Pierwsze miejsce przypadło Pluszczence
Oprócz Pluszczenki podobał mi się również występ młodego Szwajcara. Szkoda, że zaliczył upadek, rywalizacja nabrałaby kolorków
ogólnie postawą pierwszej szóstki po programie krótkim, jestem zawiedziony. Wszyscy ryzykowali i niestety żadnemu z nich te ryzyko nie wyszło na dobre. Mam nadzieję, że przyszłoroczne MŚ w Warszawie będą jeszcze piękniejszym widowiskiem


