Jak się zaczęło Wasze kibicowanie? - Strona 2

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14055
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2025
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 12 gru 2005, 21:04

piwus pisze:Sądzę, że czas na ten krok. Pora, zebyś dowiedziała się, że w Krakowie jest również Hutnik, Garbarnia i mój osobisty faworyt: Wawel. Zresztą jest jeszcze sporo klubów, ale tyle na początek. Wybierz sobie coś.
Nie martw się, takie rzeczy akurat też wiem :P
Mieliście nawet kiedyś drużynę żużlową - Wanda Kraków, ale czy jeszcze w ogóle klub ten istnieje - nie wiem :> :P

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62979
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8206
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 12 gru 2005, 21:15

Diamen23 pisze:Ja nawet nie wiem jak się zaczęło moje kibicowanie Interowi. Kiedy zaczęłem bardziej interesować się piłką , już wiedziałem , że moim ulubionym klubem jest właśnie Inter. :peace:
Pewnie dlatego , że zawsze ceniłem Roberto Baggio i Alvaro Recobę.
Mam też taką małą słabość (a może nie słabość :think: ):
zawsze kibicuje słabszym. Akurat z tej wielkiej trójki Serie A , najsłabszy od wielu lat jest Inter (nie oszukujmy się) i może dlatego zawsze dażyłem ich sympatią :wink: .
Hmm, nie wiem czy Ci sie to spodoba, ale ja tak samo zaczalem kibicowac Interowi :)
Baggio jest moim ulubionym pilkarzem, gdy tylko dowiedzialem sie, ze przeszedl do Interu zaczalem im takze kibicowac ;)
Moze Cie zdziwie, ale Recoba takze jest jednym z tych bardziej lubianych przeze mnie z Nero Azzurich ;) powod ? jest lewonozny [tak jak ja :wink: ]

Tak samo pozniej bylo z Brescia :) Gdy Baggio trafil do tego slabego zespolu - zaczalem sie interesowac, chcialem byc na bierzaco z wszystkim co dotyczylo Codino i jego klubu - Brescii :) i tak zostalo do dzis :)

o Legii juz gdzies kiedys pisalem ;) [zreszta o Brescii i Interze pewnie tez] :P


Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Dosmen
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 393
Rejestracja: 31 lip 2005, 13:49
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kielce/Dortmund
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dosmen » 12 gru 2005, 21:18

Koronę odziedziczyłem po tatusiu. :wink: A czemu kibicuje BVB? Hmmm... Pamiętny mecz LM w 1997 r. :D Moja kochanka drużyna pokazała miejsce w szeregu Juve. I właśnie od tamtej chwili jestem całym sercem za Borussią Dortmund. :roll:

VunDer
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 32
Rejestracja: 25 paź 2005, 19:14
Reputacja: 0
Lokalizacja: Olsztyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: VunDer » 12 gru 2005, 21:45

Po pierwsze - chciałbym przeprosić za napisanie tego tematu w niewłaściwym dziale, ale jako kibic Realu Madryt od razu wchodze na dział "Hiszpania" i przez roztargnienie tam powstał ten temat - a gdy się zorientowałem, było już za późno :D

Po drugie - zacząłem uwielbiać Real, gdy ten zaczął osiągać sukcesy. Pewnie dużo osób pomyśli, że polubiłem ich ponieważ wszystko wygrywali. Ale miałem wtedy około 10 lat, wiec tak naprawde zainteresowanie piłką dopiero się u mnie rodziło. Czasami potrzebny jest impuls, jedna wspaniała bramka, akcja, i można pokochać klub na wiele lat.

Po trzecie - zapomniałem wspomnieć o Stomilu Olsztyn, który obecnie występuje pod nazwą OKS 1945 Olsztyn, ale jest to też drużyna, która na zawsze pozostanie w moim sercu :D

Pozdrawiam - VunDer

Tomasz_Zawiercie
Junior
Junior
Posty: 19
Rejestracja: 12 gru 2005, 13:16
Reputacja: 0
Lokalizacja: z nazwy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomasz_Zawiercie » 13 gru 2005, 10:18

Po obejrzeniu słynnego Legia - Widzew. Potem wyjazdy na mecze, i jestem fanatykiem Widzewa 8) .

Awatar użytkownika
Loczek
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1594
Rejestracja: 07 sty 2005, 8:53
Reputacja: 2
Lokalizacja: Na zsyłce

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loczek » 13 gru 2005, 11:23

Moje kibicowanie rozpoczęło się od śmiesznego zdarzenia. Jak byłem mały ( patrz rok 1996-1997 :lol: ) rodzice zostawili mnie u dziadka na noc. A wtedy pamiętam, że w telewizji leciał mecz Lecha z Legią - chyba w Pucharze Polski, czy innej Ekstralkasie. No i chcieć nie chcieć musiałem mecz oglądać, bo bałem się sam w pokoju siedzieć.

:bicz: I tak dziś sam jestem dziadkiem, więc cóż mógłbym dać mojemu wnuczkowi jeśli nie przymus oglądania ze mną meczy na Polsacie Sport :lol: :lol: :lol: :lol:

Awatar użytkownika
Scyzoryk
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 938
Rejestracja: 23 lis 2004, 13:29
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kielce miasto w Koronie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Scyzoryk » 07 sty 2006, 22:02

Koronie zaczołem kibicować od tej pory jak poszedłem z moim ojcem i wujkiem na meczyk tylko nie pamiętam który to był rok chyba 94 lub 95 miałem coś koło 6 lat potem na mecze chodziłem od czasu do czasu tzn. kiedy szedł ktoś odemnie . No a od 3 lat opuściłem moze ze 2 mecze w Kielcach

Awatar użytkownika
ossy
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1322
Rejestracja: 01 paź 2005, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kraków

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ossy » 07 sty 2006, 22:15

Pamiętam że było to w 2001 r. Czyli nie wygrali wtedy nic. Dopiero po pierwszym roku mojego kibicowania Juve wygrało Scudetto.
Dostałem koszulke Del Piero, i tak jakoś polubiłem ten klub i Alessandro.

I druga drużyna którą bardzo lubie. Wisła Kraków. Było to po sezonie 98/99 chyba, kiedy zdobyli mistrzostwo a "Franek" króla strzelców. Polubiłem Tomka, i tak jakoś Wisłe.
Czyli oba kluby polubiłem przez pojedynczych piłkarzy. :)

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 07 sty 2006, 22:27

Dosmen pisze:Koronę odziedziczyłem po tatusiu.
Piłke nożną odziedziczyłem po dziadziusiu. :lol:

kasiorek21
Grafomania zaawansowana
Posty: 212
Rejestracja: 01 gru 2005, 18:48
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kasiorek21 » 08 sty 2006, 0:18

Ja jak miałem z 8 lat dostałem oryginalna koszulke Inzaghiego z Juve od chlopaka mojej siostry. I jeszcze mialem kolege 2 lata starszego ktory po dzis dzien uwielbia Juve i od niego poraz pierwszy w ogole uslyszalem o pilce i o Bianconerich. Teraz wierze tylko w dwa kluby: w Juventus Turyn i w Lecha Poznań!!!!!!!!!!!!!
Obrazek
Obrazek

FcB

Post Wyświetl pojedynczy post autor: FcB » 08 sty 2006, 0:23

ja zawsze jak gralem z kumplami na dworzu w jakies gry np. 1 vs 1 czy rzuty karne to wybieralismy se kluby i rysowalismy tabele.i ja nigdy nie wiedzialem jaki brac i zawsze se strzelalem cos i w koncu zrozumialem ze wszyscy graja jednym klubem a ja ciagle cos strzelam :P i pewnego razu powiedzialem se ze musze cos na stale wybrac i oddalem strzal na Barce i tak zostalo do dzis :D juz z 5 lat bedzie :D

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 08 sty 2006, 1:32

Rok 1995 ogladałem jeden z lepszych jak nie najlpeszy mecz Blancos przejechali wowczas Blaugrane 5:0!...Wtedy na ławce trenerskiej siedzial Holender Johan Cruyff, w Blaugranie oczywiscie...Bylem mlody jeszcze wtedy, i nie pamiętam zabardzo calego spotkanie, jedyne co mi utkwilo w pamięci najbardziej to el Indiano (Ivan Zamorano) strzelec Hat-tricka, liga Hiszpanska wtamtych czasach była dostepna dla kazdego, najczesciej były puszczane emcze Realu oraz Barcelony, kto posiadal satelite to oglądał, ja mialem to szczescie że moj dziadek przywiozl mi takie cacko z Dani. Czesto przychodzilem do ojca wieczorkiem gdy ten oglądał mecze. Zaczolem kibicować Realowi od tamtego meczu i jeszcze nigdy nei zwatpiłem w ten klub, choć były i sa cieżkie chwile toz tym klubem bede byłem i jestem an dobre i na zle, do konca swiata i o jeden dzien dłuzej.

Jeszcze szczegolna sympatia dazylem Rivaldo, za młodu bardzo lubiałem jego gre, zreszta kto by nielubiał ogladałem kiedys mecz Deportivo z Barca, co wyprawial Rivaldo to przegięcie pały szył niemilosiernie kopaczy Depor. Nie przeszkadzało mi to że był to wrogo nastawiony do Realu pilkarz...

Awatar użytkownika
PiDi
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 309
Rejestracja: 05 paź 2005, 14:33
Reputacja: 0
Lokalizacja: skądinąd

Post Wyświetl pojedynczy post autor: PiDi » 08 sty 2006, 7:58

Tiaaa. 7-letnie dziecko zwraca uwagę na styl gry jakiegoś zespołu
A co! Tak się zaczęło moje kibicowanie!
Zawsze wiernie jako 4-5-letnie dziecko obserwowałem wszystkie mecze jakie tylko będą, aż wkońcu nadszedł ten dzień:
-Tato? Co to jest spalony?
Tato wyjaśniając okrążył cały piłkarski glob, mówił o wszystkim, bo piłka to to na czym znał (i do tej pory też zna) się najlepiej. Spodobały mi się opowiastki o Rushu i historii LFC.
Potem mecze "Redsów" odgrywały dla mnie większą rolę niż inne, a tato (on z kolei kibicował Liverpool'owi w dzieciństwie) mówił mi o meczach.
Była telegazeta (to już podstawówka się wtedy zaczęła, niewiem sam w której klasie byłem) i internet który jest do dziś i są również strony o ukochanym klubie i fora, na których mogę się dzielić tym, co mam wam do zarzucenia lub nie mam nikomu nic do zarzucenia (co rzadko się zdarza).

Pozdro.

PS Wrzućcie coś na WOŚP :)
PS 2
Moja kochanka drużyna pokazała miejsce w szeregu Juve
Jeśli nie chodziło ci o "moja kochana drużyna" to pisze się "mojego kochanka" ale skoro pod twym avatarem widnieje męski znaczek, to ja już sam niewiem...
Ostatnio zmieniony 08 sty 2006, 12:20 przez PiDi, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
boogeyman
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 4
Rejestracja: 08 sty 2006, 11:33
Reputacja: 0
Lokalizacja: Nie wiem

Post Wyświetl pojedynczy post autor: boogeyman » 08 sty 2006, 11:49

Moje kibicowanie zaczęło się od meczu Nadnarwianka Pułtusk - Legia WarszawaII To był mecz nigdy go niezapomnę.
Tylko szkoda że nadnarwianka przegrał ale tylko 1-0.

yazzid1991
Skład B
Skład B
Posty: 110
Rejestracja: 05 lut 2005, 15:13
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sierakowice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: yazzid1991 » 08 sty 2006, 12:48

mi 7 lat temu kumpel opowiedział o takim piłkarzu....Inzaghi jaką to on piekna bramke strzelił nozycami grał wtedy jeszcze w Juve...tydzien po tym poszedłem z ojcem do sklepu sportowego i sprzedawca zaczął wymieniać wszystkich piłkarzy i jakoś trafił na ZINEDINE ZIDANE...i powiedziałem STOP biore go!! no i zaczełem kibicowac Zizou 2 lata później przeszedł do Realu i zaczełem kibocowac Realowi Zizou i rep.Francji do dziś chociaz juz tak niestety nie swieci jak kiedys :(( kibicuje mu i bede zawsze wierny tak jak Realowi...

Miłość do Wisły i Lechii wzieła sie stad ze klub z mojego miasteczka GKS Sierakowice jest fan clubem Lechii...wteedy to zaczełem interesowac sie Lechią a co za tym idzie jej zgodami a więć WISEŁCE I ŚLĄSKOWI WROCłAW podobnie jak Realowi jestem im wierny do dziś i mam nadzieje ze do konca zycia bede BIAŁO-ZIELONY :))

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”