Puchar Niemiec - Strona 15

Piłka nożna w Niemczech | Rozgrywki ligowe: Bundesliga i Puchar Niemiec | Kluby: Bayern Monachium, Borussia Dortmund, Bayer Leverkusen | Reprezentacja Niemiec | Transfery oraz inne wydarzenia związane z niemiecką piłką nożną
Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Puchar Niemiec

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 30 paź 2018, 21:01

Hannover 96 - Wolfsburg 0:2

Po wysokim ligowym zwycięstwie nad Fortuną Düsseldorf Wilki wyeliminowały w 2. rundzie DFB Pokal drużynę Hannoveru, mimo braku kilku kluczowych graczy. W 1. połowie mecz był mało interesujący, obie drużyny grały dość ostrożnie, koncentrując się na zabezpieczeniu własnej bramki i próbując przedostać się w pole karne rywala prostymi środkami. Pierwszą sytuację mieli w 10 min. gospodarze, kiedy to po prezencie ze strony obrony Wolfsburga w sytuacji sam na sam z Casteelsem znalazł się Hendrik Weydandt, ale nieczysto trafił w piłkę. W 20 min. Wilki objęły prowadzenie - po ładnej akcji prawą stroną, dograniu Ginczka i złej interwencji jednego z obrońców Hannoveru piłkę dostał Admir Mehmedi, który mocnym strzałem z ostrego kąta od poprzeczki zmieścił piłkę w bramce drugiego bramkarza Hannoveru Tschaunera. Przez resztę 1. połowy inicjatywa była po stronie gospodarzy, ale ich ataki nie przynosiły efektów i były systematycznie rozbijane przez obronę Wilków. Dopiero w 45 min. Hannover miał stuprocentową sytuację - Takuma Asano dograł piętą spod linii końcowej do wbiegającego Ihlasa Bebou, jednak Togijczyk uderzył nad bramką. Po przerwie gospodarze nadal atakowali, ale wciąż bili głową w mur. W 66 min. doszło do ogromnego zamieszania w polu karnym Wolfsburga, jednak strzał rezerwowego Bobby'ego Wood'a został zablokowany (piłkarze gospodarzy reklamowali jeszcze zagranie ręką, ale sędzia - chyba słusznie - nie podyktował jedenastki). Swoją drugą sytuację w tym meczu miał Weydandt, który po centrze z prawego skrzydła główkował niecelnie. W samej końcówce gola dla Hannoveru mógł zdobyć rezerwowy Florent Muslija, ale strzał sprzed pola karnego w wykonaniu sprowadzonego z Karlsruhe pomocnika obronił Casteels. W doliczonym czasie gry Wolfsburg dobił rywala - Wout Weghorst dostał piłkę w polu karnym, dość długo zwlekał z oddaniem strzału i wydawało się, że nic już z tego nie będzie, ale dość szczęśliwie zdołał skierować piłkę do siatki. Drugie wyjazdowe zwycięstwo Wilków z rzędu bez utraty gola - być może to sygnał, że już opanowali kryzys i wracają na dobre do dobrego grania jakie pokazywali na początku sezonu.
Ostatnio zmieniony 30 paź 2018, 21:40 przez Cement, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62976
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8204
Kontakt:

Puchar Niemiec

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 30 paź 2018, 21:27

Kuba na trybunach?

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Puchar Niemiec

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 30 paź 2018, 21:31

cloner pisze: Kuba na trybunach?
Niestety tak :(

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Puchar Niemiec

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 01 lis 2018, 16:25

RasenBallsport Lipsk - Hoffenheim 2:0

Niestety, moja ulubiona drużyna Bundesligi przegrała w 2. rundzie DFB Pokal, będąc wczoraj zespołem wyraźnie słabszym od Lipska. Od początku inicjatywa była po stronie gospodarzy, choć obie drużyny grały dość ostrożnie, a sytuacji bramkowych brakowało. Dopiero w 34 min. po dogranu wzdłuż bramki z kilku metrów na bramkę Gregora Kobela (rezerwowy bramkarz Hoffenheim dostał dziś szansę w wyjściowej jedenastce), strzelał Augustin, ale ofiarna interwencja jednego z obrońców zapobiegła utracie gola. W 48 min. Lipsk objął prowadzenie - po przerzucie piłki na lewą stronę w pole karne dograł Halstenberg, a nadbiegający Timo Werner lekko ekwilibrystycznym uderzeniem pokonał młodego szwajcarskiego golkipera Hoffenheim. W 56 min. Werner trafił po raz kolejny - tym razem świetne prostopadłe podanie dostał Poulsen, wygrał pojedynek biegowy z Bicakciciem i przytomnie odegrał do Wernera, który zakręcił przed bramką Vogtem i strzałem po ziemi podwyższył prowadzenie Lipska. Niestety, Hoffenheim nie potrafiło odpowiedzieć, a gospodarze stwarzali sobie kolejne sytuacje. Poulsen w dogodnej pozycji uderzył wysoko nad bramką, a Kevin Kampl po indywidualnej akcji strzelał obok dalszego słupka. Dopiero w końcówce Hoffenheim potrafiło stworzyć zagrożenie pod bramką Gulacsiego, ale reprezentant Węgier dwukrotnie dobrze interweniował i zwycięstwo Lipska pozostało niezagrożone.

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Puchar Niemiec

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 03 kwie 2019, 22:47

Schalke 04 - Werder 0:2

Bremeńczycy kontynuują znakomitą passę w roku 2019, w ostatnim ćwierćfinale tegorocznego DFB Pokal wyeliminowali beznadziejne w tym sezonie Schalke. 1. połowa była jeszcze dość wyrównana, żadnej z drużyn nie udawało się zdominować rywala, chociaż lepszą kulturę gry pokazywał Werder - akcje gości były szybsze i płynniejsze, spore problemy defensywie Schalke sprawiał dynamiczny Milot Rashica. Mimo kilku groźnych momentów pod obydwoma bramkami nie doszło w pierwszych 45 minutach do żadnej sytuacji którą można byłoby określić mianem stuprocentowej, oba zespoły grały uważnie w obronie. Po przerwie początkowo przewagę uzyskało Schalke. Kilka minut po wznowieniu gry Nassim Boujellab przeprowadził rajd od połowy boiska do linii pola karnego, kończąc go strzałem ale nad bramką. W 52 min. po dośrodkowaniu Oczipki z rzutu rożnego piłka trafiła do Burgstallera, który strzałem z bliska obił słupek. Gospodarze dominowali i wydawało się, że szala zwycięstwa przechyli się na ich stronę, tak się jednak nie stało. W 65 min. piłkarze z Veltins Arena stracili piłkę na własnej połowie, przejął ją Marco Friedl i dograł do Rashicy, a reprezentant Kosowa kapitalnym uderzeniem sprzed pola karnego zdobył pięknego gola. W 72 min. Augustinsson świetnie dograł do Klaassena, który w niełatwej pozycji uderzeniem bez przyjęcia górną częścią stopy od słupka trafił do siatki. Po drugim ciosie Schalke już się nie podniosło, i mimo prób ataków nie zbliżyło się do zdobycia choćby kontaktowego gola. Przeciwnie, to Werder mógł podwyższyć - Harnik wyszedł na pozycję sam na sam, ale jego mocny strzał w dość kuriozalny sposób obronił głową Alexander Nuebel. Druga żółta kartka dla Nuriego Sahina nic już nie zmieniła. Tym samym Werder dołączył do HSV, RB Lipsk i Bayernu jako półfinalista DFB Pokal 2018/19.

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Puchar Niemiec

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 25 maja 2019, 22:16

RasenBallsport Lipsk - Bayern 0:3

W finale tegorocznej edycji DFB Pokal triumfowali Bawarczycy, choć Lipsk postawił im trudne warunki. W pierwszych 20 minutach dominowała trzecia drużyna tegorocznej Bundesligi, atakując i od początku przejmując inicjatywę. W 11 min. po rzucie rożnym główkował Poulsen, Neuer zdołał odbić piłkę na poprzeczkę. Mimo dobrej gry i przewagi Lipsk stracił gola. Słabo grający Bayern objął prowadzenie w 29 min. - spod linii końcowej dośrodkował David Alaba, a Lewandowski główką w trudnej pozycji uderzył przeciw nogom przesuwającego się Gulacsiego, nie dając mu żadnych szans. Po utracie gola Lipsk wyraźnie utracił animusz i spuścił z tonu, a Bawarczycy uspokoili grę. Jeszcze przed przerwą Bayern mógł podwyższyć prowadzenie - Hummels zagrał świetne prostopadłe podanie do Comana, który minął wychodzącego z bramki węgierskiego golkipera Lipska, ale po jego uderzeniu z interwencją przed linią bramkową zdążył Konate. W końcówce 1. połowy jeszcze dwukrotnie zakotłowało się pod bramką Gulacsiego, ale przed przerwą kolejny gol już nie padł. Po wznowieniu gry Lipsk bliski był wyrównania - najpierw obsłużony świetnym prostopadłym podaniem Emil Forsberg przegrał pojedynek sam na sam z Neuerem (kapitalna interwencja bramkarza Bayernu), a w 57 min. kolejnej okazji dla Lipska nie wykorzystał Timo Werner. Bayern odpowiedział groźnym strzałem Hummelsa który sprawił problemu Gulacsiemu. W 78 min. mecz rozstrzygnął Coman - z łatwością ograł w polu karnym Klostermanna i mocnym strzałem prawie idealnie w okienko podwyższył prowadzenie Bayernu. Po tym golu Lipsk nie nawiązał już walki, oddając inicjatywę Monachijczykom. W 85 min. swojego drugiego gola w tym meczu zdobył Robert Lewandowski - po długim podaniu wygrał pojedynek z Upamecano i podcinką nad węgierskim bramkarzem Lipska ustalił wynik spotkania. W końcówce swojego pożegnalnego gola mógł jeszcze strzelić Robben, ale po uderzeniu Kimmicha i interwencji Gulacsiego olender dobił nad bramką.

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Puchar Niemiec

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 09 cze 2020, 22:41

1. FC Saarbrücken - Bayer Leverkusen 0:3

Obecność czwartoligowca, prowadzonego przez urodzonego w Gliwicach Lukasa Kwasnioka, w półfinale DFB Pokal jest sporą sensacją. Saarbrücken wyeliminowało po drodze min. Kolonię i Fortunę Düsseldorf, ale przy pustym stadionie i po trzech miesiącach bez rozegranego meczu mieli niewiele do powiedzenia w meczu z Aptekarzami. W 1. połowie ekipa Petera Boscha dominowała, niemal nieustannie przebywając z piłką na połowie gospodarzy, którzy mieli problem z wymianą choćby kilku podań i ograniczali się do przeszkadzania i głębokiej obrony. W 11 min. Demirbay zagrał świetną piłkę za plecy obrońców, a Moussa Diaby uderzył z woleja dając prowadzenie Bayerowi. Kilka minut później goście mieli kolejną stuprocentową okazję, jednak strzał Aranguiza obronił Daniel Batz. W 19 min. było już 0:2, po złej interwencji bramkarza Saarbrücken Lucas Alario z bliska podwyższył. Później Bayer nie grał już chyba na pełnych obrotach, choć pod koniec 1. połowy dwie dobre sytuacje zmarnował Paulinho (za pierwszym razem podciął piłkę nad Batzem, ale obok bramki, za drugim źle ją przyjął). Po przerwie mecz przypominał nieco trening, choć czwartoligowiec nieco ożywił się w ofensywie i dwa razy zagroził bramce Hradecky'ego. W 58 min. wynik na 3:0 dla Leverkusen ustalił precyzyjnym uderzeniem pod poprzeczkę Bellarabi. Zwycięstwo Aptekarzy mogło być wyższe, bo bardzo nieskuteczny dziś Paulinho dwukrotnie pudłował w świetnych sytuacjach. W drużynie gospodarzy wyróżnił się aktywny w 2. Połowie Timm Golley, a w doliczonym czasie gry dobrej okazji na honorowego gola nie wykorzystał Markus Mendler, uderzając obok bramki.

Awatar użytkownika
czubatka
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4198
Rejestracja: 13 gru 2013, 1:40
Reputacja: 1623
Kibicuję: ManU za Sheringhama xD

Puchar Niemiec

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czubatka » 11 wrz 2020, 22:46

Czy ja dobrze widzę, że Hertha odpadła wlasnie z trzecioligowcem?

Btw - 3 gole Kobylańskiego 😄

Awatar użytkownika
Kojiro
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2418
Rejestracja: 01 sie 2018, 14:43
Reputacja: 251

Puchar Niemiec

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kojiro » 12 wrz 2020, 7:56

Co najlepsze Hertha liczyła na Piątka😁 a ten Kobylański to Polak, Niemiec, kto?

Awatar użytkownika
czubatka
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4198
Rejestracja: 13 gru 2013, 1:40
Reputacja: 1623
Kibicuję: ManU za Sheringhama xD

Puchar Niemiec

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czubatka » 12 wrz 2020, 13:20

Martin Kobylański (ur. 8 marca 1994 w Berlinie) – polski piłkarz występujący na pozycji pomocnika w niemieckim klubie Eintracht Brunszwik. Jest synem byłego reprezentanta Polski Andrzeja Kobylańskiego, który w tamtym czasie występował w barwach Tennis Borussia Berlin. Większą część dzieciństwa Martin spędził jednak w Cottbus, gdzie jego ojciec grał w miejscowym zespole Energie.

Obrazek

https://pl.wikipedia.org/wiki/Martin_Kobyla%C5%84ski

Awatar użytkownika
Kojiro
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2418
Rejestracja: 01 sie 2018, 14:43
Reputacja: 251

Puchar Niemiec

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kojiro » 12 wrz 2020, 18:05

To typ awansował do II Bundesligi w tamtym sezonie w jakieś reprezentacji może zagra.

Awatar użytkownika
Kojiro
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2418
Rejestracja: 01 sie 2018, 14:43
Reputacja: 251

Puchar Niemiec

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kojiro » 14 wrz 2020, 8:29

Dodatkowo do meczu Braunschweig 5 - 4 Hertha Kobylanski jest nowym kapitanem drużyny a Braunschweig dzień później grał mecz towarzyski, który też wygrał.

Skrót z pucharu Niemiec.

Awatar użytkownika
Enjo
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 17987
Rejestracja: 26 lip 2007, 19:03
Reputacja: 2056
Kibicuję: AC Milan

Puchar Niemiec

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Enjo » 12 mar 2024, 23:04

Czyli tak 😁.

W 1/2 DFB Pokal jest przemocny Bayer, dwaj drugoligowcy- Kaiseslautern i Fortuna Düsseldorf, oraz drużyna z II ligi, spod francuskiej granicy Saarsbrucken.

Z jednej strony super ekipa Xabiego, z drugiej drużyny dla których ten etap to historia, komu kibicować ;).

Awatar użytkownika
matt_
Moderator
Moderator
Posty: 12828
Rejestracja: 04 sie 2016, 13:56
Reputacja: 3478

Puchar Niemiec

Post Wyświetl pojedynczy post autor: matt_ » 13 mar 2024, 1:43

Dawno nie było drugoligowca w fazie grupowej pucharów, zwłaszcza odkąd zabrali awanse przegranym finalistom.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62976
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8204
Kontakt:

Puchar Niemiec

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 02 gru 2025, 18:24

Ajajajaj, Marten "Messi" Winkler co za gola odwalił właśnie dla Herthy przeciwko K'lautern. :rydzyk:
Mecz w Eleven 3.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Niemcy”