Finał LM 2021/2022: Liverpool FC - Real Madryt CF - Strona 13

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
Awatar użytkownika
Bernabeu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6483
Rejestracja: 25 lip 2017, 15:27
Reputacja: 1772

Finał LM 2021/2022: Liverpool FC - Real Madryt CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bernabeu » 29 maja 2022, 0:11

Z tym Courtois, to była już dyskusja parę dni/tygodni temu: w samej lidze Real wyszedł z 10 bramek na plus (tzn. gdzieś tyle wybronił Courtois w tym sezonie), kosmiczny występ w finale LM, nie pierwszy, bo dwumecz z PSG też uratował Belg - fajnie, że dostanie trochę hype'u (tzn. takiego neurowskiego hype'u), bo w pewnym momencie to była kombinacja słabszego okresu, memów z wpuszczaniem bramek między nogami i fatalnego początku w Madrycie (gdzie wyglądał źle jak cały Real i kibice psioczyli, że to żaden upgrade ponad Navasa), gdzie przestał być traktowany za top3 bramkarzy świata - a od trzech sezonów to pewnie najlepszy bramkarz globu pod względem średniego poziomu gry, u którego, przy poprawionej grze nogami, nie sposób do czegokolwiek się przyczepić. @Morrow - polecam powtórki, na slow motion, jakie piłki wyciągał w tym meczu Courtois, w kontekście oceny tercetu Liverpoolu. Nie wiem kiedy ostatni raz widziałem w finale taki bramkarski występ jakiegoś zawodnika, pewnie Casillas z Holandią w 2010.

Oglądam powtórki i to musiało być podanie od Valverde, wielka klasa.
MazurXIII pisze:
29 maja 2022, 0:06
trochę taki niedoceniany w kontekście 'naj' w historii...
Tak, Carlo tym sezonem mocno podskoczył w historycznych rankingach: rekord wygranych LM, pierwszy trener z tytułami w top5 ligach, top długowieczność. To, kto jest najlepszy, to kwestia subiektywnych kryteriów, ale Carlo ma na koncie kilka argumentów w takich dyskusjach po tym sezonie.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2053

Finał LM 2021/2022: Liverpool FC - Real Madryt CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 29 maja 2022, 0:13

moody pisze:
29 maja 2022, 0:10
jeszcze dwa tygodnie temu najlepszy na swiecie byl klopp. alez to sie szybko zmienia
Klopp IMO to dalej najlepszy trener na świecie, a jego Liverpool to wielka drużyna i ten przegrany finał tego nie zmienił. Chłop ma strasznego pecha z kim przychodzi mu rywalizować i te wyniki finałów mu nie wchodzą ale jakbym był miliarderem, kupił sobie klub i mógł wybrać dowolnego trenera do projektu, to oddałbym go Niemcowi.

Awatar użytkownika
Hersk
Ćwierkator
Ćwierkator
Posty: 12019
Rejestracja: 21 lip 2021, 1:22
Reputacja: 3052
Kibicuję: Reprezentacji Polski
Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody

Finał LM 2021/2022: Liverpool FC - Real Madryt CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Hersk » 29 maja 2022, 0:15

Klopp ma pecha z tym Pepem. Ferugson przez 25 lat nigdy nie zrobił tylu pkt co dwa razy Klopp ale Guardiola i City zawsze ten punkt przed. To jest dość duża zjebana okoliczność.

No i 1 finał na 4. Ale tylko w tym i z Totkami był faworytem

Awatar użytkownika
MazurXIII
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9664
Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
Reputacja: 1314
Kibicuję: AC Milan

Finał LM 2021/2022: Liverpool FC - Real Madryt CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 29 maja 2022, 0:21

moody pisze:
29 maja 2022, 0:10
jeszcze dwa tygodnie temu najlepszy na swiecie byl klopp. alez to sie szybko zmienia
Niby w czym? W sporcie chodzi o rezultaty. A nie styl. Dlatego np. uważam Guardiolę za mocno przereklamowanego trenera, który osiąga pewne rezultaty na miarę potencjału kadry (czyli najlepszą kadrę w kraju przekuwa na misia - co trzeba oddać - nie udaje się każdemu w sumie), ale nie daje nic extra tak jak np. Klopp w Liverpoolu czy właśnie Ancelotti w Realu. Klopp jest świetny, ale liczy się rezultat - w bezpośrednim pojedynku Carlo go zjadł taktycznie. I szczerze? Między nimi jest dekada różnicy, ale wątpię by Niemiec go dogonił z LM...A Guardiola? Po transferze Haalanda i tego Alvareza (starszy o rok od Norwega swoją drogą...) z River Plate MUSI zdobyć LM w następnym sezonie, wszystko inne będzie odbierane jak porażka, teraz na prawdę nie ma żadnych wytłumaczeń.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2053

Finał LM 2021/2022: Liverpool FC - Real Madryt CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 29 maja 2022, 0:22

Bernabeu pisze:
29 maja 2022, 0:11
@Morrow - polecam powtórki, na slow motion, jakie piłki wyciągał w tym meczu Courtois, w kontekście oceny tercetu Liverpoolu. Nie wiem kiedy ostatni raz widziałem w finale taki bramkarski występ jakiegoś zawodnika, pewnie Casillas z Holandią w 2010.
Ależ ja to widziałem, pisałem przecież, że Belg to bezapelacyjnie MOTM, zagrał wielki nie tyle mecz co sezon. Obok Benzemy to w tej chwili najważniejszy gracz Realu, w tym meczu był najważniejszy. Bez jednego i drugiego nie ma sukcesów obecnego Realu.

Co do Liverpoolu, oglądam ich regularnie, interwencje Courtois po strzałach Salaha (wow, co za przyjęcie) i Mane były z kosmosu ale po prawdzie, to były jedyne okazje w trakcie meczu gdzie Liverpool faktycznie powinien strzelić bramkę. Jak na ich normalne standardy i to co Liverpool zwykle robi z przodu, to jednak dość skromnie. Tu oczywiście plusik dla Realu, bo w szeregach Królewskich było kilku cichych bohaterów, dzięki którym ten Liverpool udało się z przodu zneutralizować.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10283
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Finał LM 2021/2022: Liverpool FC - Real Madryt CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 29 maja 2022, 0:31

MazurXIII pisze:
29 maja 2022, 0:21
moody pisze:
29 maja 2022, 0:10
jeszcze dwa tygodnie temu najlepszy na swiecie byl klopp. alez to sie szybko zmienia
Niby w czym? W sporcie chodzi o rezultaty. A nie styl. Dlatego np. uważam Guardiolę za mocno przereklamowanego trenera, który osiąga pewne rezultaty na miarę potencjału kadry (czyli najlepszą kadrę w kraju przekuwa na misia - co trzeba oddać - nie udaje się każdemu w sumie), ale nie daje nic extra tak jak np. Klopp w Liverpoolu czy właśnie Ancelotti w Realu. Klopp jest świetny, ale liczy się rezultat - w bezpośrednim pojedynku Carlo go zjadł taktycznie. I szczerze? Między nimi jest dekada różnicy, ale wątpię by Niemiec go dogonił z LM...A Guardiola? Po transferze Haalanda i tego Alvareza (starszy o rok od Norwega swoją drogą...) z River Plate MUSI zdobyć LM w następnym sezonie, wszystko inne będzie odbierane jak porażka, teraz na prawdę nie ma żadnych wytłumaczeń.
Jeżeli Pep jest przereklamowany to Carlo to .... brak mi słów. Guardiola wygrywa ligi krajowe, które de facto są trudniejsze do zdobycia niż LM. To one są wyznacznikiem siły. LM to detale które decydują o jej wygraniu jak np. błędy sędziowskie czy losowania itp. Carlo po sobie pozostawia puchary, Pep "spuściznę" i puchary. Nie ma zamiaru umniejszać zasług CA, ale drużyny Pepa mają swoją "charyzmę" i "styl". Dzisiejszy Real to typowy Real jak za czasów wielu poprzedników. Zawsze wielki i groźny..... Pisał to cule ;)

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2053

Finał LM 2021/2022: Liverpool FC - Real Madryt CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 29 maja 2022, 0:31

MazurXIII pisze:
29 maja 2022, 0:21
Niby w czym? W sporcie chodzi o rezultaty. A nie styl. Dlatego np. uważam Guardiolę za mocno przereklamowanego trenera, który osiąga pewne rezultaty na miarę potencjału kadry (czyli najlepszą kadrę w kraju przekuwa na misia - co trzeba oddać - nie udaje się każdemu w sumie), ale nie daje nic extra tak jak np. Klopp w Liverpoolu czy właśnie Ancelotti w Realu. Klopp jest świetny, ale liczy się rezultat - w bezpośrednim pojedynku Carlo go zjadł taktycznie. I szczerze? Między nimi jest dekada różnicy, ale wątpię by Niemiec go dogonił z LM...A Guardiola? Po transferze Haalanda i tego Alvareza (starszy o rok od Norwega swoją drogą...) z River Plate MUSI zdobyć LM w następnym sezonie, wszystko inne będzie odbierane jak porażka, teraz na prawdę nie ma żadnych wytłumaczeń.
W tym momencie piszesz jak czarny i jednocześnie sam sobie zaprzeczasz, bo krytykujesz Guardiolę, który pewnie skończy jako jeden z najbardziej utytułowanych trenerów w historii, LM nie potrafi wygrywać seryjnie ale wyniki ligowe robi kosmiczne (10x mistrzostwo w 13 sezonach jako trener), przy okazji z rekordami punktowymi ligi gdzie nie pójdzie. Tę LM też pewnie zacznie w końcu dokładać i kto wie czy ostatecznie nie skończy z lepszym dorobkiem niż Carlo pod tym względem, ma raptem 51 lat.

Jak dla mnie to mocne upraszczanie. Carlo jest wielki, nikt mu tego nie odbiera ale traktować wszystkich równą miarą IMO jest też niesprawiedliwym, bo i okoliczności, i warunki są różne. Klopp wziął 6. drużynę ligi, przebudował ją wg własnej wizji, zrobił LM, mistrzostwo, wszystkie krajowe puchary, 3x finał LM i 1x finał LE. Zbudował od zupełnych podstaw potęgę, ekipę, którą świetnie się ogląda, która regularnie bije się o wszystkie tytuły i utrzymuje na topie. Do tego wylansował kilku graczy na gwiazdy futbolu. Zrobił to w 5-6 lat i zrobił to po raz drugi w karierze w kolejnej lidze. Carlo dostał ku temu okazję w Evertonie, bo tam też dostał fajne warunki, a odbił się od ściany. Za to z Realem i wcześniej z Milanem, pokazał, że jest niedościgniony w zarządzaniu gwiazdozbiorami i wielkimi ekipami. Klopp wsadzony do tamtego Milanu czy obecnego Realu pewnie nie byłby w stanie zrobić podobnych wyników. To dwaj zupełnie różni trenerzy, w zupełnie inny sposób prowadzący swoje projekty i stawianie tu jednego wspólnego mianownika, jest IMO krzywdzące, bo nie uzyskamy odpowiedzi czy prościej jest wygrać LM z tym (albo tamtym) Realem, czy zbudować od podstaw taką potęgę jaką jest teraz Liverpool ze szrotu jaki tam zastał Klopp.

Awatar użytkownika
Bernabeu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6483
Rejestracja: 25 lip 2017, 15:27
Reputacja: 1772

Finał LM 2021/2022: Liverpool FC - Real Madryt CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bernabeu » 29 maja 2022, 0:34

@Morrow, IMHO Liverpool stworzył sobie dużo sytuacji jak na głęboko cofnięty Real (gdzie np. Casemiro zagrał mistrzowskie spotkanie, a obrona nie zrobiła żadnego ewidentnego błędu), ciężko się nawet przyczepić do egzekucji Mane i 2x Salaha, więc IMHO jednak dużo tu było pecha/wielkości Courtois, ta interwencja przy setce Salaha to matko boska. Liverpool można pewnie krytykować za te ostatnie 10-15 minut, gdzie w sumie zagrali badziewnie (i Trenta przy bramce), ale to już konsekwencja tego, jak ułożył się ten mecz, czyli faktu, że przez pierwsze 30 minut + Salah w drugiej połowie nie zamienili przewagi na bramkę, tyle, że to już zasługa Courtois. Legendarny występ.

A czy Kloppa szkoda? Banalną drabinkę miał Liverpool w Lidze Mistrzów, nie wykorzystał okazji w finale, nie mam poczucia, że wygrali mniej niż powinni. Co nie zmienia faktu, że świetna robota i trener z czołówki, ale skoro takiemu Pochettino się dostawało za niewygrywanie trofeów z Tottenhamem, to nie ma co stosować podwójnych standardów, gdy Klopp je miał na wyciągnięcie ręki w lepszym klubie, i w tym sezonie nie pykło.

Awatar użytkownika
moody
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8432
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 2204

Finał LM 2021/2022: Liverpool FC - Real Madryt CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » 29 maja 2022, 0:36

MazurXIII pisze:
29 maja 2022, 0:21
moody pisze:
29 maja 2022, 0:10
jeszcze dwa tygodnie temu najlepszy na swiecie byl klopp. alez to sie szybko zmienia
Niby w czym? W sporcie chodzi o rezultaty. A nie styl. Dlatego np. uważam Guardiolę za mocno przereklamowanego trenera, który osiąga pewne rezultaty na miarę potencjału kadry (czyli najlepszą kadrę w kraju przekuwa na misia - co trzeba oddać - nie udaje się każdemu w sumie), ale nie daje nic extra tak jak np. Klopp w Liverpoolu czy właśnie Ancelotti w Realu. Klopp jest świetny, ale liczy się rezultat - w bezpośrednim pojedynku Carlo go zjadł taktycznie. I szczerze? Między nimi jest dekada różnicy, ale wątpię by Niemiec go dogonił z LM...A Guardiola? Po transferze Haalanda i tego Alvareza (starszy o rok od Norwega swoją drogą...) z River Plate MUSI zdobyć LM w następnym sezonie, wszystko inne będzie odbierane jak porażka, teraz na prawdę nie ma żadnych wytłumaczeń.
ja rozumiem sobota i najwyrazniej procenty wjechaly, zaslepienie czarno-czerwonymi barwami tez swoje robi, ale no sa jakies granice absurdu.

jak mozna po takim meczu jak dzis napisac, ze carlo zjadl taktycznie kloppa? :lol2: real oddal 3 strzaly (1 celny), dopuscili anglikow do 23 (9 celnych). no chyba ze argumentem jest "ALE WYGRAL!", to wtedy yyy spoko

jak mozna tak pokretnie lawirowac kryteriami zeby wyszlo na carlo to carlo - a to raz licza sie puchary, a to innym razem liczy sie dawanie czegos extra nawet jak nie ma pucharow? wielki carlo bo wygrywa lige mistrzow raz na 7 sezonow trenerki (guardiola tak samo), ale ze wygral cale komiczne 5 mistrzostw w ciagu 25 sezonow (guardiola 10 w 13) trenujac milan, juve, real, chelsea, bayern i psg...nie no o tym ani slowa, pewnie kadry byly nie takie jak trzeba czy cos

jak mozna pisac, ze ktokolwiek MUSI wygrac lige mistrzow, bo inaczej to bedzie porazka? to podlicz ile tych porazek carlo ma juz w karierze?

jeszcze na deser te teksty o CKM - najlepszej pomocy w historii - po kampanii, w ktorej byli gnojeni przez kazdego kolejnego rywala, nie potrafili przejac kontroli nad zadnym meczem i cala faze pucharowa przewiezli sie na plecach kurtuly - ten rzeczywiscie byl znakomity, o czym sam jeszcze przed finalem wspominalem

Awatar użytkownika
Bernabeu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6483
Rejestracja: 25 lip 2017, 15:27
Reputacja: 1772

Finał LM 2021/2022: Liverpool FC - Real Madryt CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bernabeu » 29 maja 2022, 0:43

Btw. Liverpool w trzech finałach w tym sezonie nie strzelił ani jednej bramki, tak że z tym wielkim stylem Liverpoolu to bym nie dramatyzował, nawet Real nie zawsze przemęczy rywala po karnych.

Realista69 2.0
Kapitan
Kapitan
Posty: 3515
Rejestracja: 30 lip 2019, 19:10
Reputacja: 423

Finał LM 2021/2022: Liverpool FC - Real Madryt CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Realista69 2.0 » 29 maja 2022, 0:44

Pep jest na ligę, a Carlo od LM. Nie można ich porównywać, bo specjalizują się w innych rozgrywkach.
Np. dla mnie ważniejsza jest LM, a dla kogoś innego liga krajowa.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2053

Finał LM 2021/2022: Liverpool FC - Real Madryt CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 29 maja 2022, 0:48

Bernabeu pisze:
29 maja 2022, 0:34
IMHO Liverpool stworzył sobie dużo sytuacji jak na głęboko cofnięty Real (gdzie np. Casemiro zagrał mistrzowskie spotkanie, a obrona nie zrobiła żadnego ewidentnego błędu), ciężko się nawet przyczepić do egzekucji Mane i 2x Salaha, więc IMHO jednak dużo tu było pecha/wielkości Courtois, ta interwencja przy setce Salaha to matko boska. Liverpool można pewnie krytykować za te ostatnie 10-15 minut, gdzie w sumie zagrali badziewnie (i Trenta przy bramce), ale to już konsekwencja tego, jak ułożył się ten mecz, czyli faktu, że przez pierwsze 30 minut + Salah w drugiej połowie nie zamienili przewagi na bramkę, tyle, że to już zasługa Courtois. Legendarny występ.
Absolutnie z tym nie dyskutuję. Mimo wszystko klasyczny Liverpool Kloppa, w sytuacji, w której jest postawiony pod ścianą, potrafi stworzyć sobie więcej, niezależnie od tego z kim by nie grał (patrz np. rewanż z Villarreal i druga połowa tamtego meczu). Tu The Reds nie rozwinęli w pełni skrzydeł, mieli swoje momentum w pierwszej połowie gdzieś koło 15-20 minuty, mieli w trakcie meczu te 2-3 akcje gdzie Courtois bronił na poziomie z innej planety (legendarny występ, to dobre określenie - pełna zgoda). Belg zbiera zasłużone pochwały ale ogólnie Real zagrał na bardzo dobrym poziomie w defensywie i praktycznie wszystkich z tej formacji oraz wspomnianą pomoc, można tu wymienić.
Bernabeu pisze:
29 maja 2022, 0:34
A czy Kloppa szkoda? Banalną drabinkę miał Liverpool w Lidze Mistrzów, nie wykorzystał okazji w finale, nie mam poczucia, że wygrali mniej niż powinni. Co nie zmienia faktu, że świetna robota i trener z czołówki, ale skoro takiemu Pochettino się dostawało za niewygrywanie trofeów z Tottenhamem, to nie ma co stosować podwójnych standardów, gdy Klopp je miał na wyciągnięcie ręki w lepszym klubie.
Bayern czy Juve też miały z pozoru drabinkę śmiechu, a się potknęły. Wróci dyskusja co do tego, że Klopp nie umie w finały i pewnie słusznie. W Anglii wygrał oba ale po karnych więc tu dochodzi też element farta. Dziś to Liverpool był faworytem i miał więcej argumentów po swojej stronie, a finalnie kończą sezon z ogromnym niedosytem, bo wygrali tylko trofea pocieszenia. Mimo wszystko między Pochem i Kloppem, nie stawałbym tu znaku równości, bo przepaść między projektem Argentyńczyka i tym co udało się zbudować Niemcowi, to jednak przepaść. Dzisiaj brakuje argumentów żeby jakoś obronić tę porażkę w finale, no ale jak wiemy finały rządzą się swoimi prawami i akurat pod tym względem, nie uważam żeby Niemiec był mistrzem taktycznego rozgrywania tych spotkań. Jest jakiś trener, który przegrał więcej finałów LM (3) w ostatniej dekadzie? Wydaje mi się, że nie. Inna kwestia, że zarówno z BVB jak i Liverpoolem do tych finałów doszedł w ciągu ostatnich 10 lat aż 4 razy i tu chyba też nie ma nikogo z lepszym wynikiem w ostatniej dekadzie, a to też duże osiągnięcie.

Realista69 2.0
Kapitan
Kapitan
Posty: 3515
Rejestracja: 30 lip 2019, 19:10
Reputacja: 423

Finał LM 2021/2022: Liverpool FC - Real Madryt CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Realista69 2.0 » 29 maja 2022, 0:55

Morrow pisze:
29 maja 2022, 0:48
Inna kwestia, że zarówno z BVB jak i Liverpoolem do tych finałów doszedł w ciągu ostatnich 10 lat aż 4 razy i tu chyba też nie ma nikogo z lepszym wynikiem w ostatniej dekadzie, a to też duże osiągnięcie.
Jeśli jest się wyraźnym faworytem albo przegrywa się wygrany finał, to lepiej już wcześniej odpaść. Stambuł do dzisiaj boli. (:

Awatar użytkownika
Hersk
Ćwierkator
Ćwierkator
Posty: 12019
Rejestracja: 21 lip 2021, 1:22
Reputacja: 3052
Kibicuję: Reprezentacji Polski
Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody

Finał LM 2021/2022: Liverpool FC - Real Madryt CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Hersk » 29 maja 2022, 1:03

Klopp z BVB dotarł do finału a to wiele mówi, tam Bayern był faworytem. W 2018 roku naprzeciwko Ronaldo i spółce na bramce miał Kariusa a Salah w 30 minucie zszedł... W tych finałach tylko z Tottenhamem i disissj drużyna Kloppa była faworytem

Klopp to geniusz ale też mocny przegryw na papierze także w Anglii. Dużo pecha, najmocniejsza konkurencja w historii ligi w postaci City Pepa

Awatar użytkownika
moody
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8432
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 2204

Finał LM 2021/2022: Liverpool FC - Real Madryt CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » 29 maja 2022, 1:07

mi tam nie przejdzie przez gardlo pisanie per przegryw ze wzgledu na przegrane finaly ani o kloppie, ani o simeone, ani o allegrim. po pierwsze od zawsze uwazam, ze w rozgrywkach gdzie o puchar bije sie cala europa przegrac nawet nie tyle w finale, co nawet w polfinale to nie jest wstyd dla zadnej druzyny. a w przypadku wyzej wymienionych dodatkowo dochodzi to, o czym wspomnieliscie, czyli fakt, ze do wiekszosci tych finalow podchodzili w roli underdoga wiec porazka nie mogla byc zaskoczeniem

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”