Akurat było 0-4, chyba że te dwie poprzeczki naszych podsumowałeś jako bramkę.
I właśnie w Meksyku było najpierw 0-0 z Marokiem, później 1-0 z Portugalią, następnie wpierdol od Anglii 0-3, a jednak z grupy wyszliśmy (z trzeciego miejsca), no i ten mecz z Brazylią razem bilans bramkowy 1-7!
Wygląda więc na to, że minimalnie ten wynik poprawimy, chyba że Francuzi wklepią nam szóstkę (jak Belgowie w LN)?



