Tottenham Hotspur (zbiorczy) - Strona 17

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Tottenham w tym sezonie ...

wygra lige
7
6%
zapewni sobie start w LM (1-4)
33
29%
wywalczy start w PUEFA
54
48%
nie wyjdzie już ze strefy spadkowj
18
16%
Awatar użytkownika
Anka
One I Love
Posty: 1895
Rejestracja: 06 sty 2005, 11:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bytom

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Anka » 01 sty 2006, 17:15

*_For_zaza_Milan_* pisze:Ania porażka 2:0 z West Bromiwich Albion Rolling Eyes a nie z West Ham Smile

Przyzwyczajenie na klawiaturze...

*_For_zaza_Milan_* pisze: Czy Defoe odejdzie ? Sven powoła go na bank na MŚ. Nawet na kredyt. Bo obok Ronneya to jedyny napastnik Anglików który umnie rozegrać piłke cofnąć sie i zacząć akcje z drugiej lini. Crouch umnie rozegrać ale tylko zastawic i klepa Smile
Może i tak, ale oby się Eriksson nie przejechał na nim. Defoe pokazuje, że nawet z ławki strzela, ale zobaczymy, ile tak pojedzie. Bo jednak może mu się nie udać utrzymać dobrej formy. Co prawda jest Puchar Narodów Afryki, i prawdopodobnie będzie atak Keane-Defoe, więc będzie mógł się rozegrać. Chociaż byłabym skłonna do domysłów, że znowu się Keane z Defoe pożre, a to by było dla zespołu fatalnie...


*_For_zaza_Milan_* pisze: Co ważne wygrana bez Kinga - i świetna gra Jenasa Exclamation zasilił Koguty z Newcastle ... po wczorajczym meczu on pewnie nie załuje zmiany klubu. (nie tylko po wczorajszym) Souness może załowac że się z nim nie dogadał. Wink
Fakt, King to w tej chwili najważniejsze ogniwo w Tottenhamie (ważniejsze nawet od fenomenalnego Mido), i cieszy fakt, że sobie bez niego radzimy. Co do formy Jenasa to on taką prezentuje on początku sezonu, co jest dla mnie dużym zaskoczeniem, bo nigdy nie byłam fanką jego talentu.

*_For_zaza_Milan_* pisze:Pozdrawiam - Szczęśliwego nowego roku Exclamation Wink

I nawazajem. :)

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 01 sty 2006, 17:43

No właśnie dobrze piszesz. Mido wyjedzie i to jest szansa by Defoe odbudował forme, może nie pierwszym meczem od poczatku ale będzie miał ten luksus że bedzie pewny że gra :) Bo atak Keane Defoe może też wymiatać. Choć to nie w myśl zasady "Duży i Mały" :wink: i jest jeszcze ten niby konflikt :roll:

Tottenham zawsze robił dużo zamieszanie na rynku transferowym. Ale trzeba przyznaś że Jol trafił z transferami max :] Kilku gracz jeszcze Santini sprowadził ale wiekszośc Jol.

Mido strzela, King broni, Jenas hasa po skrzydle, Davids walczy za trzech a Lee ciągnie to przodu jak wiart. Najwieksze wrażenie ostatnio na mnie robi młokos z obrony - podstawowy gracz lini defensywnej obok Kinga. Taki młody siwy :wink: - nie chce nazwiska przekrecić ale chyba Dowson :wink: Kupowany jako rezerwa i gracz na przyszłe sezony - a gra w podstawowym składzie zawsze. I to jak gra. :wink:

Teraz w zimie przez Kogutami ważna operacja na rynku mercato - ustalić z Roma sprzedaż Mido. Egipcjanin z każda bramka załatwia sobie kontrakt ale i ... podbija cene. :roll: Jak to na rynku. Teraz Roma ma karty w ręku :) bo nie sądze że już wcześniej zapisali aneks o sumie odstepnego w kontrakcie - bynajmiej nic nie wiem na ten temat.


Nie zapomne gdy Crespo przychodzil go Milanu, Mourinho wymienił by go nawet na Kaladze.... po sezonie powiedziałe że za Crespo chce Shevchenke :wink: Crespo strzela teraz bramki dla Chelsea a Mido pewnie będzie nadal strzelał dla Tottenhamu ale za swoja cene.

Awatar użytkownika
Anka
One I Love
Posty: 1895
Rejestracja: 06 sty 2005, 11:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bytom

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Anka » 01 sty 2006, 20:26

Ja myślę, że Tottenham ma teraz tak ustabilizowany skład, że będzie gotowy wydać kupę kasy na Mido, nie kupując w lecie wielkich wzmocnień. Bo jeżeli dojdzie do podpisania przez Kinga nowego kontraktu, Keane nie wykorzysta oferty Celtiku (który jest straaasznie napalony), Defoe zostanie, a Robinson nie odejdzie, to jesteśmy w domu. :) Mamy skład bardzo dobry. I stabilny.


*_For_zaza_Milan_* pisze:Bo atak Keane Defoe może też wymiatać. Choć to nie w myśl zasady "Duży i Mały" Wink i jest jeszcze ten niby konflikt Rolling Eyes
O tym konflikcie mówi się teraz niewiele, a tak naprawdę wcale, bo nie grają razem, a na treningach Defoe zdaje sobie sprawę, że jezeli dojdzie do ekscesu z podstawowym piłkarzem, to będzie mu słabo szło, bo może Jol nie wytrzymać i się wkurzyć. Więc myślę, że będzie w stanie się przemóc. Bo nie wyobrażam sobie, żeby Rasiak (który co prawda postraszył Chelsea :lol: B) grał w jednej drużynie z Keanem, Davidsem czy Robinsonem, który gra prześwietnie.


*_For_zaza_Milan_* pisze:Najwieksze wrażenie ostatnio na mnie robi młokos z obrony - podstawowy gracz lini defensywnej obok Kinga. Taki młody siwy Wink - nie chce nazwiska przekrecić ale chyba Dowson Wink

Dawson. :) Michael Dawson, lat bodajże 23. Myślę, że on z Kingiem tworzy teraz bardzo przyszłościowy blok defensywny. W obronie wydaje mi się, że mamy największe problemy - bo w napadzie i w pomocy mamy aż za wielu dobrych piłkarzy, z defensywą mamy pewne kłopoty, co udowodniliśmy w meczu przeciwko West Brom. Na szczęście Robison na kontuzje nie jest podatny...


*_For_zaza_Milan_* pisze: Nie zapomne gdy Crespo przychodzil go Milanu, Mourinho wymienił by go nawet na Kaladze.... po sezonie powiedziałe że za Crespo chce Shevchenke Wink Crespo strzela teraz bramki dla Chelsea a Mido pewnie będzie nadal strzelał dla Tottenhamu ale za swoja cene.
Za takiego piłkarza, jak Mido, warto zapłacić wiele. ;) Nie martw się, Levy będzie gotów, kiedy trzeba będzie podpisywać z Mido kontrakt. ;)

*_For_zaza_Milan_* pisze:Teraz Roma ma karty w ręku Smile bo nie sądze że już wcześniej zapisali aneks o sumie odstepnego w kontrakcie - bynajmiej nic nie wiem na ten temat.
Ja też nic o tym nie wiem, ale może się zdarzyć tak, że nieoficjalnie coś takiego już zrobili. Byłabym spokojniejsza, gdyby tak było, bo Roma może chcieć za Mido nawet do 10 milionów.



Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 01 sty 2006, 22:18

Może i tak skład ustabilizowany a pamietaj jeszcze o młodym wilku Lennonie :twisted: takich młokosów Tottenham ma wiecej.

O konflikcie cisza ? są wyniki nie ma zgrzytów - nie od dziś znana prawde. :wink: Może tylko wspólne wystepy ich zmotywują w sumie to bardzie muszą motywować Defoe bo Keane jest w max formie. Ten świąteczno-noworoczny miting to potwierdził. No może oprócz WBA ale jak napisałem z głowach wygrali i tak sie skonczyło :wink:
Anka pisze:Michael Dawson, lat bodajże 23.

Własnie :twisted: o tego gracza mi chodziło. Wczorajszy mecz bez Kinga pokazał że siwy nie jest gorszy. Ale on ma podobnego pech co Carragher z The Red's czy nawet King. Mianowicie trio John - Rio - Sol :wink: Choć Dawson z tych wszystkich stoperów najmłodszy.

Anka pisze:Warto zapłacić wiele.
No na pewno tylko ciekawe ile to bedzie to "wiele" - Roma rozdaje karty. Jestem przekonany że zostanie Kogutem na stałe ale ciekawi mnie za jaką cene. Mido to taki piłkarz który wszedzie gdzie grał coś pokazał ale kluby zmieniał czesto. :wink: Teraz chyba znalazł przystań. Kolega z OM w innej części Londynu. :wink:

10 milionów ? to suma z ksieżyca tak naprawde. Teoria - Nie ma chyba nic zapisane w umowie bo byśmy wiedzieli. Jak by to Rzymienie czy kto podał do wiadomość.

Choć jak czytam że Matteo Ferrari może zostać na stałe na Goodison Park za 5 milionów to nie chce strzelać ile trzeba dać za Mido :roll:. Na samym Evertonie Roma wyjdzie :wink:

Pozdrawiam :)

Awatar użytkownika
Janio
Boondock Saint
Posty: 1037
Rejestracja: 26 lut 2005, 16:22
Reputacja: 0
Lokalizacja: Polska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Janio » 02 sty 2006, 10:41

*_For_zaza_Milan_* pisze:Ale on ma podobnego pech co Carragher z The Red's czy nawet King. Mianowicie trio John - Rio - Sol
IMHO Dawson (o Carragherze już nawet nie wspominając bo wydaje mi się to oczywiste i chyba tylko dla Erikssona takim nie jest :roll: ) już z powodzeniem mógłby grać na środku obrony zamiast mega przereklamowanego Ferdinanda i po prostu coraz słabszego i mniej pewnego Campbella.
W ogóle Tottenham zrobił świetny interes kupując z Nottingham tego młodego obrońcę.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 02 sty 2006, 10:58

Janio podobnie jak My sądzi coraz wiecej Anglików. :wink: Eriksson chyba boji sie zrobić taki krok. Jak by to wygladało Rio na ławce ? Kiedyś w meczu towarzyskim ustawiał Kinga na DM (czyli epidemia w dzisiejszych czasach) ale to byłe mecz w którym Lampard i Gerrard nie grali.

Ale co by nie mówić pozycje stoperów Anglicy mają odsadzona "ładnie", nawet Rio czesto potrafi zamknąc morde krytyka takim jak my :lol: ale to jest zawodnik który musi grać po max nagonce na jego osobe. (pamietny mecz MU - Cheslea - 1:0 Fletcher) Wtedy gra jak mało kto. Tylko że taki wystep kończy nagonke i już wtedy bywa róznie :)

Awatar użytkownika
Janio
Boondock Saint
Posty: 1037
Rejestracja: 26 lut 2005, 16:22
Reputacja: 0
Lokalizacja: Polska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Janio » 02 sty 2006, 11:28

*_For_zaza_Milan_* pisze:ustawiał Kinga na DM
To też moim zdaniem marnotrawstwo - wydaje mi się że Ledley lepiej wypada jako środkowy obrońca a poza tym nie posiada wszystkich niezbędnych dla DM-a umiejętności (głownie związanych z rozegraniem piłki). Nie mówiąc już o tym że jeżeli są do dyspozycji Gerrard i Lampard to raczej King nie ma szans na występ w środku pola. Jedynym nie kwestionowanym dla mnie pewniakiem w obronie reprezentacji Anglii jest John Terry - pozostali powinni walczyć między sobą o miejsce.

A co do Rio to mam jak najgorsze zdanie o tym graczu - kapryśny gwiazdor przekonany o własnej wyższości, notujący co rusz słabe występy a co najważniejsze IMHO wykreowany przez swoją pensję :? To że raz na jakis czas zagra świetny mecz niczego nie zmienia. Od obrońcy wymaga się stałej równej formy i co najwyżej dopuszcza sie możliwość słabszego występu a tu jest na odwrót - żałosna gra i czasami jakiś błysk :roll:

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 02 sty 2006, 11:41

janiofcb pisze:To też moim zdaniem marnotrawstwo


Zgadzam sie z Toba w 100% ale jak napisałem to sie powoli zaczyna epidemia. Coraz wiecej trenerów szuka w ten sposób - przesuwając gracz stworzonych do gdy na środku obrony. Nie co dziennie rodzi się taki Vieia, Makelele, Xavi czy Pirlo. (choć ten ostatni zaczynał na inne pozycje ale z przodu)

Ja napisałeś w dzisiejszej piłce czesto DM musi być mózgiem druzyny, ba nawet stoperzy muszą umnieć rozegrać piłke w ataku pozycyjnym - przeżucić ciężar gry - często robić przewage. Terry jest tu najlepszym przykładem.


Co do Rio mam podobne zdanie - kiedyś jeszcze potrafił mnie przekonać - teraz nawet zaczą bramki strzelać co wcześniej była max rzadki ale to już nie ten sam gracz. Plama odbiła ? kasa ? sława ? ile to my znamy takich przykładów ...

Oby brat Rio - Anton z West Ham United nie poszedł do końca w śledy brata. Ma zadatki na świetnego obrońce. Mimo młodego wieku już potrawi grać na wysokim poziomie w Premiership. West Ham słynie z tego że z ich "stajni" wychodzą nie codzieni gracze zobaczymy czy też młody Ferdinand będzie sie do nich zaliczał.

Awatar użytkownika
Anka
One I Love
Posty: 1895
Rejestracja: 06 sty 2005, 11:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bytom

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Anka » 04 sty 2006, 22:58

Manchester City 0 - 2 Tottenham Hotspur


:D :D :D

Bramki Mido i Keane'a, wspaniała gra całego zespołu, i mamy kolejne zwycięstwo na koncie! :D Bardzo ładne trafienie Keane'a z prawej nogi. ;)


Co do innych piłkarzy: Mido nie zawiódł ponownie, to samo tyczy się Dawsona (siwego :lol: ), który zastępuje kontuzjowanego Kinga. I nawet Rasiak się pojawił na boisku, w 88 minucie gry. Super jest. :P Szkoda, że kontuzji doznał Lee. :? To jakaś plaga ostatnio wśród defensywnych piłkarzy. :?


Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 05 sty 2006, 12:19

No właśnie całkiem zapomniaełm że wczoraj grały Koguty. :? to przez Kanonierów i MU :p bo idąc za teoria klasyki na ostatki - wyleciał mi z głowy mecz :/

Nic tylko pogratulować - taka Keane - Mido utrzymuje forme i co najważniejsze skuteczność :!: Kolejny mecz bez Kinga na zero jak mówisz "siwy" ma swoje "5 minut" oby to nie było tylko 5 rzecz jasna. Młody Wilka - Lennon wymiatał :) on gra jak by każdy rywal był przy nim pikuś:) tak troche lekcaważąco :lol:

Lee kontuzjowany ? szkoda ostatnio był w świetnej formie. Kluczowy gracz zespołu. Miejmy nadzieje że nic poważnego.

Pozdrawiam :wink:

Awatar użytkownika
Anka
One I Love
Posty: 1895
Rejestracja: 06 sty 2005, 11:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bytom

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Anka » 05 sty 2006, 13:40

*_For_zaza_Milan_* pisze:Lee kontuzjowany ? szkoda ostatnio był w świetnej formie. Kluczowy gracz zespołu. Miejmy nadzieje że nic poważnego.
Jeden z kluczowych zawodników zespołu. ;) Co do kontuzji, to jest to uraz kolana, i, jak podaje oficjalna strona, nie wiadomo, ile może potrwać przerwa. ,,Nie jesteśmy niczego pewni" :?


*_For_zaza_Milan_* pisze:Młody Wilka - Lennon wymiatał Smile on gra jak by każdy rywal był przy nim pikuśSmile tak troche lekcaważąco Laughing
Heh, lekceważąco? Jak się tak gra, to można sobie pozwolić na luz. :P Co do Dawsona, to wydaje mi się, że duży problem będzie miał Jol po powrocie Kinga. :? Bo nie można posadzić na ławce takiego kapitana, jakim jest Ledley, ale znowu marnowac się będzie Michael. :? Zobaczymy, pożyjemy.



Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 05 sty 2006, 14:31

Anka pisze:Heh, lekceważąco? Jak się tak gra, to można sobie pozwolić na luz.

No tak luz ale to fajnie wyglada jak młody tak podchodzi do gry na skrzydle jak by grał z kolegami na podwórku. :wink: niech sie rozwija to bedzie kąsał aż miło. Co wazne nadal nie gra zawsze. I to jest ważne że Jol mu daje poszaleć i potem pokazuje że są inny. :wink:
Anka pisze:Co do Dawsona, to wydaje mi się, że duży problem będzie miał Jol po powrocie Kinga. - Bo nie można posadzić na ławce takiego kapitana, jakim jest Ledley, ale znowu marnowac się będzie Michael. - Zobaczymy, pożyjemy.
Jak ? nie rozumiem ? Dawsona - King - środek defensywy :!: przeciesz tak grali już nie raz - ba od poczatku tego sezonu tak grali na śrdoku defensywy. Mogą grać razem z równie dobry skutkiem. Na pewno jeden i drugi przewyższa o klase Naybeta czy tego (nie wiem czy dobrze pisze :roll: Pamarota ?

Awatar użytkownika
Anka
One I Love
Posty: 1895
Rejestracja: 06 sty 2005, 11:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bytom

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Anka » 05 sty 2006, 14:47

*_For_zaza_Milan_* pisze: Jak ? nie rozumiem ? Dawsona - King - środek defensywy Exclamation przeciesz tak grali już nie raz - ba od poczatku tego sezonu tak grali na śrdoku defensywy. Mogą grać razem z równie dobry skutkiem. Na pewno jeden i drugi przewyższa o klase Naybeta czy tego (nie wiem czy dobrze pisze Rolling Eyes Pamarota ?

Oczywiście, że tak grali, ale wiesz - Naybet często błyskał formą, i to nie raz, więc nie wiem, na kogo postawi Jol. Bo niepodważalny jest King.


Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Anka
One I Love
Posty: 1895
Rejestracja: 06 sty 2005, 11:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bytom

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Anka » 09 sty 2006, 9:37

Przegrana z Leicester 3:2... nie wiem co o tym myśleć, skoro wygrywaliśmy 0:2. :? Nie jest usprawiedliwieniem gra w rezerwach, bo to nie jest prawda - grali podstawowi piłkarze. Czyli Rasiak między innymi. :lol:

Polak zagrał cały mecz, Jol postawił na niego ,nie na Defoe, który usiadł na ławce. Dziwne. No, ale wracając do tematu, to Rasiak zapisał się nawet w statystykach - otrzymał żółtą kartkę. :P


Leicester: Douglas, Stearman, Maybury, Johansson, McCarthy, Hamill (Hammond 35), Smith (Kisnorbo 90), Gudjonsson, Williams, Hughes, de Vries.
Subs Not Used: Henderson, Hume, Dublin.

Booked: Maybury.

Goals: Hammond 44, Hughes 57, de Vries 90.

Tottenham: Robinson, Stalteri, Kelly, Gardner, Dawson, Lennon (Tainio 87), Brown (Defoe 70), Carrick, Jenas, Keane, Rasiak.
Subs Not Used: Cerny, Pamarot, Routledge.

Booked: Rasiak.

Goals: Jenas 20, Stalteri 41.

Att: 19,844

Ref: S Bennett (Kent).


Rewanż chyba 16...



Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Piotr_zombie
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 23
Rejestracja: 25 gru 2005, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Garwolin

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Piotr_zombie » 09 sty 2006, 14:48

Rasiak dostał okazje szkoda tylko, że jej nie wyjorzystał... :roll:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”