Narciarstwo Alpejskie - Strona 2

Dewiza tego działu to: 'Nie samą piłką człowiek żyje". Dyskusje na temat wszystkich dyscyplin sportowych, od ping-ponga poczynając, na curlingu kończąć.
Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62976
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8204
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 10 sty 2006, 20:15

onet.pl pisze:Aktualna wicemistrzyni olimpijska w zjeździe, Włoszka Isolde Kostner ogłosiła we wtorek, że spodziewa się dziecka i dlatego postanowiła zakończyć karierę, zaledwie na miesiąc przed igrzyskami w Turynie.

"Moja kariera jako narciarki alpejskiej dobiegła końca. Nie chcę wziąć udziału w zmaganiach olimpijskich, ponieważ spodziewam się dziecka i to jest dla mnie teraz większe wyzwanie niż olimpijskie złoto" - oświadczyła 30-letnia Kostner na swojej stronie internetowej.

Kostner przed czterema laty wywalczyła srebrny medal olimpijski w zjeździe w Salt Lake City. Ma w dorobku także brązowe krążki zdobyte w zjeździe i supergigancie podczas igrzysk w norweskim Lillehammer w 1994 roku.

Pochodząca z Ortisei narciarka 15 razy wygrywała zawody Pucharu Świata, w tym 12 razy udało jej się to w zjeździe, a trzykrotnie stawała na najwyższym stopniu podium w supergigancie. Dwa razy kończyła sezon jako czwarta alpejka świata, a także dwukrotnie zdobyła małą Kryształową Kulę w zjeździe.

W mistrzostwach świata najlepsze wyniki uzyskiwała w supergigancie, zdobywając złote medale w 1996 i 1997 roku, a także srebro w 2001 roku. W zjeździe najwyżej sklasyfikowana była na czwartym miejscu w 1999 roku.
:cry: :cry: :cry: :cry: :cry:


byla jedna z nielicznych alpejek, ktorym kibicowalem :cry:

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 10 sty 2006, 20:25

cloner pisze:Aktualna wicemistrzyni olimpijska w zjeździe, Włoszka Isolde Kostner ogłosiła we wtorek, że spodziewa się dziecka i dlatego postanowiła zakończyć karierę
A mowilem jej zeby sie zabezpieczyla :!: :angry2:

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62976
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8204
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 14 sty 2006, 15:49

No, najwazniejsze dla mnie zawody sezonu sie juz odbyly :twisted:
Zjazd mezczyzn w Wengen na najdluzszej, bardzo trudnej trasie Lauberhorn.
Zwyciezca okazal sie Amerykanin Rahlves, pojechal naprawde bardzo dobrze, prawie bezblednie, drugie miejsce zajal Walchhofer, a trzeci obecny mistrz olimpijski Fritz Strobl :)

Jedyny startujacy w zjezdzie Polak - Michal Kalwa - zajal ostatnie [54.], jednakze po kilkunastu minutach zostal zdyskwalifikowany [nie wiem za co, nie bylo juz transmisji w TV]


Wyniki zjazdu:
1. Daron Rahlves (USA) 2.30,54
2. Michael Walchhofer (Austria) 2.30,94
3. Fritz Strobl (Austria) 2.31,60
4. Hermann Maier (Austria) 2.31,83
5. Kjetil-Andre Aamodt (Norwegia) 2.32,55
6. Peter Fill (Włochy) 2.32,63
7. Ambrosi Hoffmann (Szwajcaria) 2.32,68
8. Didier Defago (Szwajcaria) 2.32,76
9. Marco Buechel (Liechtenstein) 2.32,91
10. Finlay Mickel (W.Brytania) 2.32,94
11. Bode Miller (USA) 2.32,95
11. Kristian Ghedina (Włochy) 2.32,95


onet.pl pisze:W tym sezonie 32-letni Amerykanin po raz trzeci stanął na najwyższym stopniu podium, po zwycięstwach w zjazdach w Beaver Creek i Bormio. Jest też aktualnym wicemistrzem świata w tej konkurencji z Bormio (2005).

W sobotę Rahlves, który ma w dorobku także trzy wygrane supergiganty, pokonał trasę zjazdu w czasie 2.30,54. Wyprzedził trzech Austriaków: Michaela Walchhofera o 0,40 s, Fritza Strobla o 1,06 s oraz Hermanna Maiera o 1,29 s. Piąty był Norweg Kjetil- Andre Aamodt - 2,01 s.

Jedenaste miejsce - ex aequo z Włochem Kristianem Ghediną - zajął Amerykanin Bode Miller, broniący w tym sezonie tytułu najlepszego alpejczyka świata. Stracił do rodaka 2,41 s.

W sobotnim zjeździe nie wystartował Benjamin Raich, który w piątek triumfował tu w superkombinacji, choć po zjeździe był dopiero 13. Mimo to Austriak utrzymał prowadzenie w klasyfikacji generalnej PŚ, a w niedzielę będzie jednym z kandydatów do zwycięstwa w slalomie jaki zostanie rozegrany w Wengen.

Po 20 zawodach tego sezonu Raich ma na koncie 706 punktów i wyprzedza Walchhofera - 600 pkt. Na trzecim i czwartym miejscu są sklasyfikowani Amerykanie: Rahlves - 589 i Miller - 513.

Po tym zwycięstwie Rahlves, z dorobkiem 330 punktów, przesunął się na trzecie miejsce w klasyfikacji PŚ w zjeździe. Prowadzi w niej mistrz olimpijski w tej konkurencji z Salt Lake City (2002), Austriak Fritz Strobl - 415, a drugi jest Walchhofer - 372.

Ostatni raz reprezentant Stanów Zjednoczonych wygrał zjazd rozgrywany od 76 lat na trasie Lauberhorn w 1995 roku, a był nim Kyle Rasmussen.

"To jeden z najważniejszych wyścigów, który dla każdego z nas jest ogromnym wyzwaniem - powiedział Rahlves, który dotychczas najwyżej w Wengen był sklasyfikowany na drugiej pozycji w 2003 roku. - Dzisiaj przejechałem tę trasę niemal bezbłędnie. To był wspaniały wyścig, a fakt że wyprzedziłem dwóch świetnych zjazdowców, Walchhofera i Strobla, to dobry znak przed igrzyskami".

Zawody rozgrywane na stoku Lauberhorn należą do jednych z najbardziej prestiżowych w kalendarzu PŚ. To najdłuższa i bardzo wyczerpująca z tras alpejskich, licząca 4,480 km.


Ogladal ktos zawody :?:

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62976
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8204
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 21 sty 2006, 11:23

16.12.1994 - Val D'Isere - Zjazd Mezczyzn

Witam 8)


Mam pytanie : czy ktos pamieta te zawody :?:
Jesli tak to prosilbym o odpowiedz na inne, trudne dosc pytanie :
z ktorym numerem startowym jechal wtedy Josel Strobl :?:

z gory dziekuje za info 8)

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62976
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8204
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 27 sty 2006, 19:41

Albo nikt sie nie zainteresowal moim postem, albo nikt nie pamieta tych zawodow, albo nikt ze zgromadzonych tutaj nie ogladal takich zawodow :lol:

No trudno, mam inne - ciekawsze info :
Gdy czołówka alpejczyków bierze oddech przed igrzyskami w Turynie i kryje się przed wścibstwem mediów, odezwał się znowu "skandalista" Bode Miller.


W wywiadzie dla magazynu "Rolling Stone" czterokrotny mistrz świata wyraził pogląd, że siedmiokrotny triumfator Tour de France Lance Armstrong i słynny baseballista San Francisco Giant Barry Bonds używali środków dopingujących.

Dziś jeśli się chce oszukać, to można: Barry Bonds i inni świadomie oszukują. Jeśli mówię, że to musiało być 'świadome', to mam na myśli to, co robią Lance i inni, gdy każdego ranka ich lekarze dają im pudełko pigułek, a oni, nie pytając o nic, łykają te pigułki" - powiedział w wywiadzie dla magazynu Miller.

Agent Bondsa Jeff Borris uchylił się od skomentowania rewelacji Millera. Podobnie rzecznik Federacji Narciarskiej i Snowboardowej USA Tom Kelly.

Miller, który często absorbuje uwagę mediów, już kilka razy pozwalał sobie na śmiałe wypowiedzi. W wywiadzie dla "Roling Stone" ponownie lekceważąco wyraził się o obecnym poziomie testów antydopingowych. "System przepisów antydopingowych jest dziwny i zły. Każdy, z kim rozmawiałem na ten temat, mówi to samo" - powiedział Bode Miller.

W 2003 roku Barry Bonds powiedział federalnej ławie przysięgłych, że używał substancji dostarczanych mu przez trenera, który potem był skazany za dystrybucję środków dopingowych. Według doniesień prasowych, baseballista miał wyznać, że nie wiedział, iż są to sterydy.

Lance Armstrong od dawna jest obiektem szerzonych pogłosek, że stosował doping. Francuska gazeta "L'Equipe" twierdzi nawet, że ma na to dowody. Jednak Armstrong cały czas utrzymuje, że jest czysty i nigdy nie miał pozytywnego testu antydopingowego.

Sam Miller powiedział w wywiadzie, że obawia się, iż ktoś może go "wrobić w doping". W październiku 2005 roku doprowadził do furii działaczy sportowych USA, wzywając do liberalizacji przepisów antydopingowych.

i brawo Miller :brawo:

wg mnie on mowi prawde :ok:

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62976
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8204
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 28 sty 2006, 13:07

No :brawo:
Panie i Panowie :ok:

Kolejne zwyciestwo pucharowe Hermanna Maiera :brawo: :brawo:
Dzis wygral juz po raz 53. :!: Tym razem w Ga-Pa w zjezdzie :!:
Kolejny klasyk jego :!:

Wielkie Brawa :brawo: :brawo:

Na podium staneli takze Klaus Kroell oraz Andreas Buder [takze Austriacy] :)

Awatar użytkownika
mlody_
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1547
Rejestracja: 15 mar 2005, 21:06
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kraków

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mlody_ » 15 mar 2006, 17:39

Dzisiaj rozegrano zawody W Aare, w Szwecji.
Dziś były zjazdy, kobiet i mężczyzn. Oglądałem tylko tych drugich....
Trasa była trudna, dużo hopek, bramki były ciasno ustawione. Sporo narciarzy wypadło z trasy, ale najgorzej upadł Deneriaz, nie wyglądało to za fajnie, zwłaszcza że spadł mu kask z głowy i uderzył o siatki ochronne. Na szczęście chyba nic poważniejszego mu się nie stało.
Zawody wygrał Svindal, drugi był Miller. Walchhofer zdobył małą kryształową kulę w zjeździe.


Wyniki :

1. Aksel-Lund Svindal (Norwegia) 1.42,40
2. Bode Miller (USA) 1.42,60
3. Peter Fill (Włochy) 1.42,70
4. Fritz Strobl (Austria) 1.42,88
5. Didier Defago (Szwajcaria) 1.43,05
6. Kjetil-Andre Aamodt (Norwegia) 1.43,06
7. Daron Rahlves (USA) 1.43,37
8. Didier Cuche (Szwajcaria) 1.43,42
9. Yannick Bertrand (Francja) 1.43,58
10. Bruno Kernen (Szwajcaria) 1.43,59
11. Michael Walchhofer (AUstria) 1.43,61

cloner pisze:jak juz to w Aare :P
Cicho ! :P Aare, Aaren, nie ważne, i tak chyba mało kto wie gdzie to :P ;)
Ostatnio zmieniony 15 mar 2006, 17:54 przez mlody_, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62976
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8204
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 15 mar 2006, 17:48

W Aaren, w Szwecji
jak juz to w Aare :P


brawa dla Walchhofera, i dla Svindala :) :brawo:

brawa dla Paerson, i dla Dormeister :) :brawo:


za generalke wielkie brawa dla Raicha :) :brawo:

Awatar użytkownika
forzaROSSONERI
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 425
Rejestracja: 25 sty 2005, 16:50
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: forzaROSSONERI » 15 mar 2006, 20:10

Cloner, po co Ci byl wtedy ten nr startowy Strobla ?

nie wiecie moze czy Rocca utrzymal 1. miejsce w slalomie?

brawa, brawa dla Raicha, widac jakim wszechstronnym jest zawodnikiem :brawo:

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62976
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8204
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 15 mar 2006, 20:28

forzaROSSONERI - nr startowy :?: a tak :D ciekaw bylem, a moja pamiec jest dosc krotka, i nie pamietam dokladnie, z ktorym numerem on startowal :evil:
nie wiecie moze czy Rocca utrzymal 1. miejsce w slalomie?
ROCCA Giorgio ITA 1 547
PALANDER Kalle FIN 2 495
RAICH Benjamin AUT 3 410
LIGETY Ted USA 4 396
HERBST Reinfried AUT 5 316

jak widac - jeszcze nie ma pewnego 1. miejsca :wink:
ostatnie zawody w sezonie - 18.03.06 :lol:

Awatar użytkownika
forzaROSSONERI
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 425
Rejestracja: 25 sty 2005, 16:50
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: forzaROSSONERI » 15 mar 2006, 20:34

cloner pisze: - nr startowy :?: a tak :D ciekaw bylem, a moja pamiec jest dosc krotka, i nie pamietam dokladnie, z ktorym numerem on startowal :evil:
:shock: jak Ty to chciales pamietac? ja mialam wtedy 8 lat i za chiny bym nie spamietala. myslalam, ze ci do jakiegos konkursu potrzebne. a w takim razie pamietasz np. numer start. od Ligety'ego w Turynie w kombinacji albo np. Raicha teraz jak wygral w Japonii?
jak widac - jeszcze nie ma pewnego 1. miejsca :wink:
szkoda :(

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62976
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8204
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 15 mar 2006, 20:39

w takim razie pamietasz np. numer start. od Ligety'ego w Turynie w kombinacji albo np. Raicha teraz jak wygral w Japonii?
Raich akurat mnie najmniej interesuje :lol:
ale Ligety mial nr 18 :P


a wiesz dlaczego sie pytalem o nr Strobla sprzed ponad 11lat :?:

Awatar użytkownika
forzaROSSONERI
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 425
Rejestracja: 25 sty 2005, 16:50
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: forzaROSSONERI » 15 mar 2006, 20:45

cloner pisze: ale Ligety mial nr 18 :P
:shock:
a wiesz dlaczego sie pytalem o nr Strobla sprzed ponad 11lat :?:
no wlasnie nie :)

gdzie sa te zawody 18.marca?

EDIT: ok juz wiem-Bischofswiesen . tylko, ze to jest supergigant, wiec Rocca sobie punktow nie dorobi :?

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62976
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8204
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 15 mar 2006, 20:56

no wlasnie nie
po 1. - byl to jego pierwszy start w zjezdzie w pucharze swiata
po 2. - startowal z numerem 61 lub 62 lub 63 :P
po 3. - on te zawody wygral :twisted:
gdzie sa te zawody 18.marca?
zaraz Ci udziele informacji :lol:
EDIT: ok juz wiem-Bischofswiesen . tylko, ze to jest supergigant, wiec Rocca sobie punktow nie dorobi
nie wiem o czym Ty do mnie tu piszesz :twisted:


www.fis-ski.com - tam mozna znalezc wszystko :wink:
takze, to ze final PŚ w narciarstwie alpejskim jest rozgrywany w tym roku w Aare w Szwecji :P

a poza tym - myslalem, ze interesujesz sie narciarstwem :evil:
bo gdybys sie interesowalo, to wiedzialabys, ze zawody konczace puchar swiata odbywaja sie w jednej miejscowosci [przynajmniej tak jest od 10lat] :P

Awatar użytkownika
forzaROSSONERI
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 425
Rejestracja: 25 sty 2005, 16:50
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: forzaROSSONERI » 15 mar 2006, 21:05

cloner pisze:
takze, to ze final PŚ w narciarstwie alpejskim jest rozgrywany w tym roku w Aare w Szwecji :P

a poza tym - myslalem, ze interesujesz sie narciarstwem :evil:
bo gdybys sie interesowalo, to wiedzialabys, ze zawody konczace puchar swiata odbywaja sie w jednej miejscowosci [przynajmniej tak jest od 10lat] :P
nie pekaj, po prostu od Olimpiady nie mam na to czasu patrzec a teraz zle spojrzalam w kalendarz. gdybym dzisiaj na neta nie weszla, to nawet bym nie wiedziala, ze dzisiaj byl jakis zjazd. ostatnio patrzalam na Shiga Kogen i jakos do mnie nie dostarlo, ze to przed ostatnie zawody...

chyba w kazdej dyscyplinie sportu tak jest, ze zawody konczace sa w jednej miejscowosci?

aha, no i przede wszystkim nie jestem az takim fanatykiem jak Ty, zeby znac kazdy nr na koszulce, date i godzine... :smile2:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne sporty”