Czyli reguluje to prawo. Ale teraz wg decyzji TK też reguluje to prawo, tylko w inny sposób, niżbyś chciała. Stąd moje pytanie - do kiedy to rodzice mają prawo decydować o życiu dziecka/płodu, a od kiedy Państwo i dlaczego akurat wtedy.futbolowa pisze: ↑27 paź 2020, 14:33Dopytywałam, bo zdanie było nie do końca logicznie napisane i nie byłam pewna, czy dobrze zrozumiałam
Kwestie, o których wspominasz, reguluje prawo - są takie, o których możesz decydować (np. do której szkoły pójdzie) i takie, o których nie (np. obowiązek szkolny). Dziecko jest już jednak wtedy oddzielnym bytem, a nie organizmem, którego funkcje życiowe uzależnione są od innego organizmu, więc porównywanie tego jest trochę bez sensu.
Pigułki są dostępne w internecie i kosztują chyba coś koło 400-500zł. Z tego co wiem, to są fundacje, które wspomagają w Europie kobiety i finansują takie pigułki kobietom, które zgłaszają się, że ich nie stać.Chlopaczek pisze: ↑27 paź 2020, 14:36Bo mialbys srodki i mozliwosci zeby taka aborcje przeprowadzic? Co z tymi wszystkimi kobietami ktore tych srodkow nie maja?
Ty mowisz: zakazmy aborcje jezeli sytuacja bedzie mnie dotyczyc to i tak sobie poradze. Reszta mnie nie interesuje.
Nie, ja tak nie mówię. Gdyby mnie reszta nie interesowała, to byłbym całkowicie obojętny tej dyskusji.



