Gry... - Strona 393

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
×

Na czym najchętniej grasz?

PS4
24
34%
XBOX One
6
8%
PC
35
49%
komórka
1
1%
tablet
0
Brak głosów
na starszej generacji konsol
4
6%
na innej platformie
1
1%
Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47232
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8193
Lokalizacja: Wrocław

Gry...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 08 maja 2020, 21:01

Nie da się przejść tego Longariusa czy jak mu tam. No kuśwa nie da, najgorszy boss ever. Każdego jakoś szło pokonać, a z tym się męczę jak debil. :/ Do niego trzeba stosować jakąś konkretną broń?
Tomusmc pisze:
08 maja 2020, 19:33
Trafiłem na walkę z hordą, chyba za słabo się przygotowałem
w czym takie rzeczy?

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39070
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Gry...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 08 maja 2020, 21:32

piotrcies pisze:
08 maja 2020, 21:01
w czym takie rzeczy?
U mnie ciągle Days Gone, naprawdę mocna gierka i obawiam się, że to mnie może mocno zatrzymać

cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5648
Rejestracja: 18 wrz 2005, 21:14
Reputacja: 323

Gry...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 08 maja 2020, 21:32

Logarius jest przejębany. Jeden z dwóch najgorszych bossów w grze dla mnie, także powodzenia. Zajął mi chyba z 20 prób, a mialem za sobą wszystkie Dark Soulsy. W najgorszym razie odpuść go na razie i wróć potem, z lepsza bronią. Czym walczysz w ogóle teraz?

A hordy są chyba w Days Gone

Sent from my ONEPLUS A6013 using Tapatalk


Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47232
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8193
Lokalizacja: Wrocław

Gry...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 08 maja 2020, 21:34

cruel pisze:
08 maja 2020, 21:32
Czym walczysz w ogóle teraz?
na przemian ostrzem Ludwiga i toporem z początku gry. Ostrze Ludwiga mam na 6. poziomie, topór na 7. I się zastanawiam, czy to dobra broń na niego. Generalnie mam kilka różnych broni, np. mieczomłot, który jest dla mnie nieporozumieniem.

Awatar użytkownika
Smashing Pumpkins
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1875
Rejestracja: 12 sty 2012, 22:50
Reputacja: 51
Lokalizacja: Częstochowa

Gry...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Smashing Pumpkins » 08 maja 2020, 21:51

Tomusmc pisze:
08 maja 2020, 21:32
piotrcies pisze:
08 maja 2020, 21:01
w czym takie rzeczy?
U mnie ciągle Days Gone, naprawdę mocna gierka i obawiam się, że to mnie może mocno zatrzymać

Poczekaj na horde w tartaku :D hordy fajne, ale jak sie nauczysz z nimi radzic to juz troche czar pryska

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39070
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Gry...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 08 maja 2020, 21:55

Smashing Pumpkins pisze:
08 maja 2020, 21:51
Poczekaj na horde w tartaku hordy fajne, ale jak sie nauczysz z nimi radzic to juz troche czar pryska
Chyba daleka droga przede mną bo szybko mnie zabijają, ale nie mogę przestać myśleć jak te mendy pokonać. Już parę podejść miałem i dupa. Wydaje mi się, że mogłem lepiej w broń zainwestować, a już cofnąć się nie mogę

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47232
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8193
Lokalizacja: Wrocław

Gry...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 08 maja 2020, 22:08

cruel pisze:
08 maja 2020, 21:32
odpuść go na razie i wróć potem, z lepsza bronią
żeby to było takie łatwe, ambicja nie pozwoli xD Podchodziłem póki co z 7 razy, za każdym razem tłukł mnie po dupsku, pokombinuję z piorunem czy ogniem, jest na to czuły?

cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5648
Rejestracja: 18 wrz 2005, 21:14
Reputacja: 323

Gry...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 08 maja 2020, 22:23

Nie ma latwo, nie jest czuly ani na ogien, ani na piorun :) Ale chyba lepiej szybsza bronia go probowac niz ciezsza, za szybki jest na wolne bronie

7 prob to jeszcze nie tak zle, moze dasz rade

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47232
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8193
Lokalizacja: Wrocław

Gry...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 08 maja 2020, 22:37

Ostrze i topór są za ciężkie nawet przed transformacją? W zasadzie to tam nie mam za dużego wyboru, bo nie mam dostępnych za wiele opcji, najmniej poręczny jest mieczomłot, zwłaszcza po transformacji jest zupełnie pozbawiony gracji i powolny.

Awatar użytkownika
Delpiero14
Bianconero
Bianconero
Posty: 32997
Rejestracja: 25 sie 2015, 9:49
Reputacja: 7075
Kibicuję: Futbolowi z XIX wieku

Gry...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Delpiero14 » 09 maja 2020, 7:58

Tak jedziesz ten mieczomłot, a patrz na to:



Gość na filmiku walczy mieczomlotem i jakoś dał radę. Co prawda lami niemiłosiernie, ale jednak.

IMHO każda bronią idzie pokonać każdego przeciwnika, z tym, że niektórymi może być ciężej niż innymi.

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47232
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8193
Lokalizacja: Wrocław

Gry...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 09 maja 2020, 8:03

Tzn. ja wiem, ze każda broń może być dobra i pewnie dla niektórych mieczomlot jest super, po prostu u mnie się nie sprawdza, bo jest za wolny i jak go probowalem, to mocno obrywałem.

Awatar użytkownika
Delpiero14
Bianconero
Bianconero
Posty: 32997
Rejestracja: 25 sie 2015, 9:49
Reputacja: 7075
Kibicuję: Futbolowi z XIX wieku

Gry...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Delpiero14 » 09 maja 2020, 8:05

Może rozpruwaczem spróbuj, to jest szybka broń. Ulepsz go sobie maksymalnie jak się da i próbuj. Metoda prób i błędów powinna w końcu doprowadzić do sukcesu.

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47232
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8193
Lokalizacja: Wrocław

Gry...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 09 maja 2020, 8:07

Delpiero14 pisze:
09 maja 2020, 8:05
Może rozpruwaczem spróbuj, to jest szybka broń.
ok, zanotowane. Sam nie jestem specjalnie szybkim graczem, dlatego najwolniejsza broń u mnie nie zadziała. Ale parowanie i brutalne ataki opanowałem do perfekcji, uwielbiam to :)

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47232
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8193
Lokalizacja: Wrocław

Gry...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 09 maja 2020, 12:33

Delpiero14 pisze:
09 maja 2020, 8:07
Co prawda lami niemiłosiernie, ale jednak.
to ty mnie nie widziałeś w akcji xd wyglądam gorzej niż ten gość.

Awatar użytkownika
Kesz
Kapitan
Kapitan
Posty: 2546
Rejestracja: 29 sty 2012, 12:15
Reputacja: 359

Gry...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kesz » 09 maja 2020, 12:51

propo radzenia sobie... Jest mi wstyd, ale w Dark Soulsach miałem problem z Carpa Demonem, po prostu była ta walka dla mnie zwykłym rakiem, bo lokacja była bardzo mała do walki a w niej znajdowały się dwa psy i boss jacy od razu rzucali się na Ciebie. Często było tak, że wszedłem do lokacji, to ledwo ogarnąłem co gdzie jest a byłem martwy. Pokonanie tego bossa to czyste rng czyli zejście na prawo, mieć nadzieje, że jakieś hity przypadkowo w Ciebie nie wlecą, szybko przedostać się na tyły bossa na schody, mając nadzieje, że nic Cię nie przyblokuje, później nadzieja, że po schodach za tobą najpierw pójdą psy a potem boss, aby ubić kundle jakie Ci przeszkadzają a później walka z bossem, wierząc, że go zabijesz, bo drugi raz tego chaosu powtarzać nie chcesz...

Normalnie ta walka mniej więcej wygląda tak :



Ja miałem sytuację, że oba psy i boss czekali na mnie już na wejściu, rzadko kiedy mogłem przejść na prawo lub lewo by ich obejść, nie wiem czemu tak było, bo zazwyczaj zauważyłem, że ta przestrzeń gdzieś powinna zawsze być a u mnie wyglądało to tak, że wchodząc przez mgliste drzwi, to po załadowaniu lokacji już skakały na mnie psy i leciały hity... W końcu pojawi się moment wstydu, poznałem sposób na zabicie Carpa Demona bez pieprzenia się z rng



No i pokonałem go... Szczerze, wyrzutów nie mam. Cała ta walka była zaprojektowana bardzo rakowo. Przypominało to walkę z Bykiem w Sekiro, gdzie też masz ciasną lokację, z tym... Że ta lokacja tutaj była jeszcze mniejsza, boss już czekał na Ciebie z kundlami a Byk aktywował się po chwili, więc można było się nastawić na walkę, tak jak walka z bykiem była dość chaotyczna, to jednak gdzieś tam wiedziałeś po pewnym czasie jak go bić a tutaj masz istny chaos, desperacje aby przeżyć pierwsze 10 sekund po wejściu do lokacji i właściwie modlić się, by wszystko ułożyło się tak, byś mógł podjąć walkę...

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”