Btw. Widzę, że Imgur już działa, więc postaram się na dniach wrzucić krótką relację z okolic Oslo. W tym roku prawie nie byliśmy w samej stolicy, bo już zwiedzona wzdłuż i wszerz, ale udało się ogarnąć parę wodospadów, Tall Ship Races i nową zatoczkę do zakotwiczenia















































































































