Gdyby Valverde nie zagrał piłki, nie byłoby rykoszetu od Fabinho. Związek przyczynowo-skutkowy to Valverde dotyka piłkę -> odbija się od Fabinho -> dostaje się do Benzemy. Kompletnie nie widzę kontrowersji, jak nabijesz typa w murze przy wolnym i napastnik jest na pozycji spalonej to też jest spalony, pomimo tego, że to nie jest podanie.



