AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Awatar użytkownika
seba82
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 22507
Rejestracja: 30 lip 2013, 19:38
Reputacja: 3395

AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: seba82 » 29 cze 2024, 15:13

mete pisze:
29 cze 2024, 14:40
Mam też wrażenie, że Milan jest chyba jednym z ostatnich poważnych klubów gdzie trener praktycznie ma monopol na pewne decyzje
Aha czyli Giuntoli w Juve i Marotta w Interze kupują nie tych którzy są potrzebni trenerowi tylko tych, których sobie sami wymyślili? Widzę, że stęskniłeś się za czasami Gallianiego,gdzie jak był dogadany Eriksen i Allegri go chciał to dostał Matriego a potem Berlisconi kazał kupić Boatenga,bo Melissa miała fajne cycki...

To, że Pioli przestrzelił z taktyką,nie oznacza, że każdy trener przestrzeli.
Istotą klubu piłkarskiego i funkcji trenera jest sproeadzanie piłkarzy,w miarę możliwości,takich jakich trener chce bo to on ustala taktykę i on ich treneruje i jest rozliczany za wyniki.
Jeśli uważasz, że to tak nie działa to nie wiem co mam napisać...

Te nasze słynne "zarząd powinien się nie zgodzić" " zarząd powinien trenerowi kupić" to jest manipulowanie rodem z polityki, kiedy co komu pasuje.

Zarząd jest od tego żeby trenerowi dać narzędzia, zarząd jest od tego żeby trenera zwolnić jak nie rokuje po tym jal dostał czego chciał. Jak trener wyjdzie i powie, że nie dostał czego chciał i kupiono mu nie tych co chciał to wtedy zarząd jest do wypierdolenia. I o tym już decyduje właściciel.

Po co komplikować proste rzeczy.

Fonseca ma dostać to czego potrzebuje i kropka. Wtedy i tylko wtedy będzie można ocenić jak się Fonseca spisał na ławce Milanu.
Jakby Carlo teraz został trenerem i nie podołał to byś kogo obwiniał, załóżmy przy ciekawym okienku transferowym?
Oczywiście lubisz Carlo więc winowajca byłby jeden w dwóch sytuacjach no i właśnie o to się tu rozchodzi.

Zarząd decyduje o rynku z trenerem i tak to działa,bo na tym polega okienko transferowe. Trener zawsze może powiedzieć nie albo rzucić nazwiskiem, którego zarząd mu nie przedstawił. Kropka.

Dorabianie ideologii do funcjonowania klubu, bo się nie lubi albo trenera albo zarządu jest manipulowaniem rzeczywistością.

Skoro wybrali Fonsece to są jak dupa od srania żeby dać mu jak najlepsze narzędzia.

Różnica pomiędzy tym tematem a choćby Juve jest taka, że jak Motta nie podoła w Juve to nikt nie będzie wieszał zarządu tylko będzie, że Motta nie podołał, bo Giuntoli zrobi wszystko żeby dać Moccie to co mu potrzebne.
Natomiast tu niewazne co się zrobi to i tak winny jest zarząd.

Jal przyjdzie Zirkzee i podzieli los CDK to winien będzie zarząd,bo huj go sprowadzali(jak z CDK), jak jak nie przyjdzie Zirkzee będzie winny zarząd(tu słusznie, chociaż mnie osobiście 15 mln też kłuje w oczy, ale płacisz albo nie płacisz), jak Zirkzee odpali to bohaterem będzie Fonseca bo dobrze zespół ustawił. To właśnie przerabialiśmy tu ostatnie 3 lata. Maldini wieczne kurwy dostawał a Pioli robił cuda.
Domagano się tu, żeby Pioli dostał piłkarzy, których chce, więc wybrał i dostał, dał dupy i .... zgadnijcie kto jest winny xD bo mu nie powinni dawać władzy...

Komedia.

Wróć do „Włochy”