FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 5

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
7%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
7%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
15
50%
Awatar użytkownika
bagg
Bianconero
Posty: 4725
Rejestracja: 19 sty 2005, 19:08
Reputacja: 43

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bagg » 27 gru 2005, 11:50

Alkoholiko - no normalnie Złote Usta :lol:

Praktycznie w Barcie nie istnieje coś takiego jak lewy pomocnik....zresztą....za kogo byś go widział. Teoretycznie na tej lewej stronie jest Ronnie, więc....no właśnie.

Co do obrony to naprawdę w tym sezonie spisuję się b. dobrze i jak dla mnie nikogo nie potrzeba na te pozycje,

Awatar użytkownika
Ajgor
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 786
Rejestracja: 29 sty 2005, 21:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: stamtąd

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ajgor » 27 gru 2005, 12:01

bagg pisze:Co do obrony to naprawdę w tym sezonie spisuję się b. dobrze i jak dla mnie nikogo nie potrzeba na te pozycje,

No nie powiedziałbym, że niekogo nie trzeba... Carles klasa to wiadomo... Gio też dobrze, ale już trochę leciwy jak na bok... A reszta trochę chimeryczna, np Oleguer... I to jest jedyny powód wg mnie, dla którego Barca może mieć w plecy co neico w tym sezonie...

fetko
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 161
Rejestracja: 10 sie 2005, 15:53
Reputacja: 0
Lokalizacja: Elbląg

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fetko » 27 gru 2005, 12:06

[quote="Ajgor"]A reszta trochę chimeryczna, np Oleguer.../quote]

Czepiasz się stereotypu tego zawodnika, a w ostatnich miesiącach wcale nie gra gorzej od Puyola.

Awatar użytkownika
Jones
Skład B
Skład B
Posty: 88
Rejestracja: 26 sie 2004, 10:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Barcelona
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jones » 27 gru 2005, 12:06

No cóż trzeba Alkoholiko uświadamić... ;)
Alkoholiko pisze:prawi obrońcy: Belletti, Syvinho
Sylvinho jak juz i jest on lewym obrońcą, a nie prawym
Alkoholiko pisze:lewi obrońcy: Gabri, Van Bronckhorst
Coś Ci sie pomyiło jak już to Gabri jest prawym obrońcą, a i tak w tym sezonie najczesciej gra w środku pomocy, co nie zmienia faktu że moze grac chyba wszędzie ;)
Alkoholiko pisze: prawi pomocnicy: Ronaldinho, Giuly
Jak już to napastnicy bo nasi skrzydłowi schodzą do środka(Messi/Giuly, Ronnie) i nie mamy typowych skrzydłowych - ich role spełniają bardziej boczni obrońcy. Aha, i Ronie to praktycznie cały czas gra po lewej stronie a nie tm gdzie Giuly.
Alkoholiko pisze: lewi pomocnicy: Deco, Giuly też tuy może grać...i Van Bronckhorst!
Coś Ci się pomieszało troche ;). Jak Deco jest lewym pomocnikiem(jak już to chyba mówisz o napastnikach(?), to na pozycji Giulyego napewno nie gra Deco!. Deco jest środkowym pomocnikiem, a nie napastnikiem/skrzydłowym.
Alkoholiko pisze:Deco to przereklamowana pseudogwiazdka
['] Proszę Cie nie odzywaj sie jeśli naprawde nie masz pojęcia o czym piszesz, bo dla mnie Deco jest najbardziej wartościowym graczem w tym zespole.
Alkoholiko pisze:Gabri już nie odzyska formy sprzed kilku lat
Z tym to sie moge zgodzić, choć tak de facto sam nie pamietam kiedy on był w "prawdziwej" formie ;)
Alkoholiko pisze:Belletti miał kiepski rok ostatnio,
Na jakiej podstawie tak sądzisz? Podaj konkretne przykłady.
Alkoholiko pisze:Sylvinho dobrze grał w Arsenalu....zapchajdziurą jest!...
:lol: Coś Ci się pomylili piłkarze. GvB grał w Arsenalu(Sylvinho wcześniej), lecz tam był Cole i GvB nie miał miejsca w składzie. Zapchajdziura to jest Gabri, a Sylvinho przyszedł o ile dobrze pamietam z Celty w której grał świetnie przez 2 sezony, lecz po spadku Celty do II ligi przyszedł do Barcy.
Alkoholiko pisze: Lewego pomocnika i obrońce potrzeba od zaraz, bo Belletti napewno wróci do wysokiej formy!
A kiedy Belletti nie miał formy? Fakt miał słabsze mecze ale bez przesady... i tak teraz na prawej obronie gra solidny Oleguer. Lewego obrońce? Cola no nie ? :lol: A z tym lewym pomocnikiem to kogo miałes na myśli? Vicente? :lol: Kogo kosztem miałby grac? ;)
Alkoholiko pisze:+ Henry i jest zajedwabista paka!
Tak będzie super zajedwabista paka nikt nas nie pokona, Henry i jedziemy !!!!!!!! ;) A tak na serio nie nie wiem po co wam Henry do szczęscia jest potrzebny, zatrzymałoby to tylko rozwój Messiego i tyle. A tego chłopaka nie możemy nigdzie wypożyczac, bo gdzie? Od kogo miałby sie uczyć jak nie od samego Ronaldinho?

Krótko mówiąc Alkoholiko - nie odzywaj sie już na tematy o których nie masz zielonego pojęcia ;)
PS. Od ilu lat kibicujesz Barcy?(Bo wnioskuje że kibicujesz) Od tatego sezonu? ;)

Awatar użytkownika
Ajgor
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 786
Rejestracja: 29 sty 2005, 21:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: stamtąd

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ajgor » 27 gru 2005, 12:23

Jones pisze:A kiedy Belletti nie miał formy?

Właśnie trochę nie rozumiem czemu się go tyle ludu czepie, ten koleś wg mnie bardzo dobrze gra... jak na obrońce, to w ofensywie super... trochę gorzej w defensywie ale bez przesady (napewno lepiej niż np Serginho wypada)...

Jones pisze:A tak na serio nie nie wiem po co wam Henry do szczęscia jest potrzebny, zatrzymałoby to tylko rozwój Messiego i tyle

Dalej nie rozumiem za kogo miałby grać w Barcelonie :roll:
fetko pisze:Czepiasz się stereotypu tego zawodnika, a w ostatnich
miesiącach wcale nie gra gorzej od Puyola.

Możliwe, ale jakoś i tak mnie nie przekonuje do końca... nie mówię, że jest zły oczywiście, ale... Klasy Puyola to on nigdy nie osiągnie wg mnie :wink:

Awatar użytkownika
Jones
Skład B
Skład B
Posty: 88
Rejestracja: 26 sie 2004, 10:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Barcelona
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jones » 27 gru 2005, 12:47

Ajgor pisze: Możliwe, ale jakoś i tak mnie nie przekonuje do końca... nie mówię, że jest zły oczywiście, ale... Klasy Puyola to on nigdy nie osiągnie wg mnie Wink

A dlaczego tak sądzisz? Bo jak dla mnie to jest to bardzo solidny obrońca, od którego za 2 lata trener będzie skład ustalał. Chłopak jest solidny i to moim zdaniem dla obrońcy jest najważniejsze, a do tego wkłada całe serce do każdego meczu, czego o niektórych zawodnikach Barcy nie można powiedziec. Jak dla mnie Oleguer może osiągnąc kiedyś całkiem niezły poziom.

Awatar użytkownika
Roodeck
Skład C
Skład C
Posty: 65
Rejestracja: 02 sie 2004, 10:25
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Roodeck » 27 gru 2005, 12:53

Alkoholiko chyba wypił zdecydowanie za dużo, bo prawie każdego piłkarza Barcy przypisał do złej pozycji :roll:
Jones pisze:a do tego wkłada całe serce do każdego meczu, czego o niektórych zawodnikach Barcy nie można powiedziec.
Na przykład o których? :>
Ostatnio zmieniony 27 gru 2005, 13:01 przez Roodeck, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 27 gru 2005, 12:56

Alkoholiko pisze:prawi pomocnicy: Ronaldinho, Giuly
Alkoholiko pisze:lewi pomocnicy: Deco, Giuly też tuy może grać...i Van Bronckhorst!
Alkoholiko pisze:prawi obrońcy: Belletti, Syvinho
Alkoholiko pisze:lewi obrońcy: Gabri, Van Bronckhorst
Alkoholiko pisze:Deco to przereklamowana pseudogwiazdka
:lol2: :lol2: :lol2:
Normalnie chyba zaraz bana dostaniesz bo nie wytrzymam. Człowieku jak nie masz pojęcia o temacie to nie pisz! Jesteś dyletantem a ja takich ludzi nie toleruję po prostu. Nóż mi się po raz kolejny w kieszeni otwiera. Zastanów się 35456346 razy przed napisaniem czegoś a później wyłącz komp i idź spać zamiast pisać. Naprawdę nie mam pytań.
Nie wiem co jest bardziej żałosne. Czy to, że Giuly który nie potrafi kopnąć piłki lewą nogą jest według Ciebie lewym pomocnikiem.
Czy to, że Deco który ma bardzo dużo zadań destrukcyjnych a poza tym rozgrywa piłkę w środku pola jest według Ciebie lewym pomocnikiem. Czy wreszcie to, że Deco, który w poprzednim sezonie był najlepszym piłkarzem Barcelony w przeciągu całego sezonu i zostało to docenione zarówno przez socios jak i dziennikarzy w Hiszpanii jest według Ciebie przereklamowaną gwiazdeczką.
Człowieku nie masz pojęcia o czym piszesz i ośmieszasz się coraz bardziej. Zajedwabiste to jest oglądanie meczy Barcy w telegazecie bo chyba w taki sposób je oglądasz.

Alkoholiko [*] :pogrzeb:

Największa żenada od dłuższego czasu IMHO.

Awatar użytkownika
Jones
Skład B
Skład B
Posty: 88
Rejestracja: 26 sie 2004, 10:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Barcelona
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jones » 27 gru 2005, 13:08

Roodeck pisze:Na przykład o których?
A chociażby o Ronaldinho- tak, odważe się to powiedzieć, Ronaldihno to geniusz, który potrafi wiele, ale nie każdego przeciwnika traktuje tak samo, i czasami jest bardziej efektowny niż efektywny.Popatrzcie na takiego Eto'o, no chyba mi nie powiedzie ze Ronie tak zapier*ala jak Eto'o w każdym meczu. Fakt faktem Ronie ma inne zadania na boisku(nie musi angażować sie w gre defensywną, co robi Eto'o) ale jak powiedziałem czasami ma przerost efektowności nad efektywnością. To jest moje zdanie, pewnie po mnie zaraz pojedziecie ale cóż takie życie ;)

Awatar użytkownika
Jakko Tallus
Junior
Junior
Posty: 10
Rejestracja: 23 gru 2005, 21:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Lublin

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jakko Tallus » 27 gru 2005, 13:50

Jones pisze:
Ajgor pisze: Możliwe, ale jakoś i tak mnie nie przekonuje do końca... nie mówię, że jest zły oczywiście, ale... Klasy Puyola to on nigdy nie osiągnie wg mnie Wink

A dlaczego tak sądzisz? Bo jak dla mnie to jest to bardzo solidny obrońca, od którego za 2 lata trener będzie skład ustalał. Chłopak jest solidny i to moim zdaniem dla obrońcy jest najważniejsze, a do tego wkłada całe serce do każdego meczu, czego o niektórych zawodnikach Barcy nie można powiedziec. Jak dla mnie Oleguer może osiągnąc kiedyś całkiem niezły poziom.
Calkiem niezly poziom moze osiagnac (chociaz w to nie wierze specjalnie), ale Puyol'owi nie podskoczy. Oleguer ma niespełna 26 lat, moze jakby tak gral majac 22 lata, toby cos zdziałal. Co do jego solidnosci... daty nie pamietam, ale byl taki mecz w zeszlym sezonie, z Betisem bodajze, gdzie "pewny Presas" popelnil blad z cyklu "machniom, a budiet horoszu", ale mu nie wyszlo i Barca srodze dzieki niemu ucierpiała. Stereotyp Oleguera tez jest nieprzekonujacy, od razu kojarzy sie z takim drewnem w stylu Rasiaka, co do szansy na jego rozwoj tez mam spore watpliwosci. Jak to bedzie wygladac zobaczymy za 2-3 lata. Jednak zeby sie nie przejechac na Oleguerze, wolalbym zeby Barca sprawila sobie jakiegos solidniejszego obronce.
Niggaz pisze:Normalnie chyba zaraz bana dostaniesz bo nie wytrzymam.
Nie krepuj sie :wink:

Awatar użytkownika
adekk
Pomarańczowy skrytożerca
Posty: 517
Rejestracja: 03 paź 2005, 14:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: JKL / Koszmary
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: adekk » 27 gru 2005, 13:59

Alkoholiko pisze: ...
Qrcze kolego nie myślałeś kiedyś o jakichś innych zajęciach?? :? przecież nikt Cie nie zmusza do tego, żeby być aktywnym na forum...weź się zastanów czy jest jeszcze jakakolwiek dziedzina życia, w której jesteś lepszym niż w tym co robisz na tym forum (to nie jest trunde :P ) jak chcesz coś napisać to najpierw narzeźb to sobie wszytko na kartce i zobacz jak to wszytko wygląda...jeżeli ma to porównywalną "jakość" jak to co pisałeś dotychczas to włóż to do koperty i wyślij do jakiegoś "Śmiechu warte" albo "Maraton uśmiechu"...może pomoże to Tobie zebrać dodatkowe fundusze na C+ albo PS.....bo jeżeli mówisz, że Deco jest przereklamowany albo że Giuly gra na lewej stonie to na prawde nie masz bladego pojęcia o czym piszesz...nawet jakbym bił rekord promili krwi w alkoholu to tak bym nie pisał....[bischen denken] :lol:
Pozdrawiam i życzę odrobinę zdrowego rozsądku...
P.S.: No może "odrobinę" więcej niż odrobinę... :lol:

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 27 gru 2005, 14:03

Jakko Tallus pisze:Co do jego solidnosci... daty nie pamietam, ale byl taki mecz w zeszlym sezonie
Tylko co ma wspólnego poprzedni sezon z jego dyspozycją w tym sezonie
:roll: Rzeczywiście poprzednie rozgrywki w wykonaniu Presasa trudno jednoznacznie zaliczyć do udanych. Miewał sporo dobrych występów, ale i sporo słabszych. Teraz jest jednak inaczej. Oleguer od początku prezentuje bardzo wysoką i co najważniejsze równą formę. Na dzień dzisiejszy jest pewniakiem w obronie i Belletti może być najwyżej jego zmiennikiem chociaż to zależy od obranej taktyki o czym pisałem niedawno. Mit drewnianego, popełniającego bez przerwy błędy Oleguera ma niewiele wspólnego z rzeczywistością.
Jakko Tallus pisze:Jednak zeby sie nie przejechac na Oleguerze, wolalbym zeby Barca sprawila sobie jakiegos solidniejszego obronce.
No tak, ale Presas może grać na prawej gdzie spisuje się bardzo dobrze i jest jeszcze w obwodzie Belletti. Na środku natomiast z Puyolem może grać (i gra) nie Oleguer a Marquez lub nawet Edmilson chociaż ten ostatni lepiej gra na pivocie.
Jeżeli już myślimy o nowym obrońcy to nie teraz, ale za kilka sezonów i to raczej na lewą stronę bo Gio i Sylvinho wypadają tutaj słabiej zarówno pod względem wieku jak i gry. Nie mniej jednak nie oznacza to, że na nich narzekam.

Awatar użytkownika
Jones
Skład B
Skład B
Posty: 88
Rejestracja: 26 sie 2004, 10:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Barcelona
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jones » 27 gru 2005, 14:04

Jakko Tallus pisze:Stereotyp Oleguera tez jest nieprzekonujacy, od razu kojarzy sie z takim drewnem w stylu Rasiaka, co do szansy na jego rozwoj tez mam spore watpliwosci.
Fakt chłopak w tamtym sezonie zaliczał bardzo poważne wpadki, ale w tym sezonie gra już całkiem nieźle i jest bardzo pewny, wiec gadanie że jest drewnem moim zdaniem jest całkiem nie na miejscu bo chyba nie widziałes jak on ostatnio gra. Fakt faktem ze już swoje lata ma, ale to jest obrońca i tu nie ma moim zdaniem specjalnego znaczenia czy on ma 24,25 czy 28 lat.

Awatar użytkownika
Jakko Tallus
Junior
Junior
Posty: 10
Rejestracja: 23 gru 2005, 21:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Lublin

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jakko Tallus » 27 gru 2005, 14:20

Niggaz pisze:Tylko co ma wspólnego poprzedni sezon z jego dyspozycją w tym sezonie
Co ma wspolnego?? To ma wspolnego, ze skoro w jednym sezonie gra jak laik i daje sie robic prawie kazdemu, a w drugim jest podstawa Katalonskiej defensywy to moze to swiadczyc o sporych wahaniach formy. W takim razie skad wiadomo jaki sezon bedzie mial za rok, za dwa, za trzy?? Moze znowu mu nie wyjdzie...
Jones pisze:...wiec gadanie że jest drewnem moim zdaniem jest całkiem nie na miejscu bo chyba nie widziałes jak on ostatnio gra....
Czy ja napisalem ze jest on drewnem?? Ja napisalem ze taki jest Oleguerowy stereotyp. Nie sadze ze jest drewnem. Sadze ze jest ... drewienkiem :lol: Nie lubie go, ale to moja subiektywna opinia na jego temat. Kazdy chyba ma takich pilkarzy, ktorych nie lubie bez wiekszego znaczenia na to jak grają. Moim jest np. Maldini. Z tego co czytalem ulubieniec wielu, czlonek klubu "Platynowej Mlodosci"... Ale to nie jest wątek o Maldinim wiec nie bede tu o nim pisal.

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 27 gru 2005, 14:31

Jakko Tallus pisze:Co ma wspolnego?? To ma wspolnego, ze skoro w jednym sezonie gra jak laik i daje sie robic prawie kazdemu, a w drugim jest podstawa Katalonskiej defensywy to moze to swiadczyc o sporych wahaniach formy.
Masz trochę racji z tymi wahaniami formy, ale tylko trochę :wink: Zauważ ile sezonów do tej pory rozegrał Oleguer w pierwszej drużynie. Tak w zasadzie to ten jest drugim sezonem takim z prawdziwego zdarzenia. Sezon ubiegły to była w dużej mierze aklimatyzacja w pierwszym zespole i pierwsze mecze przeciwko renomowanym drużynom La Liga. Nie przypominam sobie takiego zawodnika, który od razu grałby świetnie. Pierwszy sezon jest zawsze najtrudniejszy. Teraz Presas podchodzi już bez strachu do większości przeciwników. Widać pewność w jego poczynaniach. Dodatkowo bardzo dobra gra całej drużyny wpływa pozytywnie na jego grę. Może być tylko lepiej. Nie widzę powodów, aby nagle Oleguer miał grać źle. Błędy pewnie będą mu się przytrafiać, ale nie częściej niż innym zawodnikom. Nie popełnia błędów tylko ten który nic nie robi.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”