setkę z 9 metrów miał VAN BOMEL a DECO nie trafił z 6 metrówVoid pisze:popełniając głupi błąd, by za chwilę zadziwić wyciągając setkę Deco z 9 metrów![]()
Post Wyświetl pojedynczy post autor: LAtifa_19 » 31 mar 2006, 12:54
setkę z 9 metrów miał VAN BOMEL a DECO nie trafił z 6 metrówVoid pisze:popełniając głupi błąd, by za chwilę zadziwić wyciągając setkę Deco z 9 metrów![]()
LAtifa_19
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 05 kwie 2006, 22:55
Mentor
Post Wyświetl pojedynczy post autor: HB » 05 kwie 2006, 23:16
co ty tu robisz? mialo cie nie byc....Niggaz pisze:Siemano![]()
Czarnuch (Eto'o) wrócił to i ja wracam póki co![]()
Nie no zajebiście szczęśliwy jestem. Strach było oglądać mecz przy stanie 1:0. Ogólnie gra Barca była dobra. Benfica podobnie jak w pierwszym meczu raczej słabo. Była zdecydowanie gorsza i tyle.
Wyjątkowo oglądałem mecz w domu a nie w pubie tak więc pozwoliłem sobie z większą uwagą śledzić zawodników i nawet coś notowałem niczym pan Strejlau.
Chciałbym zacząć od wytypowania najlepszego zawodnika meczu, ale o dziwo to trudne zadanie.
Samuel Eto'o zagrał fenomenalnie, ale Andres Iniesta również kosmos. Mimo wszystko niech będzie, że Sami debeściak dnia bo gola strzelił i miał asystę. Ogólnie Kameruńczyk grał co chciał. Wszystko mu wychodziło. Wszystko po prostu. Należał mu się gol bez dwóch zdań. Iniesta -Pokazał, że potrafi zastąpić Xaviego. Ten mecz był ukoronowaniem jego ostatnich świetnych występów. W środku pola rządził. Żadnych strat a mnóstwo spokoju i dobrego rozgrywania. Miał też trochę przechwytów. Idealnie zagrał. Dinho też dobrze. Szkoda karnego ([']), ale ostatecznie strzelił gola i miał kilka ładnych zagrań. Przy tym mało tracił. Valdes dobrze. Brawa za interwencję w końcówce. Deco dziwny mecz. Pierwsze minut słabe. Żółta kartka za debilne zagranie + faul taktyczny i obawiałem się, że będzie czerwo. Później już duuuuuuużo lepiej. Kilka fenomenalnych zagrań i dobra gra. Puyol jak zawsze bez zarzutu. Larsson po słabych pierwszych minutach później już wspaniale. Kapitalnie gra tyłem do bramki. Często faulowany i ogólnie prawie wszystko mu wychodziło. Van Bommel ... ehhhhhhhhh. Niby walczył, starał się, ale ogólnie drewnem od niego zalatuje jak cholera. Ławka rezerwowych (równie drewniana i sztywna jak on) już na niego czeka. Belletti ładnie. Dużo bardziej aktywny w ataku od Gio no i asysta przy golu Eto'o. Benfica miała swoje okazje (setka Simao), ale grała słabo, momentami przyzwoicie.
HB
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 06 kwie 2006, 1:17
Borek to c**a. Wie ze znamy hymn bo pare razy byl w champie.Niggaz pisze: Borek wątpi czy Polacy śpiewają hymn Barcy? Niech wpadnie do LBN i się przekona.
Bienias
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Janio » 06 kwie 2006, 8:30
Janio
Post Wyświetl pojedynczy post autor: człapuś » 06 kwie 2006, 9:11
janiofcb pisze:ale po pierwsze nie przekładało się to jak zazwyczaj na masę sytuacji bramkowych
człapuś
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 06 kwie 2006, 10:33
Nie tak prędko. Xavi na pewno nie zagra z Milanem. Nie przesadzajmy. Na finał LM będzie gotowyczłapuś pisze:Mecz z Milanem będzie napewno trudniejszy ale przypomne, że do składu powrócą Messi oraz Xavi.
Ehhhhh no, ale bez przesady. Było już o tym wiele pisane więc tylko przypomnę jak to wygląda z innego punktu widzenia. Skoro jest Dinho w składzie to prawie wszystkie piłki idą na niego dlatego też jego wkład jest olbrzymi. Gdyby go nie było to inni zawodnicy byliby bardziej widoczni a wciąż miałby kto grać. Wczoraj było conajmniej kilku zawodników lepszych od Dinho i często tak jest. R10 jeszcze nie zagrał w Barcelonie całego sezonu na równym poziomie, ale to chyba dlatego, że ma w sobie niepowtarzalną magięczłapuś pisze:Po raz kolejny Ronaldinho udowodnił, że dla Barcelony stanowi polowę wartości i bez niego cięzko byłoby cokolwiek zdziałać hiszpanom mimo takich gwiazd jak Deco czy Eto'o.
Mentor
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 06 kwie 2006, 11:17
Bienias
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 06 kwie 2006, 11:33
Mentor

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 06 kwie 2006, 11:57
Krzysztof Jarzyna
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 06 kwie 2006, 12:16
To wszystko prawda, ale czasem odnoszę wrażenie, że można by to jeszcze lepiej wykorzystywać gdyby tylko Dinho widząc, że mu nie wychodzą dryblingi starał się oddawać piłkę lepiej ustawionym kolegom zamiast brnąć na siłę i dalej tracić co mu się niestety zdarza czasamiKrzysztof Jarzyna pisze:Sila i wartosc Ronaldinho jest tez wielka, nawet kiedy gra piach. A to z tego powodu, ze zawsze skupia na sobie uwage 2-3 przeciwnikow...
Dopisałbym coś jeszcze, ale nie będę Ci zabierał chleba frustracieKrzysztof Jarzyna pisze:Jezeli wezmiemy pod uwage, ze graja po "11" (oczywiscie oprocz spotkan z Realem, ktory ma uklady w federacji i moze grac w 13 ewentualnie 14 z wysunietym na szpicy Canatlejo)
Mentor
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berik » 06 kwie 2006, 15:30
Berik
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Void » 06 kwie 2006, 17:25
Bienias pisze:Szkoda kartki Deco ale lepiej ze ja dostal teraz niz mialoby go zabraknac w finale
Void
Post Wyświetl pojedynczy post autor: LAtifa_19 » 06 kwie 2006, 18:34
Niewiem czy oglądałes 2 mecze Bercelony z Benficą ale wydaje mi sie że Barcelona zdecydowanie bardziej zasłuzyła na awans niz BENFICA. (chyba 2 strzały Benficy na bramke przez cały mecz nie licząc tych 2 w trybyny )Void pisze:Szkoda, że to jednak Barca awansowała... Wcale nie grali tak, żeby zasłużyć na półfinał CL (obiektywnie patrząc to Milan też nie)
LAtifa_19
Post Wyświetl pojedynczy post autor: j1mmy » 06 kwie 2006, 19:37
j1mmy
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio