Tottenham Hotspur (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post autor: Zaza » 21 sty 2006, 18:04

Zagrał Grzesiu i to 18 minut był o włos bramki i asysty :) Za długo się składał ale dostał piłe za plecy od Lee i było trudno naprawde :(

Ale mecz z gatunku walki. Szarpana gra, często na wrzuty do nikogo. Tottenham chwilami walił głowa w mur. Był lepszy i to o klase ale remis. Byli o włos bramki. Kilka naprawde pięknych strzałów ale Serensen pokazał klase :) Szczególnie po strzałach Tainio (dwóch ) i Keana. Jednek Duńczyk był w transie i bronił wszystko.

Tracą Koguty 2 pkt u siebie na White Hart Lane a na dodatek Davidsa, Jenasa i Tainio :( ... Nie dobrze.

To zderzenie się Jenasa z Angelem było max nie przyjemne. :( Te oczy :( Oby był zdolny do gry bo takie uderzenie są najgorsze.

P.S. Coś mi mówi ze w następnym meczu pod nie obecność Mido atak Tottenhamu będzie Rasiak Keane :!: Jol chyba widział sam ...

Wróć do „Anglia”