PES/eFootball (temat luźny) - Strona 33

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
Awatar użytkownika
wloski
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11521
Rejestracja: 18 kwie 2005, 14:35
Reputacja: 936
Kibicuję: Juventus
Lokalizacja: Jama Zła

PES (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wloski » 05 cze 2021, 8:53

emski pisze:
04 cze 2021, 12:17
wloski pisze:Jaki masz rating?
A od jakiego można szkalować?
Chciałem poznać relacje ratingu do opinii, 800 parę to już bardzo dobry rating. Patrząc na PS4 ilu jest Championow, to ratingi plus 750 to gracze, którzy jakoś znają już grę.

Nie mam tak krytycznej opinni jak Ty, bardziej skłaniam się do zdania podobnego co Bebej, gram ma sporo błędów, ale naprawdę ostatnie dwa sezony mam porównanie z FIFA którą grałem u kumpla i w produkcję EA nie da się grać. PES ma sporo swoich błędów i trudno się z tym nie zgodzić, ale podstawy popularności chyba wszyscy znamy, FIFA zagrabiła totalnie licencję, do tego jako większy producent ma ogromny nakład marketingowy i to wpływa na ogólna sprzedaż obu kopanek, przy okazji uważam że na tym rynku potrzebna jest konkurencja do pobudzania, bo jak się śmieją ludzie z FIFA że co roku tylko robią update koszulek i składów, tak bez PES ta gra wyglądałby jeszcze gorzej i oczywiście w odwrotnej relacji również.

Awatar użytkownika
Bebej
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2476
Rejestracja: 01 wrz 2014, 15:42
Reputacja: 377

PES (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bebej » 05 cze 2021, 10:23

Nie rozumie po co porównia do fify po czym sam porownal. Ilosc graczy? No chyba takich rzeczy nie trzeba tlumaczyc. Marketing i licencje ea robia robotę. Dodalbym jeszcze poziom gry. W pesie nawet z botem trzba nieraz sie nakombinować. W ea bez problemu po 3 miesiacach od rozpoczecia gra sie na klasie swiatowej czy jak to sie tam nazywa ten najwyzszy poziom. Jak gosc wlacza sobie gierke i dostaje kazdy mecz to woli cos co jego ego podwyzszy.

Awatar użytkownika
Bebej
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2476
Rejestracja: 01 wrz 2014, 15:42
Reputacja: 377

PES (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bebej » 12 cze 2021, 9:09

@emski dla ciebie, szczególnie niektore pkt polecam
#poradnik #jak_oglądać_pesa

Dlaczego eFootball PES 2021 SEASON UPDATE jest świetnym symulatorem piłki nożnej?
Postawiłem odważną tezę, która mnie naszła w trakcie mojego przymusowego detoxu od PESa. Nie mogłem grać, to zacząłem analizować gameplay PESa i porównywać go do prawdziwej piłki.

Liczę na dyskusję pod postem i że podzielicie się Waszymi opiniami. Tekst adresowany jest głównie, do doświadczonych graczy, ale ujmijmy to tak, nie top 10 naszego rankingu ;)

Uważam, mianowicie że do przez dążenie twórców PESa do realizmu w rozgrywce sprawiło, że fanom gry przestały działać schematy wypracowane przez nas miesiącami, a czasem latami. Poniżej podam teraz przykłady przyczyn, czemu przegrywamy lub nie jesteśmy w stanie przejąć kontroli na boisku:

1) "Przed upadkiem kroczy pycha". Wyobrażamy sobie, że jako gracze jesteśmy już tak dobrzy, że jak trafiamy na słabszego zawodnika (ranking, ranga, skład itp. różnie to oceniamy), to z łatwością go zdominujemy. Nie motywujemy się dostatecznie, lekceważymy, lub zwyczajnie przepuszczamy proste piłki, czasem marnujemy dziesięć 100 % okazji, a przeciwnik strzela nam 2 gole na dwie szanse. Doprowadzając nas tym samym do wściekłości. Nie twierdzę, że przy tych 2 golach nie było "ręki Konami", ale to że My nie wykorzystaliśmy 10 okazji, obarcza nas głównie winą. Ponadto, jak widzimy nisko rankingowego gracza to odpuszczamy sobie przed meczem analizę jego gry, przez co zaskakuje nas glinchem „na dzień dobry” lub „obroną Częstochowy” po 1 strzelanej bramce.
2) Brak elastyczności taktycznej. Od zawsze specyfiką PESa (która zraża część graczy, szczególnie tych nieogarniętych w taktyce piłkarskiej) są elementy taktyczne - jedyna gra piłkarska o podobnym skomplikowaniu to moim zdaniem Football Manager. Jak to w prawdziwej piłce, każdy zespół można rozszyfrować i ustawić się pod niego. Często łapie się na tym, że nie zmieniam strategii, kiedy trafiam na słabszego rywala lub mam pretensje, że straciłem punkty z noobem, co potrafił tylko wybijać piłkę za boisko. Niestety tak wygląda piłka nożna, jakby było inaczej to swego czasu Barca lub Manchester United (gdy były w szczycie formy i miały najmocniejsze składy) wygrywaliby hokejowym wynikiem każdy mecz, ale przecież takie Atletico potrafiło dwukrotnie wyrzucić za burtę w Lidze Mistrzów Barcę naszpikowaną gwiazdami. Jakby Atletico poszło na wymianę ciosów, skończyło by się za pewno masakrą, dobry gracz mając słabszy skład i teoretycznie mniejsze umiejętności manualne w PESie, ustawi się na grę z kontry i będzie wrzucał (do skutku) długie piłki w wolne pole – sam się o tym przekonałem odpadając dwukrotnie z turnieju z graczami teoretycznie słabszymi. Gdybym odpowiednio przygotował, lub zareagował na taką grę- np. wciągając rywala na własne pole karne i sam stosując podobną taktykę, pewnie leciutko bym wygrał. Tylko jakby to wyglądało, jak „champion” zepchnięty do defa. lub klepiący piłkę na swojej połowie. Murowane szyderstwa z drugiej strony ;)
3) Brak zimnej krwi w kluczowych sytuacjach. Często łapię się na tym, że sprezentowana przez Konami piłka do rywala (praktycznie w każdym meczu widzimy takie „wylewy”)wyprowadza mnie z równowagi. Wtedy albo próbuję zagrać brzydkie kisk-off lub pójść w offa na rywala- zwykle źle się to dla mnie kończy... Później moje podania są coraz bardziej niecelnie, a w sytuacjach 1:1 nie próbuję wykończyć w bezpieczny sposób akcji, tylko staram się jak najszybciej skierować piłkę do bramki, przez co marnuje wiele okazji i stwarzam rywalowi okazję do kontry. Co niektórzy po takich meczach rozwalają pady lub kasują drużyny w myClub.
4) Brak koncentracji. Jak mocno się skontrujemy i nic nas nie rozprasza potrafimy ograć każdego gracza w myClub, ale czasem wystarczy jedno plączące dziecko lub skrzecząca żona, lub pikająca zmywarka po skończonym myciu, że robimy proste błędy i w efekcie tracimy bramki nawet z amatorami.
5) Źle dobrany skład lub taktyka. Polegając na naszych schematach lub sprawdzonych formacjach próbujemy grać każdym zespołem w ten sam sposób- nic gorszego nie możemy zrobić w PESie. Powinniśmy albo dobrać skład (role, formy, styl gry) pod preferowaną przez nas formację lub zmienić formację na taką, która w pełni wykorzysta potencjał naszych zawodników. Poza tym niektórzy zawodnicy po prostu źle grają obok siebie. Dajmy np. do ataku Ronaldinho, Gullita i Marco Van Bastena. Dwóch będzie stało w miejscu czekając na piłkę (clasic 10) a MVB będzie osamotniony czekał na piłkę w polu karnym. Należy więc umiejętnie dobierać style gry do formacji.
6) Brak treningu. W PESach poprzedniej generacji, wydawanych raz na kilka lat lub co roku, raz wypracowane schematy i rozwiązania taktyczne, były efektywne, do czasu wydania nowej gry. W obecnym PESie, mieliśmy już 6 patchy, który za każdym razem mniej lub bardziej ingeruje w gameplay. Osobiście uważam, że mamy do czynienia z tą sama grą co PES 2019, a wydanych przez blisko 3 lata około 20 patchy zmieniało minimalnie gameplay oraz oprawę graficzną. Przystępujemy do gry tak jakby nic się nie zmieniło, a potem odkrywamy, że rożne już nam nie wchodzą, strzały z daleka osłabione, a przy 1-2 pass zawodnik już tał szybko nie wychodzi w wolne pole. Zdolni lub młodsi gracze szybciej sobie przyswaja zmiany, reszta musi albo potrenować w tym pograć sparingi, albo przyzwyczaić się, że na początku będą przegrane ze „słabszymi” graczami.
7) Ślepa wiara w schematy. Dopada szczególnie tych graczy, którzy uważają, że są kozakami w pesa, a po kilku porażkach z noobami, płaczą jaki to ten PES jest niesprawiedliwy. Kiedy widzimy, że rywal muruje środek, zmieńmy styl (najlepiej i formacje) na grę bokami i wrzutki. Kiedy przeciwnik nas ciśnie lub załączy mu się momentom, nie wstydźmy się grać z kontry i stosować długie piłki. „Realność” pesa wymusza od nas trochę zabawę w managera, który musi w elastyczny sposób reagować na wydarzenia na boisku. Bez tego prędzej czy później (po patchu) przytrafi nam się seria porażek lub nabawimy się nerwicy.
8 ) Nie wykorzystywanie wylewów. Często jesteśmy w stanie przewidzieć, a najlepsi gracze wręcz wywołać „wylewy”. To pierwsze zdarza się najczęściej, po uruchomieniu w grze tzw. momentum. Widzimy nagle, że rywalowi wszystkie piłki dochodzą, nasi zawodnicy potykają się o własne nogi itp. Możemy wtedy albo odłożyć pada (piszę na serio) albo postarać się to przerwać, np. zmianą ustawienia, manualną grą, a najlepiej strzeleniem bramki rywalowi. Momentum uruchamia się najczęściej po straconej bramce, w końcówce spotkań, a czasem wystarczy jakaś dobra akcja. Zawodnicy mają przypisane takie skille, jak: Fighting spilit, super sub oraz Captaincy, które po części też na to wpływają. Poza tym jest też zestawieni stats (połączone z formami) tzw. Inspire. Najlepsi zawodnicy, z którymi grałem w momentach mojej dominacji lub własnej bezradności, potrafili wręcz wywołać wylewy. Pytałem ich jak to robią, twierdzą, że instynktownie – pewnie po rozegranych 500-1100 meczach samo niektórym przychodzi ;) Robią to np. puszczając piłkę w wolne pole, my ją dopadamy obrońcą na R1, a on wtedy (w momencie przyjęcia)„taranują” naszego obrońce, który wypluwa piłkę. Nie znam wszystkich sposobów, ale zauważyłem, że są one schematycznie wykorzystywane przez poszczególnych graczy z top.
9) Nie czerpanie przyjemności z gry. Musimy sobie jasno powiedzieć co sprawia nam największą przyjemność i postawić realne cele w grze. Inaczej gra będzie nas frustrowała, a czas w niej spędzony zmarnowanym. Jeżeli gramy tylko dla ogólnego rankingu, to w momencie serii porażek lub niemocy strzeleckiej szybko się wypalimy. Czasem dobrze jest sobie zmienić tryb, challenge lub odpuścić grę na kilka dni. Ja np. mam frajdę z grania matchday, kompletowania składów i ich taktyk. Ktoś inny, lubi turnieje organizowane przez innych graczy itp., niech każdy odpowie sobie co lubimy, a czego nie i nie zmuszajmy się do rzeczy z których nie mamy radości z gry.
10) Brak znajomości własnych atutów i słabych stron. Pamiętam jak jeden mój kolega w zeszłym roku bardzo chciał wbić 1 złota rangę, a za grosz nie potrafił grać „na tarczę”- tłumaczyłem mu, pokazywałem w sparingach, nawet filmiki instruktażowe wysyłałem, ale przez to, że nie trenował tego elementu, kończył tylko narzekając i przegrywając z kimś, kto szybko odkrył jego słabą stronę. Inny znajomy fajnie wykańczał akcję, ale manualnie nie potrafił bronić, ktoś kto to odkrył zwykłym 1-2 pass klepał go jak dziecko. Inny nie potrafił manualnie grać bramkarzem, inny nadużywał podań trójkątem, inny miał brzydką tendencję do klepania piłki pod swoja bramką- wystarczyło poczekać, jak zrobi błąd „trampkarza” i poda w szerz boiska, żeby przeciąć tor piłki szybkim napastnikiem. Jeżeli wiemy, że nie gramy dobrze w powietrzu, nie bawmy się wrzutki. Jeżeli wiemy że średnio idzie nam w obronie, starajmy się jak najszybciej przenieść piłkę na połowę rywala. Co ważniejsze, poświęcamy z 2-3 godzinki tyg. na trening tych elementów, które nam nie wychodzą, lub pograjmy z bardziej doświadczonym kolegą, który ewentualnie wskaże nam nasze podatności.

Awatar użytkownika
Bebej
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2476
Rejestracja: 01 wrz 2014, 15:42
Reputacja: 377

PES (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bebej » 12 cze 2021, 9:09

@emski dla ciebie, szczególnie niektore pkt polecam
#poradnik #jak_oglądać_pesa

Dlaczego eFootball PES 2021 SEASON UPDATE jest świetnym symulatorem piłki nożnej?
Postawiłem odważną tezę, która mnie naszła w trakcie mojego przymusowego detoxu od PESa. Nie mogłem grać, to zacząłem analizować gameplay PESa i porównywać go do prawdziwej piłki.

Liczę na dyskusję pod postem i że podzielicie się Waszymi opiniami. Tekst adresowany jest głównie, do doświadczonych graczy, ale ujmijmy to tak, nie top 10 naszego rankingu ;)

Uważam, mianowicie że do przez dążenie twórców PESa do realizmu w rozgrywce sprawiło, że fanom gry przestały działać schematy wypracowane przez nas miesiącami, a czasem latami. Poniżej podam teraz przykłady przyczyn, czemu przegrywamy lub nie jesteśmy w stanie przejąć kontroli na boisku:

1) "Przed upadkiem kroczy pycha". Wyobrażamy sobie, że jako gracze jesteśmy już tak dobrzy, że jak trafiamy na słabszego zawodnika (ranking, ranga, skład itp. różnie to oceniamy), to z łatwością go zdominujemy. Nie motywujemy się dostatecznie, lekceważymy, lub zwyczajnie przepuszczamy proste piłki, czasem marnujemy dziesięć 100 % okazji, a przeciwnik strzela nam 2 gole na dwie szanse. Doprowadzając nas tym samym do wściekłości. Nie twierdzę, że przy tych 2 golach nie było "ręki Konami", ale to że My nie wykorzystaliśmy 10 okazji, obarcza nas głównie winą. Ponadto, jak widzimy nisko rankingowego gracza to odpuszczamy sobie przed meczem analizę jego gry, przez co zaskakuje nas glinchem „na dzień dobry” lub „obroną Częstochowy” po 1 strzelanej bramce.
2) Brak elastyczności taktycznej. Od zawsze specyfiką PESa (która zraża część graczy, szczególnie tych nieogarniętych w taktyce piłkarskiej) są elementy taktyczne - jedyna gra piłkarska o podobnym skomplikowaniu to moim zdaniem Football Manager. Jak to w prawdziwej piłce, każdy zespół można rozszyfrować i ustawić się pod niego. Często łapie się na tym, że nie zmieniam strategii, kiedy trafiam na słabszego rywala lub mam pretensje, że straciłem punkty z noobem, co potrafił tylko wybijać piłkę za boisko. Niestety tak wygląda piłka nożna, jakby było inaczej to swego czasu Barca lub Manchester United (gdy były w szczycie formy i miały najmocniejsze składy) wygrywaliby hokejowym wynikiem każdy mecz, ale przecież takie Atletico potrafiło dwukrotnie wyrzucić za burtę w Lidze Mistrzów Barcę naszpikowaną gwiazdami. Jakby Atletico poszło na wymianę ciosów, skończyło by się za pewno masakrą, dobry gracz mając słabszy skład i teoretycznie mniejsze umiejętności manualne w PESie, ustawi się na grę z kontry i będzie wrzucał (do skutku) długie piłki w wolne pole – sam się o tym przekonałem odpadając dwukrotnie z turnieju z graczami teoretycznie słabszymi. Gdybym odpowiednio przygotował, lub zareagował na taką grę- np. wciągając rywala na własne pole karne i sam stosując podobną taktykę, pewnie leciutko bym wygrał. Tylko jakby to wyglądało, jak „champion” zepchnięty do defa. lub klepiący piłkę na swojej połowie. Murowane szyderstwa z drugiej strony ;)
3) Brak zimnej krwi w kluczowych sytuacjach. Często łapię się na tym, że sprezentowana przez Konami piłka do rywala (praktycznie w każdym meczu widzimy takie „wylewy”)wyprowadza mnie z równowagi. Wtedy albo próbuję zagrać brzydkie kisk-off lub pójść w offa na rywala- zwykle źle się to dla mnie kończy... Później moje podania są coraz bardziej niecelnie, a w sytuacjach 1:1 nie próbuję wykończyć w bezpieczny sposób akcji, tylko staram się jak najszybciej skierować piłkę do bramki, przez co marnuje wiele okazji i stwarzam rywalowi okazję do kontry. Co niektórzy po takich meczach rozwalają pady lub kasują drużyny w myClub.
4) Brak koncentracji. Jak mocno się skontrujemy i nic nas nie rozprasza potrafimy ograć każdego gracza w myClub, ale czasem wystarczy jedno plączące dziecko lub skrzecząca żona, lub pikająca zmywarka po skończonym myciu, że robimy proste błędy i w efekcie tracimy bramki nawet z amatorami.
5) Źle dobrany skład lub taktyka. Polegając na naszych schematach lub sprawdzonych formacjach próbujemy grać każdym zespołem w ten sam sposób- nic gorszego nie możemy zrobić w PESie. Powinniśmy albo dobrać skład (role, formy, styl gry) pod preferowaną przez nas formację lub zmienić formację na taką, która w pełni wykorzysta potencjał naszych zawodników. Poza tym niektórzy zawodnicy po prostu źle grają obok siebie. Dajmy np. do ataku Ronaldinho, Gullita i Marco Van Bastena. Dwóch będzie stało w miejscu czekając na piłkę (clasic 10) a MVB będzie osamotniony czekał na piłkę w polu karnym. Należy więc umiejętnie dobierać style gry do formacji.
6) Brak treningu. W PESach poprzedniej generacji, wydawanych raz na kilka lat lub co roku, raz wypracowane schematy i rozwiązania taktyczne, były efektywne, do czasu wydania nowej gry. W obecnym PESie, mieliśmy już 6 patchy, który za każdym razem mniej lub bardziej ingeruje w gameplay. Osobiście uważam, że mamy do czynienia z tą sama grą co PES 2019, a wydanych przez blisko 3 lata około 20 patchy zmieniało minimalnie gameplay oraz oprawę graficzną. Przystępujemy do gry tak jakby nic się nie zmieniło, a potem odkrywamy, że rożne już nam nie wchodzą, strzały z daleka osłabione, a przy 1-2 pass zawodnik już tał szybko nie wychodzi w wolne pole. Zdolni lub młodsi gracze szybciej sobie przyswaja zmiany, reszta musi albo potrenować w tym pograć sparingi, albo przyzwyczaić się, że na początku będą przegrane ze „słabszymi” graczami.
7) Ślepa wiara w schematy. Dopada szczególnie tych graczy, którzy uważają, że są kozakami w pesa, a po kilku porażkach z noobami, płaczą jaki to ten PES jest niesprawiedliwy. Kiedy widzimy, że rywal muruje środek, zmieńmy styl (najlepiej i formacje) na grę bokami i wrzutki. Kiedy przeciwnik nas ciśnie lub załączy mu się momentom, nie wstydźmy się grać z kontry i stosować długie piłki. „Realność” pesa wymusza od nas trochę zabawę w managera, który musi w elastyczny sposób reagować na wydarzenia na boisku. Bez tego prędzej czy później (po patchu) przytrafi nam się seria porażek lub nabawimy się nerwicy.
8 ) Nie wykorzystywanie wylewów. Często jesteśmy w stanie przewidzieć, a najlepsi gracze wręcz wywołać „wylewy”. To pierwsze zdarza się najczęściej, po uruchomieniu w grze tzw. momentum. Widzimy nagle, że rywalowi wszystkie piłki dochodzą, nasi zawodnicy potykają się o własne nogi itp. Możemy wtedy albo odłożyć pada (piszę na serio) albo postarać się to przerwać, np. zmianą ustawienia, manualną grą, a najlepiej strzeleniem bramki rywalowi. Momentum uruchamia się najczęściej po straconej bramce, w końcówce spotkań, a czasem wystarczy jakaś dobra akcja. Zawodnicy mają przypisane takie skille, jak: Fighting spilit, super sub oraz Captaincy, które po części też na to wpływają. Poza tym jest też zestawieni stats (połączone z formami) tzw. Inspire. Najlepsi zawodnicy, z którymi grałem w momentach mojej dominacji lub własnej bezradności, potrafili wręcz wywołać wylewy. Pytałem ich jak to robią, twierdzą, że instynktownie – pewnie po rozegranych 500-1100 meczach samo niektórym przychodzi ;) Robią to np. puszczając piłkę w wolne pole, my ją dopadamy obrońcą na R1, a on wtedy (w momencie przyjęcia)„taranują” naszego obrońce, który wypluwa piłkę. Nie znam wszystkich sposobów, ale zauważyłem, że są one schematycznie wykorzystywane przez poszczególnych graczy z top.
9) Nie czerpanie przyjemności z gry. Musimy sobie jasno powiedzieć co sprawia nam największą przyjemność i postawić realne cele w grze. Inaczej gra będzie nas frustrowała, a czas w niej spędzony zmarnowanym. Jeżeli gramy tylko dla ogólnego rankingu, to w momencie serii porażek lub niemocy strzeleckiej szybko się wypalimy. Czasem dobrze jest sobie zmienić tryb, challenge lub odpuścić grę na kilka dni. Ja np. mam frajdę z grania matchday, kompletowania składów i ich taktyk. Ktoś inny, lubi turnieje organizowane przez innych graczy itp., niech każdy odpowie sobie co lubimy, a czego nie i nie zmuszajmy się do rzeczy z których nie mamy radości z gry.
10) Brak znajomości własnych atutów i słabych stron. Pamiętam jak jeden mój kolega w zeszłym roku bardzo chciał wbić 1 złota rangę, a za grosz nie potrafił grać „na tarczę”- tłumaczyłem mu, pokazywałem w sparingach, nawet filmiki instruktażowe wysyłałem, ale przez to, że nie trenował tego elementu, kończył tylko narzekając i przegrywając z kimś, kto szybko odkrył jego słabą stronę. Inny znajomy fajnie wykańczał akcję, ale manualnie nie potrafił bronić, ktoś kto to odkrył zwykłym 1-2 pass klepał go jak dziecko. Inny nie potrafił manualnie grać bramkarzem, inny nadużywał podań trójkątem, inny miał brzydką tendencję do klepania piłki pod swoja bramką- wystarczyło poczekać, jak zrobi błąd „trampkarza” i poda w szerz boiska, żeby przeciąć tor piłki szybkim napastnikiem. Jeżeli wiemy, że nie gramy dobrze w powietrzu, nie bawmy się wrzutki. Jeżeli wiemy że średnio idzie nam w obronie, starajmy się jak najszybciej przenieść piłkę na połowę rywala. Co ważniejsze, poświęcamy z 2-3 godzinki tyg. na trening tych elementów, które nam nie wychodzą, lub pograjmy z bardziej doświadczonym kolegą, który ewentualnie wskaże nam nasze podatności.

Awatar użytkownika
emski
Kapitan
Kapitan
Posty: 2528
Rejestracja: 12 cze 2014, 21:30
Reputacja: 484

PES (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emski » 16 lip 2021, 19:58

Pytanie do obrońców tego padła - czy jesteście w stanie wymienić jedną, dosłownie jedną mechanikę, która nie jest w tej grze spierdolona? Może być coś prostego jak bieganie czy podawanie. A nie, sorry, nie może być, bo nawet to jest spierdolone i to wielopoziomowo xD No, ale może coś się znajdzie.
[mention]Bebej [/mention] oczywiście nie czytałem tych bzdur, bo jeśli ktoś jest w stanie w jednym zdaniu zawrzeć słowa „Pes”, „symulator” i w przypływie szaleństwa dodaje do tego „świetny” to znaczy, że ma duże niedobory w funkcjach poznawczych i nie można mu ufać, nawet jeśli mówi, że białe jest białe, a czarne jest czarne.

Awatar użytkownika
Bebej
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2476
Rejestracja: 01 wrz 2014, 15:42
Reputacja: 377

PES (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bebej » 17 lip 2021, 11:25

Jakies niedotlenienie cie wzielo, ktore pewnie wynika z tego ze wszystko w dupe dostajesz. Jakbys czytal ze zrozumieniem to zalapalbys ze pisalem ze ma wiele bledow, do symulatora jej w ciul brakuje, ale duzo negatywnych opinii bierze sie z tego ze ktos nie ogarnia gry. Jakos sa goscie ktorzy potrafia te wszystkie rzeczy o ktorych pisalem przezwyciężyć.
Ostatnio jak zlapalem forme to otarlem sie o range champ bo dobilem do 990 ratingu. Poniewaz system punktowania jest spieprzony i za remisy odejmuje, slabsze dni, wkurzenie i włala spadlem na 900. Dzieki handicupowi ktory na koniec gry wspiera slabszych żeby zachecic do nastepnej wersji w glownej mierze tez spadlem.
Wyglada mi na to ze po przerwie wlaczyles pesa, dostales w pape i znowu żale wylewasz. Nie graj jak ci cisnienie podnosi. Mario brosa polecam.
Sa 2 gry pilkarskie na rynku, ale pes pomimo wszystkich bledow i ingerencji konami (w fifie tez wystepuje i to podobno wiecej tego) jest poprostu lepszy. Lipa jest u kitajcow z licencjami, marketingiem i kontentem.

Awatar użytkownika
emski
Kapitan
Kapitan
Posty: 2528
Rejestracja: 12 cze 2014, 21:30
Reputacja: 484

PES (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emski » 18 lip 2021, 19:57

xD sorry, ale to Twoje sprowadzanie wszystkiego do poziomu jest śmieszniejsze niż ta gra. Równie dobrze mógłbym odpowiadać, że tak Cię piecze Fifa, bo byłeś w niej orany przez 10-latków, ale nie wiem co taki argument miałby na celu. I tak gwoli ścisłości to teraz mam ranking 774, czyli wyższy niż jak ostatnio orałem Pesa. A jak miałem swój najwyższy ranking to też uważałem, że to gówno, w które ludzie grają tylko dlatego, bo to gra piłkarska. Pod względem jakości wśród gier sportowych Pes jest gdzieś pomiędzy Blobby Volley, a tenisem w GTA V i takie są fakty.

Awatar użytkownika
Bebej
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2476
Rejestracja: 01 wrz 2014, 15:42
Reputacja: 377

PES (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bebej » 07 wrz 2021, 7:40


30 września wychodzi nowa edycja. Pierwsze informacje nie napawały optymizmem, jednak po ostatniej wrzucie konami o grze, piłkarzach i contencie jest optymizm. Wszystko zależy od gameplaya, czy będzie bardziej konsolowy czy mobilny bo od poźnej jesieni czy początku zimy będzie cross między wszytskimi urządzeniami. Oczywiście z mobilkami nie mam zamiaru się łączyć bo spadnie wtedy jakość i animacje, ale taka opcja będzie. Plusem ogromnym jest że xbox i ps będą mogły grac razem. Tu o zmianach w nowej wersji:

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47232
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8193
Lokalizacja: Wrocław

Gry...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 13 kwie 2022, 22:02

Jutro ma wejść nowa wersja gameplayu PESa. Podobno wszyscy czterej fani tej gry są wniebowzięci.

Awatar użytkownika
Bebej
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2476
Rejestracja: 01 wrz 2014, 15:42
Reputacja: 377

Gry...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bebej » 14 kwie 2022, 6:47

piotrcies pisze:
13 kwie 2022, 22:02
Jutro ma wejść nowa wersja gameplayu PESa. Podobno wszyscy czterej fani tej gry są wniebowzięci.
Krol wrocil. Gdyby konami umialo w marketing i dawalo wiecej kontentu to dzisiaj nastapilby poczatek konca arcadowej kopanej od konkurencji, bo to co wypuscili po kilku oflinach powiem ze przeszlo wszelkie oczekiwania. Gameplay miod.

krzysiu
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2455
Rejestracja: 27 paź 2005, 20:25
Reputacja: 141
Lokalizacja: Turek

Gry...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: krzysiu » 14 kwie 2022, 17:13

Mega gameplay ;) gdyby tylko ogarnęli Master League to moznaby pykać :) no widać wiele innych animacji których poprzednie nie miały. Tylko graficznie trochę słabo z daleka ale gameplay cud.

Awatar użytkownika
Bebej
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2476
Rejestracja: 01 wrz 2014, 15:42
Reputacja: 377

Gry...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bebej » 14 kwie 2022, 17:46

Miod malina, szkoda ze na eventy jakies trzeba czekac tydzien, chyba dali ludziom czas zeby sie oswoili i co mniej ogarniajacy nie odbili od gry i zniechecili. Graficznie na ps5 jest wystarczajaco dobrze. I nie spotkalem sie zeby ktos z 5 narzekal. Apropos zaraz wpadnie jakis laik pesowy co powie ze lipa a prawda jest taka ze gra za trudna. Byle tylko nie zepsuli kolejnymi patchami i jak najmniej skryptow i handicupow bo pod tym wzgledem jest jak ma byc. Chociaz do poprawy tez by sie pare rzeczy znalazlo.

krzysiu
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2455
Rejestracja: 27 paź 2005, 20:25
Reputacja: 141
Lokalizacja: Turek

Gry...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: krzysiu » 14 kwie 2022, 18:50

No mało skryptów jest to prawda. Niech gameplay nie ruszają bo jest top. No ja na PC i to dobrym gra i z daleka jest tak sobie ale pewnie chłopaki modderzy by to naprawili. Grałem na superstar w treningu i jest bardzo ciężko :) ładne podanka są za plecy . Ciezej troche jest wrzucić za obronce wysoką piłkę ;)

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47232
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8193
Lokalizacja: Wrocław

Gry...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 14 kwie 2022, 19:00

Podobno London Red w tym sezonie nieźle gniecie Man Blue.

Awatar użytkownika
Bebej
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2476
Rejestracja: 01 wrz 2014, 15:42
Reputacja: 377

Gry...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bebej » 14 kwie 2022, 19:46

No rzeczywiscie licencje sa najwazniejsze :rotfl4: typowo fifowskie podejscie amatorow pingponga na trawie.
Jak powychadza patche to sobie kazdy wgra.
Btw @krzysiu moglaby byc 1 poziom wolniejsza bo juz lataja barany co wszystkie gp powydawali na Mbapow i biegaja jak popieprzeni. Co to bedzie jak wejda ficzery.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”