1/8 FINAŁU: ARGENTYNA - AUSTRALIA (03.12.2022 - 20:00)

Dział poświęcony turniejowi w Katarze
×

Kto awansuje?

Argentyna
4
67%
Australia
2
33%
Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15528
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2151
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

1/8 FINAŁU: ARGENTYNA - AUSTRALIA (03.12.2022 - 20:00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 03 gru 2022, 1:00

Temat poświęcony spotkaniu 1/8 finału mistrzostw świata między Argentyną a Australią (03.12.2022 - 20:00).

Arbitrem spotkania będzie pan Szymon MARCINIAK (POL) :beer:

Awatar użytkownika
matt_
Moderator
Moderator
Posty: 12828
Rejestracja: 04 sie 2016, 13:56
Reputacja: 3478

1/8 FINAŁU: ARGENTYNA - AUSTRALIA (03.12.2022 - 20:00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: matt_ » 03 gru 2022, 5:42

Liczę na ciekawy rewanż za baraż interkontynentalny MŚ 1994, jednak nie mam złudzeń, że rozpędzająca się Argentyna poradzi sobie z dzielnymi Kangurami.

Awatar użytkownika
Darkman1948
Kapitan
Kapitan
Posty: 2519
Rejestracja: 14 lip 2005, 10:25
Reputacja: 226

1/8 FINAŁU: ARGENTYNA - AUSTRALIA (03.12.2022 - 20:00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Darkman1948 » 03 gru 2022, 6:37

Ja kibicuję Argentynie od mistrzostw we Francji w 1998 roku. Liczę, że Australia zbytnio ich nie zmęczy dziś, chociaż na tym Mundialu takie jaja się dzieją, że nikogo nie można lekceważyć.
I będzie bardzo miło jak Holandia przejdzie USA. W ćwierćfinale dojdzie do rewanżu właśnie za 1998 rok :twisted:

Awatar użytkownika
Kesz
Kapitan
Kapitan
Posty: 2546
Rejestracja: 29 sty 2012, 12:15
Reputacja: 359

1/8 FINAŁU: ARGENTYNA - AUSTRALIA (03.12.2022 - 20:00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kesz » 03 gru 2022, 14:30

Raczej tutaj trudno oczekiwać niespodzianki. Argentyna podrażniona po wpadce z Arabią gra z meczu na mecz coraz lepiej i nabiera pewności siebie. Australia osiągnęła już ogromny sukces, ale nie sądzę by mieli się cofnąć jak Polacy i murować nieudolnie bramkę zabijając cały swój ofensywny potencjał. Oczywiście, zakładam, że będą grali zachowawczo, ale zakładam, że będą też szukali swoich szans z kontry.
Jest opcja, że tak jak z Francją tak i tutaj Australijczycy będą próbowali zaskoczyć rywali nastawieniem ofensywnym na starcie meczu, Francja szybko straciła gola i musiała odrabiać straty, jeśli uda się powtórzyć to w meczu z Argentyną, to może być ciekawie...

Wbrew pozorom Argentyna na tym turnieju nie zachwyca... Mili problem w kreowaniu akcji w meczu z Arabią Saudyjską i Meksykiem, zwłaszcza było to widoczne w tym drugim meczu gdzie ratunkiem okazały się strzały z dystansu. Z Arabią Saudyjską wyglądało to lepiej ale co z tego skoro kończyło się na spalonym? Mecz z Polską nie ma tu co przytaczać, bo Polacy w ogóle Argentynie nie utrudniali tworzenia akcji więc to trochę zamazuje rzeczywistość. Australia nie będzie jak Polska pozwalała by sobie Argentyna klepała piłkę i tworzyła sytuację za sytuacją, zakładam, że to będzie bliższe tego jak wyglądała rywalizacja z Meksykiem. Na pewno Argentyna będzie prowadzić grę ale przeczuwam, że będą mieli problem z stworzeniem sytuacji bramkowej. Lautaro Martinez w tym turnieju jest bez formy, Messi też nie zachwyca mimo kluczowej bramki w meczu z Meksykiem, nadzieja może być w Alvarezie, ale nie tylko atak ma problemy w tym turnieju w kadrze Argentyny ale też środek pola, gdzie w żałosnej formie jest De Paul a konsekwentnie gra w każdym meczu, nawet media Argentyńskie wylewają hejt na tego zawodnika.

Ogólnie, jeśli ktoś do Argentyny podejdzie bez kompleksów i z wiarą w sukces, to może coś ugrać, bo ta Argentyna gra znacznie poniżej oczekiwań i trzeba do nich podejść jak Arabia, z twardym pressingiem, trzymać ich wysoko od własnej bramki i szukać szansy z kontry np. po odbiorze piłki takiemu De Paulowi jaki bije rekordy w tej statystyce.

Faworytem będzie Argentyna, ale jeśli Australia podejdzie do tego meczu z jajami a nie wykastrowani jak Polska, to mogą postawić im naprawdę trudne warunki a nawet pokusić się o niespodziankę. Mimo wszystko stawiam, że awansuje Argentyna, ale będzie to dla nich dość trudna przeprawa jeśli będą grali na takim poziomie jak w fazie grupowej.

Awatar użytkownika
Hersk
Ćwierkator
Ćwierkator
Posty: 12019
Rejestracja: 21 lip 2021, 1:22
Reputacja: 3052
Kibicuję: Reprezentacji Polski
Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody

1/8 FINAŁU: ARGENTYNA - AUSTRALIA (03.12.2022 - 20:00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Hersk » 03 gru 2022, 19:21

Messi dzisiaj zagra 1000 mecz w karierze. Mecz z Polską był jego 999. Niesmowite. Najlepszy w historii :witam:

Awatar użytkownika
Bernabeu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6483
Rejestracja: 25 lip 2017, 15:27
Reputacja: 1772

1/8 FINAŁU: ARGENTYNA - AUSTRALIA (03.12.2022 - 20:00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bernabeu » 03 gru 2022, 19:27

Ciekawe co z tym Di Marią i czy to tylko przeciążenie, to generalnie drugi najważniejszy gracz dla Argentyny, a już pamiętamy w 2014 roku jak wyleciał na fazę pucharową w 1/4 czy tam 1/2, więc jednak zdrówka.

Awatar użytkownika
moody
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8432
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 2204

1/8 FINAŁU: ARGENTYNA - AUSTRALIA (03.12.2022 - 20:00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » 03 gru 2022, 19:29

@Hersk zawsze pokrecisz cos z tymi swoimi wyliczeniami, dzis mecz nr 1000 :P

pisalem przed mundialem, ze ze 35-letni messi sam tego nie pociagnie i jak chce argentyna cos ugrac, to cala druzyna musi byc w formie, a zdecydowanie z nia nie trafili. lo celso wypadl jeszcze przed turniejem, de paul jest indywidualnie jednym z najwiekszych rozczarowan turnieju, di maria zdarzyl sie juz polamac, a z lautaro to sam nie wiem, co sie stalo. on ogolnie jest niezly, ale jak wpadnie w dolek, to nie potrafi z niego wyjsc przed 3 miesiace i teraz musi byc chyba w tragicnzej formie, skoro z pewniaka w skladzie wyladowal na lawie i nie podnosi sie z niej nawet przy absencji di marii. za to mlodzi enzo i julian wykorzystuja swoje szanse, no ale na razie na tle slabiutkich rywali

Awatar użytkownika
Hersk
Ćwierkator
Ćwierkator
Posty: 12019
Rejestracja: 21 lip 2021, 1:22
Reputacja: 3052
Kibicuję: Reprezentacji Polski
Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody

1/8 FINAŁU: ARGENTYNA - AUSTRALIA (03.12.2022 - 20:00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Hersk » 03 gru 2022, 19:33

Poprawiłem od razu przecież :D

Awatar użytkownika
yedraz
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4549
Rejestracja: 05 cze 2018, 16:36
Reputacja: 873
Kibicuję: Jagiellonia Białystok
Lokalizacja: powiat siemiatycki

1/8 FINAŁU: ARGENTYNA - AUSTRALIA (03.12.2022 - 20:00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: yedraz » 03 gru 2022, 19:35

I co ciekawe to będzie mecz dwóch drużyn, które przegrały pierwszy mecz na turnieju. W fazie pucharowej jest jeszcze jeden taki zespół, czyli Senegal, a Czesław M. mówił, że tak się nie powinno zaczynać. A przecież każdy wie o tym, że prawdziwego mężczyznę poznajemy po tym jak kończy, a nie zaczyna. :P

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62976
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8204
Kontakt:

1/8 FINAŁU: ARGENTYNA - AUSTRALIA (03.12.2022 - 20:00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 03 gru 2022, 19:36

moody pisze:
03 gru 2022, 19:29
z lautaro to sam nie wiem, co sie stalo. on ogolnie jest niezly, ale jak wpadnie w dolek, to nie potrafi z niego wyjsc przed 3 miesiace i teraz musi byc chyba w tragicnzej formie
On takie dołki i górki w Interze łapie cały czas. Serie goli i serie okropnych pudeł. Niezwykle nierówny grajek, choć o dość dużym potencjale. Wydaje mi się, że u niego to głowa nie dojeżdża, stąd te ogromne wahania, wszak gdy się przełamie to później już leci easy.

Awatar użytkownika
yedraz
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4549
Rejestracja: 05 cze 2018, 16:36
Reputacja: 873
Kibicuję: Jagiellonia Białystok
Lokalizacja: powiat siemiatycki

1/8 FINAŁU: ARGENTYNA - AUSTRALIA (03.12.2022 - 20:00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: yedraz » 03 gru 2022, 19:38

A w jak tragicznej formie musi być Paulo Dybala, skoro nawet jeszcze na minutę nie wyszedł!

Awatar użytkownika
Tennessee
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2019
Rejestracja: 18 kwie 2012, 23:30
Reputacja: 418

1/8 FINAŁU: ARGENTYNA - AUSTRALIA (03.12.2022 - 20:00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tennessee » 03 gru 2022, 20:06

Ilu tych Argentyńczyków tam przyjechało, jakby grali u siebie :) Robią atmosferę to trzeba przyznać

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62976
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8204
Kontakt:

1/8 FINAŁU: ARGENTYNA - AUSTRALIA (03.12.2022 - 20:00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 03 gru 2022, 20:09

Tennessee pisze:
03 gru 2022, 20:06
Ilu tych Argentyńczyków tam przyjechało, jakby grali u siebie :) Robią atmosferę to trzeba przyznać
Federacja zapłaciła.

Awatar użytkownika
Tennessee
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2019
Rejestracja: 18 kwie 2012, 23:30
Reputacja: 418

1/8 FINAŁU: ARGENTYNA - AUSTRALIA (03.12.2022 - 20:00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tennessee » 03 gru 2022, 20:14

Chętnie bym pojechał na koszt PZPNu.

Ciekawe jak wypadnie dzisiaj de Paul i Papu Gomez, ten pierwszy jak na razie w turnieju jest rasowym kasztanem.

Hannibal
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2051
Rejestracja: 13 lut 2019, 23:47
Reputacja: 882

1/8 FINAŁU: ARGENTYNA - AUSTRALIA (03.12.2022 - 20:00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Hannibal » 03 gru 2022, 20:19

Co śmieszne komentatorzy rozpływają się jaki świetny turniej rozgrywa De Paula :rotfl4:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Mundial 2022 Katar”