futbolowa pisze:Ale weź pod uwagę, że on wcale nie wziął się 'znikąd' Wink
No, ale o tym już wspominałam Wink
Heh, ale II liga to raczej nie jest to, skąd się biorą znani ludzie
P.S. Klaudyno, kim dla Ciebie jest Błaszczykowski ?
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Uchi_ » 11 gru 2005, 14:10
futbolowa pisze:Ale weź pod uwagę, że on wcale nie wziął się 'znikąd' Wink
No, ale o tym już wspominałam Wink
Uchi_
Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 11 gru 2005, 14:15
Nie jedynie, bądź spokojny. Podziwiam go bardzo za to, że umiał przebić się z czwartoligowego średniaka do pierwszego składu drużyny Mistrza Polski. Mało kto może pochwalić się czymś takim. Sam Piechna musiał najpierw przejść przez wszystkie niższe szczeble.czeher pisze:Mysle ze wybralas go jedynie z wzgledow osobistych, gdyz w moich oczach chlopak napewno nie zasluzyl na takie wyroznienie, zagral pare meczy na niezlym poziomie ale nic wielkiego nie osiagnal a poza tym tych meczy nie bylo zbyt wiele - mozna policzyc na palcach 1 reki - no moze z wzgledu na kontuzje
No widzisz, a ja słyszałam, mimo iż liga druga nie obchodziła mnie kompletniewazi pisze:Mylisz sie futbolowa, zaczeło sie o nim mówić wtedy gdy zaczoł już cos strzelać w pierwszej lidze. Ja przynajmniej nie słyszałem, żeby było głośno o nim w drugiej lidze. Dopiero Teraz zabłysnął.
A tymbardziej czwarta...ale II liga to raczej nie jest to, skąd się biorą znani ludzie
Ale też nie jest z ciebie żadne odkrycie jak zaczniesz strzelać i ligę wyżej...Będąc królem nawet i II ligi, nie oznacza, że jesteś tak bardzo popularny i rozpoznawalny w całym kraju.
Aaaaa.... Łączy nas grono wspólnych znajomych, jego okolica, w której często bywałam itd. itd. Dużo by gadaćP.S. Klaudyno, kim dla Ciebie jest Błaszczykowski ?
futbolowa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 11 gru 2005, 14:24
Jeden mecz to troche za malo jak dla mniefutbolowa pisze:Poza tym był najlepszym zawodnikiem w pierwszym meczu z PAO, gdzie przytrafiła mu się kontuzja
dla mnie jest to roznica kolosalna - mozna to porownac z innymi sportami np. biegi narciasrkie - odnosic sukcesy w juniorach czy w seniorach to jednak jakas roznicafutbolowa pisze:Ale też nie jest z ciebie żadne odkrycie jak zaczniesz strzelać i ligę wyżej...
hmmm, moze jeszcze cosfutbolowa pisze:Aaaaa.... Łączy nas grono wspólnych znajomych, jego okolica, w której często bywałam itd. itd. Dużo by gadać
czeher
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Uchi_ » 11 gru 2005, 14:25
A tymbardziej czwarta...
Tylko, że on się stał największą gwiazdą naszej ligi i nowym napastnikiem w kadrze Polski.Najprawdopodbniej zostanie królem strzelców.A Błaszczykowski ?Ale też nie jest z ciebie żadne odkrycie jak zaczniesz strzelać i ligę wyżej... Wink Razz Zwłaszcza, że jest u nas poziom, jaki jest Razz
Uchi_

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 11 gru 2005, 14:26
petru
Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 11 gru 2005, 14:26
Przywołałam ten jeden mecz. Zobacz sobie wszystkie emcze odkąd wrócił po kontuzji, a wtedy zobaczysz, że mam racjęczeher pisze:Jeden mecz to troche za malo jak dla mnie
Ale między naszą drugą i pierwszą ligą nie ma takiej przepaści...czeher pisze:dla mnie jest to roznica kolosalna - mozna to porownac z innymi sportami np. biegi narciasrkie - odnosic sukcesy w juniorach czy w seniorach to jednak jakas roznica
czeher pisze:mmm, moze jeszcze cos Question zdradz wiecej "pikanterii"
Nowy napastnik w reprezentacji po jednym towarzyskim meczu?Tylko, że on się stał największą gwiazdą naszej ligi i nowym napastnikiem w kadrze Polski.Najprawdopodbniej zostanie królem strzelców.A Błaszczykowski ?
futbolowa
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Uchi_ » 11 gru 2005, 14:37
Nowy napastnik w reprezentacji po jednym towarzyskim meczu? Confused
A Błaszczykowskiego okrzyknięto najlepszym piłkarzem Wisły w meczu LM. Potem przez wiele miesięcy leczył kontuzję, nie pamiętasz? Łypiący
Piechna ma szczęście, że jemu się coś takiego nie przytafiło i że cała drużyna gra pod niego Confused
Uchi_
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Anka » 11 gru 2005, 14:39
Niedzielan to była nadzieja tylko wtedy, kiedy przeszedł do NEC i grał w pierwszym składzie, choć tylko czasem wpisywał się na listę strzelców. Porównywanie Piechny do Niedzielana jest więc pewnego rodzaju błędem, bo przecież Grzegorz jest lepszym nie tyle zawodnikiem, co napastnikiem.Uchi_ pisze:.Dużo osób widzi w nim nadzieje większe niż Niedzielany
Anka
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Uchi_ » 11 gru 2005, 14:47
Niedzielan to była nadzieja tylko wtedy, kiedy przeszedł do NEC i grał w pierwszym składzie, choć tylko czasem wpisywał się na listę strzelców. Porównywanie Piechny do Niedzielana jest więc pewnego rodzaju błędem, bo przecież Grzegorz jest lepszym nie tyle zawodnikiem, co napastnikiem.
Uchi_
Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 11 gru 2005, 15:06
fieldy
Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 11 gru 2005, 15:28
No niestetyUchi_ pisze:Nie, bo oni są powoływani praktycznie na każdy mecz reprezentacji.
Błaszczykowski ma propozyje z FrancjiUchi_ pisze:.Dużo osób widzi w nim nadzieje większe niż Niedzielany itp.Możliwe, że będzie już przed MŚ podpisany kontrakt z którą z hiszpańskich drużyn.
Od której strony?Uchi_ pisze:ale jak dla mnie ma jeszcze zbyt młodzieńcze podejście do tego
futbolowa
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Anka » 11 gru 2005, 15:33
futbolowa pisze:A dla mnie Piechna, Olisadebe i Saganowski
Z tej trójki ewidentnie najlepszy jest napastnik holenderskiego NEC, i jeżeli wróci do formy sprzed roku, to według mnie powinien na MŚ pojechać. Nie mniej jednak jest strasznie podatny na kontuzje, więc...futbolowa pisze:Niedzielan i Jeleń, a tym bardziej Rasiak w ogóle nie powinni być brani pod uwagę Confused
Anka
Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 11 gru 2005, 16:30
PrzepraszaaamAnka pisze:Uuuu... Naghty Nie stawiaj mi tutaj Piechny obok Olisadebe! Bo to jest błąd - Piechna jest o wiele:
a) lepszy,
b) mniej podatny na kontuzje,
c) bardziej dyspozycyjny.
No właśnie... Gdyby nie te kontuzje może i miałby szanse pokazania się a tak wiecznie go nie maAnka pisze:Z tej trójki ewidentnie najlepszy jest napastnik holenderskiego NEC, i jeżeli wróci do formy sprzed roku, to według mnie powinien na MŚ pojechać. Nie mniej jednak jest strasznie podatny na kontuzje, więc...
futbolowa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Scyzoryk » 11 gru 2005, 17:59
Scyzoryk
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Anka » 11 gru 2005, 18:06
Dla Ciebie on jest dobry, bo pamiętasz, jak grał z jakieś trzy - cztery lata temu. Niestety, to już nie jest ten błyskotliwy, egzotyczny i żądny gry piłkarz, tylko schorowany tandeciarz, który grać w piłeczkę nie potrafi.futbolowa pisze: Ale po prostu dla mnie wciąż Olisadebe jest bardzo dobrym zawodnikiem. Jedyny problem to to, że o reprezentacji przypomina sobie w momencie, gdy ta zaczyna odnosić sukcesy...
Wybaczam.futbolowa pisze:Przepraszaaam Pray2
Anka
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio