Instytucja małżeństwa

Awatar użytkownika
AgaD
I am the Special One
Posty: 2918
Rejestracja: 03 mar 2004, 17:12
Reputacja: 0

Post autor: AgaD » 29 gru 2005, 22:15

Tomachos pisze:A i jeszcze co do papierka, swojemu psu też możesz powiedziec ze go kochasz i nie potrzebujesz na to papiera, tak samo listy miłosne nie miały by sensu Razz
Mogłeś sobie darować tą wstawkę. Jeżeli Ty porównujesz miłość do człowieka z uczuciem do psa to chyba nie mamy o czym rozmawiać.
serek408 pisze:Skoro poszli do łóżka do chyba dażyli się jakimś uczuciem.
Ty w to wierzysz? Myślisz, że chłopak, który, że tak brzydko napiszę wyrywa panienkę na dyskotece albo na imprezie i potem idą do łóżka, to oni się darzą uczuciem?
serek408 pisze:Zawarcie małżeństwa zapewni (niezawsze) mu normalną rodzinę będzie miało matke i ojca przy boku. Jeśli do małżeństwa nie dojdzie mężczyzna może spokojnie odejść i już się nie pokazywać , jednak niestety dziecko będzie wychowane bez ojca. A skutki mogą być różne na homoseksualiźmie kończąc i to na serio. Mówiąc w skrócie małżeństwo rodziców da dziecku większe szanse na normalną przyszłość
Nie zapewni mu normalnej rodziny. Myślisz, że ta para z czasem zacznie pałać do siebie gorącym uczuciem? Dziecko będzie wychowywało się w rodzinie, w której rodzice nie wiedzą czym jest miłość, bo związali się z kimś kogo na pewno nie kochali.
serek408 pisze:Właściwie to nie chciał bym wiązać się z kobietą która nie chciała by ślubu ponieważ w moim przekonaniu chodziło by jej tylko o "przygode".
A jaką masz gwarancję, że nie wychodzi za Ciebie za mąż dla kasy?
kupa69 pisze: a ile jest par, ktore w malzenstwie przetrwaly tyle lat i im sie nie znudziło ?
Wiele, ale połowa z nich jest ze sobą z czystego przyzwyczajenia.
kupa69 pisze:jezeli ta osoba chce sie ze mna ozenic i zgadza sie na slub to mam pewnosc, że ona czuje to samo w sosunku do mnie
nie masz pewności... Nigdy nie ma pewności.

Oki idę spać. Wrocę tu jutro ;)

Wróć do „Hyde Park”