwoju, jak go widzę na boisku dostaję szału, bo nie prezentuje nic. Po prostu tutaj w trzeciej lidze nie ma już szans na pójście chociaż odrobinę do przodu. A gdyby ostatecznie trafił do tej Cracovii, czy Amiki na pewno rozwinąłby się w dorbym kierunku.
Zobacz na Kubę Błaszczykowskiego. Grał sobie w tym naszym KS-ie. Jeszcze przez wiele lat nie trafiłby z nim choćby do trzeciej ligi, a dostał szansę gry w drużynie Mistrza Polski i należycie ją wykorzystał.
gdyby wyłapywanie talentów z lig niższych stało u nas na wyższym poziomie nie musielibyśmy oglądać Andersonów, Ikwe'wów i innhych śmiesznych zawodników. Czy nie lepiej wydać kasę na takich wyłapywaczy talentów u nas niż w Macedonii? :>

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 06 lis 2005, 14:42

piwus pisze:fieldy napisał:
Ilu my w Polsce mamy dobrych zawodników z zagranicy? Cantoro, Milar, Edi, Kalousek, Kriżanac [już go nie ma], Mynar i może jeszcze kilku. A reszta? Reszta to by nawet nie zmieściła się w składzie mojego Rakowa.

Świetnie, że Mijailovic (obecnie Nikola M.), Paulista, Djokovic, Micanski, Hermes, Hernani nie załapaliby się do Rakowa Laughing.
protestuje - przytoczony cytat nie jest mego autorstwa 8)
uprasza się o zmianę :wink:

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14055
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2025
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 06 lis 2005, 14:55

piwus pisze:Świetnie, że Mijailovic (obecnie Nikola M.), Paulista, Djokovic, Micanski, Hermes, Hernani nie załapaliby się do Rakowa Laughing.
Ale to nie są ci z grona tych nasłabszych :P
piwus pisze: Swoją drogą był kiedyś temat "Lepszy Polak czy zagraniczny?", ale z nieznanych przyczyn został zamknięty...
Bez sensu :P

piwus pisze:Inna sprawa, że młody gracz jest dość niepewną inwestycją, a my nie możemy szastać pieniędzmi.
A czy pewną inwestycją jest jakiś Brazylijczyk, którego widziano raz, czy dwa? Zobacz ile w naszej lidze nietrafionych transferów! Wszyscy obrońcy z Płocka prezentują żenujący poziom. Albo Alunderis z Zagłębia, Anderson z Lecha, Igwe z Polonii itd. itd. Przykładów można mnożyć. Na 10 ściągniętych piłkarzy z zagranicy tylko 1 jest bardziej opłacalny od Polaka.

Ale co tu się dziwić, skoro pan Ptak twierdzi, że wszyscy Brazylijczycy mają we krwi znakomite zdolności techniczne :? :?

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62982
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8206
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 06 lis 2005, 15:10

Futbolowa pisze:Chciałabym poznać Waszą opinię na temat zjawiska, które ma miejsce w naszej lidze.
Chodzi mi o masowe kupowanie piłkarzy z zagranicy
no oczywiscie jestem jak najbardziej ZA sprowadzaniem pilkarzy zzagranicy :)
Futbolowa pisze:Niewiele mniej bramek stracił Groclin. A kto tam gra w obornie?
wg mnie nienajlepszy argument, Ci sami pilkarze grali w poprzednim sezonie ! a wtedy i Groclin i Wisla P. tracili niewiele bramek (odpowiednio 28 i 30 / sezon)
Futbolowa pisze:Jeden dobry Bąk, a reszta tylko raz na pół roku ma jakieś porywy
dla mnie Bąk gra raz na pol roku na miare swoich mozliwosci, a ma je spore, w koncu gral kilka lat we Francji
Futbolowa pisze:To jest straszne, że nie szkoli się u nas młodzieży. Nie wyłapuje talentów z lig czwartych i trzecich
jakich talentow :?:
ja dzisiaj bylem na meczu Polonii Bytom (jeszcze niedawno 3.liga), i nie widzialem mlodych zdolnych zawodnikow, najlepszymi pilkarzami na boisku byli starsi, doswiadczeni :)
juniorka tylko psula, i spowalniala akcje
Futbolowa pisze:Lepiej kupić słabego zawodnika z Macedonii, Brazylii, czy Słowacji niż mieć w drużynie młodego, równorzędnego Polaka? Jasne Przecież tamci kosztują kluby o połowe mniej
proste, futbol to biznes, a nie zabawa
Fieldy pisze:nie powiedziałbym. Przeciez mamy np. Jarka Fojuta w Boltonie [wciąż czeka na debiut]
wiem, ze jeden Fojut wiosny nie czyni, ale zawsze ma chlopak przed sobą jakąś przyszłość. O, jest jeszcze Łukasz Szukała w TSV 1860 Monachium. Młody, zdoly - to już 2 do defensywy mamy choć oni nie grają w poslkeij lidze - to niegdzie nie jest napisae, że w kadrze grać nie mogą.
to juz sa bledy trenerow mlodziezowki, dlaczego nikt jeszcze nie powolal Fojuta do U-21 :?: wiem, ze on ma dopiero 19, ale juz powinien tam grac :!:
bo Szukale widzialem kilka razy w akcji - 2.liga niemiecka i repra (slabiutko)
Futbolowa pisze:A stawianie na naszych opłaca się bardziej, bo i reprezentacja z tego skorzystać może
reprezentacja moze skorzystac tylko, jesli mlodzi Polacy beda wyjezdzac zagranice, i tam sie szkolic :)
Fieldy pisze:Ale Wisłę stać - to może sobie pozwolić na taka, a nie inna pensję. Ale Lech ze swoimi długami, nie kupi Didki - bo go nie stać, kupi Samba Ba, któremu zapłaci dużo mniej niż Polskiemu piłkarzowi o dość znanym już nazwisku.
oczywiscie, zgadzam sie :)
i jeszcze nie ujmujac umiejetnosci Sambie Ba :) (niezly pilkarz, a tani dosc)
Futbolowa pisze:Ale popatrz - w cenie tych kilku[nastu] zawodników zagranicznych zmieści się paru dobrych Polaków.
Zresztą młodzi zawodnicy na pewno nie krzyczą sobie tyle co Dudka, czy inni. Sąsiada mojego chcieli w Amice, Cracovii i jeszcze gdzieś i nie sądzę, aby zażyczył on sobie takiej kasy
Został w Częstochowie i co?
to mogl przyjechac do Bytomia :)
u nas sprowadzaja kazdego, ktory jest tani :) i choc tyle dobry co pozostali pilkarze :)
jak sie nazywa :?:
Futbolowa pisze:Przykładów można mnożyć. Na 10 ściągniętych piłkarzy z zagranicy tylko 1 jest bardziej opłacalny od Polaka.
hehe, poczekaj kilka/kilkadziesiat minut, to Ci przytocze przyklady dobrych transferow zagranicznych pilkarzy :)
Futbolowa pisze:Ale co tu się dziwić, skoro pan Ptak twierdzi, że wszyscy Brazylijczycy mają we krwi znakomite zdolności techniczne
no, ja mu sie nie dziwie, Ptak sciaga bardzo dobrych zawodnikow, tanich i bramkostrzelnych :)
przeciez Ediego czy Milara to sciagnal z jakichs peryferii w Ameryce Poludniowej - i to wystarczy na nasza lige :)
a jestem pewien, ze obaj wyzej wymienieni Panowie zarabiaja mniej niz np. Reiss w Lechu czy Brozek w Wisle :)


pozdrawiam

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14055
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2025
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 06 lis 2005, 15:21

cloner pisze:wg mnie nienajlepszy argument, Ci sami pilkarze grali w poprzednim sezonie ! a wtedy i Groclin i Wisla P. tracili niewiele bramek (odpowiednio 28 i 30 / sezon)
Ale liczy się ten sezon. Dlaczego mimo, iż grają słabo wciąż są wystawiani, a nie daje się szans innym zawodnikom? :?
dla mnie Bąk gra raz na pol roku na miare swoich mozliwosci, a ma je spore, w koncu gral kilka lat we Francji
Ale nawet gdy nie gra na miarę swoich możliwości prezentuje się lepiej od Rząsy, Żewłaka, czy - ostatnimi czasy - Kłosa.
cloner pisze:reprezentacja moze skorzystac tylko, jesli mlodzi Polacy beda wyjezdzac zagranice, i tam sie szkolic
Ale aby trafić zagranicę, trzeba najpierw grać u siebie w pierwszej lidze :?
cloner pisze:jakich talentow Question
ja dzisiaj bylem na meczu Polonii Bytom (jeszcze niedawno 3.liga), i nie widzialem mlodych zdolnych zawodnikow, najlepszymi pilkarzami na boisku byli starsi, doswiadczeni Smile
juniorka tylko psula, i spowalniala akcje
Jak w jednej Polonii Bytom nie ma ani jednego dobrego młodego zawodnika to już wszędzie tak ma być?
Dla mnie - żadna reguła.
cloner pisze:to mogl przyjechac do Bytomia Smile
u nas sprowadzaja kazdego, ktory jest tani Smile i choc tyle dobry co pozostali pilkarze Smile
jak sie nazywa Question
Nie sądzę, aby w Bytomiu mógł się rozwinąć. Tu przynajmniej ma pewne miejsce w składzie. Nazywa się Bielecki.
cloner pisze:no, ja mu sie nie dziwie, Ptak sciaga bardzo dobrych zawodnikow, tanich i bramkostrzelnych Smile
przeciez Ediego czy Milara to sciagnal z jakichs peryferii w Ameryce Poludniowej - i to wystarczy na nasza lige Smile
a jestem pewien, ze obaj wyzej wymienieni Panowie zarabiaja mniej niz np. Reiss w Lechu czy Brozek w Wisle Smile
O, to już dwóch na kilkudziesięciu ściągniętych :lol: Do lepszych można jeszcze zaliczyć Julcimara, czy Peskovica. A reszta co?
I jeszcze te pomysły z zakładaniem szkółek dla Brazylijczyków :lol: :lol:

Gratuluję pomysłu temu, który otworzył szkółkę w Szamotułach. Stamtąd przynajmniej wychodzą dobrzy zawodnicy, co jest najlepszym dowodem na to, że trzeba takie rzeczy organizować...

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 06 lis 2005, 15:23

cloner pisze:no oczywiscie jestem jak najbardziej ZA sprowadzaniem pilkarzy zzagranicy
Ale jak zwykle nikt nie wie czemu.

cloner pisze:a jestem pewien, ze obaj wyzej wymienieni Panowie zarabiaja mniej niz np. Reiss w Lechu czy Brozek w Wisle
Brożek zarabia cos koło 2000 tys. Faktycznie wielka oszczędność.
cloner pisze:sciaga bardzo dobrych zawodnikow,
Fantastycznych. Wymień 5 bardzo dobrych sprowadzonych przez Ptaka.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62982
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8206
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 06 lis 2005, 15:38

Futbolowa pisze:Dlaczego mimo, iż grają słabo wciąż są wystawiani, a nie daje się szans innym zawodnikom?
no, to zalezy tylko od trenerow :)
Futbolowa pisze:Ale nawet gdy nie gra na miarę swoich możliwości prezentuje się lepiej od Rząsy, Żewłaka, czy - ostatnimi czasy - Kłosa.
mozliwe, ale ... Rzasa i Zewlakow nie graja na srodku :)
Futbolowa pisze:Ale aby trafić zagranicę, trzeba najpierw grać u siebie w pierwszej lidze
i tak i nie :)
np. Fojut czy Szukala nigdy w Polsce nie grali (w 1.lidze)
mysle, ze znalazloby sie jeszcze kilku ;)
Futbolowa pisze:Jak w jednej Polonii Bytom nie ma ani jednego dobrego młodego zawodnika to już wszędzie tak ma być?
Dla mnie - żadna reguła
czy ja napisalem, ze tak wszedzie jest :?:
napisalem, ze tam gdzie nie ma duzej ilosci pieniedzy, tam sprowadza sie tanich zawodnikow, nie zawsze lepszych ;)
Futbolowa pisze:Nie sądzę, aby w Bytomiu mógł się rozwinąć. Tu przynajmniej ma pewne miejsce w składzie
pewnie w Polonii (2.liga) tez obecnie mialby pewne miejsce ;)
tzn. zalezy od pozycji :) bo niektore pozycje sa dosyc pewne :)
Futbolowa pisze:O, to już dwóch na kilkudziesięciu ściągniętych Do lepszych można jeszcze zaliczyć Julcimara, czy Peskovica. A reszta co?
a Batata :?: a Divecky :?:
Tavares tez nie jest taki zly ;)
piwus pisze:Ale jak zwykle nikt nie wie czemu.
eeee, od razu 'jak zwykle' :lol:
wg mnie zawodnicy zzagranicy urozmaicaja nasza lige, Brazylijczycy czy Portugalczyc z reguly powinni byc lepiej wyszkoleni technicznie od Polakow, Serbowie beda przewazac walecznoscia, itp.
piwus pisze:Brożek zarabia cos koło 2000 tys. Faktycznie wielka oszczędność.
2000 tys. zlotych miesiecznie :?: chyba cos Ci sie pochrzanilo :lol2:
piwus pisze:Fantastycznych.
Ty to napisales :lol2:
piwus pisze:Wymień 5 bardzo dobrych sprowadzonych przez Ptaka.
Edi, Milar, Batata, Divecky, hmm, brakuje 5.dobrego ;)

Elokan nie jest zly, ale on juz gral w Polsce wczesniej (Ptak go nie sciagal do Polski)

Awatar użytkownika
bagg
Bianconero
Posty: 4725
Rejestracja: 19 sty 2005, 19:08
Reputacja: 43

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bagg » 06 lis 2005, 15:40

futbolowa pisze:Peskovica.

O przepraszam...Pesković to jest wynalazek Świtu. I szczerze powiedziawszy kiedy w nim grał to przegrywał rywalizację z Arkadiuszem Malarzem.

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14055
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2025
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 06 lis 2005, 15:45

cloner pisze:no, to zalezy tylko od trenerow
...którzy mają tak narąbane w głowach, że cały czas wierzą w ich możliwości :?
mozliwe, ale ... Rzasa i Zewlakow nie graja na srodku
Bez różnicy. To jaką formę prezentują nie zależy od tego, na jakiej pozycji grają :?
cloner pisze:i tak i nie Smile
np. Fojut czy Szukala nigdy w Polsce nie grali (w 1.lidze)
mysle, ze znalazloby sie jeszcze kilku Wink
No właściwie tak, ale musieli prezentować naprawdę wysoki poziom, porównywalny z tym, jaki jest w naszej pierwszej lidze.
cloner pisze:czy ja napisalem, ze tak wszedzie jest Question
napisalem, ze tam gdzie nie ma duzej ilosci pieniedzy, tam sprowadza sie tanich zawodnikow, nie zawsze lepszych Wink
Na moje słowa o talentach w ligach niższych zapytałeś 'jakich talentów?' Dla mnie to jest równoznaczne z tym, że odnosi się do ogółu.
cloner pisze:pewnie w Polonii (2.liga) tez obecnie mialby pewne miejsce Wink
tzn. zalezy od pozycji Smile bo niektore pozycje sa dosyc pewne Smile
Wierz mi, że nie miałby. Ale, że jest synem pani prezes i jednocześnie młodzieżowcem - więc gra. Pamiętam go jak jeszcze kilka lat temu jak grywał pod blokiem z miejscowymi chłopakami i prezentował się znacznie słabiej od wielu z nich. No, ale i tak miejsce w składzie Rakowa ma, mimo iż jest całkowicie surowy:? :?
cloner pisze:a Batata Question a Divecky Question
Tavares tez nie jest taki zly Wink
To jeszcze 4. Super!
cloner pisze:wg mnie zawodnicy zzagranicy urozmaicaja nasza lige, Brazylijczycy czy Portugalczyc z reguly powinni byc lepiej wyszkoleni technicznie od Polakow, Serbowie beda przewazac walecznoscia, itp.
Ta, akurat. To jest równie głupie jak teoria pana Ptaka, że KAŻDY Brazylijczyk we krwi ma świetne wyszkolenie techniczne /ale o tym już mówiłam/.

Bagg, wymieniałam po prostu tych, którzy obecnie znajdują się w składzie Pogoni ;)

Awatar użytkownika
bagg
Bianconero
Posty: 4725
Rejestracja: 19 sty 2005, 19:08
Reputacja: 43

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bagg » 06 lis 2005, 15:51

futbolowa pisze:Bagg, wymieniałam po prostu tych, którzy obecnie znajdują się w składzie Pogoni Wink

Aha. Tylko mi też chodziło o to, że nie trzeba tak daleko szukać. Pesković niby taki świetny, zagraniczny, ale Malarz prezentował się o wiele lepiej od niego ;)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Polska”