Powódź 2024 - Strona 4

Muzyka. Literatura. Prasa. Film. TV. Krótko mówiąc - Kultura. Wszystko co się dzieje w Polsce i na Świecie jest warte skomentowania. Polityka i wydarzenia. Dyskusje tylko na wysokim poziomie.
Awatar użytkownika
Przema
Kapitan
Kapitan
Posty: 3194
Rejestracja: 10 lut 2008, 19:17
Reputacja: 732

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Przema » 16 wrz 2024, 7:11

Mam nadzieje, ze jednak Was zywiol ominie i zarowno zdrowie i dobytek nie zostane narazone na szwank.

Przyznam szczerze, ze dramatycznie sie to oglada. Nie pamietam kiedy caly dzien spedzilem przed tv ogladajac serwisy informacyjne i pobieznie przegladajac twiittera z wpisami otagowanymi tak konkretnie. Pewnie w lutym 2022. Niby ze Szczecina daleko, ale jednak rodzina na Opolszczyznie, czesc na razie bezpieczna, ale inni musieli uciekac. Od wczoraj rana jest jednak duzy niepokoj, brak zaufania do organow tym zarzadzajacym. Na pograniczu czesko-polskim mieszka ojciec, z ktorym praktycznie nie mam kontaktu, nie wiem co sie dzieje, napisal jedynie smsa ze dzis postara sie zadzwonic. W Lądku-Zdroju rodzina mieszkajaca na rynku, tutaj nie ma zadnego kontaktu i tak naprawde nawet nie wiemy czy sie uratowali czy co sie dzieje...

Patrzac na to bardziej ogolnie, to przeraza mnie chaos w zarzadzaniu tym wszystkim i mam dosc duze wrazenie, ze ludzi pozostawiono samych sobie, a z powodzia walczy sie oswiadczeniami i innymi dokumentami, ktore w tej chwili wiele nie zmienia. Widac brak przygotowania, a moze nawet lekcewazenie zywiolu. Nieoprozniony zbiornik nyski, wprowadzanie w blad premiera, ktory dal zludne poczucie bezpieczenstwa tylu ludziom na poludniu Polski (ta wypowiedz pewnie bedzie symbolem tej powodzi, tak jak niegdys slowa Cimoszewicza). To sie nie powinno wydarzyc. Po doswiadczeniach z 1997 powinnismy byc przygotowani na najgorsze - zgromadzone odpowiednie zapasy, sprzet, lacznosc, przygotowane miejsca ewakuacji, noclegi, zabezpieczenia infrastruktury krytycznej, przeglady zapor aby sie lepiej przygotowac na nadchodzacy zywiol - to wszystko profilaktycznie powinno wydarzyc sie w wielu miejscach, a z jakiegos powodu zostalo zaniedbane. Trafilem tez gdzies na relacje z Wroclawia, tam tez sie szykuja, ale juz widze narzekania w sieci, ze wiecej jest gapiow niz przygotowanego ewentualnie sprzetu.
Ogladajac wszystkie relacje serce sie kraja widzac jak ludzie traca dobytek, ktory gromadzili cale zycie. Inni ryzykuja zdrowie i zycie probujac pomagac na wlasna reke, dzielni strazacy, jak zwykle narod daje rade w takich chwilach, ale to niestety kropla w morzu potrzeb. Po fakcie pewnie bedziemy mowic, ze Raciborz uratowal co sie dalo, ale czy nie jest tak, ze kosztem wiekszych miast zaniedbano te mniejsze w imie prostej kalkulacji, ze jednak koszty strat powodziowych sa nizsze niz budowa odpowiednich zapor/zbiornikow? Chcialbym kiedys zobaczyc jakies opracowania czemu tak to wyglada jak wyglada.
Oddzielna kwestia sa proby handlowania workami z piaskiem (to juz slynna pani Ania z Jagodna), falszywe zbiorki czy podawanie fejk newsów, ktorych jest tyle, ze ciezko zliczyc i zweryfikowac. Niesamowity burdel informacyjny. Niby 2024, ale troche czuc vibe 1997 - nawet jesli uda sie uratowac kolejne miasta, to i tak trzeba powiedziec, ze panstwo zawiodlo przez tych prawie 30 lat i oblalo wazny egzamin.

Awatar użytkownika
Delpiero14
Bianconero
Bianconero
Posty: 32997
Rejestracja: 25 sie 2015, 9:49
Reputacja: 7075
Kibicuję: Futbolowi z XIX wieku

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Delpiero14 » 16 wrz 2024, 7:21

Byłem w Ladku zdroju i w Kłodzku jeszcze w lipcu, a teraz to wszystko jest kompletnie pod wodą (nawet oglądając wtedy te dziadowskie, wyniszczone przez powódź w 97 budynki myślałem o tej tragedii a teraz to wszystko dzieje się ponownie, masakra).

Awatar użytkownika
Przema
Kapitan
Kapitan
Posty: 3194
Rejestracja: 10 lut 2008, 19:17
Reputacja: 732

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Przema » 16 wrz 2024, 8:07

Klodzko:



Lądek Zdroj:




Masakra.

Awatar użytkownika
gilardino11
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10844
Rejestracja: 17 lip 2005, 10:21
Reputacja: 1236
Lokalizacja: CURVA SUD

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gilardino11 » 16 wrz 2024, 8:30

Jednak nie porównywalbym tragedii z 97 do teraz. Wtedy pod wodą były wielkie miasta jak Wrocław Opole czy nawet Kędzierzyn Koźle. Najgorzej chyba sytuacja wygląda w kłodzku głuchołazach i lądku zdroju ale bardzo nie bezpiecznie jest w Nysie ( mam tam rodzinę ) gdzie woda wdziera się do miasta. Oby to wszystko szczęśliwie się skończyło

Awatar użytkownika
Przema
Kapitan
Kapitan
Posty: 3194
Rejestracja: 10 lut 2008, 19:17
Reputacja: 732

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Przema » 16 wrz 2024, 8:33

Ekspertem nie jestem, ale w 1997 w wymienionych miastach wylała Odra, Czesi opróżniali swoje zbiorniki. To jeszcze przed nami i wygląda na to, ze wszytsko zależy od zbiornika w Raciborzu. Gdyby tego nie było, to powtórka byłaby raczej pewna.

Awatar użytkownika
gilardino11
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10844
Rejestracja: 17 lip 2005, 10:21
Reputacja: 1236
Lokalizacja: CURVA SUD

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gilardino11 » 16 wrz 2024, 8:36

Przema pisze:
16 wrz 2024, 7:11
Mam nadzieje, ze jednak Was zywiol ominie i zarowno zdrowie i dobytek nie zostane narazone na szwank.

Przyznam szczerze, ze dramatycznie sie to oglada. Nie pamietam kiedy caly dzien spedzilem przed tv ogladajac serwisy informacyjne i pobieznie przegladajac twiittera z wpisami otagowanymi tak konkretnie. Pewnie w lutym 2022. Niby ze Szczecina daleko, ale jednak rodzina na Opolszczyznie, czesc na razie bezpieczna, ale inni musieli uciekac. Od wczoraj rana jest jednak duzy niepokoj, brak zaufania do organow tym zarzadzajacym. Na pograniczu czesko-polskim mieszka ojciec, z ktorym praktycznie nie mam kontaktu, nie wiem co sie dzieje, napisal jedynie smsa ze dzis postara sie zadzwonic. W Lądku-Zdroju rodzina mieszkajaca na rynku, tutaj nie ma zadnego kontaktu i tak naprawde nawet nie wiemy czy sie uratowali czy co sie dzieje...

Patrzac na to bardziej ogolnie, to przeraza mnie chaos w zarzadzaniu tym wszystkim i mam dosc duze wrazenie, ze ludzi pozostawiono samych sobie, a z powodzia walczy sie oswiadczeniami i innymi dokumentami, ktore w tej chwili wiele nie zmienia. Widac brak przygotowania, a moze nawet lekcewazenie zywiolu. Nieoprozniony zbiornik nyski, wprowadzanie w blad premiera, ktory dal zludne poczucie bezpieczenstwa tylu ludziom na poludniu Polski (ta wypowiedz pewnie bedzie symbolem tej powodzi, tak jak niegdys slowa Cimoszewicza). To sie nie powinno wydarzyc. Po doswiadczeniach z 1997 powinnismy byc przygotowani na najgorsze - zgromadzone odpowiednie zapasy, sprzet, lacznosc, przygotowane miejsca ewakuacji, noclegi, zabezpieczenia infrastruktury krytycznej, przeglady zapor aby sie lepiej przygotowac na nadchodzacy zywiol - to wszystko profilaktycznie powinno wydarzyc sie w wielu miejscach, a z jakiegos powodu zostalo zaniedbane. Trafilem tez gdzies na relacje z Wroclawia, tam tez sie szykuja, ale juz widze narzekania w sieci, ze wiecej jest gapiow niz przygotowanego ewentualnie sprzetu.
Ogladajac wszystkie relacje serce sie kraja widzac jak ludzie traca dobytek, ktory gromadzili cale zycie. Inni ryzykuja zdrowie i zycie probujac pomagac na wlasna reke, dzielni strazacy, jak zwykle narod daje rade w takich chwilach, ale to niestety kropla w morzu potrzeb. Po fakcie pewnie bedziemy mowic, ze Raciborz uratowal co sie dalo, ale czy nie jest tak, ze kosztem wiekszych miast zaniedbano te mniejsze w imie prostej kalkulacji, ze jednak koszty strat powodziowych sa nizsze niz budowa odpowiednich zapor/zbiornikow? Chcialbym kiedys zobaczyc jakies opracowania czemu tak to wyglada jak wyglada.
Oddzielna kwestia sa proby handlowania workami z piaskiem (to juz slynna pani Ania z Jagodna), falszywe zbiorki czy podawanie fejk newsów, ktorych jest tyle, ze ciezko zliczyc i zweryfikowac. Niesamowity burdel informacyjny. Niby 2024, ale troche czuc vibe 1997 - nawet jesli uda sie uratowac kolejne miasta, to i tak trzeba powiedziec, ze panstwo zawiodlo przez tych prawie 30 lat i oblalo wazny egzamin.
Opracowania są takie że w takich Głuchołazach nie powinni żyć ludzie bo to są tereny typowo zalewowe i nikt nie powinien się dziwić że to zalewa ( rodzina w okolicy więc przedstawili mi temat). Podobna sytuacja jest w Kędzierzynie-Koźlu gdzie w 97 roku woda na polach miała 5 metrów wysokości ludzie poprzeksztalcali działki i budują się od lat. Przecież to jest proszenie się o problemy. Pewnie w innych miastach jest podobnie ale tu akurat znam temat. No tu nie ma zaskoczeń i takie sytuacje będą się zdarzały. Tym razem Racibórz uratuje Koźle, ale za 20 lat może być inaczej

Hannibal
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2051
Rejestracja: 13 lut 2019, 23:47
Reputacja: 882

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Hannibal » 16 wrz 2024, 8:37

W Kotlinie Kłodzkiej rekordy zostały pobite i notuje się wyzsze stany wody niż w 97. Faktycznie przebieg katastrofy jest bardziej lokalny. Jednak Wrocław jeszcze może oberwać, wszak główna fala dopiero zmierza do tego miasta.

Zabezpieczenia na zaporze w Pilchowicach nie wytrzymały, więc miejscowość Wleń zostanie zalana :cry:

Co do przygotowań - mamy wielką wodę praktycznie co kilkanaście lat : 1997, 2010, 2024 . Tylko naprawdę ciężko walczyć z tak potężną ilością wody, gdzie mamy przykład z niedawną katastrofą w Niemczech. Zbiorniki retencyjne nie są rozwiazanieniem.

Awatar użytkownika
emski
Kapitan
Kapitan
Posty: 2528
Rejestracja: 12 cze 2014, 21:30
Reputacja: 484

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emski » 16 wrz 2024, 8:43

W Kłodzku rzeka wróciła do koryta, ale nadal nie ma prądu w części miasta. Wczoraj, gdy woda była najwyżej, brakowało z 1-1.5 metra do stanu z 1997. Gorzej to chyba wygląda w Lądku i Stroniu, które na zdjęciach wyglądają jak po przejściu tornado.
We Wrocławiu prognoza na stacji Trestno spadła z max 710 cm na 663. Zobaczymy czy znowu się ten model nie zmieni, ale powinno być lepiej niż w 97.

e. jeszcze odpowiadając na posta powyżej - w Kłodzku maksymalny pomiar, jaki wczoraj widziałem to 794 cm, absolutny max z 97 to 665, ale prawdopodobnie powyżej tego poziomu nie było skali. Gdzieś mi mignęła informacja, że zakładano, że rzeczywisty poziom rzeki wtedy to było mniej więcej 850 cm i to by się zgadzało z poziomem wody z wczoraj, który był niższy niż te 27 lat temu.

Hannibal
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2051
Rejestracja: 13 lut 2019, 23:47
Reputacja: 882

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Hannibal » 16 wrz 2024, 8:47

W Kłodzku było 1.5 m wody więcej niż 97.

Awatar użytkownika
Ilka
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 13903
Rejestracja: 16 cze 2017, 17:37
Reputacja: 2539
Kibicuję: Widzew Barca MU Juve

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ilka » 16 wrz 2024, 8:53

Kłodzko to tak wyglądało:

Obrazek


:cry: Straszne to ...

Hannibal
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2051
Rejestracja: 13 lut 2019, 23:47
Reputacja: 882

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Hannibal » 16 wrz 2024, 9:16

@emski
Obrazek

Awatar użytkownika
emski
Kapitan
Kapitan
Posty: 2528
Rejestracja: 12 cze 2014, 21:30
Reputacja: 484

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emski » 16 wrz 2024, 9:39

Widziałem te pomiary, bo wczoraj cały dzień śledziłem sytuację. Późnym wieczorem, gdy woda już zeszła z dobry metr w dół, korespondent z TVNu zszedł na rynek i pokazywali kościół przy rzece, na którym nadal widać ślad po powodzi z 97 - poziom z wczoraj był od niego niżej o jakiś metr.
Widzę, że nawet zakon wrzucił infomację, że tej wody nie było więcej niż w 97: https://www.franciszkanie-klodzko.com/3549-2/

Awatar użytkownika
Eyesmon
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 15887
Rejestracja: 26 lut 2009, 23:46
Reputacja: 4002
Kibicuję: AC Milan

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Eyesmon » 16 wrz 2024, 10:00

Przema pisze:
16 wrz 2024, 8:07
Klodzko:



Byłem w Kłodzku w zeszłym roku i te miasto tragicznie wyglądało już wtedy. Zaniedbane, zniszczone, czuć tam biede która jest w tym regionie

Teraz to już w ogóle Armageddon. Ciekawy jestem czy znajdzie się kasa na odbudowę tego miasta bo to jednak nie jest Wrocław... i skoro wcześniej wszyscy mieli to gdzieś to jak teraz to będzie wyglądało

Współczuję mieszkańcom...

Awatar użytkownika
Conrado
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 12557
Rejestracja: 30 paź 2013, 19:37
Reputacja: 1861

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Conrado » 16 wrz 2024, 13:00

W Jeleniej wyszło słoneczko :)
Tom Cruise go nie zburzył za to może to zrobić woda :?
https://www.onet.pl/turystyka/onetpodro ... 4,07640b54
Byłem tam rowerkiem kilka lat temu.

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47232
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8193
Lokalizacja: Wrocław

Powódź 2024

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 16 wrz 2024, 23:32

Wydzieliłem posty związane z tematem powodzi, żeby nie mieszały się w domku z tym, że ktoś się nie może wyspać. Tak że jak coś - to zapraszam tutaj.

Btw @Hannibal, nasz meteorologu: jakieś prognozy dla Wrocławia?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”