Copa America 2024 - Strona 5

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
ODPOWIEDZODP
Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Copa America 2024

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 29 cze 2024, 2:03

Grupa D

Kolumbia - Kostaryka 3:0 (Diaz 31'-karny, Sanchez 59' Cordoba 62')
Piłkarze z Ameryki Środkowej defensywną grą zdołali dowieźć remis przeciwko Brazylii, jednak w meczu z Kolumbią ta sztuka już się nie udała. Kolumbijczycy byli wyraźnie lepsi od ultra defensywnie nastawionej Kostaryki - prowadzenie mogli objąć już w 6 min., kiedy to po dośrodkowaniu z prawego skrzydła do uderzenia głową doszedł Luis Diaz, jednak posłał piłkę niedaleko poza spojeniem słupka z poprzeczką. W 20 min. piłkarz Liverpoolu wycofał piłkę do Jamesa Rodrigueza, którego strzał z linii pola karnego zmusił do dużego wysiłku Patricka Sequeirę w kostarykańskiej bramce. W 31 min. Luis Diaz wreszcie otworzył wynik z rzutu karnego podyktowanego za faul na Cordobie. Mimo zapowiedzi kostarykańskiego selekcjonera Gustavo Alfaro o możliwościach ofensywnych jego drużyny nie zobaczyliśmy tego, a w 2. połowie Kolumbijczycy stwarzali sobie kolejne sytuacje bramkowe. W 59 min. po dośrodkowaniu z rzutu rożnego głową do siatki trafił środkowy obrońca Davinson Sanchez, a trzy minuty później po znakomitym crossie Jamesa Rodrigueza pięknym uderzeniem przy dalszym słupku popisał się Jhon Cordoba. Kostarykańczycy nie nawiązali walki o choćby bramkę honorową, nie oddali w tym meczu (podobnie jak w całym turnieju) celnego strzału na bramkę rywali.

Dzięki wygranej Kolumbijczycy zapewnili sobie grę w ćwierćfinale tegorocznej edycji Copa America. W drugim meczu tej grupy, który rozpocznie się za godzinę, Paragwaj zmierzy się z Brazylią. Canarinhos są po wpadce z Kostaryką i oczywiście potrzebują wygranej.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 12695
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3127
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Copa America 2024

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 29 cze 2024, 5:17

Brazylia odpalila w dobrym momencie bo widmo odpadniecia zagladalo im w oczy.
Bardzo dobry mecz Viniego szarpal po tej lewej stronie a dwie bramki sa wisienka na torcie. Canarinhos potrzebuja go w takiej formie.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 12695
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3127
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Copa America 2024

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 29 cze 2024, 13:35

Reprezentacje Argentyny w nadchodzacym meczu wyjatkowo poprowadzi znany i lubiany Pablo Aimar.
Scaloni zostal zawieszony za to ze Argentyna zbyt wolno wracala na boisko po przerwie. Faktycznie zachowywali sie jak na mistrzow przystalo kazac rywalom dlugo na siebie czekac. W pierwszym spotkaniu z Kanada zrobili sobie 21 minut przerwy ale odrobine ich mozna usprawiedliwic bo wychodzenie z katakumb tamtejszego stadionu na plyte boiska zajmuje dobre trzy minuty.
W spotkaniu z Chile powtorzyli ten manewr co juz bylo dosc irytujace i kara zasluzona.
Z Peru nie zagra Messi ktory zafundowal kibicom chwile grozy bo wydawalo sie ze zlapal powazna kontuzje pod koniec spotkania z Chile. Na szczescie ma byc gotowy na faze pucharowa. W ataku maja wystapic Garnacho Lautaro i Di Maria. Moze byc albo strasznie albo smiesznie.

Awatar użytkownika
moody
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8432
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 2204

Copa America 2024

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » 29 cze 2024, 15:18

obejrzalem wczoraj polowke brazylii, vinicius rzeczywiscie bardzo aktywny i w koncu sie bramkowo przelamal, ale kolejny raz mialem taki dysonans w kwestii jego gry. bo z jednej strony ciezko sie nie jarac jego najlepszymi akcjami, na palcach jednej reki mozna policzyc gosci, ktorzy sa w stanie zrobic na skrzydle taki wiatr jak on, a z drugiej strony jak sie oglada caly mecz i czlowiek widzi ile razy on sie musi kopnac w czolo, wbiec w rywala albo zgubic pilke, zeby mu w koncu drybling wyszedl, to juz tak imponujaco nie wyglada

moody smutny, bo karzel znowu z jakims dyskomfortem i jesli go postawia na nogi na cwiercfinal, to szalu sie nie spodziewam, a liczylem ze jeszcze raz pokaze mlodziezy, kto jest debesciak

Awatar użytkownika
coco
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 13988
Rejestracja: 04 sie 2004, 23:10
Reputacja: 1463
Kibicuję: Inter Mediolan
Lokalizacja: Giuseppe Meazza San Siro

Copa America 2024

Post Wyświetl pojedynczy post autor: coco » 30 cze 2024, 14:09









jebaniutki niby ma zawiechy, niby czasami pudłuje jak amator, karnych strzelać nie umie, a za chwilę może przegonić największe legendy w kraju, niesamowitym zjawiskiem jest Lautaro, strach pomyśleć co mógłby osiągnąć gdyby nie powyższe mankamenty.

Awatar użytkownika
moody
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8432
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 2204

Copa America 2024

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » 30 cze 2024, 14:21

bo on poza tym komicznym mundialem w katarze to w reprezentacji z reguly gral niezle. lepiej niz te wszystkie aguera, tevezy i higuainy

natomiast co to gonienia w rankingach strzelcow legend sprzed lat, to to moim zdaniem specjalnie miarodajne nie jest, bo po prostu w pilce gra sie coraz wiecej meczow (czesto z bardzo slabymi przeciwnikami) i nieprzypadkowo w prawie kazdej reprezentacji rekordy strzeleckie zostaly w ostatnich latach przepisane na nowo

Awatar użytkownika
coco
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 13988
Rejestracja: 04 sie 2004, 23:10
Reputacja: 1463
Kibicuję: Inter Mediolan
Lokalizacja: Giuseppe Meazza San Siro

Copa America 2024

Post Wyświetl pojedynczy post autor: coco » 30 cze 2024, 15:10

Tylko że prawda jest też taka że Lautaro to nie jest starter. Fakt że jest większa liczba spotkań, ale on w większości gra z ławki, albo jest jednym z pierwszych do zmiany.

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Copa America 2024

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 01 lip 2024, 4:20

Grupa B

Meksyk - Ekwador 0:0
Przed ostatnią kolejką obie reprezentacje miały po trzy punkty, spotkanie to było więc bezpośrednim meczem o awans - Ekwador miał lepszy bilans bramkowy, dzięki czemu urządzał ich remis, który udało się im wywalczyć. 1. połowę lepiej zaczęli Meksykanie, którzy zdominowali rywala, ale później sytuacje bramkowe (jakkolwiek nie stuprocentowe) miały oba zespoły. W 19 min. Kendry Paez dość niespodziewanie uderzył z rzutu wolnego z ostrego kąta, jednak meksykański bramkarz Julio Gonzalez zdążył z interwencją. Najgroźniej było w doliczonym czasie gry, kiedy po dużym błędzie Angelo Preciado i dośrodkowaniu w pole karne z kilku metrow główkował Santiago Gimenez, jednak nad ekwadorską bramką. W 2. połowie stroną wyraźnie przeważającą był już Meksyk. Miała miejsce kontrowersyjna sytuacją, w której Arteaga był podcinany w polu karnym, ale nie wiedzieć czemu VAR nie wezwał arbitra z Gwatemali do obejrzenia powtórek - moim zdaniem powinien być rzut karny dla Meksyku. W 66 min. Julian Quinones kapitalnie uderzył dystansu, Alexander Dominguez zdołał odbić piłkę, a dobijający z bliska Gimenez trafił w słupek. Ekwadorczycy mieli szansę po kontrataku, ale Enner Valencia niepotrzebnie kończył akcję sam, miał lepiej ustawionego kolegę do którego mógł podać. Napór Meksyku rósł i w doliczonym czasie gry gwatemalski arbiter podyktował rzut karny dla El Tri, ale po obejrzeniu powtórek słusznie cofnął decyzję - interweniujący Felix Torres trafił w piłkę i faulu tam raczej nie było. Ekwadorczycy dowieźli zwycięski remis do końcowego gwizdka, dzięki czemu awansowali do ćwierćfinału, ale zadanie czeka ich tam najtrudniejsze z możliwych - rywalem będzie Argentyna.

Tabela końcowa grupy B:
1. Wenezuela 9 pkt., 6:1
2. Ekwador 4 pkt., 4:3
3. Meksyk 4 pkt., 1:1
4. Jamajka 0 pkt., 1:7

Awatar użytkownika
Zygmunt-1
Kapitan
Kapitan
Posty: 3746
Rejestracja: 22 sty 2023, 10:32
Reputacja: 1074

Copa America 2024

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zygmunt-1 » 02 lip 2024, 0:08

Darwin Nunez dokonał czegoś wielkiego. Napastnik reprezentacji Urugwaju wyrównał 96-letni rekord Hectora Scarone, strzelając gola dla swojego kraju w siedmiu meczach pod rząd. Wspomniana legenda urugwajskiej piłki dokonała tego wcześniej w sezonie 1927/28.
Obrazek

Awatar użytkownika
moody
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8432
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 2204

Copa America 2024

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » 02 lip 2024, 5:04

No i zapeszyles, koniec passy. Urugwaj z kolejnym zwyciestwem, wyrzucili z turnieju gospodarzy - usa, ale darwin w koncu bez gola.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15528
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2151
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Copa America 2024

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 02 lip 2024, 5:04

:rozga:

Amerykanie odpadają na własne życzenie. Mega kontrowersyjny gol, bo wygląda na to, że był spalony, a VAR... No cóż. Wybrali jedna kamerę pod dziwnym kątem i uznali że w sumie było równo..sędzia ogólnie był fatalny, ale mylił się w obie strony. Najwyraźniej przerosło go to spotkanie. Tyle, że to spotkanie nie miało mieć znaczenia, gdyż gdyby USA wygrało z Panamą to byłby to tylko mecz o pierwsze miejsce w grupie. A tak, cóż. No i ta bramka nie miała znaczenia, bo Panama wygrała 3-1 z Boliwią więc trzeba było i tak wygrać i tak. I w ten oto sposób kolejna drużyna CONCACAF żegna się z Copa America.

Awatar użytkownika
matt_
Moderator
Moderator
Posty: 12829
Rejestracja: 04 sie 2016, 13:56
Reputacja: 3479

Copa America 2024

Post Wyświetl pojedynczy post autor: matt_ » 02 lip 2024, 6:52

USA przynajmniej wygrało mecz, Jamajce się to nie udało w potężnej grupie z Wenezuelą, Ekwadorem i Meksykiem :P No ale blamaż jest, to bodaj pierwszy gospodarz w historii Copa America, który popłynął w pierwszej rundzie.

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Copa America 2024

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 02 lip 2024, 7:28

Grupa C

USA - Urugwaj 0:1 (Olivera 66')
No i stało się, gospodarze niespodziewanie odpadają z tegorocznej edycji Copa America już w fazie grupowej. Nawet wygrana nie gwarantowała Amerykanom awansu, ale do niej było dziś daleko. Reprezentanci Stanów Zjednoczonych rozpoczęli mecz z animuszem, inicjatywa była po ich stronie, ale nie przekładało się to na sytuacje bramkowe. Najlepszą w 1. połowie mieli Urugwajczycy - w 33 min. po szybko rozegranym rzucie wolnym Nahitan Nandez stanął oko w oko z Mattem Turnerem i podciął piłkę nad nim ,ale obrońcy zdążyli zatrzymać zmierzającą w kierunku bramki (i czyhającego Darwina Nuneza) piłki. Po przerwie dobrą pozycję do uderzenia tuż sprzed linii szesnastki wywalczył Weston McKennie, ale posłał piłkę nad poprzeczką. W 50 min. Urugwajczycy odpowiedzieli - po krótko rozegranym rzucie rożnym i wrzutce w pole karne obok słupka główkował Matias Vina. Rozstrzygająca okazała się sytuacja z 66 min. - po wrzutce z rzutu wolnego w pole karne strzał głową Ronalda Araujo obronił Turner, ale przy dobitce Mathiasa Olivery amerykański bramkarz był już bez szans. Dość długo zajęło VAR ustalenie, czy był spalony, ostatecznie orzeczono że nie i bramka została uznana, co pewnie będzie budzić kontrowersje. W pozostałym czasie Amerykanie nie stworzyli już sobie czegoś, co można było nazwać stuprocentową sytuacją bramkową (chyba że coś przeoczyłem, bo pod koniec meczu lekko przysypiałem), a wobec zwycięstwa Panamy nad Boliwią odpadli z turnieju (w przypadku wygranej Boliwijczyków mogli jeszcze awansować pomimo porażki). Jest to spore zaskoczenie, bo ta kadra amerykańska ma jednak spory potencjał i ciekawą mieszankę młodości z doświadczeniem, jednak meczem z Panamą zawalili ten turniej.

Tabela końcowa grupy C:
1. Urugwaj 9 pkt., 9:1
2. Panama 6 pkt., 6:5
3. USA 3 pkt., 3:3
4. Boliwia 0 pkt., 1:10

Awatar użytkownika
Delpiero14
Bianconero
Bianconero
Posty: 32997
Rejestracja: 25 sie 2015, 9:49
Reputacja: 7075
Kibicuję: Futbolowi z XIX wieku

Copa America 2024

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Delpiero14 » 02 lip 2024, 9:26

Jamajka? Kanada? Wtf

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47232
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8193
Lokalizacja: Wrocław

Copa America 2024

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 02 lip 2024, 9:27

W dodatku turniej rozgrywany w USA hehe

ODPOWIEDZ

Wróć do „Piłka nożna na świecie”