Manga & Anime - Strona 6

Muzyka. Literatura. Prasa. Film. TV. Krótko mówiąc - Kultura. Wszystko co się dzieje w Polsce i na Świecie jest warte skomentowania. Polityka i wydarzenia. Dyskusje tylko na wysokim poziomie.
Awatar użytkownika
Kesz
Kapitan
Kapitan
Posty: 2546
Rejestracja: 29 sty 2012, 12:15
Reputacja: 359

Manga & Anime

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kesz » 25 lip 2022, 14:23

Eyesmon pisze:
25 lip 2022, 14:16
A znasz kogoś kto się zna na tych cenach i mógłby to określić?
Nie znam niestety. Jeśli masz jakieś konkretne tytuły, to spróbuj je wyszukać i porównać z obecnymi cenami na różnych aukcjach.
Jeśli masz w posiadaniu jakieś białe kruki, to w ich cenie warto już skontaktować się z jakimś znawcą. Sam jestem z małego miasta, ale w większych miastach na pewno są jakieś sklepy typowo komiksowe gdzie można znaleźć fachowca od wyceny.

Awatar użytkownika
Eyesmon
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 15887
Rejestracja: 26 lut 2009, 23:46
Reputacja: 4001
Kibicuję: AC Milan

Manga & Anime

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Eyesmon » 25 lip 2022, 14:44

Ok, dzięki :)

Awatar użytkownika
Vol'jin
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5399
Rejestracja: 14 sty 2019, 15:36
Reputacja: 1077
Kibicuję: Ac Milan
Lokalizacja: Tczew

Manga & Anime

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Vol'jin » 01 paź 2022, 23:57

trzecia premiera kinowa anime w polskich kinach w tym roku, czyżby coś ruszyło ? Tym razem One Piece po Jujutsu Kaizen i Dragon Ball SuperHero



15 października na Netflixie Captain Tsubasa z 2001 roku (nie ta z lat 90 z Polonii 1), a którą kojarze za dzieciaka na niemieckim RTL 2 czyli tzw Road to World Cup

Awatar użytkownika
Kesz
Kapitan
Kapitan
Posty: 2546
Rejestracja: 29 sty 2012, 12:15
Reputacja: 359

Manga & Anime

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kesz » 24 paź 2022, 13:42

Ja sobie może napisze obszerny post odnośnie jednej z moich ulubionych mang jak również jednej z najlepszych mang w ogóle w kategorii "seinen".

Miecz Nieśmiertelnego

Obrazek

Hiroaki Samura - O tym Panu wiele powiedzieć nie można... Jego dorobek mangowy jest znikomy, rysował dojinishi o znanej grze Darkstallkers, również bardziej zasłynął jako ilustrator, często tworząc erotyczne arty do magazynów.

W 1994 roku, Samura stworzył serię "Blade of the Immortal". Seria w 1997 roku została nagrodzona nagrodą na Japan Media Arts Festival natomiast w 2000 roku, zdobyła nagrodę na Will Eisner Comic Industry Award jako najlepsze zagraniczne wydanie komiksu w USA.

Co jest takiego wyjątkowego w tej serii ? Oj dużo...

Zacznę może od małego opisu fabularnego.

Historia opowiada o Manjim, samuraju jaki wsławił się, że w jednej walce sam zabił 100 przeciwników, jednak w skutek otrzymanych ran jego życie było zagrożone, z pomocą przybyła tajemnicza babuszka - Yaomikuni która była w posiadaniu robaków zwanych kessen-chu, miały one właściwości uzdrawiające - Jednak Manjin jeszcze wówczas nie wiedział, jaką przyjdzie mu cenę zapłacić za życie... To co miało być jego zbawieniem okazało się klątwą. Robaki kessen-chu stały się częścią jego organizmu i miały właściwości regeneracyjne, przez co każda rana z czasem się regenerowała a odcięte kończyny od ciała wystarczyło przyłożyć na jakiś czas by się zrosły - Tak, Manji stał się nieśmiertelny. Obrał sobie pewien cel życiowy, jako iż żył jako złoczyńca, morderca bez honoru w skutek czego życiem zapłaciła jego siostra, postanowił odkupić swoje winy i w ramach pokuty zabić 1000 złych ludzi, wówczas prosił Yaomikuni by zdjęła z niego klątwę nieśmiertelności i pozwoliła mu umrzeć w spokoju.

Obrazek

Jednocześnie jednak akcja mangi odbywała się w spokojnych czasach, nie było wojen w skutek czego powstawały szkoły miecza nauczające kodeksu samuraja oraz sztuki walki. W jednym z dojo doszło do rozłamu, mianowicie szkoła "Mutenichi-ryu" miała żelazne zasady jakie były wierne kodeksu samurajskiego, pewnego dnia jednak szkoła została zaatakowana przez grupę złoczyńców, dwaj najsilniejsi uczniowie szkoły stawili im czoła, byli to Anotsu Saburo oraz Takayuki Asano - obaj walczyli dzielnie i wybili przeciwników, jednak z czasem późniejszym obaj stanęli przed obliczem swego mistrza, gdzie to Anotsu Saburo został oficjalnie usunięty ze szkoły "Mutenichi-ryu" - przyczyną tego stanu rzeczy był fakt, że Saburo złamał tradycję szkoły, używając w walce przeciw napastnikom dwóch mieczy... Anotsu Saburo nie mógł pogodzić się z tą decyzją oskarżając, że mistrz nie chce przekazać swoich nauk komuś kto jest innej krwi, jako iż Takayuki Asano był synem mistrza szkoły. Ostatecznie Anotsu Saburo został usunięty ze szkoły "Mutenichi-ryu" lecz nikt nie był w stanie przewidzieć, jakie to w rezultacie przyniesie konsekwencje...

Po latach, szkołę "Mutenichi-ryu" nawiedził nie jaki Anotsu Kagehisa wraz ze swoją kompanią ze szkoły miecza Itto-ryu, bez nawet odrobiny litości wymordował członków szkoły, natomiast aktualnego mistrza zabił na oczach całej rodziny, natomiast jego żona została grupowo zgwałcona na oczach jego małej córki - z całego tego koszmaru, przetrwała mała dziewczynka, która w akcie zemsty postanowiła kontynuować tradycję szkoły i nauczyć się stylu walki "Mutenichi-ryu" i pewnego dnia rzucić wyzwanie Anotsu Kagehisie.

Minęło ponownie kilka lat, Rin Asano (tak ma na imię owe dziewczę), uznała, że jest już gotowa, by dokonać aktu zemsty, postanowiła wyruszyć w poszukiwania Anotsu Kagehisy i członków jego szkoły, jednak pewnego dnia, przy grobie Ojca spotyka pewną staruszkę... była to Yaobikuni, jaka poznając historie dziewczyny, postanowiła jej pomóc, wskazała miejsce, gdzie przebywa jeden z najsilniejszych na Świecie samurajów i jaki pomoże jej w akcie dokonania zemsty. Dziewczyna nie do końca wierząc w swoje siły uznała, że przyda jej się pomoc i poszła w wskazane miejsce przez staruszkę... Tam natomiast spotyka nieśmiertelnego samuraja Manjiego - Tak o to właściwie zaczyna się historia Manjiego i Rin jacy wspólnie rzucają wyzwanie największej i najpotężniejszej szkole miecza.

W trakcie swojej podróży spotkamy jeszcze wiele postaci, zostaną poruszone różne życiowe tragedie i sytuacje, dojdzie do wielu efektownych oraz krwawych walk, będziemy mieli do czynienia z konspiracją i zwrotami akcji. Ale rozpisywać się na temat dalszej historii Rin, Manjiego i Kagehisy nie będę, sami sprawdźcie jakie czekają losy bohaterów.

Tak propo właśnie bohaterów mangi... Moim zdaniem ich kreacja to jeden z największych plusów serii, podczas rozwoju mangi, obserwujemy rozwój mentalny osób, Rin ogarnięta zemstą jednak bojąca się jednocześnie podjąć wyzwanie, młoda dziewczyna, która wchodzi do świata bezwzględnego mordu a boi się skrzywdzić nawet muchę... Z czasem jej nienawiść zamienia się w refleksje nad słusznym postępowaniem a jej odwaga i zaparcie znacznie wzrasta na sile. Manjin z kolei na początku był twardodupny, miał wszystko gdzieś w stylu zasady "zrobię co chcesz, ale po swojemu i abyś się nie wtrącała no i oczywiście liczy się kasa" - postać wydarta całkowicie z uczuć, nagle się zmienia, wielokrotnie porównuje Rin do swojej zmarłej siostry z czasem tworzy się więź, której sam Manjin chyba z początku nie był świadomy. Największym jednak zaskoczeniem jest Anotsu Kagehisa - dlaczego? bezwzględny morderca którego kompania wymordowała rodzinę na oczach małego dziecka... Prawda taka, że Kagehisę tak naprawdę trudno określić czy jest postacią negatywną czy pozytywną czy raczej bliżej neutralną... Z czasem rozwoju mangi poznajemy motywy jego działania, jego cel a także zachowanie i jednocześnie osądzamy jego osobę pod względem dokonanych czynów i czy naprawdę można go traktować jako największe zło w mandze? Z czasem pojawiają się nowi potężni bohaterowie, jacy mają kolejne brutalne plany w stosunku do Anotsu jak i Manjiego.

Teraz tak może dla lepszego zobrazowania, taka ogólna charakterystyka najważniejszych postaci :

Manji - Samuraj, na jakiego padła klątwa nieśmiertelności, objął sobie za cel pokuty zabić 1000 złych ludzi, po czym chce by klątwa z niego została zdjęta i aby mógł umrzeć w spokoju. Połączył siły z Rin aby pomóc jej w dokonaniu zemsty na Anotsu Kagehisie i jego szkole Itto-ryu. Z charakteru zimny, obojętny i samolubny.

Rin - Ostatnia ocalała z klanu Asano, będących spadkobiercami szkoły "Mutenichi-ryu" w skutek brutalnego mordu rodziców przez Kagehisę i jego ludzi, postanawia nauczyć się walczyć i pewnego dnia rzucić wyzwanie w celu zemsty. Za namową tajemniczej babuszki postanawia się spotkać z Manjim, samurajem jaki ma pomóc jej w dokonaniu vendetty. Z charakteru bardzo naiwna lecz uparta, słaba fizycznie oraz mentalnie.

Anotsu Kagehisa - Potomek wygnanego z szkoły "Mutenichi-ryu" Anotsu Saburo. Kagehisa wraca w jego imieniu by dokonać zemsty, podbić wszystkie szkoły miecza w Kraju, jego szkoła neguje tradycyjny kodeks samuraja m.in dając możliwość większej uniwersalności w walce, gdzie samuraj nie musi posiadać jedynie dowolnego miecza ale dowolną broń i jej ilość. Cel główny Manjiego i Rin ale nie tylko... Z Charakteru Anotsu jest bardzo spokojny, inteligentny i dokładny w swych kalkulacjach, dodatkowo niezwykle silny, potrafi wbrew pozorom być litościwy ale także szalenie bezwzględny i brutalny... Cicha woda...

Poza postaciami i ciekawą fabułą, należy teraz wspomnieć o największym plusie mangi - mowa tu o przepięknej kresce, rysunki w mandze są wykonane przepięknie z dbałością o szczegóły, nie mal jak malownicze arcydzieła, często walki są zwieńczane tzw. ciosami kończącymi - a te są narysowane wprost fantastyczne i jest to uczta dla oczu, zdecydowanie pod względem stylu ta manga wyróżnia się z pośród innych, niezwykle dojrzała kreska. Zdecydowanie różna od tego co obserwujemy w wielu innych mangach. Trudno tutaj się dziwić nagrodom jakie manga otrzymała m.in właśnie za te świetne arty w końcu to specjalizacja Pana Samury i widać, że do tego aspektu przykuwa bardzo dużą uwagę.

Obrazek
Obrazek

Teraz dla kogo jest ta manga ? Nie dla dzieci, w mandze co prawda nie uświadczymy golizny, co aż dziwne patrząc na to, w czym specjalizował się między czasie Pan Samura, czyli artach erotycznych. Tutaj skutecznie zakrywa nagość albo robi to w tak subtelny sposób, że jest to ukazane nie mal jak sztuka. Natomiast to co zaważa na fakcie, że Miecz Nieśmiertelnego jest pozycją dla dorosłego odbiorcy, to brutalność, mamy tutaj hektolitry krwi, odcinanie rąk czy nóg nie mówiąc o głowach jest na porządku dziennym, tematyka bywa też ciężka jak np. wątek o jakim wspomniałem, gdzie na oczach dziecka została zgwałcona grupowo matka, także w mandze mamy motyw eksperymentów na ludziach, gdzie są odcinane kończyny, badane wnętrzności i pewien ukazany szalony obłęd. Na pewno nie jest to dla ludzi co mają słabą psychikę.

Jednak mimo wszystko, uważam, że Miecz Nieśmiertelnego, to jedna z najlepszych mang wydanych na Polskim rynku a warto tu podkreślić, że u nas w Kraju mangę wydawało pierw wydawnictwo Egmont, jakie ostatecznie wydało 22 tomy z 30 poczym przerwało w ogóle wydawanie u siebie Japońskich komiksów - spotkało to się z dużą falą złości z strony społeczności, bo Egmont wtedy przerwał kilka serii i do dziś zaznacza, że do wydawania mangi nie ma zamiaru wrócić, co jednak nie do końca jest prawdą, bo nie dawno owe wydawnictwo zapowiedziało wydawanie mang ale na bazie komiksów zachodnich m.in z uniwersum Gwiezdnych Wojen. Jednak to zbyt dobra pozycja by ją zostawić w takim stanie, na ratunek całkiem nie dawno wyszło wydawnictwo Kotori jakie przejęło prawda do serii i wydaje ją w ulepszonej wersji zbiorczej 2 in 1 i w większym formacie, obecnie wkrótce będzie miał premierę 3 tom (czyli tj. 6). Jest to pozycja po którą naprawdę warto sięgnąć, jeśli nie straszna wam krew, to jak najbardziej polecam... Tematyka samurajów może odpychać, ale nie w tej mandze, fabuła jest bardzo dobrze skonstruowana, same postacie są bardzo interesujące i pochłaniają nas ich losy, walki widowiskowe a przepiękna kreska nie pozwala przewracać stron, bo chcemy się delektować tym pięknym artystycznym widokiem genialnego kunsztu Pana Samury.
--------------


Poszedłem sobie tu trochę na łatwiznę, bo tekst jaki tu jest napisany, napisałem tak naprawdę 10 lat temu na potrzeby bloga jakiego prowadziłem, ale stwierdziłem, że sobie go tu wrzucę, bo całkiem fajnie opisuje serie i warto o niej wspomnieć, bo jak napisałem wyżej, seria dostała ulepszoną re-edycję i naprawdę warto jej dać szanse. Kawał dobrego komiksu.

Awatar użytkownika
Kesz
Kapitan
Kapitan
Posty: 2546
Rejestracja: 29 sty 2012, 12:15
Reputacja: 359

Manga & Anime

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kesz » 17 gru 2022, 15:25

Ostatnio sobie przeczytałem mangę "Planetes"

Jest to seria autorstwa Makoto Yukimury, tej samej osoby jaka odpowiada za stworzenie serii "Saga Winlandzka" która w moim odczuciu jest jedną z najlepszych serii mangowych jakie stworzono.

ObrazekObrazek


Historia opowiada w sumie o dość nieodległej przyszłości, gdzie to ludzie coraz bardziej brną do przodu w celu podboju kosmosu. Normą są już wycieczki pasażerskie w kosmos, bazy na księżycu czy marsie a w planach jest podbój Jowisza. Ludzkość zmaga się z coraz większymi problemami związanymi z surowcami energetycznymi, wyeksploatowana pod tym względem ziemia już nie wystarcza do zaspokajania potrzeb ludzkości. Stąd postanowiono właśnie na eksploracje kosmosu w celu nabycia niezbędnych surowców. Jednak nie wszyscy są temu przychylni, powstają organizacje terrorystyczne jakie się temu sprzeciwiają, że ludzkość niesie za sobą zagładę gdzie potrafili doprowadzić do tragicznego stanu własną planetę niszcząc jej zasoby naturalne, zaśmiecając i zanieczyszczając i że próby eksploracji kosmosu doprowadzą do tego samego na innych planetach.
Prawdą jest, że faktycznie większa ekspansja kosmosu sprawiła, że pojawia się tam coraz więcej śmieci, w przestrzeni unoszą się szczątki rozbitych statków, satelitów itp. W celu ich "sprzątania" została utworzona specjalna jednostka kosmicznych "śmieciarzy" którzy mają za zadanie usuwanie śmieci w kosmosie na tyle ile to możliwe i właśnie o takich śmieciarzach opowiada ta manga a właściwie losach jej bohaterów.

Sama seria to przede wszystkim okruchy życia, mamy tu ludzi o różnych motywach :

Hachirota Hoshino - To bardzo ambitny młodzian, jaki pracę jako kosmiczny "śmieciarz" stawia jako pierwszy krok w jego karierze kosmonauty a ostatecznie chce wziąć udział w misji na Jowisza i zarobić na swój własny statek kosmiczny. Cel Hachiego tylko z pozoru wydaje się wykonalny, bo aby dostać się na misje na Jowisza, to musi pokonać kilkadziesiąt tysięcy innych osób w egzaminach selekcji, gdzie tylko kilka osób ostatecznie na tą misję się dostanie.

Fee Carmichael - To z kolei Pani kapitan statku "śmieciarki" o bardzo dużym poczuciu sprawiedliwości, stanowcza i silna jest, ale tylko w kosmosie gdzie spędza znacznie większą ilość czasu. Na ziemi z kolei ma syna i męża jakich wyraźnie zaniedbuje z czasem wartości zaczynają się jej mieszać i musi na nowo uczyć się tego, co w życiu jest najważniejsze. Osoba która jest w stanie poświęcić swoje życie by rozbroić minę w kosmosie aby nie doprowadziła do katastrofy ale jednocześnie nie bierze pod uwagę, że jej śmierć może zostawić rodzinę bez matki i żony.

Yuri Mikhalkov - Dawniej wybrał się w lot wycieczkowy w kosmos z swoją żoną, jednak w trakcie lotu doszło do wypadku w którym statek uległ zniszczeniu. Yuri jako jeden z nielicznych przeżył tą katastrofę, ale jego żona zaginęła. Yuri postanowił zostać kosmonautą i zatrudnić się na kosmicznej "śmieciarce" w celu poszukiwań śladu żony w kosmosie.

Każda z postaci ma tu swoje motywy, swoją historię, swoje ambicje. Manga trochę nam ukazuje ich życie przeplatając wydarzenia z teraźniejszości i ich losy z przeszłości, dzięki czemu jesteśmy w stanie zrozumieć ich motywy i rozterki.

W tle wszystkiego toczy się wojna między ambicjami rządku Amerykańskiego odnośnie podboju kosmosu i nabycia surowców enerygetycznych a organizacją terrorystyczną jaka się temu sprzeciwia i o ironio, owa organizacja nie ma problemu z tym, by doprowadzić do tzw. "Syndromu Kesslera" by zatrzymać ekspansję kosmosu przez ludzkość.

Tutaj definicja :
Syndrom Kesslera – sytuacja opisana przez amerykańskiego astrofizyka i pracownika NASA Donalda J. Kesslera, w której kosmiczne śmieci nagromadzone na niskiej orbicie okołoziemskiej zderzają się ze sobą, generując w ten sposób nowe szczątki, które z kolei ponownie się ze sobą zderzając generują jeszcze więcej odłamków.
Manga mimo wielu poważnych wątków wprowadza też wiele elementów komediowych, humoru który potrafi rozładować tą napiętą atmosferę.

W Polsce "Planetes" zostało wydane w wydaniu 2 tomowym jaki składa się na blisko 1000 stron lektury. W oryginalnym wydaniu seria posiada 4 tomy.
Manga jest wydana w Polsce przez wydawnictwo JPF i nie dawno zrobiono jej dodruki dzięki czemu właśnie udało mi się ją kupić i jestem nią zachwycony. Świetna lektura i jedna z najlepszych mang jakie dane mi było czytać.

Dodam, że manga posiada też wspaniałe arty dające odczuć ten "klimat kosmosu"

Awatar użytkownika
Kesz
Kapitan
Kapitan
Posty: 2546
Rejestracja: 29 sty 2012, 12:15
Reputacja: 359

Manga & Anime

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kesz » 28 gru 2022, 15:15

Wspomnę sobie tu o dwóch seriach... Na początek :

Atelier Spiczastych Kapeluszy :

Obrazek

Po mangę chciałem sięgnąć już dawno temu, bo słyszałem o niej naprawdę wiele dobrego, ale jakoś szukałem zawsze oferty z drugiej ręki i ... no słabo to wychodziło bo nikt nie wystawiał tej mangi na sprzedaż... W końcu przed świętami się udało nabyć wszystkiego dotychczasowo wydane tomy i teraz wiem, czemu nikt tej serii nie sprzedaje... Bo to arcydzieło.

Historia rozpoczyna się gdzieś na obrzeżach gdzie jest nie wielki domek, mieszka w nim matka z córką jaka nazywa się Koko i prowadzą tam działalność krawiecką. Pewnego dnia przybywa do nich mężczyzna w spiczastym kapeluszu i będąc świadkiem usterki karocy postanawia pomóc ją naprawić za pomocą magii... Tak, jest on czarodziejem, jednak mimo iż w Świecie mangi magia ma duży wpływ na życie ludzi, to jednak nie każdy może jej używać, do tego trzeba mieć odpowiednie predyspozycje. Sama wiedza o tym jak korzystać z magi jest owiana ścisłą tajemnicą, której zwykli ludzie za nic w świecie nie mogą poznać. Koko była zafascynowana magią i czarodziejami, ale wmawiano jej, że dziewczynka nie ma predyspozycji by zostać czarodziejką. Pewnego dnia jednak gdy była z matką w mieście zrobić zakupy, zaczepił ją zamaskowany mężczyzna, jaki za bezcen sprzedał jej tajemniczą książkę i pióro, jednak dziewczynka nie miała pojęcia do czego to służy myśląc, że to zwykły szkicownik. Teraz gdy spotkała prawdziwego czarodzieja, chciała za wszelką cenę zobaczyć jak "robi magię". Dziewczynka zakradła się do miejsca gdzie owy czarodziej postanowił rzucić zaklęcie i zauważyła, że rysuje on dziwne kręgi, wyglądały one tak samo jak te które widziała w książce jaką kupiła w mieście - Zafascynowaną dziewczynkę olśniło, zauważyła, że magia to nie są żadne inkantacje czy kręcenie różdżką - Magię się rysuje! i występuje w postaci kręgów.

Czarodziej po naprawieniu zaklęciem karocy odszedł a dziewczynka od razu wykopała pióro i książkę jaką zakupiła w mieście, natychmiast zaczęła przerysowywać kręgi jakie tam zobaczyła naśladując to co robił owy czarodziej rzucający zaklęcie naprawy karocy. Po chwili miał miejsce wielki huk, czarodziej który nie zdążył odejść zbyt daleko, zauważył, że coś się stało i natychmiast wrócił w miejsce gdzie znajdował się dom krawcowej. Zastał go zniszczonego, wśród zgliszczy była przerażona dziewczynka i szybko wydało się, że użyła magii z książki, czarodziej słysząc jej tłumaczenia tylko mógł próbować się domyśleć jakiej magii mogła użyć, jednak dom był zniszczony a matka dziewczynki... Matka dziewczynki była spetryfikowana, zamieniona w kamień. Mężczyzna postanowił magią zabezpieczyć i zamaskować zarówno dom jak też matkę dziewczynki. Prawo magów nakazuje, by w takiej sytuacji wyczyścić pamięć danej osoby, ale tym razem czarodziej postanowił przygarnąć dziewczynkę i nauczyć ją korzystania z magii z nadzieją, że dziewczynka będzie w stanie z czasem odtworzyć krąg jaki narysowała a co za tym idzie, można by było dowiedzieć się jakiej magii użyła i być może uratować jej matkę.

Tak właśnie Koko i Quifrey (tak ma na imię czarodziej) wyruszają do Atelier - miejsca gdzie owy czarodziej naucza swoich uczniów magii.

Tutaj wrzucam fajnie zrobione wprowadzenie do serii i polecam się zapoznać :



--------

Ogólnie, wiele osób porównuje tą serię do Harryego Pottera - moim zdaniem to kompletna bzdura bo jedyne co te serie mają wspólnego, to po prostu magia. Jednak tutaj magia występuje w innej formie, nie są to typowe zaklęcia różdżką, do tego Atelier to nie jest żaden Hogwarth tylko domostwo w którym naucza dany profesor jaki z resztą aby móc brać uczniów to musi spełniać konkretne wymogi. Cały Świat może jest w pewnym sensie podobny, jednak tutaj nie ma tajemniczych przejść na peronie jakie przerzucą Cię do alternatywnego Świata jak w HP - tutaj Świat jest jednolity, ludzie jacy nie używają magii żyją wspólnie z magami i magia posiada tu wiele restrykcji, są tematy tabu jakich magowie nie mogą przekroczyć, wszelkie przykładowo wpływanie magii na ludzkie ciało jest zabronione, przykładowo leczeniem ludzi mogą tylko zajmować się lekarze z wiedzą medyczną, nie może być do tego użyta magia. Wszystko dlatego, że w dawnych czasach stosowano magię do różnych eksperymentów, próbowano tworzyć nieśmiertelne ciało, także magia służyła jako moc bojowa wykorzystywana w różnych wojnach - To wszystko i wiele innych aspektów magii zostało w tym Świecie zabronione i uznane jako "magia zakazana".

Cała seria jednak bardzo wnikliwie przedstawia Świat, zarówno krainy, konkretne miejsca, florę, faunę i ogólnie zasady i struktury rządzące tym Światem. Do tego dochodzi też kwestia samego szkolenia magów, gdzie Ci muszą przechodzić serię testów by zostać uznanym za prawowitego maga lub zdobyć inne w związku z tym przywileje czy funkcje w Świecie.

Manga posiada świetną kreskę jaka bardzo oddaje ten magiczny klimat, bardzo dobrze wykreowane i narysowane postacie, wciągający Świat i jest to jedna z tych serii gdzie mam wrażenie, że autor pojechał mocno ambitnie, bo tak rozbudowany Świat nie jest tak bardzo charakterystyczny dla mang, bardzo często twórcy muszą gdzieś ograniczać swoje zapędy w przedstawianiu uniwersum, bo to jest komiks i tu nie ma tak na to miejsca, rzadko kiedy widzimy, że autor skupia się na przedstawieniu Świata na podobnym poziomie co postaci. Są dwie serie jakie tak mnie zachwyciły pod tym względem, Atelier Spiczastych Kapeluszy oraz Wielki Strażnik Biblioteki - Są to twory bardzo ambitne co często mam w obawie jeśli chodzi o mangi, że w pewnym momencie te ambicje przerosną autora, bo to wymaga wiele pracy zarówno nad warstwą artystyczną jak też fabularną. Mangacy mają bardzo duży problem z utrzymaniem deadline'u, bardzo wielku z nich z powodu ciągłego rysowania nabawia się schorzeń czy to pleców czy dłoni, wiadomo, że z problemami zdrowotnymi zmagają się autorzy tak uznanych serii jak Hunter X Hunter czy D Grey Man nie zapominając o Kentarou Miurze jaki zmarł. Plusem jest takim, że zarówno Atelier jak też Wielki Strażnik Biblioteki nie są wydawane przez wydawnictwo Week Shonen Jump gdzie w tydzień trzeba wyrobić się z rozdziałem jaki średnio powinien mieć przynajmniej z 20 stron. Tutaj autorzy mają więcej czasu na dopracowanie swojego dzieła, ale jednocześnie dłużej oczekujemy na wydanie nowego tomu danej serii i niestety w ciągu przykładowo 6 lat od wydawania Ateliera, to zostało wydanych 10 tomów (W Polsce obecnie 9) - patrząc na ile seria jest ambitna, jak bardzo podchodzi wnikliwie do warstwy fabularnej i rysunków, to zakładam, że minie wiele lat jak zostanie ukończona i tu pojawia się problem... By w międzyczasie autora nie złapała choroba lub po prostu brak motywacji.

Ogólnie, Atelier ma potencjał by stać się jedną z najlepszych mang jakie powstały... Na ten moment wszystko rozwija się bardzo dobrze i oby ten poziom został utrzymany. Co istotne, wkrótce pojawi się adaptacja anime tej serii, więc dzięki temu może więcej osób się nią zainteresuje.

Drugą serią o jakiej chce wspomnieć jest :

"Overlord"

Obrazek

Jak widać w avku i podpisie trochę zainspirowałem się jedną z postaci z tej serii, ale na dobrą sprawę to jedna z wielu drugoplanowych a może i nawet trzecioplanowych postaci w tej serii.

Aby jednak bardziej nakreślić temat, to o czym jest ta seria?

Ogólnie oklepany temat jeśli chodzi o pewien katowany wątek w seriach mangi i anime a mianowicie, mamy sytuacje gdzie jest sobie popularna gra MMORPG która jednak dobiega końca swojego żywota, wszyscy gracze wchodzą na ostatnie minuty do gry aby być z nią do samego końca i doczekać zamknięcia serwerów. Wśród nich był główny bohater, gracz jaki był liderem jednej z największych gildii w Świecie jaką tworzył wraz z swoimi kompanami, wspólnie z nimi zdobył najcenniejsze artefakty i bogactwo, ich gildia budziła grozę a sami przy tym posiedli niezwykłą potęgę. Momonga bo tak nazywał się owy lider gildii, wyczekiwał dnia końca, kiedy wszystko co udało im się zdobyć miało bezpowrotnie zniknąć... W tym oczekiwaniu pozostał sam, lecz gdy wybił czas zamknięcia serwerów... Nic się nie wydarzyło. Tak jak przebywał w grze, tak nadal w niej był. Zdziwiony tym faktem postanowił wyjść i sprawdzić czy na zewnątrz też nic się nie zmieniło i dokonał pewnego odkrycia... Wszyscy NPC nagle byli jak żywi ludzie a on sam okazało się, że utknął w Świecie gry. Posiadając swoją potęgę, bogactwo i wierne sługi pozostał w Świecie gry jaki zmienił się w Świat rzeczywisty.

Bohater przyjął nowe imię Ainz Ooal Gown i uznał sobie za cel podporządkowanie całego tego Świata i odnalezienie tych, którzy tak jak on, są graczami i zostali wchłonięci do Świata gry.

To co różni tą serię od takich tworów jak np. Sword Art Online, to przede wszystkim fakt, że główny bohater jest... Antagonistą, on jest tym jaki traktuje ludzi z góry, on jest tym jaki wypowiada wojny i podbija inne obszary, każdy musi mu się podporządkować. Sam wykracza swoją mocą poza wszelką wyobraźnię a do tego ma do pomocy swoje wierne sługi, które również charakteryzują się zarówno wielkim oddaniem jak też potężną mocą.

Cała seria najpierw pojawiła się w formie książek a dopiero z czasem otrzymała adaptację mangową i anime.

W serii mamy do czynienia z ogromny Światem gdzie twórca opisuje wszelkie zależności między rasami, krainami, florą, fauną, bóstwami itd. itd.
Tu nawet się dowiemy wnikliwie jak działa gildia bohaterów przyjmująca zlecenia na potwory czy jaki podział ma miejsce w danym Królestwie. Ilość bohaterów w serii jest ogromna. Ogólnie mam wrażenie, że autor trochę pozazdrościł Tolkienowi i chciał stworzyć coś równie wielkiego.

Sam akurat książek nie czytałem, z tego co wiem to obecnie chyba ma 16 albo 17 tomów. Wersja mangowa posiada obecnie 17 tomów i zarówno książki jak też manga, są nadal wydawane. Warto tu wspomnieć o tym, że książki wydaje w Polsce wydawnictwo Kotori z kolei serię mangową wydaje wydawnictwo Studio JG - To w sumie dziwi, że ten sam tytuł tylko w innej formie jest wydawany przez dwa inne wydawnictwa.

Mi z wszystkich postaci najbardziej przypadł do gustu Sebas Tien czyli postać jaką wsadziłem w avatar. W serii został przedstawiony jako starszy facet, który jest kamerdynerem głównego bohatera serii. Tak jak większość postaci związanych z gildią władaną przez Ainz Ooal Owna jest nastawiona negatywnie do ludzi a przynajmniej traktują ich z góry, tak w przypadku Sebasa jest nieco inaczej, ma duże poczucie sprawiedliwości i potrafi reagować emocjonalnie przez co znajduje w sobie litość również dla stworzeń jakie są niższej rangi i nie potrafi przejść obojętnie gdy komuś dzieje się krzywda. Sam jednak wyprowadzony z równowagi jest maszyną do zabijania, kimś kto mimo dużego spokoju i wyrachowania, jest w stanie zasiać strach i przerażenie w każdym przeciwniku a w walce być bezwzględny.

Powiem szczerze, że to aż dziwne, że w serii gdzie występuje kilkadziesiąt postaci, najbardziej do tej pory wyrazistą była dla mnie postać która ma taką powiedzmy drugoplanową rolę. Kreacja jego gdzie widzimy człowieka cichego, spokojnego, niepozornego ale ogarniętego jakąś tajemniczością, faceta jaki ma w sobie coś z demona i jego siłę czuć na odległość a w rzeczywistości potrafi być sprawiedliwy i brutalny. Twórcom udało się stworzenie postaci której jednocześnie się boisz ale też ją uwielbiasz, kogoś kto w jednej chwili uśmiechnie się i pogłaszcze po głowie, by za chwilę odwrócić się plecami i komuś innemu nagle wyrwie ręce i rozbije głowę na kawałki. Jego wątek w serii mangi do tej pory najbardziej mi się podobał i zapadł mi w pamięć.



Ja akurat bardzo lubię klimaty fantasy, rycerze, magia, smoki itd. itd. Dlatego tak lubię Świat wykreowany przez Tolkiena jaki jest wzorem dla wielu innych autorów fantasy i w tej serii podoba mi się to, że ten Świat również jest wielki, wątków w nim autor może tworzyć bez końca, zabieg z tworzeniem też głównego bohatera jako antagonistę przed którym cały Świat ma paść na kolana jest też bardzo ciekawy, bo nawet w nim czasami dochodzi do wewnętrznych konfliktów. Cały Świat Overlorda potrafi pochłonąć i jakby pominąć ten cały aspekt uwięzienia w Świecie gry MMORPG - to wstępnie odbierało by się serię znacznie lepiej. Mam po prostu wrażenie, że ta cała tematyka jest za bardzo nadużywana przez twórców mangowych. Oczywiście seria powstała w 2011 roku, więc to raczej był okres gdzie ten trend narastał, więc można powiedzieć, że Overlord był jedną z pierwszy serii jakie uderzyły w tą tematykę, ale później to wyrastało jak grzyby po deszczu tak jak dziś np. mamy to samo z tematyką przenoszenia postaci do innych Światów i często jako inne osoby czy nawet rzeczy w stylu "W innym Świecie zostałem mieczem" itd.

Osobiście polecam Overlorda, bardzo fajna i mimo wszystko oryginalna seria z przede wszystkim bardzo zróżnicowanymi postaciami, więc jak ktoś lubi fantazy to jak znalazł.

Awatar użytkownika
Kesz
Kapitan
Kapitan
Posty: 2546
Rejestracja: 29 sty 2012, 12:15
Reputacja: 359

Manga & Anime

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kesz » 03 sty 2023, 11:49

Nikt tu nie pisze poza mną, no to sobie bloga tu zrobię...

Ostatnią serią jaką przeczytałem było :

"Erased. Miasto z którego zniknąłem"

Obrazek

Serię kupiłem w ciemno, słyszałem wcześniej o niej wiele dobrego, ale nawet nie wnikałem o czym jest... I szczerze, był to kawał dobrej lektury.

Głównym bohaterem mangi jest Satorou Fujinuma, 29 letni niespełniony rysownik komiksów który będąc ciągle odrzucany przez różne wydawnictwa, dorabia sobie jako dostarczyciel pizzy. Satorou mimo, że w życiu może nie spełnia się tak jakby chciał, to ma pewną niezwykłą zdolność o nazwie "revival" ta zdolność pozwala mu powtórzyć daną sytuacje kilka razy, mianowicie, kiedy w jego otoczeniu ma się wydarzyć coś złego, to u Satorou ta chwila się powtarza kilka razy, dzięki czemu jest w stanie zapobiec tragedii. Pewnego dnia "revival" aktywował się w sytuacji gdy był wraz z matką i przyjaciółką w wesołym miasteczku, jednak chłopak nie był w stanie zlokalizować sytuacji której miał zapobiec, w efekcie poprosił matkę by zwróciła uwagę na coś podejrzanego, ale ostatecznie nic się nie wydarzyło. To wzbudziło podejrzenia chłopaka, bo dana zdolność aktywowała się zawsze w sytuacjach jakiegoś zagrożenia, uznał, że być może jego matka dojrzała coś co zmieniło bieg zdarzeń?

Jakiś czas później mężczyzna wraca z pracy do domu gdzie zastaje matkę z nożem wbitym w plecy, leżącą martwą w kałuży krwi a z zewnątrz słyszy podejrzane odgłosy, chłopak momentalnie zrywa się do miejsca gdzie liczy, że natrafi na sprawcę zabójstwa i dostrzega w ciemności sylwetkę mężczyzny chowającego się w ogrodzie sąsiadów, chłopak zaczyna go gonić mijając zdziwionych sąsiadów jacy dostrzegają jak przebiega przez ich ogródek. Ostatecznie nie udaje mu się dogonić mordercy, co więcej, zdaje sobie sprawę w jakiej sytuacji się znalazł... Zastał zabitą matkę z nożem wbitym w plecy na którym zostawił swoje odciski palców, na domiar tego sąsiedzi widzieli go jak wybiegał z domu i jeszcze co gorsza dzień wcześniej pokłócił się z matką co na pewno słyszeli sąsiedzi... Wniosek był jeden, został wrobiony, morderca to wszystko przewidział, specjalnie go zwabił w okolice sąsiadów by Ci uznali, że on po zabiciu matki ucieka z miejsca zbrodni... Innymi słowy, policja w pierwszej kolejności uzna go za podejrzanego zabójstwa. Zaczął siebie przeklinać, że nie zawiadomił od razu policji.

Zdesperowany chłopak zaczął przeklinać swoją zdolność, czemu "revival" go nie cofnął w czasie? czemu nie ostrzegł przed zagrożeniem? Nagle w ciemnym zaułku nakryła go policja a chłopak po chwili cofa się w czasie... "revival" się aktywował, ale do okresu kiedy jego matka już została zabita, dlaczego? czemu "revival" go przenosi do momentu po zdarzeniu skoro powinien mieć możliwość aby zapobiec tragedii?
Może chodzi o wytropienie sprawcy? Chłopak zaczynał się zastanawiać, kto mógł zabić jego matkę i dlaczego? i po chwili go olśniło... Sytuacja w wesołym miasteczku... "revival" się w pewnym momencie przestał powtarzać, zrozumiał, że jego matka faktycznie musiała coś zobaczyć... Tylko co?

Nie było czasu na rozważania, musiał uciekać, Policja go poszukiwała, był głównym podejrzanym zabójstwa. Z pomocą przyszedł mu przyjaciel jego matki jaki skontaktował się z chłopakiem i dał mu schronienie, wyjaśnił mu, że jego matka się przed śmiercią z nim kontaktowała, okazało się, że 17 lat temu jako dziennikarka pracowała nad pewną sprawą... W tym czasie dochodziło do seryjnych morderstw a ofiarami były dzieci w wieku 10 lat, Satorou doskonale pamiętał tą sprawę, bo dwie z ofiar uczęszczały do jego szkoły a ostatecznie skazany za te morderstwa został Yuki - 20 letni samotnik jaki lubił spędzać czas przy rzece z którym z resztą Satorou się przyjaźnił i nie mógł uwierzyć w jego winę.
Matka Satorou zadzwoniła do swojego przyjaciela chcąc się z nim umówić na spotkanie, że rozpoznała kogoś zamieszanego w ową serię zabójstw, dostrzegła go w wesołym miasteczku jak prowadził małą dziewczynkę, lecz gdy spostrzegł, że go zauważyła, to uciekł.

Obawy Satorou więc były prawidłowe "revival" przestał się powtarzać, bo jego matka wtedy dostrzegła kogoś kto miał zamiar popełnić przestępstwo, jednak jeśli faktycznie była to prawdziwa osoba odpowiedzialna za seryjne zabójstwa z przed lat i zdał sobie sprawę, że jego matka mogła go rozpoznać i skojarzyć, to postanowił ją uciszyć zanim komukolwiek o tym powie...

Jakiś czas później chłopak wpada w ręce policji i zostaje oskarżony o zabójstwo swojej matki, zaczął w desperacji przeklinać swoją zdolność, czemu "revival" nie cofnął go w czasie z przed zabójstwa jego matki, tak aby mógł temu zapobiec! nagle zaczął krzyczeć na cały głos aby cofnęło go w czasie dalej od tego zdarzenia, jak najdalej... Nastała cisza...

Chłopak po chwili odzyskuje świadomość, jednak obudził się w miejscu gdzie nie było policji z kolei okolica była zupełnie inna niż w tej której przebywał... Gdzie on jest? po chwili zauważa, że jest dzieckiem... "revival" cofnął go w czasie o 17 lat do okresu gdzie zaczęły się seryjne morderstwa. Jest 29 latkiem w ciele dziecka, zrozumiał, że jego celem jest zmiana przebiegu zdarzeń, doprowadzenie do sytuacji w której w przyszłości nie zginie jego matka... Więcej, doprowadzenie do sytuacji w której nie zostaną zabici jego przyjaciele ze szkoły, sytuacji w której nie zostanie niewinnie skazany jego przyjaciel Yuki wrobiony w morderstwa.

------

Po tym dość długim wstępie właśnie zaczyna się główny wątek, starcie między 29 letnim facetem jaki wylądował w ciele dziecka i którego przewagą jest fakt, że zna bieg wydarzeń i może cofać się w czasie a jego przeciwnikiem będzie seryjny morderca, geniusz zbrodni jaki był nieuchwytny przez 17 lat i zawsze potrafił w swoje morderstwa wrobić niewinne osoby.

Zabieg w mandze jest nietypowy, bo cofanie się w czasie za sprawą tego tzw. "revivalu" jest bardzo ciekawym zamysłem. Bohater nie kontroluje tej zdolności, ona na ogół pojawia się w trakcie jakiegoś impulsu, zagrożenia jakie ma się wydarzyć, ale nie zawsze tak jest, zwłaszcza po tym jak został dzieckiem. Jego jedyną przewagą nad mordercą jest fakt, że wie którego dnia dochodziło do zaginięć osób jakie później zostały zamordowane, jedyną możliwością aby temu zapobiec jest zbliżenie się do osób przed tym jak zostały uprowadzone, chłopak liczy, że każdy najmniejszy wpływ na historię pozwoli mu zmienić przyszłość w której ginie jego matka. Istotne jest to, że mimo iż ma świadomość dojrzałego mężczyzny, to jako dziecko ma w sumie nie wielkie możliwości przeciwdziałania. Sama rywalizacja między tą dwójką zamienia się w kawał dobrej i oryginalnej kryminalnej historii z zwrotami akcji i trzymającym w napięciu zakończeniem.

Ostatnio z resztą wpadła mi w ręce inna manga też z wątkiem seryjnego zabójcy a konkretnie "Morderca w mojej głowie" o chłopaku z rozdwojeniem jaźni, gdzie z jednej strony jest spokojnym, zwyczajnym niczym nie wyróżniającym się gościem, ale posiada też drugą osobowość, mordercy jaki bez skrupułów dokonuje brutalnych morderstw a swoje ofiary zostawia w obrzydliwych pozycjach, gdzie mają odcięte kończyny, wdłubane oczy a w jamie ustnej wepchnięta ich własna ręka... Najistotniejszą kwestią jest to, że chłopak nie zdaje sobie sprawy z swojej drugiej osobowości i ma urywki z pamięci jakie potrafią trwać nawet kilka dni i nie ma pojęcia co przez ten czas się działo w jego życiu... Aż dokonuje makabrycznego odkrycia...

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62976
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8204
Kontakt:

Manga & Anime

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 03 sty 2023, 11:54

Kesz pisze:
03 sty 2023, 11:49
Nikt tu nie pisze poza mną, no to sobie bloga tu zrobię
Pewnie cię zaskoczę, ale manga wśród fanów piłki noznej raczej nie jest popularna.

Awatar użytkownika
Kesz
Kapitan
Kapitan
Posty: 2546
Rejestracja: 29 sty 2012, 12:15
Reputacja: 359

Manga & Anime

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kesz » 03 sty 2023, 11:56

cloner pisze:
03 sty 2023, 11:54
Kesz pisze:
03 sty 2023, 11:49
Nikt tu nie pisze poza mną, no to sobie bloga tu zrobię
Pewnie cię zaskoczę, ale manga wśród fanów piłki noznej raczej nie jest popularna.
W sumie, może na forum ich nie jest jakoś wielu, ale ogólnie znam wiele osób jakie interesują się piłką nożną ale też właśnie książkami, komiksami czy to zachodnimi czy azjatyckimi i myślę, że akurat tu nie ma co wypowiadać się za innych.

Zakładam, że na forum jest więcej osób jakie ogląda anime niż czyta mangę. Ja jestem akurat z tych jacy wolą mangę od anime. Ale jest zawsze szansa, że swoimi wpisami kogoś zainteresuje, bo rynek mangi jest naprawdę ciekawy i też bym chciał walczyć z stereotypem porównań, że komiksy są dla dzieci, bo tak nigdy nie było i nie jest.

Propo... Nie dawno premierę miała manga wielokrotnie nagradzana na różnych komiksowych festiwalach i nie tylko... "Szczyt Bogów"

Obrazek

Nie tak dawno manga dostała swoją ekranizację jaka została nagrodzona na festiwalu w Cannes :



W Polsce mangę wydaje wydawnictwo Hanami.
Ostatnio zmieniony 03 sty 2023, 12:01 przez Kesz, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Delpiero14
Bianconero
Bianconero
Posty: 32997
Rejestracja: 25 sie 2015, 9:49
Reputacja: 7075
Kibicuję: Futbolowi z XIX wieku

Manga & Anime

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Delpiero14 » 03 sty 2023, 11:57

Może mało piszą ale za to czytają.

Diamen23
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23459
Rejestracja: 25 wrz 2005, 21:09
Reputacja: 4681

Manga & Anime

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Diamen23 » 03 sty 2023, 12:03

co do Erased to chyba na Netflixie była wersja animowana i filmowa tej mangi, fajnie się to oglądało, szczególnie wersję animowaną.
Spoiler:
A już nie odbiegając od tematu, to ostatnio obejrzałem sobie serial Lookism na Netflixie, 8 odcinków koreańskiego anime.
Historia opowiada o bardzo nieatrakcyjnym fizycznie nastolatku, który doświadcza z tego powodu okrucieństw ze strony rówieśników i jest bardzo nieszczęśliwy.
Po przeprowadzce na własne śmieci odkrywa w swoim pokoju ciało innego chłopca. Próbuje go obudzić i wówczas przenosi się do jego ciała, a jego pierwotne ciało zasypia. Okazuje się więc, że ma od teraz dwa ciała i gdy jedno ciało jest przytomne, wówczas drugie śpi.
Chłopak wykorzystuje więc swoje nowe ciało w nowej szkole do której się przenosi. Warto nadmienić, że jest to ciało wysokiego, superatrakcyjnego chłopaka i od tego momentu można dostrzec jak łatwo mu wszystko przychodzi.

Wiele osób w jego sytuacji pewnie wykorzystałyby tę sytuację i zaczęły korzystać z uroków urody, ale on próbuje przeciwstawić się szkolnej hierarchii i broni innych małoatrakcyjnych uczniów, którzy są gnębieni przez większych od siebie.

Generalnie za to lubię kino azjatyckie, jest życiowe, a nie próbuje wmówić że wygląd nie ma znaczenia i możesz wyglądać beznadziejnie, ale liczy się to co masz w środku. No cóż, nie jest tak i ten serial to pokazuje.
Ostatnio zmieniony 03 sty 2023, 12:12 przez Diamen23, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Kesz
Kapitan
Kapitan
Posty: 2546
Rejestracja: 29 sty 2012, 12:15
Reputacja: 359

Manga & Anime

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kesz » 03 sty 2023, 12:09

Diamen23 pisze:
03 sty 2023, 12:03
co do Erased to chyba na Netflixie była wersja animowana i filmowa tej mangi, ale fabuła trochę inna, bo główny bohater cofa się w czasie i próbuje zapobiec śmierci koleżanki z klasy, która została zamordowana jako dziecko. Tutaj piszesz o matce bohatera.
Tak czy inaczej, dobrze mi się to oglądało.
Anime nie oglądałem, więc nie wiem jak tam prowadzona jest historia. Jednak owszem, jak chłopak cofa się w czasie, to próbuje zmienić wydarzenia zaczynając od właśnie swojej koleżanki.
Spoiler:

Diamen23
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23459
Rejestracja: 25 wrz 2005, 21:09
Reputacja: 4681

Manga & Anime

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Diamen23 » 03 sty 2023, 12:12

Kesz pisze:
03 sty 2023, 12:09
Diamen23 pisze:
03 sty 2023, 12:03
co do Erased to chyba na Netflixie była wersja animowana i filmowa tej mangi, ale fabuła trochę inna, bo główny bohater cofa się w czasie i próbuje zapobiec śmierci koleżanki z klasy, która została zamordowana jako dziecko. Tutaj piszesz o matce bohatera.
Tak czy inaczej, dobrze mi się to oglądało.
Anime nie oglądałem, więc nie wiem jak tam prowadzona jest historia. Jednak owszem, jak chłopak cofa się w czasie, to próbuje zmienić wydarzenia zaczynając od właśnie swojej koleżanki.
Spoiler:
tak, doczytałem twój opis i jednak się zgadza z serialem i zrobiłem edita.

Diamen23
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23459
Rejestracja: 25 wrz 2005, 21:09
Reputacja: 4681

Manga & Anime

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Diamen23 » 09 sty 2023, 12:44

trafiłem przypadkiem z żoną na "Hunter x Hunter" na Netflixie, czyli najwyżej oceniane Anime na filmwebie z tych dostępnych na Netflixie i kurde, dobre to jest. Dosyć szybko pożeramy kolejne odcinki, a raczej rzadko chce nam się oglądać po 2-3 odcinki jakiegoś serialu za jednym razem.
Serial opowiada o 3-4 bohaterach, którzy postanawiają zostać Łowcami, czyli dołączyć do elitarnego grona wojowników, którzy odznaczają się najwyższymi umiejętnościami w walce, do tego wielu z nich jest obrzydliwie bogatych, co także jest motywacją dla niektórych do dołączenia do tego grona.

Aby zostać łowcą trzeba przejść bardzo skomplikowany test, do którego co roku przystępują setki uczestników, ale tylko nieliczni zdają. Test ma wiele etapów i po każdym odsiewani są kolejni kandydaci.
Jak to w Mandze/Anime to bywa, siła to tylko jedna ze składowych, które wymagane są od kandydatów, muszą oni też ze sobą współpracować, rozwiązywać zagadki logiczne, trochę knuć i bawić się w intrygi.
Serial opowiada właśnie o tym jak bohaterowie próbują zdać test na Łowców, na razie tak wygląda pierwszy sezon, może kolejne już będą o ich przygodach jako Łowców.

Generalnie widzę tu duże podobieństwa do Dragon Balla (Gon, główny bohater bardzo przypomina młodego Son Goku), podobnie jak do Naruto. Myślę, że fanom tych serii też się spodoba.

Awatar użytkownika
Vol'jin
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5399
Rejestracja: 14 sty 2019, 15:36
Reputacja: 1077
Kibicuję: Ac Milan
Lokalizacja: Tczew

Manga & Anime

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Vol'jin » 09 sty 2023, 13:04

HunterxHunter to na głowę biję DragonBalla ;) Szczególnie, że po pierwszym sezonie coraz bardziej się rozkręca. Szczególnie na plus są świetni napisani są antagoniści
Spoiler:
Szkoda, że manga obecnie nie powstaje i anime kończy się na 6 sezonie. + muzyka w serialu świetna. Opening którego skipnąć nie chcesz i ending szczególnie w drugim sezonie.

Ja skończyłem Chainsaw Man jest bardzo ok, choć średnio mi pasuje główny bohater. No i też muzyka na duży plus. Świetny opening z masą nawiązań do filmów kultowych dzisiaj



(przydałaby się pełna wersja 3-4 minutowa bo tu jest muzyczny rollercoaster)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”