Post Wyświetl pojedynczy post autor: Hannibal » 18 gru 2024, 21:26
Hannibal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Delpiero14 » 18 gru 2024, 21:32
A nie miało to miejsca dlatego że byłeś obcokrajowcem?
Delpiero14

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Eyesmon » 18 gru 2024, 21:34
Eyesmon

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Delpiero14 » 18 gru 2024, 21:38
Delpiero14

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 18 gru 2024, 21:42
Rezus

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DDK » 18 gru 2024, 23:01
DDK
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Przema » 19 gru 2024, 6:11
Przema
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 19 gru 2024, 7:46
Nie, to Ty nie rozumiesz. Nie ma znaczenia gdzie łamiesz prawo. W tym przypadku o skuteczności kary nie decyduje jej wysokość ale nieuchronność. Można sobie ustalić dowolne widełki, można sobie ustalić mandaty w wysokości 3x roczna pensja a i tak to rozwiązanie nic nie da bo nie ma drogówki na drodze. Zapierdalać można bezkarnie. Miałeś przykład dwa lata temu, gdzie po podwyżce stawek kierowcy najpierw zwolnili, ale za tym nie poszły realne kary więc szybko wrócili do starych nawyków. Więc nie, nie ma znaczenia gdzie przekraczasz, musisz dostać mandat. Można zastosować rozwiązanie z Niemiec gdzie na A/S masz niższe widełki niż na drogach lokalnych ale i tak kara musi być. Trzy razy dostaniesz po 100 i efekt psychologiczny będzie dużo lepszy niż raz po 300. Żadnego pouczania. Dość głaskania po głowach.
Boromir

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 19 gru 2024, 8:28
Rezus

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 19 gru 2024, 9:07
Rezus

Post Wyświetl pojedynczy post autor: johny batonik » 19 gru 2024, 9:10
Troche śmierdzi osobą bez auta ten wpis. Typowe takie mlaskanie "wystarczy nie łamać przepisów"Boromir pisze: ↑19 gru 2024, 7:46Nie, to Ty nie rozumiesz. Nie ma znaczenia gdzie łamiesz prawo. W tym przypadku o skuteczności kary nie decyduje jej wysokość ale nieuchronność. Można sobie ustalić dowolne widełki, można sobie ustalić mandaty w wysokości 3x roczna pensja a i tak to rozwiązanie nic nie da bo nie ma drogówki na drodze. Zapierdalać można bezkarnie. Miałeś przykład dwa lata temu, gdzie po podwyżce stawek kierowcy najpierw zwolnili, ale za tym nie poszły realne kary więc szybko wrócili do starych nawyków. Więc nie, nie ma znaczenia gdzie przekraczasz, musisz dostać mandat. Można zastosować rozwiązanie z Niemiec gdzie na A/S masz niższe widełki niż na drogach lokalnych ale i tak kara musi być. Trzy razy dostaniesz po 100 i efekt psychologiczny będzie dużo lepszy niż raz po 300. Żadnego pouczania. Dość głaskania po głowach.
johny batonik

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Eyesmon » 19 gru 2024, 9:30
Eyesmon
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 19 gru 2024, 10:10

W 2022 roku najwyższy wskaźnik zabitych na 100 wypadków drogowych odnotowano na Cyprze – 9,9 i w Polsce - 8,9. Najwyższy wskaźnik rannych na 100 wypadków drogowych zanotowano we Włoszech - 134,7 i w Chorwacji– 133,2.
Policjanci i eksperci zgodnie twierdzą, że zabitych jest mniej, bo kierowcy jeżdżą wolniej, na co wskazują także zabrane prawa jazdy za tzw. 50+ – w tym roku straciło je 22 tys. osób, a rok temu w tym czasie – 39 tys. – Przy dużej prędkości, a ta często jest przyczyną wypadków, skutki są bardziej tragiczne także dlatego, że wolniej dociera pomoc. W terenach leśnych nieraz nikt jej nie wezwie, bo nie widzi, że samochód wypadł z drogi – zaznacza insp. Opas. Co piąty wypadek w terenie zabudowanym jest śmiertelny, w zabudowanym – co 15.
Tak jak pisałem, tylko zamordyzm.- Niewątpliwie od kilku lat utrzymuje się stały trend, że mniej osób ginie na polskich drogach. I z tego powodu powinniśmy się cieszyć - mówi Anna Zielińska, analityk Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego Instytutu Transportu Drogowego. Zauważa jednak, że przyczyn tego stanu może być wiele, i niejednoznacznych. Zmiany w przepisach mogą być istotne, ale nie jedyne. To może być również okoliczność, że po polskich drogach jeżdżą coraz lepsze samochody, są coraz lepsze drogi. Powodem, że kierowcy jeżdżą wolniej, bezpieczniej, ekonomiczniej może być chęć zaoszczędzenia pieniędzy na drogim paliwie.
- Zaostrzenie przepisów nastąpiło w ubiegłym roku, trudno więc uznać, że to jest główna przyczyna trendu, który umacnia się od lat - zauważa ekspertka. Wskazuje, że generalnie na liczbę zabitych i ciężkość wypadków ma wpływ prędkość, z jaką porusza się kierujący. - Trzeba jednak przeanalizować, czy te prędkości na drogach rzeczywiście zmalały, czy dotyczyło to także dróg poza terenem zabudowanym, gdzie konsekwencje wypadków drogowych są bardziej tragiczne. Należałoby przeanalizować, jaki procent ze skontrolowanych kierowców przekroczył dopuszczalną prędkość – mówi Anna Zielińska. Jej zdaniem, jeśli rzeczywiście część kierowców przestraszyła się kar, o których tak często komunikowano w mediach, to powinno mieć to też jakiś skutek w podniesieniu bezpieczeństwa jazdy.
- Pytaniem jest, na ile długofalowy, bo jeśli oni przez pół roku czy rok nie zostaną zatrzymani przez policję do kontroli drogowej, to przestaną przejmować się przepisami o wyższej karze. Musi za tym pójść zwiększony nadzór, czy to bezpośredni przez policjantów, czy też przez zagęszczenie fotoradarów – wskazuje Anna Zielińska.
Boromir
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio