Benfica Lizbona - FC Barcelona 28.03.2006 (Champions League) - Strona 2

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
Awatar użytkownika
Ultras
Madridismo
Posty: 630
Rejestracja: 05 sie 2005, 12:28
Reputacja: 0
Lokalizacja: Concha Espina 1, 28036 Madrid

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ultras » 28 mar 2006, 15:36

krzychu212 pisze:Stawiam na 0:3 dla Barcy (bardzo optymistyczna opcja ) i geniusz Ronaldinho
Oj chyba nawet zbyt optymistyczna :wink: 3 bramek Barca nie strzeli co najwyzej 1 lub 2 choć kto to tam wie :).
Barca jest faworytem prawie 100% może nie w tym meczu ale na awans na pewno.Jeśli nawet Benfica wygrałaby to im to awansu jeszcze nie da.Ponadto patrzac na rewanż to nawet przy zwycięstwie Benfici u siebie ich awans jest mało prawdopodobny.

Awatar użytkownika
krzychu212
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1036
Rejestracja: 19 lut 2005, 18:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: ze Słupska
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: krzychu212 » 28 mar 2006, 16:41

Ultras pisze:3 bramek Barca nie strzeli co najwyzej 1 lub 2 choć kto to tam wie
Może forma nie jest teraz jeszcze najwyższa, ale nie bój sie jeśli teraz nie strzelą 3 bramek to w sobotę sie o to postarają :wink: , ale z naszymi napastnikami można sie spodziewać tego więc jest to prawdopodobne. Tak btw to fajny awatar :evil:

Awatar użytkownika
Woju83
Skład B
Skład B
Posty: 144
Rejestracja: 17 mar 2006, 14:36
Reputacja: 0
Lokalizacja: .:Nou Camp:.

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Woju83 » 28 mar 2006, 18:30

Bramkarze: Valdes i Jorquera
Obrońcy: Van Bronckhorst, Oleguer, Rodri, Sylvinho i Belletti
Pomocnicy: Iniesta, Van Bommel, Deco, Motta i Giuly
Napastnicy: Ezquerro, Larsson, Maxi, Eto’o i Ronaldinho
(na czarno zawodnicy, którzy według mnie wyjdą)

Wszyscy zawodnicy powołani na konfrontacje z Benficą :)

Mam nadzieje, że dzisiaj, nasz niepewny punkt czyli Valdes, nie popełni jakiegos poważniejszego błędu :) Za pewne wyjdzie Rodri, który z powodu kontuzji Marqueza, Edmilsona i absencji Puyola. Z Malagą wypadł bardzo dobrze, wiec mam nadzieję, że i w tym meczu dobrze mu pójdzie :)

Visca el Barca!!!

Awatar użytkownika
girlfromipanema
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 349
Rejestracja: 14 mar 2006, 9:47
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: girlfromipanema » 28 mar 2006, 18:40

jednak wolałabym, żeby na środku boiska zagrał Iniesta zamiast Van Bommela. ostatnio świetnie sobie radzi i nie wiem dlaczego nie dostaje szansy od początku, skoro nawet Rodri ją ma... ale zgadzam się, że najprawdopodobniej będzie jak powiedziałeś.
typuję wynik 1-2, bo nie wątpię, że wygramy, ale nie sądzę, żeby Benfica nic nie strzeliła.

Awatar użytkownika
Gomez
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 825
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Gomez » 28 mar 2006, 21:35

:D Moreto-niesamowity gosc :D Jezeli stare porzekadlo sie sprawdzi to Barca poplynie w drugiej polowie...w co osobiscie bardzo watpie.

Mark van Bommel-graj tak dalej, a w przyszlym sezonie zawitasz na Bawarii.

Awatar użytkownika
Woju83
Skład B
Skład B
Posty: 144
Rejestracja: 17 mar 2006, 14:36
Reputacja: 0
Lokalizacja: .:Nou Camp:.

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Woju83 » 28 mar 2006, 21:38

Jezus Maria :!: Takie okazje, że szok. Bardzo ciekawy mecz, znakomite okazje Deco, Eto'o, szczególnie ta ostatnia okazja Kameruńczyka była świetna. Barcelona od razu rzuciła sie do ataku, przez co oddaliśmy kilka dobrych strzałow. Moretto-obecnie największy szczęściarz w Europie. Bronił znakomicie Wściekłość na vna Bommela, mało grał i jeszcze gdyby podał do Henki byłoby na 100% 1-0. Masakra. Jeden groźny strzał Benfici. Reszta to dominacja Blaugrany. No i jeszcze Iniesta. Najlepszy obecnie na boisku. Ile walki, ile zaangażowania, godnie zastępuje Xaviego :) Miejmy nadzieję, że w drugiej połowie, że w drugiej połowie dopisze nam szczęście.

Diamen23
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23459
Rejestracja: 25 wrz 2005, 21:09
Reputacja: 4681

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Diamen23 » 28 mar 2006, 21:42

Wiedziałem , że jak zdecyduje się oglądać mecz Barcy , to nie pożałuję , no i nie myliłem się :lol: .
Bardzo dobry mecz z mnóstwem sytuacji , ale też niestety (jak narazie) bez goli.
Świetnych sytuacji nie wykorzystali m.in. Deco , van Bommel i Eto'o. Albo świetną paradą popisywał się bramkarz Benfici (Eto'o , Van Bommel) , albo 100% sytuacji nie wykorzystywali piłkarze Barcy (Deco).


narazie się nie zawiodłem i czekam na drugą połowę.

SpY
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 260
Rejestracja: 27 wrz 2004, 16:49
Reputacja: 0
Lokalizacja: gdynia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: SpY » 28 mar 2006, 21:45

ja pierdziele co ten bramkarz benfici odwala to sie w glowie nie miesci :shock: wali akcje i po chwili ratuje tylek druzynie :shock: on jest lepszy niz valdes normalnie :haha: ale to co etoo zwalil to juz przegiecie :? mogl trafic bez problemu a zaczal kombinowac z ta pilka i wyszlo co wyszlo :?

no nic czekamy na 2 polowe moze cos padnie ... miejmy nadzieje dla barcy

Awatar użytkownika
pablisso
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 594
Rejestracja: 25 mar 2006, 13:58
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ostróda

Post Wyświetl pojedynczy post autor: pablisso » 28 mar 2006, 23:06

barca zwalila sprawe! jestem fanem chelsea ale postawilem dzisiaj na barce i zawiedli mnie! :/ kupon mi nie wejdzie:/

"kiedy nie liczysz na nich oni wygrywaja, jezeli liczysz na nich to sie przeliczysz" :D :D :D (moja mysl ;) ) pozdro!

Awatar użytkownika
j1mmy
30+
30+
Posty: 5616
Rejestracja: 29 paź 2005, 16:54
Reputacja: 698

Post Wyświetl pojedynczy post autor: j1mmy » 28 mar 2006, 23:14

Barca o dziwo zagrała solidnie z tyłu, tak naprawde sedzie utratował Barcelonie mecz bo ta nieodgwizdana reka *****asdsdfdfg. barca z przodu nic nie zagrała i jak sie okazuje Ronaldinho jest do zatrzymania :D
Martin Pelklegrino pewnie dosadniej pisac bedzie no ale ja nie on.
Mieliscie dzisiaj wiecej szczescia niz umiejetnosci, Chelsea nie ma najlepszej obrony w Europie ^^.
Nie wiem co wy chcecie od Van Bommela, bardziej psioczyłbym na Etoo który nie grał nic i na R10 który tez w sumie nic nie zagrał.
brawo VV nie słusznien a nim psy wieszaliście, brawo Olguar, brawo Iniesta :0 Reszta z Barcelony piach !

Co do Benfici to co robił bramakrz to przekracza ludzkie pojecie, obrona zagrała genialnie, srodek zawodził momentami z przodu piach póki nie wszedł miccoli. na camp nou wynik sprawą otwartą

Awatar użytkownika
girlfromipanema
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 349
Rejestracja: 14 mar 2006, 9:47
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: girlfromipanema » 28 mar 2006, 23:21

no to się sprawdziło, że nadzieja matką głupich.
czas naprawdę ostro popracować nad skutecznością, kochana Barco... bo aż mi się przykro robiło, jak na to patrzyłam. jedni pracują na akcje, drudzy je przepuszczają.
najgorsza była szansa Eto'o... setka jak się patrzy i gdyby tylko postanowił nie przekombinować :( nie wspomnę o Van Bommelu, który chyba zasłynie ost z marnowania okazji nad okazjami, Larsson też w LM nie spisuje się najlepiej. Giuly to zmiana, którą można określić ''z deszczu pod rynnę''- czy on w ogóle wszedł, czy może oboje z Henką zostali na ławce? Ronaldinho jak na siebie też raczej bezbarwny, doskonałe krycie przez Roche, kiedy mu uciekł kilka efektownych (które mogłyby się skończyć efektywnie) podań, no i ten świetny strzał w 6 min. ale mam nadzieję, że w sobotę i środę zagra lepiej. no, ale im bliżej własnej bramki, tym więcej do chwalenia. Deco coprawda poradził sobie przeciętnie i jedyne co wywalczył to żółta kartka, ale Iniesta świetnie, Motta też, Oleguer i Belleti nie najgorzej. Valdes, gdyby nie permanentne umieszczanie piłki na aucie, też można powiedzieć, że b. dobrze.
Benfica jednak też nie była w 2. połowie taka przeciętna. szczególnie po wejściu Micollego, któremu jednak raz brakowało szczęścia, innym razem nie miał do kogo dośrodkować... nieźle Simao, choć dla Portugalczyków chyba poniżej oczekiwań. Luisao jak zwykle swoim wzrostem i umiejętnościami kasował, niestety Larssona :( Moretto rzeczywiście ''szkoła VV'', choć z mniej tragicznymi (tu również niestety) skutkami.

no nic, na NC wszystko odrobimy :)[/u]

Awatar użytkownika
HB
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 200
Rejestracja: 10 gru 2005, 21:33
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: HB » 28 mar 2006, 23:26

ogolnie jestem dosc wkur.... duzo sytuacji, ale gra slaba, ze strony barcy. bo po benfice trudno bylo sie czegos wiecej spodziewac. ronaldinho zatrzymany. sytuacje raczej po indywidualnych akcjach,m przeblyskach. wkurzalo to, ze na sile czasem szukali kogos do kogo mozna podac, jak spokojnie mozna bylo pojsc samemu. kilka setek zmarnowanych... ta skutecznosc, to juz sie robi wkurw... benfica cos tam miala, duzo z dystansu, czym za bardzo sie podniecac nie mozna... strzaly z 30 m szalu nie robia, ale setke tez mieli. reka motty, ktory wcale nie jest rzadki (podobno), karny jak nic. z chelsea samoboj, tutaj reka w polu karnym, zolta karta bez przyczyny. niby brazylijczyk, a blizej mu do gravesena niz ronaldinho. ale wcale nie jest rzadki... nie , nie. co on robi w barcelonie to ja jeszcze m,oge zrozumiec, ale co robi na boisku w barcelonie to juz mi gorzej idzie. gral nie na swojej pozycji ok, gola nie stracili, czyli obrona moze i dobrze. ale jak patrze na jego gre, to bardziej sie boje niz jak podaja pilke valdesowi.
sedzia, anglik. przeginal pale. to LM, a nie anglia. stanowczo za duzo puszczal. nie mowie, ze kogos faworyzowal, bo nie robil tego, ale na za ostra gre pozwalal. grala hiszpania z portugalia, a nie szkocja z anglia. ciezko miec pretensje, bo wyniku nie wypaczyl, gwizdal tak samo dla obu zespolow, ale przeginal pale.
nie podobalo mi sie tez pelno zagran na pamiec, lub jak kto woli na pale. po co? dlaczego? nie wiem.
rewanz na camp nou, ciezko sie martwic, tym bardziej, ze sklad bedzie ciekawszy. ale i tak mozna chyba bylo liczyc i wymagac czegos wiecej. zwlaszcza te setki, nosz k mac.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 28 mar 2006, 23:49

Skutenoczosć [']

Wstyd mi za ten wynik..
j1mmy pisze:tak naprawde sedzie utratował Barcelonie mecz
j1mmy pisze:barca z przodu nic nie zagrała
j1mmy pisze:Co do Benfici to co robił bramakrz to przekracza ludzkie pojecie, obrona zagrała genialnie,
Czy takie teksty mogą nie śmieszyć?

Jutro napiszę coś więcej. Wstyd z askuteczność póki co. Za grę nie. Tylko za skutecznoość.

Awatar użytkownika
j1mmy
30+
30+
Posty: 5616
Rejestracja: 29 paź 2005, 16:54
Reputacja: 698

Post Wyświetl pojedynczy post autor: j1mmy » 28 mar 2006, 23:53

Niggaz pisze:Czy takie teksty mogą nie śmieszyć?

Jutro napiszę coś więcej. Wstyd z askuteczność póki co. Za grę nie. Tylko za skutecznoość.

Wiesz napisze to w twoim stylu "ośmieszasz się" :)
Barcelona zagrała piach a miałbyć spacerek ^^ i nic tego nie zmieni.
Jeszcze jedno cytując ciebie Kuman Barcelony miał nie skrzywdzic a stawia sie w teoretycznie lepszej sytuacji :) no chyba ze Messi wraca ...

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62979
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8206
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 29 mar 2006, 0:01

po 1. meczu 0-0 - czekamy na rewanz :twisted:
mam nadzieje, ze bedzie 1-1 i awans Benfiki :D

Zablokowany

Wróć do „Puchary Europejskie”