Domek nr 10 (temat luźny)

Awatar użytkownika
venomik
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6382
Rejestracja: 21 maja 2007, 19:00
Reputacja: 1986

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: venomik » 05 mar 2024, 11:47

Eyesmon pisze:
05 mar 2024, 10:19
Z ciekawostek spaghetti bolognese też nie istnieje naprawdę i w Bolonii zrobią wielkie oczy bo tam to jest tagliatelle al ragu czyli kompletnie inny makaron
To trochę uproszczenie. Samo to, co u nas określa się mianem sosu bolońskiego to faktycznie we włoszech jest nazywane jako ragu. W sumie nie tylko u nas błędnie się określa to mianem sosu bolońskiego, bo przecież nawet w filmach z USA pada to określenie. Ciekawe jak to zawędrowało.
Natomiast jak najbardziej istnieje coś takiego jak ragu bolognese, czyli bolońska wersja tego sosu.
Kiedyś to gotowałem zgodnie z tym co mi znajomy Włoch podrzucił jako przepis, który miałby być akceptowany w tym mieście. Strasznie niewygodnie się to robiło. Duszenie wszystkiego przez 2 godziny, co 20 minut wrzucane/wlewane coś nowego do garnka, więc nie można tego zostawić na wolnym ogniu i iść obejrzeć film. Na pewno było mniej pomidorów, więcej warzyw + mleko, co chyba nie jest typowe dla przepisów sosu ragu.

Ale w sumie jestem ciekaw co sobie faktycznie pomyśleli kelnerzy jak zamawiałeś spaghetti bolonskie. IMO miasto jest zbyt turystyczne żeby tam ludzie pracujacy w gastro nie wiedzieli, że w ogromnej części świata istnieje coś takiego jak sos boloński. Być może po prostu nie chce im się setny raz upewniać co klient chce: czy chodzi o ragu, czy na pewno chce makaron spaghetti a nie grubszy, z którym Włosi jedzą mięsne potrawy. Więc łatwiej im powiedzieć 'Nie wiem co to, proszę zamówić coś z menu'.

Wróć do „Hyde Park”