Reprezentacja Anglii (zbiorczy) - Strona 4

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 10 lis 2005, 15:11

FUDŻIN pisze:Jak nie zagra Dejvid to sukces murowany.
Jeżeli chodzi Ci o Davida Beckhama to dobrze by było wiedzieć w jakiej jest formie ostatnio. A gra całkiem nieźle biorąc pod uwagę jak słabo spisywał się jeszcze jakiś czas temu. Niesamowita precyzja podań powróciła.

IMHO Anglicy na miano jednego z głównych faworytów absolutnie nie zasługują. Od lat dysponują bardzo silnym składem z wyjątkiem pozycji bramkarza która od momentu odejścia Seamana nie jest zbyt pewnym punktem. Szczerze to nie mam pojęcia kto mógłby na stałe pojawić się między słupkami Anglików. Nie widzę specjalnie dobrych opcji. Nie mniej jednak z takim składem Anglicy powinni prezentować bardzo dobrą grę a tego wyraźnie nie można powiedzieć oglądając ich spotkania. Sven nie daje rady moim zdaniem. Sami zawodnicy jak widać nie radzą sobie a trener jest za słaby, aby coś zmienić. W chwili obecnej Anglicy mogą straszyć tylko silną kadrą. W starciu z innymi faworytami imprezy mają małe szanse IMHO.

Awatar użytkownika
REAL FAN
Skład C
Skład C
Posty: 74
Rejestracja: 12 mar 2005, 23:53
Reputacja: 0

ENGLAND 3-2 ARGENTINA !!!

Post Wyświetl pojedynczy post autor: REAL FAN » 12 lis 2005, 19:57

Proszę państwa !!!
Wspaniała gra Reprezentacji Anglii, Fantastyczny mecz, 5 bramek , i zwycięstwo ANGLIKÓW !!! BRAWO !!! słuchałem meczu radiu (bbc 5live) !!!
Gratulacje !!! Z taką grą moja ulubiona drużyna spokojnie może jechać do Niemiec !!!


:wink: :wink: :wink:


COME ON ENGLAND !!!!!!!!!!! :wink: 8)

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 12 lis 2005, 20:02

A juz cieszylem sie ze synowie albionu dostana w d.pe!!! zabraklo niewiele no coz piorunujaca koncowka Anglikow
35' [1 - 0] H. Crespo
37' [1 - 1] W. Rooney
53' [2 - 1] R. Ayala
88' [2 - 2] M. Owen
90' [2 - 3] M. Owen

Mam nadzieje ze Argentyna weznie srogi rewanz za ta porazke na mundialu a najlepiej w 1/4

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 12 lis 2005, 21:44

czeher pisze:A juz cieszylem sie ze synowie albionu dostana w d.pe!!! zabraklo niewiele no coz piorunujaca koncowka Anglikow
35' [1 - 0] H. Crespo
37' [1 - 1] W. Rooney
53' [2 - 1] R. Ayala
88' [2 - 2] M. Owen
90' [2 - 3] M. Owen

Mam nadzieje ze Argentyna weznie srogi rewanz za ta porazke na mundialu a najlepiej w 1/4
ja już liczyłem kase zkuponu - stawiałem na remis, ale nieee, Owen musial jeszcze raz dac znać o sobie w 90 :cry:
W sumie to sparing i zbyt daleko idacych wniosków wyciągac nie nalezy. Nie zmienia to jednak faktu, że Anglia się postarała no i niby nie liczą się minuty strzelonych goli skoro sie je strzela :wink:

Mikusinski
Grafomańskie harakiri
Posty: 1783
Rejestracja: 09 lis 2004, 18:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Tam gdzie siarkowy leży gród, tam Mielec znalazł grób.....
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mikusinski » 13 lis 2005, 7:55

REAL FAN pisze:Fantastyczny mecz, 5 bramek

Tak to napisałeś, myślałem, że Anglia strzeliła 5 goli Argentynie :lol:

Piękny mecz i świetna postawa Anglików. Jeśli tak będą grali na Weltmeischaft to bójcie sie inne drużyny. Obyśmy nie wpadli na Anglie lub Argentynę. U buksów postawiłem na zespoł z Ameryki Południowej, no niestety, przez Owena calutki kupon przeszedł mi koło nosa. Szkoda :?

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Corinthians » 13 lis 2005, 8:39

Mikusinski pisze:Piękny mecz i świetna postawa Anglików. Jeśli tak będą grali na Weltmeischaft to bójcie sie inne drużyny. Obyśmy nie wpadli na Anglie lub Argentynę. U buksów postawiłem na zespoł z Ameryki Południowej, no niestety, przez Owena calutki kupon przeszedł mi koło nosa. Szkoda
Oglądałeś mecz? Ja nie, ty chyba też. Anglicy dwa gole strzelili w ostatnich 5 minutach, więc zwycięstwo należy traktować z przymrużeniem oka. Do tego Pekerman sprawdzal nowy system z Crespo i Tevezem w ataku. Ze skrótów, które oglądalem wynika, że Anglicy nie mieli jakiejś wielkiej przewagi. Więc mecz byl wyrównany.
Porażka się przyda dla Pekermana, może coś zmieni, chociaż jak go znam to niewiele, albo na gorsze.
Mikusinski pisze:Tak to napisałeś, myślałem, że Anglia strzeliła 5 goli Argentynie
Wszyscy by tak pomyśleli, gdyby mieli takie IQ jak ty. Idź lepiej do kościoła, albo na mecz Siarki z żurawianką :evil:

Awatar użytkownika
Fler
Pseudoforumowicz
Posty: 225
Rejestracja: 26 sie 2005, 18:47
Reputacja: 0
Lokalizacja: Krosno

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Fler » 13 lis 2005, 8:46

Szkoda ze anglicy nie przegrali :twisted: udało im sie szczesliwie wygrac i tyle :D ale sadze ze na mundialu nic ne zdzialaja :D

Awatar użytkownika
snake
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1427
Rejestracja: 15 mar 2005, 18:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Barcelona

Post Wyświetl pojedynczy post autor: snake » 14 lis 2005, 19:35

Ja meczu nie ogladalem, ale widzialem skroty na Eurosport i musze przyznac ze mecz Anglia-Argentyna byl bardzo wyrownany. Obydwa zespoly mialy duzo okazji na gola i obydwie reprezentacje mogly wygrac. Zawsze podobaly mi sie mecze miedzy tymi dwoma druzynami. Najlpeszy mecz jaki rozegrali medzy soba, ktory ogladalem to na MS we Francji w 98 roku. Wygrali wtedy Argentynczycy.
Mysle ze Anglicy moga duzo namieszac za rok w Niemczech. :)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 14 lis 2005, 19:39

snake pisze:Najlpeszy mecz jaki rozegrali medzy soba, ktory ogladalem to na MS we Francji w 98 roku. Wygrali wtedy Argentynczycy.
tak - bo czerwień dostał Becks - okrzyknięto go wtedy głupkiem :roll:
potem był rewanż na MŚ w 2002 i po karnym ... Becksa wygrała Anglia [Argentyna zawiodła tak jak Francja - i nie wyszła z grupy śmierci]
A teraz znowu Anglia górą, choć prawie przegrali, a szkoda [kilka sekund szybciej by zakończył i kasa by wpadła :cry: ]
Ale widać było, że Anglia potrafi sie zmobilizowac na rywala z najwyższej półki.

Awatar użytkownika
John Travolta
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1169
Rejestracja: 18 lip 2005, 12:02
Reputacja: 5
Kibicuję: Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: John Travolta » 26 sty 2006, 23:11

Zblizaja sie mistrzostwa swiata i tym samym zaostrza sie rywalizacja o miejsce w kadrze.Najciekawiej maja sie sprawy w obronie.O ile na flanki miejsca sa juz obsadzone to srodek chyba dalej jest nie wiadomą.
Rio i Terry to pewniaki, mysle ze Caragher tez pojedzie, King moze pojechac jako pomocnik i wtedy zaczyna sie walka o ostanie miejsce.
Wydawaloby sie ze bedzie to Cambell ale ostanio spisuje sie bardzo przecietnie, za to sezon zycia gra Brown, tworzac z Rio ostatnimi czasy swietna pare.Na kogo postawi Sven?

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 26 sty 2006, 23:27

John Travolta pisze:Wydawaloby sie ze bedzie to Cambell ale ostanio spisuje sie bardzo przecietnie, za to sezon zycia gra Brown, tworzac z Rio ostatnimi czasy swietna pare.Na kogo postawi Sven?
przecietnie ? jak tylko jest w pełni sił, w 100% zdrowy to jest lepszy od Rio. A że kontuzje go nie oszczędzają to już inn sprawa.
Wcale bym nie powiedział, ze Rio jest pewniekiem do podstawowego składu.
Choć myśle, że ma razem z Solem, prawie że równe szanse.

Awatar użytkownika
John Travolta
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1169
Rejestracja: 18 lip 2005, 12:02
Reputacja: 5
Kibicuję: Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: John Travolta » 06 lut 2006, 23:16

przecietnie ? jak tylko jest w pełni sił, w 100% zdrowy to jest lepszy od Rio. A że kontuzje go nie oszczędzają to już inn sprawa.
Wcale bym nie powiedział, ze Rio jest pewniekiem do podstawowego składu.
Choć myśle, że ma razem z Solem, prawie że równe szanse.
Sol w tym roku raczej nie blyszczy.Czasem zagra dobrze a czasem słabo.
Od Sola juz raczej wieksze szanse maja Caragher ktory w tym roku jest z pewnoscia lepszy i King ktory rowniez gra lepiej.
Jak dla mnie Cambell jest najwyzej piatym obronca w Angli na ten moment.

Awatar użytkownika
yazid^
Blanco Perfecto
Posty: 562
Rejestracja: 06 lut 2006, 16:08
Reputacja: 0
Lokalizacja: Pasłęk
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: yazid^ » 06 lut 2006, 23:50

Narażę się tym wielu, ale cóż...Otóż moim zdaniem Rio Ferdinand jest najbardziej przereklamowanym obrońcą na świecie. Wszyscy się nad nim rozpływają, uosobiają go z najlepszym defensorem globu i tak dalej. Według mnie Manchester zrobił duży błąd nie tyle kupując go, co płacąc za niego tak astronomiczną kasę. Fakt, transfer finalizowany był po MŚ2002, a tam Rio pokazał się z niezłej strony, przez co Leeds mogło podbijać cenę, ale te ponad 40 milionów to była jakaś paranoja. W reprezentacji aktualnie ma pewne miejsce u boku Terry'ego, choć jeśli do dawnej formy wróci Sol lub Eriksson zaufa Kingowi to miejsce już tak pewne być nie powinno.

Awatar użytkownika
Martinho
Internetowy napinacz
Posty: 4676
Rejestracja: 21 lut 2006, 9:16
Reputacja: 0
Kibicuję: cloner

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martinho » 03 maja 2006, 19:37

Onet.pl pisze:Wayne Rooney złamał więcej niż jedną kość w stopie i jeśli zagra w mistrzostwach świata, to byłby cud - oświadczył w środę selekcjoner piłkarskiej reprezentacji Anglii Sven-Goran Eriksson.
Zapytany o to, czy mimo wszystko napastnik Manchesteru United ma szansę wystąpić w finałach MŚ, Eriksson odpowiedział: "Myślę, że tak. Cuda w życiu się zdarzają, ale... naprawdę nie wiem".

Szwedzki trener ocenił, że ewentualna strata Rooneya bardzo osłabiłaby drużynę Anglii. "To tak, jakby Brazylia straciła Ronaldinho, a Francja - Henry'ego. On (Rooney) jest absolutnie jednym z naszych najlepszych piłkarzy" - dodał.

Rooney doznał złamania kości stopy w ubiegłą sobotę w wyjazdowym meczu ligowym z Chelsea Londyn (0:3). Jego kontuzja odbiła się na notowaniach bukmacherów, u których szanse Anglii na zdobycie mistrzostwa świata znacznie spadły.
Tak jak kiedys pisalem w temacie ManU ze Rooney moze nie zagrac na mundialu bo odniosl kontuzje w meczu (za co zostalem zbluzgany ze meczu nie ogladalem, ze groznie to nie wygladalo itp.) tak ta prognoza sie sprawdzila :( Rooney prawdopodobnie nie zagra na mundialu bo kontuzja okazala sie znacznie grozniejsza niz poczatkowo uwazano...Bedzie to powazne oslabienie dla zespolu Anglii, ale mysle ze nie az tak wielkie zeby znacznie obnizylo szanse Anglii w tym turnieju. Nie ujmujac nic Rooneyowi, mozna go zastapic bo Anglicy na pewno maja spory wybor...Nie bedzie jednak to to samo co Wayne ale jakies przepasci pomiedz nim a drugim zawodnikiem nie bedzie ;) Pozostaje byc tylko dobrej mysli ze tak klasowy napastnik zrobi wszystko zeby jak najszybciej sie wykurowac i wrocic do gry...

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 03 maja 2006, 19:55

Absencja Rooney'a to jednak bardzo duża strata dla Anglików. Zresztą bardzo mnie to cieszy (nie kontuzja Rooney'a sama w sobie tylko osłabienie i tak słabych Anglików). Tak czy inaczej Roo jest ich najlepszym napastnikiem i na pewno w dużej mierze stanowi o sile ofensywnej Anglii. Nie widzę na dobrą sprawę zawodnika, który mógłby go godnie zastąpić. Wayne potrafi do pewnego stopnia przynajmniej wziąść na siebie ciężar gry. Strzela bramki i dużo walczy. Na Mundialu każdy gol ma olbrzymie znaczenie (zwłaszcza w fazie pucharowej) w związku z czym brak kluczowego napastnika jest bardzo dużą stratą dla każdej ekipy. Ten spadek szans Anglików to taki raczej teoretyczny Niech sobie buki liczą. Jak dla mnie to Anglicy czy z Rooney'em czy bez to i tak szans na miejsce w trójce nie mają. A przynajmniej chciałbym, aby tak było :wink:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”