FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 100

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
7%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
7%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
15
50%
Awatar użytkownika
Berik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1634
Rejestracja: 26 wrz 2005, 23:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rivendell

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berik » 24 mar 2006, 18:06

Niggaz pisze:A Dinho to niby jak mi staż w Barcelonie
Dinho tez krotki choc jest sezon dluzej od Deco :P Ronaldinho solidaryzuje sie z Katalonia i na kazdym kroku mowi jak on to nie kocha Barcelony. Jest magikiem zakochanym w klubie, w ktorym gra i miescie w, ktorym mieszka. Deco chyba nie ma w sercu tak mocno barw "blau" i "grana", zeby nosic opaske.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 24 mar 2006, 18:21

Jeżeli tym mamy się kierować to powinien być Oleguer. Największy nacjonalista w drużynie. Zadeklarowany Katalończyk często manifestujący swoje przywiązanie do Katalonii i Barcelony.

:P

Awatar użytkownika
Woju83
Skład B
Skład B
Posty: 144
Rejestracja: 17 mar 2006, 14:36
Reputacja: 0
Lokalizacja: .:Nou Camp:.

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Woju83 » 24 mar 2006, 18:35

Przed konfrontacją z Malagą...Nie zagramy jak wiadomo bez czołowych zawodników, ja w przeciwieństwie do Niggaza czuję mały smaczek tego spotkania. Teraz zoabczymy ile są warci zmiennicy Dinho, E2 i Puyola. Czy bez najważniejszych piłkarzy pokonamy
fatalnie spisującą sie w tym sezonie Malagę?Jak wiemy zespoł gospodarzy radzi sobie katastrofalnie w tym sezonie, tracą aż osiem oczek do Sociedad, które zamyka strefę spatkową. Ostatnio Barcelona wygrała poprzedni mecz z Getafe, zas Malaga nie sprostała z Deportivo. Blaugrana musi sie postarać, rywale-Real i Valencia gubią głupio punkty, więc jeszcze 4,5 meczy i będziemy mogli świetowac upragniony tytuł :) A więc chłopaki postarajmy się :!: Mój typ: 0:2

Awatar użytkownika
Jones
Skład B
Skład B
Posty: 88
Rejestracja: 26 sie 2004, 10:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Barcelona
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jones » 24 mar 2006, 18:44

No i pewnie Oleguer będzie kapitanem. Co do meczu z Malagą nie zgadam sie z toba Niggaz co do meczu z Malagą. Moim zdaniem nie będzie tak łatwo jak by sie mogło wydawać, brak wielu podstawowych graczy, dziurawa obrona z jakimś żółtodziobem, od którego sie wymaga zaraz grania w pierwszym składzie w meczu z Benficą.
Osobiście przyznam że ostatni raz widzialem Rodriego przed sezonem, niczym specjalnym sie nie wyróżniał, ale nie można zaraz wymagać aby zastąpił Puyola w tak ważnym meczu CL. Talent może i ma ale czy nie przerosą go wymagania? Lecz mam nadzieje, że udowodni co naprawdę potrafi. Brak Ronaldinho to kolejne osłabienie( lecz słusznie Rijkard postąpił nie powołując go na to spotkanie) i wydaje mi się że w meczu z Malagą wyjdzie w jego miejsce Ezquerro, który mimo wszystko ma wiele jeszcze do udowodnienia. W Athletic był pierwszoplanową postacią, grał pierwsze skrzypce, lecz po przyjściu do Barcelony można powiedzieć, że stracił wiele ze swych walorów. Ja myślałem, że jednak rywalizacja w drużynie wyjdzie mu na dobre a tu taki zonk :) Koljeną opcją do ustawinia ataku wydaje się być przesunięcie Hanki na lewe skrzydło, na prawe Giuly i Sami na szpicy, lecz ja dałbym szanse Maxiemu. Osobiście uważam, że mister powinien ustawić taki skład: Valdes- Beletti, Ula, Rodri, Sylvinho - Iniesta, Motta, Deco, Santi, Eto'o, Larsson.
Łatwo napewnie nie będzie, lecz geniusz Deco czy Eto'o może przesądzić o wygranej. Stawiam 2-1 dla Barcy. Należy też pamietać ze bodajże dwie kolejki temu Valencia bezbramkowo zremisowała z Malagą.

Awatar użytkownika
Berik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1634
Rejestracja: 26 wrz 2005, 23:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rivendell

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berik » 24 mar 2006, 18:44

Niggaz pisze:Jeżeli tym mamy się kierować to powinien być Oleguer. Największy nacjonalista w drużynie. Zadeklarowany Katalończyk często manifestujący swoje przywiązanie do Katalonii i Barcelony.
Czemu nie?ja bym sie nie obrazil :P jestem ciekaw co by na to powiedzial Jarzyna 8)
Moj typ na opaske to VV.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 24 mar 2006, 19:02

Co do Rodriego vel żółtodzioba to z Benficą pewnie nie grałby gdyby była lepsza opcja. Co do meczu z Malagą to może śmiało zagrać. Jak nie w takim meczu to w jakim? Chyba okazja idealna. Co do ustawienia to wolałbym, aby to Henka grał na szpicy a Eto'o bardziej z głębi pola atakował. Zresztą w grze to pewnie będzie wyglądało i tak zupełnie inaczej. Z Larssonem się gra inaczej. Dużo gry kombinacyjnej. Sporo podań z klepki w okolicach pola karnego. On nie biega dużo. Już prędzej Sami pasuje na skrzydło. Ubolewam nad obecnością Bellettiego w składzie. Bezsprzecznie najgorszy zawodnik od dłuższego czasu. Wiem, że gra mało, ale kiedy gra to jest tragedia. To, że Valencia zremisowała z nimi to nie powód, aby się obawiać IMO. Barcelona to nie Valencia. Mecz meczowi nie równy. Zresztą Ches ostatnio nic nie grają a Barca wprost przeciwnie.

Awatar użytkownika
Janio
Boondock Saint
Posty: 1037
Rejestracja: 26 lut 2005, 16:22
Reputacja: 0
Lokalizacja: Polska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Janio » 24 mar 2006, 19:10

Z Dinho czy bez, z Presasem czy Valdesem jako kapitanem Barca musi ten mecz wygrać!
Real gra z niewygodnym dla siebie Deportivo, Valencia jedzie do Sevilli, a Osasuna będzie walczyła z bardzo dobrze spisującymi się ostatnio Baskami z Bilbao. Bardzo prawdopodobne jest więc ponowne zwiększenie przewagi w tabeli i przybliżenie się do dużo wcześniejszego zapewnienia sobie mistrzostwa La Liga. A to jak wiadomo może być bardzo ważne w kontekście ewentualnych (spodziewanych :twisted: ) występów w decydujących meczach (z finałem włącznie) Champions League.
Tak więc głównie Eto'o, Deco i Larsson muszą zagrać na tyle skutecznie aby pomimo braków kadrowych wywieźć z Malagi 3 punkty i jeszcze spokojniej przygotowywać się do meczów z Benficą i Realem.

Awatar użytkownika
girlfromipanema
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 349
Rejestracja: 14 mar 2006, 9:47
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: girlfromipanema » 24 mar 2006, 20:51

jak zwykle nie wierzę, że wynik mógłby być inny niż zwycięstwo Barcy. coprawda nie mamy teraz najmocniejszego ustawienia w obronie i brak czołowych zawodników może Blaugranie trochę utrudnić życie, ale atak powinien nadrobić braki ;> Eto'o wraca do formy, Larsson jest na swoich ''wyżynach'', a Giuly ostatnio wszyscy widzieliśmy, że dobrze się zaprezentował. nawet bez Gaucho i Messiego ofensywa Barcy świetnie wypada na tle innych. jeśli dodać do wymienionych Iniestę, który ma duży potencjał i Deco to kto może podskoczyć? ;D
co do Rodriego... jestem b. ciekawa jak sobie da radę, bo jeśli jutro nie podoła, to co w ogóle będzie się działo w meczu z Benficą? trzymam za niego kciuki [: no i za resztę naszej obrony- oby Motta się w faulach za mocno nie rozpędził i oby Valdesowi starczyło motywacji, coby kolejnej wpadki nie zaliczył.

no, ale będzie dobrze! ;)

Awatar użytkownika
Janio
Boondock Saint
Posty: 1037
Rejestracja: 26 lut 2005, 16:22
Reputacja: 0
Lokalizacja: Polska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Janio » 24 mar 2006, 21:02

Jeśli chodzi o Rodriego to w sytuacji kadrowej w jakiej jest Barcelona (głównie brak Marqueza, Edmila, okazjonalnie Puyola) oraz biorąc pod uwagę przewagę w tabeli nie ma co się zastanawiać i trzeba próbować młodych zdolnych piłkarzy - kiedyś tak szansę dostali Xavi, Puyol, Oleguer, czy choćby Damia. Taki Arsene Wenger nawet by się długo nie namyślał - z pewnością więcej jest do zyskania niż do stracenia. A nuż okaże się, że Rodri zaprezentuje się świetnie i Rijkaad będzie miał na przyszłość więcej możliwości przy wyborze składu niekoniecznie tylko w razie kontuzji podstawowych graczy 8)

Awatar użytkownika
Youth Mesiash
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 291
Rejestracja: 10 sty 2006, 16:04
Reputacja: 0
Lokalizacja: gdzie oczy nie widzą

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Youth Mesiash » 24 mar 2006, 21:17

No Rodri jest podstawowym (niemal filarem) Barcy B. W Pierwszym składzie Barcy grał już pięć razy ale nie zabardzo pamiętam jak mu te mecze wyszły :lol: Rijjkard i trener Barcy B wypowiadają się o nim w samych superlatywach i mówią że to przyszłość Barcy a jak się chłopak rozwinie to juz od niego samego zależy. Podobno bardzo dobrze gra w powietrzu a swoją grą przypomina Oleguera...Czyli że agresywny :lol: Może to będzie strzał w dziesiątę :?: Tylko trzeba już uważać na łowców talentów aby znów nie sprzątneli nam dobrego gracza z przed nosa.

Awatar użytkownika
Berik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1634
Rejestracja: 26 wrz 2005, 23:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rivendell

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berik » 24 mar 2006, 21:22

Youth Mesiash pisze:Rijjkard i trener Barcy B wypowiadają się o nim w samych superlatywach i mówią że to przyszłość Barcy a jak się chłopak rozwinie to juz od niego samego zależy
A co maja innego mowic?przeciez nie wystawia goscia i nie powiedza, ze jest slaby

Awatar użytkownika
Woju83
Skład B
Skład B
Posty: 144
Rejestracja: 17 mar 2006, 14:36
Reputacja: 0
Lokalizacja: .:Nou Camp:.

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Woju83 » 24 mar 2006, 21:32

Barca zawsze będzie wielka na arenie miedzynarodowej i krajowej dzieki swoim wychowankom. Nie da sie zliczyc, ilu świetnych piłkarzy wychowało sie w Barcy. Po Messim, jest już Dos Santos, tez wielce utalentowany zawodnik, a po Brazylijczyku bedzie następny :)
Youth Mesiash pisze:Tylko trzeba już uważać na łowców talentów aby znów nie sprzątneli nam dobrego gracza z przed nosa.
Do dzisiaj pamiętam jak nam sprzątnęli Fabregasa :angry: :płacze:

Awatar użytkownika
Berik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1634
Rejestracja: 26 wrz 2005, 23:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rivendell

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berik » 24 mar 2006, 21:36

Woju83 pisze:Dos Santos, tez wielce utalentowany zawodnik, a po Brazylijczyku bedzie następny Smile
Dos Santos jest Meksykanczykiem :?
Ja tu widze, ze glownie sie patrzy na tych gosci lansowanych przez media. Dos Santos jeszcze nic nie osiagnal , ale juz o nim wszyscy mowia....
Woju83 pisze:Do dzisiaj pamiętam jak nam sprzątnęli Fabregasa Angry Crying
A o Luisie Garcii to juz nikt nie wspomni :roll: choc pewnie ktos mi tu bedzie wypominac , ze to wina Barcy iz odszedl.

Awatar użytkownika
Youth Mesiash
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 291
Rejestracja: 10 sty 2006, 16:04
Reputacja: 0
Lokalizacja: gdzie oczy nie widzą

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Youth Mesiash » 24 mar 2006, 21:52

berik pisze:A co maja innego mowic?przeciez nie wystawia goscia i nie powiedza, ze jest slaby
Jakby tak powiedzieli to by kłamali :P
Woju83 pisze:Do dzisiaj pamiętam jak nam sprzątnęli Fabregasa
A Czerwone Diabły Pique :angry:

berik ja cie nie będe umoralniał bo nie pamiętam jak tam z nim było :evil: No a Luis Garcia tez miał epizoda w Barcie racja :wink: Ale on nie był tak młody jak został sprzedany to Liverpool'u. Tam chyba przeżywa drugą piłkarską młdość :wink: Ja mu tam życzę jak najlepiej

Woju83 ajk to fajne powspominac dawne czasy :wink: :lol:

Awatar użytkownika
bagg
Bianconero
Posty: 4725
Rejestracja: 19 sty 2005, 19:08
Reputacja: 43

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bagg » 24 mar 2006, 21:59

Dobra, rozpaczacie nad Fabregas'em i Pique, ale czy myślicie, że w tym czasie np. ten pierwszy rozwinąłby się tak bardzo jak w Arsenalu? Na pewno nie. W Barcie prawdopodobnie nie grałby w ogóle albo tylko czasami. Bo i za kogo miałby grać?
Youth Mesiash pisze:Tam chyba przeżywa drugą piłkarską młdość

Luis Garcia? To ile on ma lat wg Ciebie, że już drugą młodość przżywa :shock: ?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”