Myślę, że spokojnie najlepszy finał w XXI wieku i najlepszy z tych, w których były rzuty karne (w 1994 po 120 minutach było 0:0) a ogólnie? Moim zdaniem porównywalny do 1966, gdzie Niemcy wcisnęli wyrównującą bardzo późno, potem ta dogrywka z golem widmo i bramką Anglików na 4:2 po kontrze. Nie wiem, czy była lepsza dogrywka w finale MŚ niż dzisiaj.



