XX Zimowe Igrzyska Olimpijskie Turyn 2006 - Strona 3

Dewiza tego działu to: 'Nie samą piłką człowiek żyje". Dyskusje na temat wszystkich dyscyplin sportowych, od ping-ponga poczynając, na curlingu kończąć.
Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 16 lut 2006, 15:39

herdek pisze:Może dzisiaj w końcu zdobędziemy medal
Prawdopodobnie moje przewidywania się spełnią (obym się mylił) że nie zdobędziemy żadnego medalu. Ale co tu się dziwić jak się wymaga sukcesów nie dając odpowiednich funduszy na sport. Wydarzenia z wyłączaniem ogrzewania w nocy w domu gdzie przebywają skoczkowie, złe narty (o zatruciach nie wspominam bo to dotyczy wszystkich ekip, ale nie zdziwiłbym się gdyby tylko naszej się to udzieliło) przypominają te z letniej olimpiady - wywrócony kajak czy za długie wiosła (o ile dobrze pamiętam). Nie wiedzieć czemu nasza reprezentacja ma takiego pecha - biedaki, ciągle wiatr wieje im w oczy. Że my nie jesteśmy przygotowani sportowo z braku dobrego sprzętu to jeszcze jakoś można zrozumieć bo jak zwykle w naszym kraju nie ma na nic pieniędzy, ale pod względem organizacyjnym teoretycznie powinno być dużo lepiej, niestety tylko teoretycznie. Niby zapewnienie odpowiednich warunków do snu wydaje się nie być trudnym zadaniem, ale pewnie tylko nie u nas.
Znów się okazuje że nie mamy odpowiedniego sprzętu - toru bobslejowego i nawet bobslei na odpowiednim poziomie (znów chodzi o kasę) a zamiast trenować spokojnie u siebie to nasi muszą głowić się nad zagranicznymi wyjazdami w celu potrenowania, co jak się okazuje nie jest takie łatwe bo np. Niemcy nie chcą wpuszczać obcokrajowców na swoje tory by ci nie ich poznali. I co u się dziwić młodym Polakom wyjeżdżającym za granicę w celu skupienia się jedynie na treningu i rozwoju a nie myśleniu o dniu jutrzejszym.
Na letnich IO w Chinach znów my jak to Polacy będziemy liczyli na życiowe starty naszych pupili i ogromną liczbę medali, a wyjdzie zapewne jak zawsze - duuuże rozczarowanie i znikoma liczba sukcesów. Ale po co dawać pieniądze skoro można wybudować kolejne budynki na pokaz dla ludzi na stanowiskach wyłącznie pierdzących w stołki. Ale czego się spodziewać po nich skoro niczym przypięci łańcuchami trzymają się swoich posad i podobnie jak rasowi politycy usprawiedliwiają swoje głupie decyzje mówią że przecież nic się nie stało.
A co z naszym wspaniałym "klanem Ligockich". W ogóle po co takie bzdurne określenie? Dla mnie to na samym początku jak o tym usłyszałem było śmieszne! I bardzo dobrze redaktor w tvp1 pojechał na nich i skrytykował za to że lansowali się na wielkie gwiazdy i jadą podbijać świat na IO, a wyszło jak zawsze - na gadaniu i słabych startach się skończyło a teraz zaczyna się bezsensowne tłumaczenie (znowu ci sędziowie oraz tendencyjnie wiejący wiatr i świecące słońce). Czasem trochę pokory się przyda, a myślenie przed swoimi wypowiedziami też nikomu nie zaszkodziło.
Pozostaje nam czekać na kolejne rodzynki podobne w umiejętnościach do Małysza, Sikory czy innych którzy nie wiadomo skąd się wzięli, bo u nas nie mieli stworzonych odpowiednich warunków do treningu. Niestety jak oni przeżywają kryzys to pozostaje nam oglądać się na inne reprezentacje i podziwiać ich sportowców a także więcej nie myśleć na poważnie o naszym sporcie (polityce też) by nie dać się zwariować.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 16 lut 2006, 15:49

Krystyna Pałka awansowała na 5 miejsce [bieg łączony] bo Olga Pyleva została zdyskwalifikowana za doping :?

Czesi przegrali ze Szwajcarią w hokeja :shock: oddali n bramke helwetów ok 3 razy więcej strzałów [niż Szwajcarzy na ich bramkę] a mimo to przegrali 2:3.
najlepszy czeski sportowiec nie pomógł wygrać - choć strzelił gola [a moze nawet 2- nie patrzałem od poczatku]
Tak sobie myślę, że Czesi bedę teraz podwójnie zmobilizowani na kolejne spotkanie - może warto na nich postawić :D
Lukaz pisze:Na letnich IO w Chinach znów my jak to Polacy będziemy liczyli na życiowe starty naszych pupili i ogromną liczbę medali, a wyjdzie zapewne jak zawsze - duuuże rozczarowanie i znikoma liczba sukcesów.
Ja byłbym daleki od porównywania naszych osiągnięć na IO letnich i zimowych.
To 2 różne światy, bieżnie w kraju mamy - rynny lodowe do np. trenowania bobselji - NIE. Zreszta na letnich IO zdobywamy medale, coraz mniej, ale jednek, a na ziomowych mamy medale małysza sprzed 4 lat a wcześniej .... Fortuny z Sapporo z 72 roku :shock:
Lukaz pisze:A co z naszym wspaniałym "klanem Ligockich". W ogóle po co takie bzdurne określenie? Dla mnie to na samym początku jak o tym usłyszałem było śmieszne! I bardzo dobrze redaktor w tvp1 pojechał na nich i skrytykował za to że lansowali się na wielkie gwiazdy i jadą podbijać świat na IO, a wyszło jak zawsze - na gadaniu i słabych startach się skończyło a teraz zaczyna się bezsensowne tłumaczenie (znowu ci sędziowie oraz tendencyjnie wiejący wiatr i świecące słońce). Czasem trochę pokory się przyda, a myślenie przed swoimi wypowiedziami też nikomu nie zaszkodziło.
Tylko, ze to media podchwyciły pomysł z lansowaniem "klanu Ligockich"
Jestem przekonany, ze gdyby nie było zamiesznaia wokół ich startów - byłoby lepiej. Nie sprostali oczekiwaniom, ale to media najbardziej na nich liczyli, albo inaczej .... nie liczyli na medale, tylko na ogladalnośc - więc szum musieli zrobić.

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 16 lut 2006, 16:06

fieldy pisze:Ja byłbym daleki od porównywania naszych osiągnięć na IO letnich i zimowych.
To 2 różne światy, bieżnie w kraju mamy - rynny lodowe do np. trenowania bobselji - NIE. Zreszta na letnich IO zdobywamy medale, coraz mniej, ale jednek, a na ziomowych mamy medale małysza sprzed 4 lat a wcześniej .... Fortuny z Sapporo z 72 roku
No własnie jak tak dalej pójdzie to na obu olimpiadach będziemy stanowili taka samą potęgę. A wybudowanie bieżni to chyba nie jest jakaś wielka filozofia bo i w szkołach podstawowyh można je znaleźć.

fieldy pisze:Tylko, ze to media podchwyciły pomysł z lansowaniem "klanu Ligockich"
Bo pewnie jak zawsze znaleźli się sprytniejsi którzy chcieli to wykorzystać i zgarnąć kasę na ich wizerunku.

A za chwilę zaczyna się kolejny meczyk z cyklu tych superowych: Szwecja - Rosja. Liczę na nie miejsze emocje jak podczas wczorajszego z udziałem Słowaków i Rosjan. Rosjanie zarówno jak i Szwedzi są uważani za jednych z faworytów calych igrzysk ale żeby się liczyć muszą zacząć wygrywać.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 16 lut 2006, 17:48

Lukaz pisze:A za chwilę zaczyna się kolejny meczyk z cyklu tych superowych: Szwecja - Rosja. Liczę na nie miejsze emocje jak podczas wczorajszego z udziałem Słowaków i Rosjan. Rosjanie zarówno jak i Szwedzi są uważani za jednych z faworytów calych igrzysk ale żeby się liczyć muszą zacząć wygrywać.
W pierwszej tercji obie ekipy się badały. Nie było goli, choć gra była ładna.
W drugiej już Rosja dominowała - strzelili 3 gole i po 2 tercajch prowadzą własnie 3:0. Obie druzyny graj bardzo dobrze, Rosja odrobinkę lepiej, w 2 tercji raz trafili nawet w słupek. Czyli ich przewaga w tej części gry nie podlega dyskusji.
Na poczatku 3 tercji sedzie nie uznał gola Szwedom - ale była to dobra decyzja, bo wcześniej bramkarz został faulowany.

Widizeliście jak trener Kowalczyk zaatakował operatora TVP ?
Puscił mu wiązankę :D i prawie zniszczył kamerę :roll:

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 16 lut 2006, 22:33

fieldy pisze:Widizeliście jak trener Kowalczyk zaatakował operatora TVP ?
Puscił mu wiązankę i prawie zniszczył kamerę
Widziałem :P niezłe jaja :P
fieldy pisze:W pierwszej tercji obie ekipy się badały. Nie było goli, choć gra była ładna.
W drugiej już Rosja dominowała...
Skończyło się 5:0 :!: Troche zawiodłem się postawą Szwedów, bo mogło być lepsze widowisko. Ale to jest turniej i jak powiedziała pewna osoba której nie szanuję "pradziwych mężczyzn poznaje się nie po tym jak zaczynają, ale jak kończą". A jak sobie przypominam na jednym z ostatnich turniejów Kanadyjczycy zaczęli niemrawo, a później z każdym meczem grali coraz lepiej i wygrali całe zawody (chyba były to na IO). Zaś w meczu widać było że Rosjanie chcą się zrechabilitować za porażkę ze Słowakami i można powiedzieć że gryźli lód.

TVP dziękuję że zamiast meczu Kanada - Niemcy pokazują facetów w rajtuzach i świecących bluzkach. Niestety na itvp (przynajmniej dla mnie) nie da się niczego oglądać bo obraz pokazuje mi się na 2 sek a później się buforuje... itd. :evil:

Awatar użytkownika
Gomez
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 825
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Gomez » 16 lut 2006, 22:45

czyzby Kowalczyk znowu sie szprycowala...cos mi sie widzi ze tak :roll:

Komentarz ogolnie do Polskich(zimowych) sportowcow - DNO TOTALNE

Awatar użytkownika
rymownik
Czerwony Diabeł
Posty: 786
Rejestracja: 14 lis 2005, 21:26
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rymownik » 17 lut 2006, 13:29

Wczoraj zakończyła się rywalizacja solistów, której nie mogłem ominąć :)
Pierwsze miejsce przypadło Pluszczence :) Pojechał znakomicie, mimo jednego błędu przy skoku. Zachowawczo, bez większego ryzyka, dokładnie tak, aby zdobyć złoto :)
Oprócz Pluszczenki podobał mi się również występ młodego Szwajcara. Szkoda, że zaliczył upadek, rywalizacja nabrałaby kolorków :) Ale już teraz widać, że będzie to godny przeciwnik dla Pluszczenki, jeśli chodzi o piruety, to rzeczywiście nie ma sobie równych :)
ogólnie postawą pierwszej szóstki po programie krótkim, jestem zawiedziony. Wszyscy ryzykowali i niestety żadnemu z nich te ryzyko nie wyszło na dobre. Mam nadzieję, że przyszłoroczne MŚ w Warszawie będą jeszcze piękniejszym widowiskiem :)

bragiel
Skład B
Skład B
Posty: 90
Rejestracja: 14 maja 2005, 12:45
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bragiel » 17 lut 2006, 18:47

Gomez pisze:czyzby Kowalczyk znowu sie szprycowala...cos mi sie widzi ze tak :roll:

Komentarz ogolnie do Polskich(zimowych) sportowcow - DNO TOTALNE
Znowu się szprycowała?
Dziwne pytanie. Jej roczna dyskwalifikacja nie wynikała z używania dopingu, tylko z tego, że przyjęła lekarstwo podane jej przez lekarza .
Nawet nie wiedziała jaki to konkrtenie lek i jakie ma działanie.

Nie był to żaden doping-gdyby był , to zostałaby ona dożywotnio zdyskwalifikowana.
Natomiast to , że zemdlała, wynikało chyba ze złego rozłożenia sił-za mocno zaczęła i padła. Zawodniczki które wygrały, zaczeły dużo wolniej i ostrożniej.

Zresztą niiech ktoś przebiegnie na nartach 10 km-zobaczy wtedy jak gigantyczny jest to wysiłek i złe rozłożenie sił, może skończyć się tragicznie.

Awatar użytkownika
meecik_mks
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 976
Rejestracja: 05 lip 2005, 14:19
Reputacja: 0
Lokalizacja: uj wi, gdzie ta wyspa leży... :/

Post Wyświetl pojedynczy post autor: meecik_mks » 18 lut 2006, 14:19

genius pisze:Wczoraj zakończyła się rywalizacja solistów, której nie mogłem ominąć
Pierwsze miejsce przypadło Pluszczence Pojechał znakomicie, mimo jednego błędu przy skoku. Zachowawczo, bez większego ryzyka, dokładnie tak, aby zdobyć złoto

właściwie po krótki programie już było wszystko jasne... :) Ciekawa rywalizacja o miejsca od 2-6 :)
genius pisze:ogólnie postawą pierwszej szóstki po programie krótkim, jestem zawiedziony. Wszyscy ryzykowali i niestety żadnemu z nich te ryzyko nie wyszło na dobre. Mam nadzieję, że przyszłoroczne MŚ w Warszawie będą jeszcze piękniejszym widowiskiem
co drugi to gleba... ale próbowali atakować...młody szwajcar jest dobry i trzeba przyznac, że może może... coś zdziała :)

Genius nie wiesz czy bedzie takie coś jak występ gwiazd ? :) chodzi mi o jakieś jaja na lodowisku, jak to miało miejsce na ostatniej imprezie (nie wiem gdzie), gdzie Pluszczenko jechał przebrany w strój siłacza :)

Awatar użytkownika
rymownik
Czerwony Diabeł
Posty: 786
Rejestracja: 14 lis 2005, 21:26
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rymownik » 18 lut 2006, 15:57

meecik_mks pisze:Genius nie wiesz czy bedzie takie coś jak występ gwiazd ? Smile chodzi mi o jakieś jaja na lodowisku, jak to miało miejsce na ostatniej imprezie (nie wiem gdzie), gdzie Pluszczenko jechał przebrany w strój siłacza Smile
Chodzi Ci o pokazy mistrzów? Przy każdej większej imprezie typu MŚ jest takie coś, więc myślę, że tymr azem również nie powinno zabraknąć pokazów mistrzów ;)

meecik_mks pisze:co drugi to gleba... ale próbowali atakować...młody szwajcar jest dobry i trzeba przyznac, że może może... coś zdziała Smile
No właśnie. Nawet więcej niż 50% zaliczyło upadek, wszyscy ryzkowali, nie udało się. Ważne, ze próbowali.

Awatar użytkownika
vieris
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 476
Rejestracja: 25 lip 2005, 23:33
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vieris » 18 lut 2006, 16:02

Ja chciałem napisać że wole patrzeć na Curling choć niewiem za bardzo o co chodzi niż na naszych Rodaków ZAJEBIŚCIE "radzących se w innych dyscyplinach" . Nasza reprezentacja to jeden wielki WAŁ i WSTYD :twisted:

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 18 lut 2006, 16:33

A ja dziś jednocześnie oglądałem mecz Liverpool - ManUtd i biathlon mężczyzn. Im dłużej trwał mecz piłkarski i cały czas widziałem nieporadne ataki obu zespołów tym bardziej skupiałem się na IO.
Bieg był bardzo pasjonujący gdyż po każdym strzelaniu (było ich cztery) zmieniało się prowadzenie. Gdy juz myslałem że Norwegowie zgarną najcenniejsze medale wszystkich zaskoczył Francuz Defrasne, który przed zawodami nie był nawet faworyzowany przez swoich rodaków. Dobrze strzelającego Francuza w końcu dogonił uważany za największego faworyta przed rozpoczęciem Igrzysk Bjoerndalen. Jako że do tej konkurencji zaliczane były czasy z poprzednich zawodów, w których Norweg zajął dopiero 12 miejsce, musiał on cały czas gonić swoich rywali. Jak już dogonił uciekającego Defrasne i wydawało się że nic i nikt mu nie odbierze końcowego tryumfu, Francuz po wcześnejszym potknięciu się zaatakował na ostatnich metrach i zwyciężył wyprzedzając o kilka metrów wyczerpanego Bjoerndalena. O występie Polaków nie warto wspominać bo i po co się denerwować.

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 19 lut 2006, 0:35

Mamy nowy dzień więc chyba mogę coś napisać:

Otóż zadziwia mnie naiwność dziennikarzy sportowych tvp i niektórych gości. Po co przed skokami Małysza opowiadać że cały sezon i treningi przed najważniejszymi zawodami nasz Adam sobie odpuścił żeby w tym jednym konkursie zadziwić wszystkich i zająć pierwsze miejsce? Jedyny realista z ich grona - W. Fortuna mówił jak naprawdę jest, czyli że Małysz nie ma szans na jakikolwiek medal. A te naiwniaki mówią przed jego wypowiedziami że na wszystko patrzy pesymistycznie. Ale ile razy można mieć nadzieję i mówić że wiatr wieje nam w twarz jak to inni nas opluwają. A na koniec wychodzi tak jak mówił Fortuna a pozostali znów swoje - jutro będzie lepiej.

I jeszcze coś.
Dziś Paulina Chylewska odkryła po wymęczonym i słabym zwycięstwie 1:0 :!: z Kazachstanem, że hokeiści Rosji zliczani są do węższego grona faworytów IO. :shock: A ja przed rozpoczęciem turnieju czytałem że najwięksi faworyci to: Kanada, Szwecja, Czechy i... Rosja. Ale widocznie nie potrafię czytać ze zrozumieniem, a dzięki naszym wspaniałym dziennikarzom mogę się dowiedzieć to czego wcześniej tylko się domyślałem.

Jak widać zawód dziennikarza polega na: gadaniu, gadaniu i jeszcze raz gadaniu. Nieważne co, byle gadać... a my biedni telewidzowie musimy ich słuchać i bądź ściszać telewizor. :evil:

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 19 lut 2006, 0:51

Lukaz pisze:Otóż zadziwia mnie naiwność dziennikarzy sportowych tvp i niektórych gości. Po co przed skokami Małysza opowiadać że cały sezon i treningi przed najważniejszymi zawodami nasz Adam sobie odpuścił żeby w tym jednym konkursie zadziwić wszystkich i zająć pierwsze miejsce? Jedyny realista z ich grona - W. Fortuna mówił jak naprawdę jest, czyli że Małysz nie ma szans na jakikolwiek medal. A te naiwniaki mówią przed jego wypowiedziami że na wszystko patrzy pesymistycznie. Ale ile razy można mieć nadzieję i mówić że wiatr wieje nam w twarz jak to inni nas opluwają. A na koniec wychodzi tak jak mówił Fortuna a pozostali znów swoje - jutro będzie lepiej.
Wiesz ile kosztuje minuta czasu reklamowego przed, w trakcie i po (chociaz tu juz mniej) zwyklego konkursu Pucharu Swiata? Duzo, w porywach do bardzo duzo. A w turnieju olimpijskim pewnie dwa razy wiecej. A wiesz od czego uzalezniona jest m.in. cena? Od ogladalnosci. A wiesz jak ja "nabic"? Mowiac - "Jestem tu, najblizej, prawie spimy z Malyszem w jednym lozku (w zasadzie on spi w lozku a ja zaraz obok na podlodze). Jemy z jednego talerza, golimy sie jedna maszynka, mamy jedna szczoteczke do zebow... Prosze panstwa, to nic ze nie skakal przez caly sezon, to nic ze ma trenera ktory wyglada jak skrzyzowanie zyrafy z mysza, i ktory ma blyskotliwe metody treningowe polegajace na braku takich metod, to nic ze jego skoki przypominaja bombonierke - nigdy nie wiadomo co nam sie trafi... On ma czucie, dzieki temu jednemu dniu odpoczyku mozemy byc optymistami. Ja to widze w jego oczach! Jest szansa na medal - badzcie jutro z nami!" :roll:
Lukaz pisze:Dziś Paulina Chylewska odkryła po wymęczonym i słabym zwycięstwie 1:0 Exclamation z Kazachstanem, że hokeiści Rosji zliczani są do węższego grona faworytów IO. Shocked A ja przed rozpoczęciem turnieju czytałem że najwięksi faworyci to: Kanada, Szwecja, Czechy i... Rosja. Ale widocznie nie potrafię czytać ze zrozumieniem, a dzięki naszym wspaniałym dziennikarzom mogę się dowiedzieć to czego wcześniej tylko się domyślałem.
Hmmm... I tak najinteligentniejszy dzis byl wywiad z Personem, kiedy to tlumaczyl zasady curlingu. A Chylewska z tym drugim ziomem, ktorego nazwiska zapomnialem robili takie oczy ==> :shock:, i co chwile bylo "Taaaaaaaaaak?", "Napraaaaaaawde?", "Co Pan powie??" :? Pelen profesjonalizm... :roll:

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 19 lut 2006, 1:59

Krzysztof Jarzyna pisze:Wiesz ile kosztuje minuta czasu reklamowego...
Wiem tylko tyle, że prawdopodobnie mnie na taką reklamę obecnie nie stać bo jest to jak dla mnie zbyt dużo :P Ale ile można tego słuchać? To przecież nie tylko dziennikarze opowiadają nam takie bajki ale i sportowcy oraz działacze - Tainero. Ciągle wszyscy raczą nas opowieściami jak to jest dobrze choć wszyscy widzą że jest źle. Zaraz słyszymy że Kutin jest świetnym fachowcem i nasi skoczkowie wreszcie powinni dobrze wypaść w konkursie drużynowym. :haha: A ja tym wszystkim już dawno się przejadłem :heft: I pewnie masz rację że jak zawsze chodzi o kasę i żeby nas zwyczajnych, niezwyczajnych kibiców ściągnąć na zawody i przed TV a przy tym wyrwać z nas kasę. Na szczęście czasem trafi się jakiś dziennikarz - ziomal który pokrytykuje naszych sportowców nie zważając przy tym na opinnie innych. :brawo: Niestety nazwiska nie pamiętam, ale jeden taki pojechal m.in. po "klanie Ligockich" i reszcie naszych sportowców...


No a dziś w meczu hokeja Finlandia - Czechy mogliśmy też zobaczyć tą drugą stronę sportu - dążenie do zwycięstwa za wszelka cenę. Otóż jakiś Fin brutalnie wepchnął Jagra na bandę, a ten z rozciętą głową i podejrzeniem wstrząśnienia mózgu pojechał do szpitala. Niestety z tego powodu znakomitego Czecha możemy już nie zobaczyć w akcji na IO :płacze: co bardzo osłabiłoby i tak już osłabionych obrońców tytułu (wcześniej z imprezą pożegnali się inni Czesi - Haszek i jakis napastnik). A na widok uśmiechnietego brutala sam miałem ochotę skopać mu tyłek. :bicz: :cegła:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne sporty”