Letnie Igrzyska Olimpijskie - Paryż 2024 - Strona 86

Dewiza tego działu to: 'Nie samą piłką człowiek żyje". Dyskusje na temat wszystkich dyscyplin sportowych, od ping-ponga poczynając, na curlingu kończąć.
Awatar użytkownika
Tennessee
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2019
Rejestracja: 18 kwie 2012, 23:30
Reputacja: 418

Letnie Igrzyska Olimpijskie - Paryż 2024

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tennessee » 12 sie 2024, 21:30

Najważniejszy jest człowiek. Nie można mieć tylko pięknych budynków, hal sportowych, narzędzi, materiałów itd. Wtedy będziemy mieli masę sportowców, ale masę przeciętnych sportowców.
W trudnych warunkach, przy wielu przeszkodach i trudnościach kształtują się najsilniejsze jednostki, ludzie mocni, zahartowani, gotowi na wiele.

Najważniejszy jest materiał ludzki, trenerzy, nauczyciele, mentorzy, w to trzeba inwestować. Ja bym wolał trenować w dziupli pod okiem mistrzów, niż w pałacu pod batutą miernoty.

Awatar użytkownika
j1mmy
30+
30+
Posty: 5616
Rejestracja: 29 paź 2005, 16:54
Reputacja: 698

Letnie Igrzyska Olimpijskie - Paryż 2024

Post Wyświetl pojedynczy post autor: j1mmy » 12 sie 2024, 21:43

To nie jest kwestia wf, to kwestia tego żeby współczesnym dzieciom sprzedać że to jest super pasja i żeby w tym wytrwały.

Spróbuję na swoim przykładzie.

Dzieci, które się nie poświęcają sportowi nawet tak niszowemu odpadają. Ci którzy liczą się na krajowym poziomie nawet wśród 14 latków ćwiczą regularnie, tam nie ma żadnego odpuszczania. Ci którzy odpuszczają odpadają. Nagrody w turniejach są żadne(w sumie tak dosłownie :)) ale póki starzy sponsorują to jakoś się kręci.

Związek czy to wojewódzki czy krajowy dopłaca do obozów i zgrupowań (mój dostał w tym roku jakoś 800-900 zł do obozu za wyniki). Jeżeli jesteś na liście rankingowej na miejscach 1-4 związek funduje ci obozy i zgrupowania.

Więc skoro jest tak super to co nie działa.

Ja z mojej perspektywy widze 3 problemy:

-W momencie gdy wchodzisz w dorosłe życie, musisz wybierać albo próbować łączyć sport z pracą/studiami. Czasem uniwerek rzuci indywidualnym planem nauczania,ale to nie zawsze(chociaż jest w PL koles który łączy medycynę z fechtunkiem z sukcesami). To jest trudne, stypendia przynajmiej w toruniu to kwoty rzedu 800 zł miesięcznie (ciężko nawet za to pokój wynająć). Pzszerm opłaca ci zgrupowania i daje sprzęt ale nie daje stypendiów, więc sporo osób odpuszcza. A jak odpuszczasz to odpadasz proste.

-Trenerzy(o czym wspominałem wcześniej)

-3 nie bardzo wiadomo co robić z seniorami, bo nastawia się na kształcenei młodzieży.

Trochę pomyj na pzszerm wylano ale oni coś faktycznie próbują, dopłacają klubom za promocję szermierki, rewidują to itd...

A żeby mistrzem zostać no to trzeba poświęcić temu całe życie i pamiętać że inni chcą dokładnie tego samego.


Z mojej perspektywy za 4 lata jest szansa że powalczymy w szermierce(florecie) o medale, zarówno indywidualnie jak i drużynowo nie mniej to raczej będzie indywidualne działanie niż jakieś systemowe.


Z mojej perspektywy co można by zrobić żeby było lepiej:


Wydaje mi się że druga podstawówka i szkoła średnia z klasami szermierczymi oprócz gdańskiej szkoły szermierki byłaby idealna(myślę że poznań byłby idealny)

Pzszerm mógłby rónież wyłożyć piniądz na szkolenia trenerskie dla seniorówi może dopłaty dla klubów jak ich zatrudnią , ale to zapewne marzenie moje :)

Awatar użytkownika
Eyesmon
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 15887
Rejestracja: 26 lut 2009, 23:46
Reputacja: 4002
Kibicuję: AC Milan

Letnie Igrzyska Olimpijskie - Paryż 2024

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Eyesmon » 12 sie 2024, 22:34

Wiadomo że USA to nie będziemy (stypendia sportowe i luzik na studiach jak jesteś dobrym w jednym z tych "dużych" sportów). Ani Chinami (komunizm).

Moglibyśmy iść drogą krajów Europy

Ale też z 2 strony nie ma co oczekiwać że każdy, nawet niszowy sport będzie nie wiadomo jak dotowany - budżet nie jest z gumy. I o ile rozumiem np zaprzestanie partycypowania w utrzymaniu klubów zawodowych naszej ekstraklapy i wycofanie wsparcia na budowę kolejnego, 1000 stadionu dla kopaczy - to też rozumiem (sorry @j1mmy) brak większej kasy na szermierkę która niestety jest sportem mocno niszowym. Trzeba się skupić jednak na tych które są popularne i dają szansę na medale. Pragmatyzm

Taka ciekawostka btw. Mam znajomego który startuje w wyścigach psich zaprzęgów. W Polsce za wygranie wyścigu ma uścisk dłoni burmistrza. W Skandynawii (tam startuje od lat a od września przeprowadza się z rodziną bo dostał kontrakt w klubie na poziomie 200tys EUR rocznie) - za wygranie wyścigu dają mu 30-60 tys. EUR. Ale to właśnie lokalna specyfika. W Skandynawii czy na Alasce to sport narodowy a u nas kompletna nisza.

Awatar użytkownika
j1mmy
30+
30+
Posty: 5616
Rejestracja: 29 paź 2005, 16:54
Reputacja: 698

Letnie Igrzyska Olimpijskie - Paryż 2024

Post Wyświetl pojedynczy post autor: j1mmy » 12 sie 2024, 23:03

Eyesmon pisze:
12 sie 2024, 22:34
Ale też z 2 strony nie ma co oczekiwać że każdy, nawet niszowy sport będzie nie wiadomo jak dotowany - budżet nie jest z gumy. I o ile rozumiem np zaprzestanie partycypowania w utrzymaniu klubów zawodowych naszej ekstraklapy i wycofanie wsparcia na budowę kolejnego, 1000 stadionu dla kopaczy - to też rozumiem (sorry @j1mmy) brak większej kasy na szermierkę która niestety jest sportem mocno niszowym. Trzeba się skupić jednak na tych które są popularne i dają szansę na medale. Pragmatyzm
Uważam, że ta forsa co ją pzszerm dostał jest aż nadto spoko. Starcza na budowę infrastruktury i promocję sportu, dofinansowanie do zawodów i inne takie. Natomiast jak chcemy medali to trzeba jakoś to przeorganizować :)

Awatar użytkownika
1234
Kapitan
Kapitan
Posty: 3690
Rejestracja: 13 maja 2022, 8:50
Reputacja: 1396

Letnie Igrzyska Olimpijskie - Paryż 2024

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 1234 » 12 sie 2024, 23:23

Nie wiem jak teraz, ale kiedyś w Szczecinie był klub specjalizujący się szermierce młodzieżowej. Dużo dzieciaków u nas to trenowało. Czasami jak wszedłem na salę (a była obok gdzie ja miałem swoje treningi) to kilkadziesiąt osób tam ćwiczyło czy czekało na swoją kolej. Także chętnych nie brakowało, ale to były lata 2008-2010 gdzieś.

Zresztą jedna z naszych paryskich medalistek Martyna Swatowska-Wenglarczyk jest ze Szczecina i zaczynała właśnie w tym klubie :mrgreen:

Devourer
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 631
Rejestracja: 01 maja 2011, 21:31
Reputacja: 77

Letnie Igrzyska Olimpijskie - Paryż 2024

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Devourer » 13 sie 2024, 4:07

10 medal wszedł rzutem na taśmę - to był chyba ostatni nasz start na IO. No to jesteśmy jednak lepsi niż w Melbourne :mrgreen: .

Ja bym powiedział, ze trzeba by postawić bardziej na kilka dyscyplin, gdzie jest sporo medali do zdobycia i mamy jakieś tradycje. Dlaczego np. Węgry mają więcej medali - bo są potęgą w kajakarstwie, nie wiem czy zauważyliście w prawie każdym finale była osada Węgier i walczyła o medale (z 19 medali jak dobrze policzyłem w kajakarstwie mają 7). Dlaczego nasi Judocy i zapaśnicy dostawali ciągle w dupę od Azerów czy Gruzinów - bo to są potęgi w tych sportach (może i nie mają więcej medali, ale niemal wszystkie zdobyte w sportach walki.
Wziąć z tego przykład i można by mieć powiedzmy 5 medali w kajakarstwie, ze 3 w wioślarstwie, z 5 w sportach walki, przywrócić lekkoatletykę na swój poziom i mieć z 5-8, i do tego mogą wpadać pojedyncze medale z całej reszty i można spokojnie wychodzić ok 25 medali na IO.

Awatar użytkownika
Przema
Kapitan
Kapitan
Posty: 3195
Rejestracja: 10 lut 2008, 19:17
Reputacja: 732

Letnie Igrzyska Olimpijskie - Paryż 2024

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Przema » 13 sie 2024, 6:44

Eyesmon pisze:
12 sie 2024, 22:34
Ale też z 2 strony nie ma co oczekiwać że każdy, nawet niszowy sport będzie nie wiadomo jak dotowany - budżet nie jest z gumy. I o ile rozumiem np zaprzestanie partycypowania w utrzymaniu klubów zawodowych naszej ekstraklapy i wycofanie wsparcia na budowę kolejnego, 1000 stadionu dla kopaczy - to też rozumiem (sorry @j1mmy) brak większej kasy na szermierkę która niestety jest sportem mocno niszowym. Trzeba się skupić jednak na tych które są popularne i dają szansę na medale. Pragmatyzm
Chcac zaistniec w klasyfikacji medalowej najlepiej postawic na sporty indywidualne. Przyklad Brytyjczykow pokazuje, ze ma to sens. Zauwazcie ze tam praktycznie nie ma medali w sportach druzynowych. Katastrofa na igrzyskach w Atlancie zmienila podejscie. Do dyscyplin podeszli systemowo. Zreszta ktos do podobnego wniosku doszedl chyba nawet wsrod naszych politykow lata temu, no ale co z tego:

https://www.sejm.gov.pl/sejm7.nsf/Inter ... y=632685D8

U nas jednak sporym problemem sa ludzie, ktorzy w zwiazkach sa zabetonowani, pilka nozna to chyba najlepszy przyklad. Kolejna rzecz to masa pieniedzy od lat przepalana na pilke nozna. Gdyby ktos podliczyl powiedzmy ostatnich 6-7 lat i porownal naklady z wynikami osiaganymi przez nasze kluby to by sie za glowe zlapal i jakby mogl to zadecydowal, ze od dzis ani grosza na kluby. Taka oszczednoscia mozna by wspierac mlodych we wszystkich dyscyplinach (rowniez pilka nozna). Tutaj tez ciekawym przykladem sa Chiny, czytalem ostatnio artykul, postaram sie moze znalezc, ale tam gdy znajda kogos kto jest talentem, to nie wypuszczaja i doprowadzaja do maksymalnego poziomu na jaki pozwala potencjal. A u nas? co chwile slychac o patologii, gdzie np. cofnieto finansowanie, bo ciaza czy kontuzja. Efekt? Albo ktos ma tyle samozaparcia, ze wywalczy sukces pomimo zwiazku albo wywalczy medal, ale np. jako reprezentantka Niemiec.

Awatar użytkownika
j1mmy
30+
30+
Posty: 5616
Rejestracja: 29 paź 2005, 16:54
Reputacja: 698

Letnie Igrzyska Olimpijskie - Paryż 2024

Post Wyświetl pojedynczy post autor: j1mmy » 13 sie 2024, 9:22

1234 pisze:
12 sie 2024, 23:23
Nie wiem jak teraz, ale kiedyś w Szczecinie był klub specjalizujący się szermierce młodzieżowej. Dużo dzieciaków u nas to trenowało. Czasami jak wszedłem na salę (a była obok gdzie ja miałem swoje treningi) to kilkadziesiąt osób tam ćwiczyło czy czekało na swoją kolej. Także chętnych nie brakowało, ale to były lata 2008-2010 gdzieś.

Zresztą jedna z naszych paryskich medalistek Martyna Swatowska-Wenglarczyk jest ze Szczecina i zaczynała właśnie w tym klubie :mrgreen:
Mks Kusy Szczecin , żyją i działają bywam tam raz do roku na turnieju :)

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 12695
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3127
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Letnie Igrzyska Olimpijskie - Paryż 2024

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 13 sie 2024, 10:15

Przema pisze:
13 sie 2024, 6:44
Tutaj tez ciekawym przykladem sa Chiny, czytalem ostatnio artykul, postaram sie moze znalezc, ale tam gdy znajda kogos kto jest talentem, to nie wypuszczaja i doprowadzaja do maksymalnego poziomu na jaki pozwala potencjal.
Strach byc talentem w Chinach.

Wielka dyskusja obecnie sie przetacza o tym ile zdobylismy medali ile powinnismy i czego/kogo jest to wina.
Moze wystarczy zadac sobie pytanie po co nam te medale? I przestac sie tym stresowac. Fajna impreza jezeli komus sie uda super sprawa glownie dla niego i jego rodziny a jezeli sie nie uda trudno do zobaczenia (byc moze) nastepnym razem.
Inna sprawa to ci slynni zwiazkowcy. Jezeli pieniadze sa zle spozytkowane w tym sensie ze maja isc na szkolenie i sprzet a sa wydawane na ten caly okolosportowy anturaz to tym nalezy sie zajac.

Awatar użytkownika
dias
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4801
Rejestracja: 31 sty 2020, 23:03
Reputacja: 983

Letnie Igrzyska Olimpijskie - Paryż 2024

Post Wyświetl pojedynczy post autor: dias » 13 sie 2024, 15:40

Tu nawet nie tyle chodzi o medale, ale o to, czy sportowcy mają odpowiednie zaplecze. I w co najmniej kilku przypadkach okazało się, że nie mają. W co najmniej kilkunastu nietrafiono też z formą (kamyczek do ogródka trenerów i zawodników).

Awatar użytkownika
Delpiero14
Bianconero
Bianconero
Posty: 32997
Rejestracja: 25 sie 2015, 9:49
Reputacja: 7075
Kibicuję: Futbolowi z XIX wieku

Letnie Igrzyska Olimpijskie - Paryż 2024

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Delpiero14 » 13 sie 2024, 15:49



związki sportowe w pigułce xD

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 22071
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 5901
Kibicuję: 4rsenal

Letnie Igrzyska Olimpijskie - Paryż 2024

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 13 sie 2024, 16:15

Właśnie mówili w Wydarzeniach na Polsacie że Kosiniak razem z Kamyszem uhonorował polskich olimpijczyków z Paryża, którzy służą w wojsku. 80 sztuk, z tych około 200 naszych reprezentantów jakich mieliśmy. Czy to nie jest dziwne że prawie połowa polskiej kadry olimpijskiej to wojskowi? :badziewie: I skoro liczba jest tak duże to co jest kurą a co jajkiem - czy będąc wojskowym masz łatwiejsze pole do uprawiania sportu niż przeciętny Kowalski pracujący od 8 do 16, czy też będąc sportowcem kali się iść do wojska dla lepszych warunków czy jakiś dofinansowań? Ewidentnie jest tutaj jakaś korelacja.

Awatar użytkownika
Mr.Chris
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7421
Rejestracja: 18 sty 2022, 23:14
Reputacja: 1693
Kibicuję: Manchester United

Letnie Igrzyska Olimpijskie - Paryż 2024

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mr.Chris » 13 sie 2024, 16:32

Pytanie ilu z nich to faktycznie żołnierze zawodowi, a ilu jest po prostu w WOT? Mógł po prostu chcieć podnieść fejm swojemu ministerstwu, a przy okazji sobie poprzez naciąganie rzeczywistości.

Awatar użytkownika
Eyesmon
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 15887
Rejestracja: 26 lut 2009, 23:46
Reputacja: 4002
Kibicuję: AC Milan

Letnie Igrzyska Olimpijskie - Paryż 2024

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Eyesmon » 13 sie 2024, 16:41

Co w tym dziwnego. Spora część biegaczy narciarskich czy biathlonistów a także wszelkiej maści strzelców czy zawodników sportów walki na całym świecie to wojskowi. Ci ludzie po prostu są z zasady bardziej wysportowani

Awatar użytkownika
dias
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4801
Rejestracja: 31 sty 2020, 23:03
Reputacja: 983

Letnie Igrzyska Olimpijskie - Paryż 2024

Post Wyświetl pojedynczy post autor: dias » 13 sie 2024, 17:30

Mr.Chris pisze:
13 sie 2024, 16:32
Pytanie ilu z nich to faktycznie żołnierze zawodowi, a ilu jest po prostu w WOT?
Bardzo duża część jest w WOT.
Eyesmon pisze:
13 sie 2024, 16:41
Co w tym dziwnego. Spora część biegaczy narciarskich czy biathlonistów a także wszelkiej maści strzelców czy zawodników sportów walki na całym świecie to wojskowi. Ci ludzie po prostu są z zasady bardziej wysportowani
I mi to absolutnie nie przeszkadza. Wolę, żeby do wroga strzelał snajper-sportowiec, uczestnik Mistrzostw Świata i Igrzysk Olimpijskich, niż przypadkowy Kowalski, który tydzień wcześniej dostał karabin do ręki.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne sporty”