Teraz we wrześniu odbyły się 2 kolejki. Najlepiej w eliminacje weszła Brazylia (5:1 z Boliwią i 1:0 z Peru) oraz Argentyna (1:0 z Ekwadorem i 3:0 z Boliwią). Kolumbia to trzecia drużyna, która nie przegrała na razie meczu (1:0 z Wenezuelą, 0:0 z Chile). Urugwaj Bielsy fajnie zadebiutował, bo 3:1 z Chile, potem wpadło 1:2 z Ekwadorem. Wenezuela jest na miejscu dającym awans * (0:1 z Kolumbią i 1:0 z Paragwajem), Paragwaj dzięki jednemu remisowi (0:0 z Peru) również a Peru jest w strefie "barażowej". Co innego Chile. Ekwador mimo że wygrał już mecz, ma 0 punktów. Przed eliminacjami otrzymali karę -3 za sfałszowanie dokumentów Byrona Castilo i dopiero ją odrobili. Boliwia jako jedyna drużyna w regionie, zaliczyła na razie komplet porażek.
*
Przy 6 bezpośrednich przepustkach i jednej barażowej, mam nadzieję że chociaż ktoś z dwójki Wenezuela, Paragwaj się załapie. Wenezuelczycy czekają na swój pierwszy awans, Paragawajczyków nie ma już na MŚ tyle, co Polaków przed Koreą i Japonią, bo 16 lat.








Niesamowite są historie związane z tym krajem.
