Premier League 2022/2023 - Strona 33

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
Awatar użytkownika
Albion
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 804
Rejestracja: 30 kwie 2023, 11:18
Reputacja: 167
Kibicuję: England

Premier League 2022/2023

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Albion » 20 maja 2023, 18:18

matt_ pisze:
20 maja 2023, 18:11
O co chodzi w skrócie L'pool? To nie jest pytanie tylko do Albiona.
Nie spotkałeś się? W angielskiej tv tak często pokazują nazwy nie mieszczące się na wyświetlaczu w skrócie. Podobnie M'boro zamiast Middlesborough, a z kolei w przypadku Southampton często pojawia się Soton.

Awatar użytkownika
matt_
Moderator
Moderator
Posty: 12829
Rejestracja: 04 sie 2016, 13:56
Reputacja: 3479

Premier League 2022/2023

Post Wyświetl pojedynczy post autor: matt_ » 20 maja 2023, 18:20

Spotkałem się właśnie wielokrotnie, ale trochę mało logiczny ten skrót :P

Awatar użytkownika
Albion
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 804
Rejestracja: 30 kwie 2023, 11:18
Reputacja: 167
Kibicuję: England

Premier League 2022/2023

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Albion » 20 maja 2023, 18:25

matt_ pisze:
20 maja 2023, 18:20
Spotkałem się właśnie wielokrotnie, ale trochę mało logiczny ten skrót :P
Dlaczego? Pierwsza litera plus końcówka.
Anglosasi kochają skróty apostrofowe. To funkcjonuje także w mowie potocznej, np. c'mon.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 12695
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3127
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Premier League 2022/2023

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 21 maja 2023, 16:36

Wyglada na to ze Everton znowu rzutem na tasme sie utrzyma. Kolejne swietowanko sie szykuje.

Awatar użytkownika
moody
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8432
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 2204

Premier League 2022/2023

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » 22 maja 2023, 21:59



pierwszy wywiad pepa w city. stare dobre czasy, kiedy jeszcze dziennikarze w anglii beke cisneli z jego dominacji w gejlidze i disneylidze, bo wiedzieli ze lidze prawdziwych mezczyzn to nie przejdzie :witam:

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7907
Rejestracja: 16 lip 2007, 15:20
Reputacja: 1675
Lokalizacja: Central Perk

Premier League 2022/2023

Post Wyświetl pojedynczy post autor: masacra » 22 maja 2023, 22:12



:witam:
Pep Guardiola has been given limitless funds to create the perfect team in laboratory conditions, and the result has been an almost total eradication of competition at the top of the Premier League

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2053

Premier League 2022/2023

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 22 maja 2023, 23:03

moody pisze:
22 maja 2023, 21:59
pierwszy wywiad pepa w city. stare dobre czasy, kiedy jeszcze dziennikarze w anglii beke cisneli z jego dominacji w gejlidze i disneylidze, bo wiedzieli ze lidze prawdziwych mezczyzn to nie przejdzie :witam:
Ale czy potrafiłby to zrobić w deszczowe lato na Old Trafford z Glazerami za swoimi plecami? :cry:

Pep jako trener - absolutny top. Gość tworzy maszyny, wyciąga to co najlepsze z piłkarzy. Z graczy obiecujących i top prospectów, robi gwiazdy, z graczy już uznanych i bardzo dobrych, robi jeszcze lepszych. Idę o zakład, że takiemu Graelishowi w United byłoby bliżej Sancho czy Richarlisona niż temu co prezentuje obecnie. Wystarczy popatrzeć na Sterlinga, jak wyglądał w City, a jak w Chelsea. De Bruyne, Rodri ale i Mahrez, Bernardo czy Gundogan. Oni wszyscy byli wielkimi talentami, ale Pep jako trener i City ze swoją wizją gry, wyciąga z nich jeszcze więcej niż pokazywali wcześniej.

To jedna strona medalu, drugą jest to w jak korzystnych warunkach Guardioli przyszło pracować. I w jaki sposób City te warunki wykreowało, bo wobec tych wszystkich zarzutów, to jednak trochę granie w FMa bez limitu budżetu. Pep sobie oczywiście na takie luksusowe propozycje zasłużył swoimi wcześniejszymi dokonaniami i sam w sobie, przy odpowiedniej infrastrukturze oraz środkach, jest gwarantem sukcesu, ale nie ma drugiego trenera, który miał i ma lepsze otoczenie oraz środki do budowy hegemona. Tak, to też trzeba umieć zrobić, co pokazują nieudolne próby United albo PSG, ale kadra City, to jakaś abstrakcja. Kiedy cała liga ślini się do Philipsa, jednego z kluczowych ogniw i regulatorów wicemistrzów świata, który byłby wybawieniem dla większości linii pomocy ekip w PL, City go sobie kupuje za 50 baniek jako luksusowego rezerwowego. Podobnie może sobie potraktować Mahreza, Fodena czy Alvareza, którzy byliby starterami. Doszło do sytuacji, w której City w sumie niewiele brakuje do możliwości wystawienia drugiej jedenastki, która byłaby głównym rywalem dla pierwszej w walce o mistrzostwo Anglii.

To wszystko nie umniejsza dokonaniom Guardioli, ale jednak IMO nieco utrudnia interpretację konfrontacji z takim Kloppem, który jednak miał trudniej, a przez okres tworzenia tych pięknych tabelek dotrzymywał kroku Obywatelom. Nie to, że Niemiec miał aż tak źle jak się to tutaj często przedstawia ale obaj jednak próbowali przejść grę na różnych poziomach trudności w moim odczuciu.

Awatar użytkownika
moody
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8432
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 2204

Premier League 2022/2023

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » 22 maja 2023, 23:47

Morrow pisze:
22 maja 2023, 23:03
To jedna strona medalu, drugą jest to w jak korzystnych warunkach Guardioli przyszło pracować. I w jaki sposób City te warunki wykreowało, bo wobec tych wszystkich zarzutów, to jednak trochę granie w FMa bez limitu budżetu. Pep sobie oczywiście na takie luksusowe propozycje zasłużył swoimi wcześniejszymi dokonaniami i sam w sobie, przy odpowiedniej infrastrukturze oraz środkach, jest gwarantem sukcesu, ale nie ma drugiego trenera, który miał i ma lepsze otoczenie oraz środki do budowy hegemona. Tak, to też trzeba umieć zrobić, co pokazują nieudolne próby United albo PSG, ale kadra City, to jakaś abstrakcja. Kiedy cała liga ślini się do Philipsa, jednego z kluczowych ogniw i regulatorów wicemistrzów świata, który byłby wybawieniem dla większości linii pomocy ekip w PL, City go sobie kupuje za 50 baniek jako luksusowego rezerwowego. Podobnie może sobie potraktować Mahreza, Fodena czy Alvareza, którzy byliby starterami. Doszło do sytuacji, w której City w sumie niewiele brakuje do możliwości wystawienia drugiej jedenastki, która byłaby głównym rywalem dla pierwszej w walce o mistrzostwo Anglii.

To wszystko nie umniejsza dokonaniom Guardioli, ale jednak IMO nieco utrudnia interpretację konfrontacji z takim Kloppem, który jednak miał trudniej, a przez okres tworzenia tych pięknych tabelek dotrzymywał kroku Obywatelom. Nie to, że Niemiec miał aż tak źle jak się to tutaj często przedstawia ale obaj jednak próbowali przejść grę na różnych poziomach trudności w moim odczuciu.
to jest zlozona kwestia. nikt nie podwaza, ze warunki do pracy ma kapitalne, z drugiej strony stanowiska nie wygral na loterii, zapracowal na to, zeby akurat jego city zatrudnilo i kazdym sezonem pracuje na to, zeby nie zostac zwolnionym jak kilku innych trenerow w kilku innych klubach z podobnie mocarstwowymi planami. sam pepa tez chetniej ogladalbym w klubie o, eufemistycznie rzecz ujmujac, nieco bardziej przejrzystej sytuacji finansowej ale tez rozumiem, ze poki moze to bedzie wyciskal te cytryne, ile sie da bo pewnie juz nigdy w karierze podobnego komfortu pracy mial nie bedzie. choc i tak znajac go to w koncu zrezygnuje w najmniej spodziewanym momencie

natomiast oczywiscie nie mozna 1 do 1 porownywac go z trenerami, ktorych zespoly finansowo moga sobie pozwolic na duzo mniej i takich tez trzeba doceniac, nawet jesli nie zawsze koncza z trofeami. zreszta pep sam o tym ostatnio w jakims wywiadzie wspominal, ze nie zgadza sie na nazywanie arsenalu 'przegranymi' tylko przez to ze skoncza na drugim miejscu, bo tez rozegrali znakomity sezon i mocno sprogresowali w stosunku do roku wczesniejszego. ja tez zawsze mialem takie podejscie, trzeba kontekst brac pod uwage dlatego i kloppa bardzo szanuje, i np. diego simeone bo uwazam, ze samo dojscie do dwoch finalow ligi mistrzow z atletico bylo wielkim sukcesem. no ale to juz indywidualne podejscie kibica. sa tez clonerzy, dla ktorych kazdy kto nie wygrywa ligi mistrzow w danym sezonie jest leszczem

PS sprawdzilem bilans transferowy od czasu zatrudnienia guardioli w porownaniu do innych zespolow ligi. az sam sie zdziwilem bo delikatnie mowiac wcale nie wyglada to na sytuacje gdzie jest jeden pan na dworze, a reszta zgarnia ochlapy, a tak sie ja czesto w mediach kreuje

Obrazek

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2053

Premier League 2022/2023

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 22 maja 2023, 23:58

moody pisze:
22 maja 2023, 23:47
PS sprawdzilem bilans transferowy od czasu zatrudnienia guardioli w porownaniu do innych zespolow ligi. az sam sie zdziwilem bo delikatnie mowiac wcale nie wyglada to na sytuacje gdzie jest jeden pan na dworze, a reszta zgarnia ochlapy, a tak sie ja czesto w mediach kreuje
To też jest złożona kwestia i nie patrzyłbym na te słupki 1 do 1.

Inaczej pracujesz i wydajesz w sytuacji kiedy masz już dobrze funkcjonującą maszynkę, a inaczej kiedy masz do czynienia z zespołem ciągle przepoczwarzającym się, z presją aby być natychmiast w top4, kiedy konkurencja jest ogromna. W pierwszym przypadku, na pewnym etapie, zamiast szukać desperacko nowej "9", stopera i pomocnika z topu za grube miliony do pierwszej jedenastki, tylko usprawniasz i wymieniasz pojedyńcze ogniwa. Na początku Guardiola sobie wymieniał obronę wedle własnego upodobania za co był często wyśmiewany, ale od jakiegoś czasu on sobie tylko ulepsza niemal perfekcyjną ekipę. Pep nawet na te okoliczności wydaje sporo, bo kadra City jest regularnie wzmacniana i odświeżana gwiazdami albo gorącymi nazwiskami w danym momencie jak Haaland, Graelish czy Philips. Tu nie ma kosmetyki, tylko potężne wzmocnienia niemal co roku. Każdy trener mając maszynkę do tytułów, chciałby mieć komfort, żeby sobie wymieniać po roku czy dwóch wedle uznania takiego Ferrana Torresa, Sane, Sterlinga i Gabriela Jesusa na Graelisha, Alvareza czy Haalanda.To pewnie również element tej "długowieczności" i cyklu City.

Zupełnie inaczej to wygląda w drużynach, w których co 2 lata wymieniasz trenera i które swoją potęgę muszą zbudować/odbudować. Wiadomo, każdy nowy szkoleniowiec to nowa miotła i sygnał, że poprzedniemu nie poszło więc kupuje za grube miliony nowych pupili, a starzy z racji tego, że nie pykło są albo sprzedawani po kosztach, albo w ogóle niesprzedawalni. I tak to się kręci. Tu oczywiście Pep sobie zasłużył na przychylność swoich szejków, bo raz miał już markę topowego trenera, dwa, dość szybko ją potwierdził więc kranik z pieniędzmi leje mocnym strumieniem do dziś.

Awatar użytkownika
Albion
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 804
Rejestracja: 30 kwie 2023, 11:18
Reputacja: 167
Kibicuję: England

Premier League 2022/2023

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Albion » 23 maja 2023, 0:16

Kiedyś się rozmarzyłem, że za ileś lat AI w FMie będą na takim poziomie, że idealnie odwzorują menedżerów, a wtedy ja edytorkiem przeniosę Pepa do Evertonu i popatrzę sobie, jak mu idzie.

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7907
Rejestracja: 16 lip 2007, 15:20
Reputacja: 1675
Lokalizacja: Central Perk

Premier League 2022/2023

Post Wyświetl pojedynczy post autor: masacra » 23 maja 2023, 9:31

Morrow pisze:
22 maja 2023, 23:58
Na początku Guardiola sobie wymieniał obronę wedle własnego upodobania za co był często wyśmiewany,
O to!
Ludzie mają pamięć pantofelka. Bo ktoś już pamięta memy porównujące wydatki na obronę ManCity z niektórymi... (nomen omen) państwami? :D
Pep przyszedł do klubu, który był w absolutnym topie ligi ( miejsca 1, 2, 1, 2, 4), z pilkarzami, którzy już mistrzostwa Anglii zdobywali, nie stracił żadnego z kluczowych piłkarzy, dołożył (metoda prób i błędów) swoje klocki za horrendalne pieniądze, aż w końcu zbudował drużynę epokową (i od pewnego momentu dokłada sobie co okienko jakiego solidnego ligowca albo dwóch za 50-100mln ;)). Jest szacunek? Jest. Czy czy można go oceniać w oderwaniu od tego wszystkiego? Imo nie. Czy to wszystko powoduje, że to osiągnięcie nieco blednie? Imo tak.
Tym bardziej, jeśli jeszcze się wglebic w temat i wziąć pod uwage że City przed zatrudnieniem Guardioli, na życzenie Guardioli zrestrukturyzowalo ośrodek treningowy i przemodelowalo cały sposób zarządzania pionem piłkarskim w klubie. Miguel Delaney z artykułu, który podlinkowalem wczoraj użył zwrotu 'laboratoryjne warunki pracy'. I to jest kapitalne określenie, ewenement na skale historyczną. Nikt w historii nie miał takiego komfortu pracy jaki ma Guardiola w Manchesterze. A że jest genialnym trenerem to efekty tego też są genialne.
Morrow pisze:
22 maja 2023, 23:03
ale obaj jednak próbowali przejść grę na różnych poziomach trudności w moim odczuciu.
Fajne. Ja bym to jeszcze rozszerzył.
Pepus cała swoją karierę trenerska ma najlepsze zabawki w piaskownicy.
Od złotego pokolenia w Barcelonie, które jak pokazała reprezentacja Hiszpanii oraz ich gra po odejściu Pepa, wcale nie potrzebowalo nadtrenera by dominować światowy futbol (a za ten okres i tak największy szacunek bo miał niewaska konkurencję z Madrytu) , poprzez Bayern, który już przed przyjsciem Guardioli był krajowym dominatorem i zdaje się zdobywca potrójnej korony(a Pep jeszcze oslabial sobie konkurencję wyciągając z niej najlepszych piłkarzy), no i na City kończąc.

I klasycznie, to nie jest zarzut do nadtrenera. Kazdy, lub prawie każdy, wybrałby taka droge, gdyby miał taka możliwość. No ale ciężko jest przy ocenie osiągnięć trenerskich Guardioli, które powoduja, efekt WOW(11 mistrzostw na 15 lat trenerki?), pomijać te wszystkie kwestie. A jak się ich nie pomija to ten efekt WOW zamienia się w ciche i krótkie wow. Pro forma, bo jednak 11 mistrzostw na 15 lat trenerki :)

Awatar użytkownika
moody
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8432
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 2204

Premier League 2022/2023

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » 23 maja 2023, 9:48

11 na 14 :P

Awatar użytkownika
Bernabeu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6483
Rejestracja: 25 lip 2017, 15:27
Reputacja: 1772

Premier League 2022/2023

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bernabeu » 23 maja 2023, 11:56

masacra pisze:
23 maja 2023, 9:31
I klasycznie, to nie jest zarzut do nadtrenera. Kazdy, lub prawie każdy, wybrałby taka droge, gdyby miał taka możliwość. No ale ciężko jest przy ocenie osiągnięć trenerskich Guardioli, które powoduja, efekt WOW(11 mistrzostw na 15 lat trenerki?), pomijać te wszystkie kwestie. A jak się ich nie pomija to ten efekt WOW zamienia się w ciche i krótkie wow. Pro forma, bo jednak 11 mistrzostw na 15 lat trenerki
Z Barceloną, Pep miał rzeczywiście najlepsze pokolenie w historii piłki, z Bayernem nic specjalnego, ale w City klepie w finale LM GOAT-a klubowej trenerki, i tylko jakieś kary za wałki dla City mogą to zmienić.

Nie wiem czy to właśnie jest ciche wow, może tak. Ze składu, który odziedziczył obejmując City, został jeden De Bruyne: czyli wydając nie więcej od rywali zza miedzy i Chelsea (transfery + pensje), i w Europie (PSG, pewnie Barcelona biorąc pod uwagę wydatki na pensje sprzed lat), stworzył historyczną drużynę, przez cały czas utrzymując się na poziomie seryjnego wygrywania ligi + contendera w Europie, jednak srogi efekt wow. I to abstrahując od zmiennych niemierzalnych w postaci stylu gry, rozwoju zawodników czy ewolucji futbolu, którą swoją trenerką wyznaczył.

Chyba, że przegrają z Interkiem albo im dowalą srogie kary za łamanie regulacji finansowych, to najwięksi rywale Pepa w tym momencie, bo typ daje efekt jakiego nie dawał żaden trener, którego za życia mogłem obserwować, a z 20 lat+ już będzie.

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7907
Rejestracja: 16 lip 2007, 15:20
Reputacja: 1675
Lokalizacja: Central Perk

Premier League 2022/2023

Post Wyświetl pojedynczy post autor: masacra » 23 maja 2023, 12:48

Bernabeu pisze:
23 maja 2023, 11:56
Bayernem nic specjalnego
No ok, nic specjalnego ale też niż specjalnego nie wygrał. Nic czego nie wygraliby przed nim i po nim. No to jaki jest wkład trenerskiego GOATa w ten Bayern? Jakie jest jego legacy tam? To że wystawiał Lahma w środku pomocy? :D w samym Monachium, znudzeni seryjnym wygrywaniem Bundes z każdym niemal paziem trenerki też chyba nie wspominają Guardioli jako nadtrenera, który wpadł i pozamiatał liga (choć pozamiatał lol)
Bernabeu pisze:
23 maja 2023, 11:56
. Ze składu, który odziedziczył obejmując City, został jeden De Bruyne
No tak, teraz. Przecież nie będzie grał Fernadinho do 40 roku życia lol. Ale większość mistrzostw zdobywał, Aguerami, Sterlingami, Silvami (tym Davidem, nie Bernardo) etc. Czyli gośćmi, których odziedziczył. Podokładał sobie w pierwszych latach swoje zabawki za, w pewnym momencie najwięcej pieniędzy w lidze, aż osiągnal stan Nirvany hehe. I od tamtego momentu rzeczywiście już wygląda jak biedny kuzyn Manchesterku United czy Chelsea ostatnio, pod względem wydatków. Tyle, że on jest już na innym etapie budowania drużyny. Nie musi robić żadnej rewolucji a jedynie powolna ewolucję. Dlatego też takie porównania w oderwaniu od kontekstu są lekko z dupy. Jak Guardiola potrzebował zrobić rewolucję w obronie to dystansował wszystkich pod względem wydatków.


Ogólnie rzecz biorąc z tym GOATem, wg mnie, kwestia może nie tyle mocno dyskusyjna, Co kwestia indywidualnych ocen każdego kibica.
Jasne, statystyka i historia (dla ingorantow :)) jest po stronie Pepusia (bo jednak 11/14) ale wglebic się w temat, rozebrać na czynniki pierwsze i na chłodno to wszystko ocenić to nagle się okazuje, że 3/4 z tych 11/14 to bardziej must win niż jakieś wielkie osiągnięcie. Mistrzostwa z Bayernem? Ok, fajnie. Kovacs też zdobywał, wracający z emerytury stary nazista nie tylko że zdobywał ale dołożył coś ekstra w postaci LM i Pucharu Niemiec w jednym sezonie etc. I to samo się dzieje powoli w City. Poprzedni trenerzy też zdobywali mistrzostwa, ok nie z taka regularnością but still. .

Pepus całe życie jeździ najlepszymi furami w okolicy. Wygrywa wyścigi, ok. Jest genialnym kierowca, ok. No ale nie da się nie wspomnieć że cała konkurencja ma fury gorsze.
I teraz, czy jakby furę Pepa dać innemu kierowcy to wyjebalby się na pierwszym zakręcie? Może (jeśli to byłby Frank Lampard, to napewno hehe) ale imo jest duże prawdopodobieństwo, że w końcu nauczył by się nią jeździć i też zacząłby wygrywać. Czy jakby taki Liverpoolek (wiadomo przykład z dupy ale bliższa koszula ciału hehe) dać innemu kierowcy niż Klopp to przeszedł by futbol w 6 lat? A jakby z United początku lat 90-tych wyjąć Fergusona to zdominowaliby Anglie?
To jest coś co chce powiedzieć. City,( tak jak Bayern czy Barcelona prime Messiego, Xaviego etc) jest skazane na sukces. Z tym czy tamtym trenerem (chyba, że Frank Lampard;)) który w miarę ogarnia.Może mieliby 1 czy 2 mistrzostwa mniej (ale może za to już LM w gablocie kto wie hehe) ale wciąż. To nie Pep jest tym czynnikiem, który spowodował, że City jest tam gdzie jest. On tylko, (albo aż jak patrzeć z perspektywy fanboja albo fetuszysty trofeów) dołożył ten ostatni szlif, ta kropkę nad i. ;)

Hstoria i statystyka jest po jego stronie i to on za 50 lat będzie rozpatrywany jako GOAT. Ale skoro żyjemy tu i teraz, mamy to szczęście obserwować to na żywo, oceniać na chłodno bez idealizowania, które zawsze po latach przychodzi, to grzechem byłoby tego nie robić ;)

Awatar użytkownika
Eyesmon
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 15889
Rejestracja: 26 lut 2009, 23:46
Reputacja: 4003
Kibicuję: AC Milan

Premier League 2022/2023

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Eyesmon » 23 maja 2023, 13:21

Jaki tam GOAT. Ancelotti to jest GOAT (nawet mimo tego sezonu).

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”