Liga Mistrzów: Bayern - Arsenal - Strona 35

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47232
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8193
Lokalizacja: Wrocław

Liga Mistrzów: Bayern - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 09 kwie 2024, 23:05

No nie, kurde xd Zobaczcie ruch Saki, całe ciało już mija Neuera, a prawa noga leci w drugą stronę, żeby tylko w niego wlecieć xD W efekcie kopnął Neuera, a nie został ścięty xd


Awatar użytkownika
Hersk
Ćwierkator
Ćwierkator
Posty: 12019
Rejestracja: 21 lip 2021, 1:22
Reputacja: 3052
Kibicuję: Reprezentacji Polski
Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody

Liga Mistrzów: Bayern - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Hersk » 09 kwie 2024, 23:06

Saka wybił się z progu jeszcze pol metra przed Neuerem. Bądźmy poważni i zakończmy te akademicka dyskusje

Awatar użytkownika
Bernabeu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6483
Rejestracja: 25 lip 2017, 15:27
Reputacja: 1772

Liga Mistrzów: Bayern - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bernabeu » 09 kwie 2024, 23:08

Żółta dla Saki i niech więcej nie kopie potężnego Manu Neuera, taka jest moja prawda symulki.

Awatar użytkownika
Hersk
Ćwierkator
Ćwierkator
Posty: 12019
Rejestracja: 21 lip 2021, 1:22
Reputacja: 3052
Kibicuję: Reprezentacji Polski
Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody

Liga Mistrzów: Bayern - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Hersk » 09 kwie 2024, 23:09

Brawo Romek

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 12695
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3127
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Liga Mistrzów: Bayern - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 09 kwie 2024, 23:12

Z drugiego ujecia fajnie widac ten nienaturalny ruch ale ja bym tu gwizdnal rzut karny. Jakby to bylo po przeciwnej stronie boiska to zolta kartka dla Comana.

Awatar użytkownika
yedraz
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4549
Rejestracja: 05 cze 2018, 16:36
Reputacja: 873
Kibicuję: Jagiellonia Białystok
Lokalizacja: powiat siemiatycki

Liga Mistrzów: Bayern - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: yedraz » 09 kwie 2024, 23:50

sickstick pisze:
09 kwie 2024, 22:56
Sytuacja z 95. minuty to jest moim zdaniem rzut karny. No k* co za kompromitacja sędziego, aż trudno uwierzyć.
Chyba żartujesz?
Hersk pisze:
09 kwie 2024, 23:00
Saka zrobił wszystko zeby na te noge wpasc
Dokładnie tak było, sam widziałem.
piotrcies pisze:
09 kwie 2024, 23:00
Mam nadzieję, że w Monachium Bayern zrobi swoje.
Paradoksalnie nie byłbym tego taki pewny, Arsenal będzie grał bardziej na luzie, bo z kontry i to może im przynieść powodzenie, gdyż już drugi raz takiego piachu w obronie raczej nie zagrają? :bicz:

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15528
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2151
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Liga Mistrzów: Bayern - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 10 kwie 2024, 2:15

Mam duży problem z oceną tego meczu z naszej perspektywy. Zagraliśmy dość dobrą piłkę na poczatku, ogólnie przez duży czas była to piłka naprawdę fajna, stworzyliśmy trochę akcji, więcej niż Bayern. No, jak przystało na grę u siebie. Ale zagraliśmy taką kupę w obronie, katastrofalne błędy kosztowały nas ten mecz. W 15. minucie Ben White miał na nodze piłkę na 2-0, ale strzelił prosto w Neuera. To mogło kompletnie odwrócić losy tego spotkania. Skończyło się tak, że niedługo po tym po prostu sprezentowaliśmy Bayernowi gola. To ewidentnie miało wpływ na morale drużyny i wszystko siadło. Na domiar złego, Kiwior ewidentnie nie radził sobie z Sane na lewej stronie i poszła kontra. Gdyby nie White, nagle mogło być 1-3 po kolejnym rajdzie Sane... mamy kolejny mecz, w którym Kiwior sobie nie za bardzo radził i opuścił boisko, szkoda. Ciekawi mnie, czy Timber będzie w stanie przejąć pałkę podstawowego lewego obrońcy w przyszłym sezonie, jeśli da radę utrzymać zdrowie.

Druga połowa o wiele bardziej nerwowa, ale koronkową akcją udało się wyrównać. Tuchel nas miał tam, gdzie chciał - z przewagą na wyjeździe, oddająć piłę i po prostu kontrując. No na szczęście nie udało im się. Dobrze, że nie ma zasady bramek wyjazdowych, bo śmierdzi na Alianz jakimś 1-1 czy coś w tym stylu i byśmy tradycyjnie odpadli gdyby tamta zasada dalej była w grze. :P A tak jest spora szansa pojechać tam, bronić się i jechać na kontry, trochę jak na Etihad. Grunt to nie stracić ale spróbować coś ukłuć i coś może z tego jeszcze być sensownego.

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 22071
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 5901
Kibicuję: 4rsenal

Liga Mistrzów: Bayern - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 10 kwie 2024, 7:33

Magnum pisze:
10 kwie 2024, 2:15
W 15. minucie Ben White miał na nodze piłkę na 2-0, ale strzelił prosto w Neuera. To mogło kompletnie odwrócić losy tego spotkania.
Tam White był na spalonym, więc nawet jakby trafił to by nie było gola. Że pan sędzia tego nie wyłapał? :P
masacra pisze:
09 kwie 2024, 23:04
Piłkarze często na siłę szukają kontaktu z obrońca w polu karnym, no ale Saka zrobił to na takiego bezczela, że aż głupio byłoby się na to nabrać lol.
Po przeanalizowani powtórek muszę przyznać że faktycznie nie było karnego. Saka naoglądał się Harviego Eliotta i głupi uznał że skoro Liverpool takie karne dostaje w lidze, to i on dostanie w LM, ale niestety nie ten klimat, nie ten level ciągnięcia za uszy :bicz:

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4310
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 84
Lokalizacja: Toruń

Liga Mistrzów: Bayern - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 10 kwie 2024, 8:38

Chlopaczek pisze:
09 kwie 2024, 23:12
Z drugiego ujecia fajnie widac ten nienaturalny ruch ale ja bym tu gwizdnal rzut karny. Jakby to bylo po przeciwnej stronie boiska to zolta kartka dla Comana.
:rotfl: dawno się tak nie ubawiłem :beer:


No ewidentnie karnego przy akcji Saki nie było ;) Jeszcze widać jak Neuer przesuwa nogę do swojej drugiej nogi, a nie w kierunki napastnika Arsenalu ;)

Trochę podobna (choć nie identyczna) akcja była z Lewym w pierwszym meczu Bayern-Barcelona ubiegłorocznej fazy grupowej LM. Tam nawet sędzia początkowo gwizdnął karnego, ale potem cofnął to po konsultacji z VARem, bo też Lewy szukał wtedy kontaktu na siłę :P

Co do samego meczu - remis chyba jest sprawiedliwym wynikiem, sądząc z okazji (nie zapominajmy o strzale w słupek Comana :won: ). Szanse na awans 50:50 - jeszcze w 1 rundzie powiedziałbym, że w Monachium spokojnie wygramy, ale Bayern z rundy rewanżowej przegrał u siebie nie tylko ze średnią Borussią, ale nawet beznadziejnym Werderem. Do tego jakiegoś urazu doznał Gnabry, który jest ewidentnie naszą maskotką na mecze z londyńskimi drużynami.

Natomiast nie jest powiedziane, że Bayern u siebie będzie prowadził bardziej otwartą grę niż w Londynie. Tuchel potrafił już w Monachium oddawać pole do gry np. takiemu Stuttgartowi (i wygrać notabene :P ). Pytanie, czy do 1 składu wróci chory ostatnio Pavlovic, wtedy ew. mielibyśmy kim prowadzić grę w środku pola. Za tydzień się przekonamy ;)

Awatar użytkownika
firmino
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 161
Rejestracja: 05 lut 2023, 20:18
Reputacja: 23

Liga Mistrzów: Bayern - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: firmino » 10 kwie 2024, 11:12

Arsenal w tym meczu nie był sobą. Zabrakło mentalu, opanowania, doświadczenia? Momentami dostawali małpiego rozumu. Spójrzcie choćby na absurdalne zatrzymanie gry przez Gabriela.



Pierwszą bramkę stracili na własne życzenie po komedii pomyłek. Przy akcji na karnego też za łatwo dali się ogrywać. W ostatniej akcji Saka mógł spokojnie minąć Neuera i zdobyć gola, zamiast szukać z nim kontaktu. No to nie był taki stabilny Arsenal z Premier League.

Dla mnie nadal są faworytem, ale muszą być bardziej pewni siebie.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 24894
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 5882

Liga Mistrzów: Bayern - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 10 kwie 2024, 11:38

W sumie umknęła mi ta sytuacja, jest jakiś argument żeby tu nie gwizdnąć ręki?

Diamen23
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23459
Rejestracja: 25 wrz 2005, 21:09
Reputacja: 4681

Liga Mistrzów: Bayern - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Diamen23 » 10 kwie 2024, 11:45

argument sędziego był taki, że to ćwierćfinał Ligi Mistrzów i nie można takich rzeczy gwizdać.

Generalnie to dosyć powszechne i niesprawiedliwe, że w meczach na szczycie nie daje się często oczywistych czerwonych kartek żeby nie zepsuć widowiska i ignoruje się takie rzeczy jak powyżej.

A już klasykiem jest faul w pierwszych minutach meczu na złamanie nogi i brak żółtej kartki, bo to za wcześnie.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62976
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8204
Kontakt:

Liga Mistrzów: Bayern - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 10 kwie 2024, 11:47

Ewidentne przewinienie, ale fakt, takich sytuacji sędziowie nie gwiżdżą. Wolą olać, niż później być na czołówkach wszystkich mediów.

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47232
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8193
Lokalizacja: Wrocław

Liga Mistrzów: Bayern - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 10 kwie 2024, 12:49

Ciekawe, czy po złym wyrzucie z autu, jak kolega złapie piłkę i powie, że to po prostu podanie do drugiego, żeby wykonał, sędzia to puści czy gwizdnie rękę.

Jasne, że to dziecinne przewinienie, ale podobne poza polem karnym byłoby gwizdnięte.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15528
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2151
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Liga Mistrzów: Bayern - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 10 kwie 2024, 13:33

Dajcie spokój z takim karnym. To byłby pierwszy i ostatni mecz fazy pucharowej tego sędziego jakby coś takiego gwizdnął. Zero tutaj jakiejkolwiek korzyści taktycznej, zero wpływu na grę, no po prosut zgodnie ze zdrowym rozsądkiem takich rzeczy się nie gwiżdżę. I to nawet nie ma co porównywać tego do nie dawania żołtej kartki w pierwszej minucie czy coś, bo to kilka poziomów niżej od takich sytuacji. To bardziej tak jakby Marciniak anulował bramkę w finale MŚ bo rezerwowi wbiegli na boisko przed bramką.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”