A widzisz. Mimo że szachy stały się moim hobby gdzieś od listopada 2020, czyli już od ponad trzech lat to człowiek wciąż się uczy. Zakoduję sobie to raz na zawsze. No to powiedzmy że odrobinę zmniejsza do wymiar dramaturgii tej pierwszej partii, ale tylko odrobinę. No bez wątpienia zostałbyś w tej sytuacji mistrzem forum gdybyśmy grali na tym turnieju na dłuższym wymiarze czasowym, choć w sumie to nie wiadomo bo i pewnie wasze ruchy mogły by być wcześniej inne gdybyście np grali 30+0.
Tak jak napisałeś, masz jednak również prawo być zadowolonym po tym turnieju
Ok. Jutro postaram się napisać post pożegnalny, lekko podsumowujący dla naszego krótkiego turnieju.



