
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Delpiero14 » 30 sie 2020, 17:01
Delpiero14

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 30 sie 2020, 17:03
piotrcies
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Diamen23 » 30 sie 2020, 17:04
Diamen23

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 30 sie 2020, 17:08
piotrcies

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 30 sie 2020, 17:08
Nie, wcześniej było ich już trochę. Pierwszym w pełni nakręconym tą techniką horrorem był świetny "Blair Witch Project" (1999), wcześniej niektóre sceny były nakręcone w konwencji found footage w słynnym włoskim horrorze "Cannibal Holocaust" (1980).Delpiero14 pisze: ↑30 sie 2020, 17:01Swoją droga ten rec to chyba był pierwszy film nakręcony ta niezwykle popularna w ostatnich latach jeśli chodzi o horrory metoda „amatorskiej kamery”, gdzie wszystko co dzieje się na ekranie widzimy tylko i wyłącznie dzięki bohaterowi filmu bawiącemu się w operatora.
Cement

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Delpiero14 » 30 sie 2020, 17:10
Delpiero14

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 30 sie 2020, 17:11
piotrcies

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 30 sie 2020, 17:16
Cement

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ojciecdyrektor » 30 sie 2020, 18:04
Ojciecdyrektor

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 30 sie 2020, 18:05
ta pierwsza polska wersja z Himilsbachem.
piotrcies

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ojciecdyrektor » 30 sie 2020, 18:06
Ojciecdyrektor

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Delpiero14 » 30 sie 2020, 18:13
imho kręcenie horrorów w ten sposób to mocne pójście na łatwiznę. Nie ogladalem co prawda canibal holocaust ani tego Noroi, ale większość która widziałem bazowała na tych marnych jump scarech, gdzie jedynym pomysłem na przestraszenie widzia było wyskakiwanie czegoś w najmniej odpowiednim momencie. O żadnym budowaniu napięcia nie było mowy.Cement pisze: ↑30 sie 2020, 17:16Tych horrorów found footage po "Cannibal Holocaust" i BWP było już całkiem sporo - bodaj najlepszym był moim zdaniem japoński "Noroi: The Curse", całkiem niezłe także "Grave Encounters" (chociaż siła obu opierała się zupełnie na czym innym - w "Noroi" subtelne budowanie niepokoju przez kolejne niecodzienne wydarzenia, w "Grave Encounters" podziemia, ciemności i co chwila coś wyskakującego z nich).
Delpiero14

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 30 sie 2020, 18:16
To prawda, i tym właśnie Noroi: The Curse odróżnia się od reszty horrorów nakręconych w konwencji found footage, zupełnie inny sposób budowania grozy (typowej jump sceny nie było chyba żadnej) - polecam, choć film bardzo specyficzny i zapewne nie każdemu przypadnie do gustu.Delpiero14 pisze: ↑30 sie 2020, 18:13imho kręcenie horrorów w ten sposób to mocne pójście na łatwiznę. Nie ogladalem co prawda canibal holocaust ani tego Noroi, ale większość która widziałem bazowała na tych marnych jump scarech, gdzie jedynym pomysłem na przestraszenie widzia było wyskakiwanie czegoś w najmniej odpowiednim momencie. O żadnym budowaniu napięcia nie było mowy.Cement pisze: ↑30 sie 2020, 17:16Tych horrorów found footage po "Cannibal Holocaust" i BWP było już całkiem sporo - bodaj najlepszym był moim zdaniem japoński "Noroi: The Curse", całkiem niezłe także "Grave Encounters" (chociaż siła obu opierała się zupełnie na czym innym - w "Noroi" subtelne budowanie niepokoju przez kolejne niecodzienne wydarzenia, w "Grave Encounters" podziemia, ciemności i co chwila coś wyskakującego z nich).
Cement

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 30 sie 2020, 18:28
piotrcies

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 30 sie 2020, 20:09
piotrcies
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio