Benfica Lizbona - FC Barcelona 28.03.2006 (Champions League) - Strona 7

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 06 kwie 2006, 21:07

j1mmy pisze:W pierwszym było w miare równo głównie dzieki bramkarzowi
Co było równe w pierwszym meczu? Tylko remisowy wynik świadczy (pozornie) o tym, że coś było wyrównane. Barca miała w pierwszym meczu jeszcze więcej okazji niż w drugim i to, że Moretto miał dzień konia nie znaczy, że mecz był wyrównany.

Ogólnie Benfica zawiodła na całej linii. Nie pokazali nic w dwumeczu. Barca zagrała trochę słabiej niż dobrze z tego względu, że zabrakło skuteczności. Tylko tego (i aż tego) zabrakło. Tak czy inaczej kiedy nie idzie też trzeba wygrywać. Benfica nie zasłużyła na awans na pewno. Barca raczej tak bo grała lepiej i tyle.
Void pisze:Wcale nie grali tak, żeby zasłużyć na półfinał CL
W Lidze Mistrzów nie gra się za zasługi. Nie mniej jednak zapytam. Dlaczego nie zasłużyli?
Void pisze:Zawodnik meczu - oczywiście Moretto
:roll:

Awatar użytkownika
yazid^
Blanco Perfecto
Posty: 562
Rejestracja: 06 lut 2006, 16:08
Reputacja: 0
Lokalizacja: Pasłęk
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: yazid^ » 06 kwie 2006, 21:14

Barcelona zasłużyła na awans, zagrała może nie nazbyt efektownie, ale skutecznie. Na tym poziomie rozgrywek piękno gry jest sprawą drugorzędną - nie oszukujmy się, liczy się wynik, a ten podopieczni Rijkaarda osiągnęli i są w półfinale. Na piękną grę jest czas kiedy ma się bezpieczną zaliczkę, a nie podczas meczu, w którym ważą się losy wejścia do półfinału.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 06 kwie 2006, 21:18

yazid^ pisze:Barcelona zasłużyła na awans, zagrała może nie nazbyt efektownie, ale skutecznie.
czy skutecznie ? tyle okzji zmarnowali, ze ja bym powiedział iż zagrali bardzo nieskutecznie. Ale efektywnie zagrali - i chwała im za to.
Licze, że spotkamy się w finale - to będzie wielki mecz :D

Najpierw jednak musicie się uporać z Milanem, łatwo nie bedzie, ale żądza zemsty powinna wam pomóc :D [wam = kibicom Barcy, bo widzę, ze ci z Madrytu tez piszą :D]

Awatar użytkownika
yazid^
Blanco Perfecto
Posty: 562
Rejestracja: 06 lut 2006, 16:08
Reputacja: 0
Lokalizacja: Pasłęk
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: yazid^ » 06 kwie 2006, 21:20

SKutecznie w sensie, że strzelili dwa gole, a patrząc momentami jakie sytuacje marnują to te dwa gole to wręcz Himalaje skuteczności! ;)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 06 kwie 2006, 21:39

fieldy pisze:zagrali bardzo nieskutecznie.
fieldy pisze:Ale efektywnie zagrali
IMO efektywność i skuteczność to pojęcia bardzo zbliżone. Zwłaszcza w klimatach piłkarskich :wink:

Skuteczności zabrakło, ale jednak udało się strzelić dwie bramki i nie ma tak za bardzo na co narzekać (poza skutecznością :lol: ) bo wszystko funkcjonowało poprawnie. Teraz wypada tylko czekać aż znowu będą grali bardziej efektywnie i loooooz.

Awatar użytkownika
yazid^
Blanco Perfecto
Posty: 562
Rejestracja: 06 lut 2006, 16:08
Reputacja: 0
Lokalizacja: Pasłęk
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: yazid^ » 06 kwie 2006, 21:40

Teraz wypada tylko czekać aż znowu będą grali bardziej efektywnie i loooooz.
Efektywnie czy efektownie? :lol:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 06 kwie 2006, 21:42

Niggaz pisze:IMO efektywność i skuteczność to pojęcia bardzo zbliżone. Zwłaszcza w klimatach piłkarskich
zbliżone, ale różnią się własnie tym, ze choc mieli dużo okazji i ciężko im było je wykorzystac - to 2 wykorzystali, byli efektywni :P
Niggaz pisze:Teraz wypada tylko czekać aż znowu będą grali bardziej efektywnie i loooooz
no w sumie efektownie to cały czas grają. Jeszcze jak Xavi wróci, choć on akurat gra bardziej efektywnie, niz efektownie :P ale też zalezy kto co lubi, większośc osób jednak woli piłkarza widzieć w meczu, a Xavi to taki cichy bohater, mało go widać.

BTW Arsenal gra efektownie i efektywnie, tylko trochę skuteczności czasem brakuje :lol:

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 06 kwie 2006, 21:46

yazid^ pisze:Efektywnie czy efektownie?
Efektywnie :lol:
Efektownie gramy prawie zawsze :P
fieldy pisze:Jeszcze jak Xavi wróci, choć on akurat gra bardziej efektywnie, niz efektownie
Xavi gra właśnie efektywnie, ale jego kluczowe podania są bardzo efektowne też :lol:
fieldy pisze:ale też zalezy kto co lubi, większośc osób jednak woli piłkarza widzieć w meczu, a Xavi to taki cichy bohater, mało go widać.
Kto będzie chciał zwrócić uwagę na jego grę ten doceni jego wielkość. Nic na siłę.

Awatar użytkownika
Void
Don Corleone
Posty: 1160
Rejestracja: 22 sie 2005, 14:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ja się właściwie wziąłem?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Void » 06 kwie 2006, 22:38

Niggaz pisze:Dlaczego nie zasłużyli?
Półfinał Ligi Mistrzów już zobowiązuje, nie sądzisz :?: U Barcy widać tendencję spadkową jeśli chodzi o formę, a np. taki Villareal wznosi się na wyżyny wręcz deklasując Inter (może po wyniku tego nie widać). I IMO takie drużyny jak np. dobrze grający Lyon mogą czuć się pokrzywdzone, tym bardziej że remis z Benfiką w pierwszym meczu sprezentował Wam sędzia :roll:
Niggaz pisze: :roll:
Wiem kogo chcesz wskazać - Iniesta... No, ale gdyby nie bramkarz Benfika mogłaby przegrać wyżej. A poza tym nie jestem zbyt obiektywny w tej kwestii... Wiadomo Moretta-wymiatacz i nikt mnie nie przekona, że jest inaczej :lol:
Niggaz pisze:IMO efektywność i skuteczność to pojęcia bardzo zbliżone.
Bo ja wiem :roll: Efekt (w tym wypadku awans) można osiągnąć przy różnej (w tym wypadku kiepskiej) skuteczności)... :wink:

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 06 kwie 2006, 22:43

Void pisze:Półfinał Ligi Mistrzów już zobowiązuje, nie sądzisz
Na awans do półfinału drużyna pracuje nie tylko w jednym czy dwóch spotkaniach, nie sądzisz :?:
Void pisze:U Barcy widać tendencję spadkową jeśli chodzi o formę
O rany. Spadek formy decyduje o tym, że nie zasłużyli na awans? Prześledź ich poczynania w całej edycji LM i zastanów się czy nie zasłużyli. Poważnie.
Void pisze:I IMO takie drużyny jak np. dobrze grający Lyon mogą czuć się pokrzywdzone
Mi też jest przykro z tego powodu. Szkoda, że Liga Mistrzów to nie koncert życzeń z Polsatu.
Void pisze:tym bardziej że remis z Benfiką w pierwszym meczu sprezentował Wam sędzia
:rotfl4:
Zadam trywialne pytanie. Dlaczego?

Awatar użytkownika
HB
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 200
Rejestracja: 10 gru 2005, 21:33
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: HB » 06 kwie 2006, 22:46

no ok, wszystko spoko, ale chyba nie chcesz mi powiedziec ze benfica bardziej zasluzyla na awans. nawet jak ma wymiatacza na bramce.

roman w korbie, prowadzi ville. szkoda ze go pchneli za takie male pieniadze. ale barca nie jest klubem nastawionym na zarobek ze sprzedazy, takze nie ma co plakac. ale jego forma imponuje.

obejrzalem sobie meczyk barcy jeszcze raz, na trzezwo, z playbackiem i slowmotion kiedy tylko chcialem. i barca miala 4 (slownie cztery) okazje bramkowe (benfica jedna, ale nie o benfice). wszystkie 4 po bledach benfici, a dokladniej po przejeciu pilki na polowie benfici. nie bylo zadnego zagrozenia z ataku pozycyjnego, zadnego dokladnie. forma wysoka nie jest, jest slabo. to juz kolejny taki nieciekawy mecz barcy. cala nadzieje pokladam w messim i marquezie. moze jak wejda do skladu to zacznie to lepiej wygladac. na razie nie ma za co braw bic

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 06 kwie 2006, 23:07

Środek pola funkcjonuje raczej poprawnie. W pierwszym meczu z Milanem nie zagra Deco niestety. Zobaczymy zapewne coś w stylu Iniesta - van Bommel - Edmilson. Co do Marqueza to na pewno przyda się w obronie, ale nie tam należy szukać problemów. Poza tym brakuje mu jednej kartki (w LM) do kary. Różnie może być. Przede wszystkim czekamy na Messiego, który na pewno wprowadzi nieco ożywienia i świeżości do gry ofensywnej. To powinno być widoczne gołym okiem bo ostatnio jakoś te akcje jakby zbyt wolno przeprowadzane czasami. Leo zagra bardziej agresywnie w ataku.

Awatar użytkownika
Void
Don Corleone
Posty: 1160
Rejestracja: 22 sie 2005, 14:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ja się właściwie wziąłem?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Void » 06 kwie 2006, 23:25

Niggaz pisze:Spadek formy decyduje o tym, że nie zasłużyli na awans? Prześledź ich poczynania w całej edycji LM i zastanów się czy nie zasłużyli. Poważnie.
No więc ja uważam, że w tej edycji było więcej drużyn dobrze sobie poczynających, no ale jak sam to ładnie określiłeś
Niggaz pisze:Szkoda, że Liga Mistrzów to nie koncert życzeń z Polsatu.
No i tak sobie pomyślałem, że gdyby Barca trafiła na inna drużenę to mogłaby mieć problemy. Chociaż w sumie wyeliminowała Chelsea więc to się redukuje :wink:
HB pisze:chyba nie chcesz mi powiedziec ze benfica bardziej zasluzyla na awans
Tego raczej nie powiedziałem... :roll:

Niggaz pisze:Zadam trywialne pytanie. Dlaczego?
Pozwól że odpowiem cytatem (sorry, że wyrwany z kontekstu, pełen artykuł tutaj
Barcelona była we wtorek drużyną lepszą, ale gospodarze nie pozostawali dłużni. Największym zagrożeniem dla bramki Victora Valdeza byli Simao Sabrosa i Geovanni. Obaj zaliczyli nieudane epizody w barwach Barcelony. Wczoraj chcieli wziąć rewanż.

Nie udało im się z dwóch powodów. Po pierwsze: pewnie bronił Victor Valdez. Po drugie: sędzia Bennett nie podyktował dwóch oczywistych rzutów karnych po zagraniach ręką w polu karnym piłkarzy Rijkaarda – Thiago Motty i Giovanniego van Bronckhorsta.
P.S.
Pewnie głupoty wypisuję, ale to takie moje dość subiektywne refleksje...

I coś na rozluźnienie atmosfery i dowód na wszechstronność Moretta
Klaun Moretto za swoje popisy zrehabilitował się w kolejnych minutach. Trzykrotnie wygrał pojedynki sam na sam z piłkarzami Barcy. Najpierw nogą obronił strzał van Bommela. Następnie pośladkami zatrzymał piłkę, którą między nogami puścił mu Samuel Eto’o. W drugiej połowie nie zdołał go pokonać też Henrik Larsson
:lol:

Awatar użytkownika
LAtifa_19
Grafomański impertynent
Posty: 509
Rejestracja: 05 lut 2006, 14:49
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: LAtifa_19 » 06 kwie 2006, 23:30

Void pisze: Bo ja wiem :roll: Efekt (w tym wypadku awans) można osiągnąć przy różnej (w tym wypadku kiepskiej) skuteczności)... :wink:
No tak BARCA miała niską skuteczność ale strzeliła 2 gole ale Benfica za bardzo nie miała szans aby wypowiadac się o jej skuteczności a pozatym wydaje mi się że lubisz Manchester i boli cię ta Benfica i wmówiłes sobie że to dobry zesół ale to tylko moje zdanie :P

I mówiłes coś jeszcze ze sędzia podarował Barcelonie remis w Lisbonie to ja Ci powiem ze na CAMP NOU powinny być jeszcze 2 karne dla BARCY po ewidentnych zagraniach ręką w polu karnym :wink: chyba każdy wie o co mi chodzi. A więc dochodze do wniosku że dzięki sędziemu Benfica nie najadła się wstydu i juz więcej nie gadam z tobą troche się wygłupiasz tutaj ale spoko masz chociaż swoje zdanie :lol: :lol: JESTEś orginalny po prostu

Awatar użytkownika
HB
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 200
Rejestracja: 10 gru 2005, 21:33
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: HB » 06 kwie 2006, 23:55

LAtifa_19 pisze:...
2 gole z 4 okazji to chyba nie jest niska skutecznosc. benfica miala 1, ale grala na camp nou.
jeszzce dwa karne dla barcy? to ile tych karnych mialo byc w sumie? 3? bez przesady.
co do tej reki, to sedzia odgwizdal. czy byla w polu karnym, nie wiem. nie zauwazylem tego na zadnej powtorce nawet na slowmotion. moze tak, moze nie. druga reka. jakby to gwizdnal, to chyba bylby debilem. a co do karnego w lizbonie to byl ewidentny. porownaj do karnego z wczorajszego meczu. taka sama sytuacja.
benfica byla slabsza i odpadla zasluzenie, tyle. okrzyki zachwytu barcy sie nie naleza, tez tyle.

sedziowie? czerwo dla del horno... karny dla barcy, brak karnego dla benfici. mozna gdybac. ale chyba nikt nie mysli, ze sedziowie umyslnie faworyzuja barce.
milan ma szczescie, barcy sprzyjaja sedziowie. sily wyrownane

Zablokowany

Wróć do „Puchary Europejskie”