Mistrzostwa Świata 2022 Katar (eliminacje) - Strona 5

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
ODPOWIEDZODP
Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Mistrzostwa Świata 2022 Katar (eliminacje)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 03 wrz 2021, 6:54

Grupa A eliminacji CAF

Niger - Burkina Faso 0:2 (Traore 76'-karny, Konate 79')
W grupie, której głównym faworytem jest Algieria, Rumaki będą ich głównym przeciwnikiem, dlatego dobrze się stało, że zaczęły od zwycięstwa nad Nigrem. Burkina Faso nie ma już tak silnej drużyny jak wtedy, kiedy dochodzili do finału PNA, ale potencjał jak mają wyraźnie większy aniżeli Niger. W 1. połowie mecz był dość wyrównany, a nominalni gospodarze (mecz rozgrywano w Maroku) mieli dwie sytuacje - już po kilku minutach Amadou Moutari uderzył obok dalszego słupka, Koffi bronił, a w 16 min. po świetnym podaniu z głębi pola ten sam gracz uderzył obok dalszego słupka. Burkina Faso najlepsze sytuacje miało pod koniec 1. połowy - potężny strzał Gustavo Sangare obronił Daouda, 38-letni weteran w bramce Nigru, a w 38 min. wybronił on strzał z siedmiu metrów i dobitkę, do spółki z obrońcą przenosząc piłkę nad poprzeczka. Po przerwie Burkina Faso było już wyraźnie lepsze, przejmując inicjatywę i m.in. obijając poprzeczkę. W 76 min. Rumaki w końcu objęły prowadzenie po dość miękkim karnym, który wykorzystał grający w Szachtarze Lassina Traore. Kilka minut później zastąpił go Mohamed Konate, który niemal od razu wpisał się po rykoszecie na listę strzelców. Mimo wysiłków w ostatnich minutach Niger nie uzyskał choćby honorowego gola.

Niestety, dziś nie obejrzę meczu Słoni z Mozambikiem, ale kluczowy będzie ich kolejny mecz, kiedy to zagrają na własnym boisku z Kamerunem - nie można tego przegrać.

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Mistrzostwa Świata 2022 Katar (eliminacje)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 05 wrz 2021, 15:49

Grupa G eliminacji CAF

Ghana - Etiopia 1:0 (Wakaso 35')
Jeden z najgorszych meczów jakie od dawna oglądałem, ciężko było wysiedzieć. Ghana co prawda wciąż z silnym składem - w podstawowej jedenastce wyszli m.in. bracia Ayew oraz Daniel Amartey, ale ich gra wyglądała fatalnie. Brakowało organizacji, źle rozgrywane były ataki pozycyjne, gra w dużej mierze bazowała na indywidualnych zrywach poszczególnych zawodników. Etiopczycy skupiali się na obronie, a ich próby kontrataków był bardzo wolne, nie potrafili kilkoma podaniami szybko przedostać się pod pole karne rywala. Celnych strzałów do momentu gola nie było chyba w ogóle. O wyniku meczu zadecydował fatalny błąd etiopskiego bramkarza Teklemariama Shanko, który przepuścił uderzenie Mubaraka Wakaso z prawie 30 metrów - piłka leciała w sam środek bramki, ale Shanko niepotrzebnie próbował ją łapać, w efekcie przepuścił futbolówkę między nogami. Etiopczycy odpowiedzieli celnym uderzeniem z rzutu wolnego w wykonaniu Getaneha Kebede, strzał był jednak zbyt lekki by pokonać Richarda Ofori. Po przerwie Ghana nadal nie potrafiła zdziałać zbyt wiele w ataku, a Etiopczycy nie potrafili wyprowadzać szybkich kontr. W 73 min. sprzed pola karnego huknął Yeboah, ale uderzenie gracza krakowskiej Wisły zdołał obronić Gebremikael (wprowadzony w przerwie za Shanko). Jedyną poważniejszą sytuację Etiopczycy mieli w końcówce, kiedy Ofori obronił strzał rezerwowego Gugsy, ale było to za mało, żeby wywieźć cokolwiek z Cape Coast. Ghana zagrała bardzo słabo, ale zadanie wykonała.

Rozczarowały mnie Słonie, tylko remisując bezbramkowo na wyjeździe z Mozambikiem. Teraz czeka je arcyważny mecz u siebie z Kamerunem, który trzeba będzie wygrać by odrobić stratę punktową z pierwszego spotkania.

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Mistrzostwa Świata 2022 Katar (eliminacje)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 07 wrz 2021, 0:19

Grupa D eliminacji CAF

Wybrzeże Kości Słoniowej - Kamerun 2:1 (Haller 20'-karny, 29' - Ngamaleu 61'-karny)
Po wpadce z Mozambikiem Słonie wygrały arcyważny mecz z Nieposkromionymi Lwami, brawo! Zmiany w wyjściowej jedenastce w porównaniu do meczu z Mozambikiem opłaciły się, gospodarze od początku dominowali na będącej w fatalnym stanie murawie stadionu w Abidżan. Już w 6 min. Kouassi efektownie pociągnął prawym skrzydłem i dograł w pole karne, ale w zamieszaniu nikt nie zdołał zamknąć akcji. Kameryńczycy odpowiedzieli sytuacją Bassogoga, który złamał akcję do środka, ale jego uderzenie zostało zablokowane W 18 min. po uderzeniu z rzutu wolnego Vincent Aboubakar zagrał w siatkówkę, wyciągniętymi rękami zatrzymując piłkę. Rzut karny pewnie wykonał Sebastien Haller. Napastnik Ajaxu w 29 min. podwyższył na 2:0, trafiając z dość ostrego kąta przy dalszym słupku po świetnym prostopadłym podaniu wyróżniającego się w tym meczu Kouassiego. Po przerwie Nieposkromione Lwy doszły do głosu, głównie dzięki zmianom - Toto Ekambi i Bahoken wnieśli ożywienie do gry ofensywnej Kamerunu. Goście uzyskali gola kontaktowego po rzucie karnym za faul który popełnił Eric Bailly, po czym przejęli inicjatywę. Mimo zepchnięcia do obrony Słonie miały dwie szanse na zamknięcie meczu - Jean Michel Seri trafił z rzutu wolnego w poprzeczkę, a w końcówce jeden z Iworyjczyków po świetnym prostopadłym podaniu wyszedł na pozycję sam na sam, ale zbyt daleko wypuścił sobie piłkę i nie zdołał oddać strzału. Na szczęście gospodarzom udało się wybronić i trzy punkty zostają w Abidżan, a Wybrzeże Kości Słoniowej objęło prowadzenie w grupie D.

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Mistrzostwa Świata 2022 Katar (eliminacje)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 08 wrz 2021, 0:02

Grupa A eliminacji CAF

Burkina Faso - Algieria 1:1 (Tapsoba 64' - Feghouli 18')
W spotkaniu tym zmierzyli się dwaj faworyci grupy A, którzy ostatecznie podzielili się punktami po dość dobrym widowisku. Rozgrywana w przyzwoitym tempie pierwsza połowa przebiegała pod dyktando Algierii, która od początku przejęła inicjatywę i udokumentowała przewagę golem - Slimani świetnie wyłożył piłkę Feghouliemu, a ten dopełnił formalności. W 25 min. Algieria mogła podwyższyć prowadzenie - po ostro bitej piłce z rzutu wolnego Bensebaini główkował z bliska, ale prosto w Koffiego. Dopiero po prawie pół godzinie nominalnie gospodarze meczu (spotkanie było rozgrywane w Marrakeszu) zagrozili bramce M'Bolhiego - strzał Issy Kabore obronił algierski golkiper, a chwilę później uderzenie Guiry zostało zablokowane. Lisy Pustyni odpowiedziały świetną sytuacją Slimaniego, który nawinął obrońcę po linią końcową, ale trafił prosto w Koffiego. Po przerwie obraz gry uległ diametralnej odmianie - piłkarze Burkina Faso ruszyli do ataku i przejęli kontrolę nad meczem, spychając Algierię do obrony. Zdobywcy PNA bronili się zbyt głęboko, a naciskani popełniali błędy, i ostatecznie stracili gola. W 64 min. Lassina Traore świetnie dograł w pole karne do Tapsoby, a ten zdołał opanować piłkę i z bliska pokonał M'Bolhiego. Rumaki mogły nawet wygrać, w 86 min. rezerwowy Mohamed Konate (autor gola w meczu z Nigrem) uderzył z linii pola karnego minimalnie obok słupka. W ostatnich minutach przycisnęli Algierczycy, ale ich ataki był zbyt chaotyczne. Mimo to należał im się ewidentnie rzut karny - Mahrez był faulowany w polu karnym, ale wobec braku VAR Rumakom upiekło się.

Po tym remisie Burkina Faso i Algieria mają po 4 punkty i zapewne rozstrzygną między sobą rywalizację o zwycięstwo w grupie i awans do kolejnej rundy. W grupie F niespodziewanym liderem jest Libia, która odniosła drugie zwycięstwo (1:0 z Angolą) i z kompletem punktów wyprzedza Egipt. W grupie G Ghana przegrała 0:1 z RPA, co nie dziwi mnie zupełnie zważywszy na to, jak słabo Czarne Gwiazdy zagrały przeciwko Etiopii.

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Mistrzostwa Świata 2022 Katar (eliminacje)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 09 paź 2021, 23:08

Grupa B eliminacji CAF

Gwinea Równikowa - Zambia 2:0 (Coco-Bassey 34' Nsue 87')
Od rozgrywanego na własnym terenie PNA w 2012 r. reprezentacja Gwinei Równikowej zaczyna liczyć się w afrykańskim futbolu i zachowuje szanse na wyjście z grupy B. W pierwszym kwadransie inicjatywa była po stronie gospodarzy, którzy kilka razy stworzyli zagrożenie pod zambijską bramką. Kluczowa dla losów meczu była czerwona kartka, którą obejrzał w 25 min. Prince Mumba za brutalny faul. Grający w przewadze Gwinejczycy w 34 min. objęli prowadzenie - po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Cyril Chibwe źle wyszedł z bramki, minął się z piłką, a Coco-Bassey z najbliższej odległości zdobył gola. Pomimo gry w osłabieniu, po przerwie Zambia prezentowała się nieźle - aktywni byli Daka i Sakala, i to właśnie ta para mogła kilka minut po wznowieniu gry doprowadzić do wyrównania - Sakala dograł wzdłuż bramki, ale odrobinę za plecy Daki, który mając przed sobą pustą bramkę musiał uderzać dość ekwilibrystycznie i przeniósł piłkę nad poprzeczką. Później szansę miał Daka, ale zamiast podawać do Sakali sam zakończył akcję, co okazało się złą decyzją. Gwinea Równikowa długo nie wyglądała na drużynę grającą w przewadze liczebnej, ale miała swoje szanse. W 72 min. Chibwe świetnie obronił strzał jednego z zawodników gospodarzy, ale w 87 min. już skapitulował - po szybko rozegranym rzucie wolnym obronił jeszcze pierwsze uderzenie, ale dobitka kapitana Emilio Nsue ustaliła wynik meczu. Dzięki wygranej Gwinea Równikowa ma 6 punktów po trzech meczach, ale by wyjść z grupy musieliby pokonać u siebie Tunezję.


Grupa D eliminacji CAF

Malawi - Wybrzeże Kości Słoniowej 0:3 (Gradel 36' Sangare 85' Boga 90+5')
Trochę obawiałem się tego meczu, bo Słonie przystąpiły do niego bez kilku kluczowych graczy z ligi angielskiej (zgodnie z porozumieniem z klubami zagrają tylko w rewanżu z Malawi), a reprezentacja Malawi pokazała w eliminacjach do najbliższego PNA, że w piłkę grać potrafi. Wynik nie oddaje do końca przebiegu gry, bo był to dla Wybrzeża Kości Słoniowej trudny mecz - Malawijczycy grali nieźle i nie dawali się spychać do głębokiej obrony. W 11 min. Słonie stworzyły sobie pierwszą sytuację - Kouassi ładnie zakręcił obrońcą w polu karnym i oddał strzał, który został jednak wyblokowany na rzut rożny. W 14 min. Malawi odpowiedziało - Peter Banda w indywidualnej akcji wymanewrował Sangare, ale w sytuacji sam na sam jego strzał obronił nogą Gbohouo. Po początkowych słabych minutach Malawi grało ze Słoniami jak równy z równym, straciło jednak gola po indywidualnym błędzie - po dośrodkowaniu w pole karne jeden z obrońców pozwolił, aby piłka skozłowała nad nim, a za jego plecami doświadczony Gradel nie zmarnował sytuacji. Po przerwie Malawi było bardzo groźne i stworzyło sobie wiele sytuacji do wyrównania. Już w 47 min. Gbohouo bronił strzał Muyaby z pola karnego, a kilka minut później źle wyszedł z bramki i został przelobowany, na szczęście piłka wylądowała na górnej siatce. W 55 min. John Banda dostał patelnię w polu karnym, ale uderzył w dobrze ustawionego bramkarza Iworyjczyków. Malawijczycy kilkukrotnie próbowali uderzać z rzutów wolnych, jednak strzały przechodziły niewiele ponad poprzeczką. W 80 min. Słonie mogły dobić rywala, ale Kessie trafił w słupek. Drugi gol padł w 85 min. - weteran Gervinho dobre dograł do Sangare, który w polu karnym pewnie wykończył akcję. W ostatniej minucie doliczonego czasu gry rezerwowy Jeremie Boga ładnym uderzeniem sprzed pola karnego ustalił wynik meczu. WKS pozostaje na czele grupy D, przed Kamerunem, który pokonał 3:1 Mozambik.

Awatar użytkownika
matt_
Moderator
Moderator
Posty: 12828
Rejestracja: 04 sie 2016, 13:56
Reputacja: 3478

Mistrzostwa Świata 2022 Katar (eliminacje)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: matt_ » 11 paź 2021, 10:42

W Azji eliminacje słabo zaczęła Japonia. Z Arabią Saudyjską można (w pewnych okolicznościach) przegrać, ale skomplikowali sobie sytuację porażką z Omanem we wrześniu a jutro czeka ich mecz z Australią (godz. 12:14), która może nie miała zbyt trudnego terminarza (Wietnam, Chiny, Oman), jednak na razie idzie po swoje i ugrała komplet punktów. Tyłka nie urywa również Syria, choć do tej pory zagrali tylko 1 mecz "u siebie" i zremisowali w nim z ZEA.

W strefie CONCACAF w "ośmiobok" dobrze weszła Kanada. Remis z USA i Meksykiem, wygrana nad Salwadorem i na razie żadnej porażki. Biorąc pod uwagę, że na Złotym Pucharze doszli do półfinału, Kanadyjczycy mogą być poważnym kandydatem do co najmniej barażu interkontynentalnego. Udało się Jamajce, Trynidadowi i Tobago, Hondurasowi, Panamie to czemu nie im? Amerykanie zaczęli eliminacje punktowo podobnie co w 2018, no ale nikt tu na razie nie błyszczy. Ciekawe, jak się potoczy mecz między nimi a Kostaryką (czwartek 1:00), która w dotychczasowych spotkaniach pokonała tylko Salwador.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 24894
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 5882

Mistrzostwa Świata 2022 Katar (eliminacje)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 11 paź 2021, 15:28

Japonia może mieć ciepło, bo trzecie miejsce w grupie skutkuje najpierw barażami azjatyckimi a potem miniturniejem z trzema reprezentacjami z innych federacji, w tym CONMEBOL.

Gdyby eliminacje odbywały się w nowym formacie awans z CONCACAF uzyskałyby (biorąc oczywiście poprawkę na gospodarzy tych mistrzostw) Meksyk, USA, Panama, Kanada, Kostaryka i Salwador. Honduras i Jamajka obeszłyby się smakiem. Sześć drużyn z takiej federacji...

Ogólnie nie jestem przeciwnikiem rozszerzenia turnieju, ale sposób w jaki przydzielono nowe miejsca to wielkie nieporozumienie.

Awatar użytkownika
matt_
Moderator
Moderator
Posty: 12828
Rejestracja: 04 sie 2016, 13:56
Reputacja: 3478

Mistrzostwa Świata 2022 Katar (eliminacje)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: matt_ » 11 paź 2021, 16:33

@Boromir, baraże będą w tym samym formacie co dotychczas (tylko inaczej to nazwali), więc Japonia może jak najbardziej trafić na Kolumbię/Urugwaj/Chile/Peru. Do niezałapania się na Mundial jeszcze daleka droga, jednak taka Australia 4 lata temu miała więcej szczęścia niż rozumu. Zobaczymy.

No tak, drużyny z CONCACAF poziomu MŚ raczej nie podniosą, tak samo Azjaci, Afrykanie... Optymalne rozwiązanie to 8-9 miejsc dla Ameryki Południowej, ale eliminacje gdzie 1 drużyna nie wchodzi nie mają sensu. Trzeba byłoby pokombinować z formatem, może na potrzeby MŚ połączyć proces kwalifikacyjny obydwu stref, zrobić turniej dla miejsc 5-8 z obydwu Ameryk i najlepsze drużyny wchodzą. Tylko po co? Jak hajs się będzie zgadzał, FIFA nie będzie się przejmować poziomem.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 24894
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 5882

Mistrzostwa Świata 2022 Katar (eliminacje)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 11 paź 2021, 16:44

matt_ pisze:
11 paź 2021, 16:33
@Boromir, baraże będą w tym samym formacie co dotychczas (tylko inaczej to nazwali), więc Japonia może jak najbardziej trafić na Kolumbię/Urugwaj/Chile/Peru. Do niezałapania się na Mundial jeszcze daleka droga, jednak taka Australia 4 lata temu miała więcej szczęścia niż rozumu. Zobaczymy.
A racja, myślałem że z tego turnieju tylko jedna wchodzi.

Ogólnie wiadomo, brak awansu Kanady, Meksyku i USA to duże straty, w Azji też rynek ogromny tylko że tam poziomem takie Indie czy Chiny nie dostają i tego nie przeskoczysz.

Awatar użytkownika
matt_
Moderator
Moderator
Posty: 12828
Rejestracja: 04 sie 2016, 13:56
Reputacja: 3478

Mistrzostwa Świata 2022 Katar (eliminacje)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: matt_ » 11 paź 2021, 17:01

Teraz po rozszerzeniu Chiny się pewnie dostaną, bo to taka drużyna z miejsc 5-8 w Azji, regularnie dochodzą do trzeciej rundy eliminacji, w Pucharze zatrzymują się tak na ćwierćfinale. Gorzej, że FIFA pewnie liczyła właśnie na Indie, Indonezję a tu jeb, wejdzie jakiś Uzbekistan, Syria :D

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Mistrzostwa Świata 2022 Katar (eliminacje)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 11 paź 2021, 23:35

Grupa C kwalifikacji CAF

Republika Środkowoafrykańska - Nigeria 0:2 (Balogun 29' Osimhen 45+1')
W pierwszym meczu tych drużyn doszło do ogromnej sensacji, piłkarze Republiki Środkowoafrykańskiej wygrali na wyjeździe z Super Orłami po golu w doliczonym czasie gry zdobytym przez grającego w 4. lidze francuskiej Namngandę. Tym razem niespodzianki już nie było i podopieczni Gernota Rohra wygrali dość pewnie, choć ich gra pozostawiała wiele do życzenia. Od początku inicjatywa była po stronie gości, ale ataki pozycyjne nie kleiły im się, mnóstwo było niedokładności i niecelnych podań. W końcu w 29 min. po wrzutce w pole karne w szesnastce odnalazł się nie któryś z napastników, ale obrońca Leon Balogun, zdobywając swojego pierwszego gola w reprezentacji. Był to pierwszy celny strzał Nigerii w meczu, co najlepiej oddaje problemy, jakie miały Super Orły z konstruowaniem akcji ofensywnych. Doliczonym czasie gry pierwszej połowy kolejnego gola zdobył pozostawiony w polu karnym bez opieki Osimhen. Po przerwie napastnik Napoli nie popisał się - minął wychodzącego z bramki Samolaha, ale nie popatrzył i oddał zbyt lekki strzał, w efekcie Ngam Ngam (kapitan Republiki Środkowoafrykańskiej) zdołał wślizgiem wybić piłkę sprzed bramki. Podopieczni szwajcarskiego szkoleniowca Raoula Savoya nie mieli zbyt wiele do powiedzenia w ofensywie i mimo ambitnej walki nie zdołali zdobyć choćby kontaktowego gola.


Grupa D eliminacji CAF

Wybrzeże Kości Słoniowej - Malawi 2:1 (Pepe 2' Kessie 67'-karny - Muyaba 20')
Mimo powrotu do składu gwiazd z ligi angielskiej, Słonie miały dziś trudną przeprawę z Malawi. Zaczęło się bardzo dobrze, bo po fatalnym błędzie jednego z obrońców Pepe dostał piłkę w prezencie i wykorzystał sytuację sam na sam. Wydawało się, że WKS będzie kontrolować mecz, ale w 20 min. Aurier stracił piłkę przed własnym polem karnym, co wykorzystał Khuda Muyaba, precyzyjnym strzałem po ziemi przy słupku wyrównując. Słonie miały inicjatywę, ale cóż z tego, skoro ich ataki pozycyjne nie skutkowały sytuacjami bramkowymi, rozbijając się o zasieki defensywne Malawi. Mało tego, goście mogli zdobyć kolejnego gola - nieporozumienie między wychodzącym z bramki Gbohouo a Aurierem wykorzystał Yamikani Chester, ale Aurier zdołał naprawić swój błąd i głową wybił zmierzającą do bramki piłkę. Słonie mogły wyrównać tuż przed przerwą, ale w doliczonym czasie gry w stuprocentowej sytuacji Franck Kessie skiksował kilka metrów przed bramką. Po przerwie ataki pozycyjne mojej ulubionej afrykańskiej reprezentacji nadal wyglądały słabo, ale w końcu udało się zdobyć gola - Chembezi faulował w polu karnym Gervinho, a Kessie po niezbyt przekonującym rozbiegu trafił pewnie w okienko z wapna. Malawi brakowało siły rażenia, ale w 83 min. goście mogli wyrównać - Gbohouo z trudem wybronił dobry strzał głową. W doliczonym czasie gry mecz mógł zamknąć Gradel, jednak trafił w boczną siatkę. Słonie zagrały dziś słabo, ale wyszarpały trzy punkty i pozostają na czele grupy D, punkt przed Kamerunem, który z trudem pokonał Mozambik 1:0.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 24894
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 5882

Mistrzostwa Świata 2022 Katar (eliminacje)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 12 paź 2021, 0:22

Niemcy pierwszym zespołem który wywalczył awans.

Ciekawa sytuacja w grupie E. Walia i Czechy walczą o drugie miejsce ale prawdopodobnie obie ekipy zagrają w barażach. Jedni i drudzy wygrali swoje grupy w Lidze Narodów B, a ponieważ wszystkie zespoły z Ligi A klepną awans bezpośredni to wtedy dwa pozostałe miejsca trafią do przedstawicieli z grupy B: Walii, Austrii, Czech albo Węgier.

Węgrzy nawet jeśli zajmą czwarte miejsce w naszej grupie to mogą liczyć na to, że Austriacy zdołają wywalczyć bezpośredni awans do baraży. Ci jednak prezentują się bardzo słabo i prawdopodobnie już dzisiaj dostaną oklep od Duńczyków i odpadną z rywalizacji. Fajnie byłoby na nich trafić w barażach :D

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47232
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8193
Lokalizacja: Wrocław

Mistrzostwa Świata 2022 Katar (eliminacje)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 12 paź 2021, 0:45

Nie rozumiem tej zasady. Jeśli zajmiemy trzecie miejsce, to mamy baraże, bo graliśmy w wyższej lidze? Czy odpadniemy kosztem jakichś Czechów lub Walijczyków, którzy też zajmą trzecie miejsce, ale wygrali swoją grupę?

Obie opcje dziwne, ale ta druga to jawna kpina, bo baraże dostanie reprezentacja, która wcześniej musiała być lepsza od Słowaków i Szkotów kosztem tej, która mierzyła się z Holandią i Włochami. A każdy wie, że Czesi nie są poziom niżej od Polski i ich miejsce w LN2 byłoby niesamowitym handicapem.

Awatar użytkownika
Eyesmon
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 15887
Rejestracja: 26 lut 2009, 23:46
Reputacja: 4001
Kibicuję: AC Milan

Mistrzostwa Świata 2022 Katar (eliminacje)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Eyesmon » 12 paź 2021, 1:20

3 miejsce nie daje baraży. Daje je wygranie swojej grupy LN (i to tylko dla 2 najlepszych teamow które nie dostały się bezpośrednio do MŚ ani nie zajęły 2 miejsc.

Awatar użytkownika
matt_
Moderator
Moderator
Posty: 12828
Rejestracja: 04 sie 2016, 13:56
Reputacja: 3478

Mistrzostwa Świata 2022 Katar (eliminacje)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: matt_ » 12 paź 2021, 9:09

Chorwacja trochę sobie utrudniła życie remisując ze Słowacją, przez co tracą 2 punkty do Rosji. W następnej kolejce pierwsi grają z Maltą, drudzy z Cyprem i kończą grupę bezpośrednim meczem (we wrześniu było 0:0 w Moskwie). Wtedy remis ustawia Rosjan a Chorwaci muszą zagrać baraże. Inna sprawa, że historia jest po ich stronie, bo zawsze gdy już się do nich dostawali (MŚ 1998, Euro 2004, Euro 2012, MŚ 2014, MŚ 2018) to przechodzili je i to nadal mocna drużyna, co najmniej porównywalna do Szwajcarii, Szwecji, lepsza od zawodzącej Serbii, będącej na dorobku Norwegii.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Piłka nożna na świecie”